Reklama

Światło życia konsekrowanego

2014-02-12 16:05

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 7/2014, str. 1, 3

Alumn Mateusz Tschech

Tradycyjnie 2 lutego w Święto Ofiarowania Pańskiego, a w naszej bogatej w treści historycznej tradycji w dzień Matki Bożej Gromnicznej, swój powrót do źródeł powołania zakonnego przeżywają wszyscy, którzy poświęcili swoją posługę wypełnieniu charyzmatu zakonnego. W sobotnie południe tym razem dzień wcześniej w bazylice archikatedralnej św. Jakuba w Szczecinie na wspólnej adoracji i modlitwie spotkali się przedstawiciele żeńskich i męskich zgromadzeń zakonnych, pełniących swoją posługę w naszej archidiecezji.

„Od wielu lat Kościół łączy Święto Ofiarowania Pańskiego z dniem poświęconym osobom konsekrowanym. Oprócz powszechnej konsekracji chrzcielnej, w której uczestniczą wszyscy ochrzczeni, istnieją ponadto w Kościele osoby: mężczyźni i kobiety, którzy przez ślubowanie rad ewangelicznych posłuszeństwa, ubóstwa i czystości są w sposób szczególny poświęceni Bogu. Nie jest to osobna, jakby dodatkowa konsekracja, ale bardziej radykalna realizacja zobowiązań płynących z chrztu świętego – czytamy w liście Episkopatu Polski „Światło Życia Konsekrowanego”, skierowanym na tegoroczne święto. Jak co roku w zakonnej wspólnocie najpierw przez godzinę trwano na adoracyjnej modlitwie przed Najświętszym Sakramentem rozważając najistotniejsze wyznaczniki swojej misji. Przed rozpoczęciem Eucharystii bocznymi nawami bazyliki przeszła pełna podniosłości procesja ze świecami upamiętniająca symbolikę Ofiarowania Chrystusa w świątyni jerozolimskiej. Uroczystej Mszy św. przewodniczył delegat Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego – przebywającego w Rzymie z wizytą ad limina Apostolorum – ks. inf. dr Edmund Cybulski. Darem Słowa Bożego podzielił się ze zgromadzonymi ks. prał. Piotr Kordula, odpowiedzialny w strukturze archidiecezji za całokształt duszpasterstwa związanego ze zgromadzeniami zakonnymi i instytutami życia konsekrowanego. Nawiązał do biblijnej wymowy obchodzonego święta mocno akcentując wymiar ofiary w życiu ludzkim. W tym znaczeniu ukazał ofiarę, jaką wybierają świadomie ci, którzy całkowicie poświęcają swoje życie trwaniu w przyrzeczeniach składanych w swoich zgromadzeniach zakonnych. Przypomniał również o wszystkich zobowiązaniach wynikających ze składanych ślubów czystości, posłuszeństwa i ubóstwa.

Reklama

Następnym ważnym momentem liturgii było odnowienie przyrzeczeń związanych z życiem zakonnym, a które wyrażane są przez wszystkie osoby konsekrowane podczas składania ślubów wieczystych. W imieniu zgromadzonych sióstr i kapłanów zakonnych akt odnowienia poprowadził salwatorianin ks. Adam Lehmann SDS pracujący obecnie w Kołczewie. Podczas liturgii eucharystycznej złożono na ręce ks. inf. E. Cybulskiego różnego rodzaju świece, które będą wykorzystywane podczas wystawień Najświętszego Sakramentu. Oprawę muzyczną uroczystości przygotował i wykonał chór oraz zespół muzyczny pod dyrekcją i batutą s. Beaty Majerczak – Uczennicy Krzyża.

Tagi:
powołanie

Reklama

Jak rozeznawać powołanie?

2019-06-04 13:09

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 23/2019, str. 1

Monika Jaworska
Biskup Janusz Mastalski mó wił o rozeznawaniu powołania

O rozeznawaniu powołania mówił biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Janusz Mastalski, w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie w poniedziałek 20 maja. Msza św. i wykład biskupa odbyły się w ramach „Wieczorów Melchiorowskich”.

– Powołanie to klucz do odpowiedzi na pytanie: Kim jestem? Po co żyję? To również tajemnica osobistego spotkania człowieka z Bogiem. Jest to dar trudny. Łatwo jest powiedzieć na ślubnym kobiercu: „Kocham cię i będę z tobą do końca życia”. Ale co to za miłość, kiedy mówię, że cię kocham, a jestem dla ciebie krzyżem, awanturuję się, zdradzam. Powołanie jest ofiarowaniem siebie i realizacją siebie – mówił bp J. Mastalski, wymieniając 3 etapy odkrywania powołania: najpierw osoba rozpoznaje, gdzie się najbardziej będzie realizować, kim chce być, i zgadza się, że będzie różnie, bo w każde powołanie jest wpisane rozczarowanie. Następnie pojawia się etap dylematów: Czy się nadaje? Czy wytrwa? Aż w końcu – krystalizowanie się intencji: Jaka przyświeca intencja, że jest się razem z mężem, żoną?

– Pan Bóg mnie powołuje, abym był wewnętrznie piękny i był dla drugiego człowieka darem. Często najbliższych docenia się wtedy, kiedy już ich nie ma. Życzę wam, abyście często słyszeli: „Kocham cię”, bo to jest najpiękniejsze powołanie – zaznaczył. Dodał, że nie można realizować chrześcijańskiego powołania do małżeństwa czy kapłaństwa bez wiary w Boga i Bogu. W konferencji zauważył, że powołanie realizuje się w 7 przestrzeniach: duchowej, moralnej, psychicznej, eklezjalnej, rodzinnej, katechetycznej i osobistej.

Pod koniec Mszy św. przedstawiciele parafian złożyli duchownym okolicznościowe życzenia, gdyż biskup wraz z proboszczem ks. Jackiem Graczem świętują 30. rocznicę święceń kapłańskich. Oprawę muzyczną zapewniła Grupa Odnowy w Duchu Świętym Radość.

Następne spotkanie z cyklu miało miejsce 3 czerwca. Wówczas ks. dr Bogusław Kastelik opowiedział o ojcu w kontekście daru i zadania. Cykl organizują: parafia św. Marii Magdaleny, Katolickie Placówki Oświatowe w Cieszynie oraz Stowarzyszenie „Dziedzictwo św. Jana Sarkandra”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawska radna nie zna prawa? Religijne odniesienia w szkole są zgodne z Konstytucją RP

2019-06-25 16:22

Ordo Iuris

Szkolna gazetka na temat Wielkanocy była prawdopodobnie przyczyną zapytania przez warszawską radną Agatę Diduszko-Zyglewską dyrektora jednej ze szkół podstawowych o przestrzeganie „zasady neutralności religijnej publicznej jednostki edukacyjnej”. Tymczasem konstytucyjna zasada bezstronności nie wyklucza religijnych odniesień w szkołach. Dyrektor placówki zwrócił się o pomoc w tej sprawie do Instytutu Ordo Iuris, który przygotował analizę wykazującą bezzasadność postulatów radnej Diduszko-Zyglewskiej.

Kzenon/Fotolia.com
Zdaniem ks. prof. Krzysztofa Pawliny, współczesna młodzież bardziej „koncentruje się na własnym życiu, a mniej zajmuje się przyszłością swojego kraju”

Do dyrektora Szkoły Podstawowej nr 11 w Warszawie wpłynęło zapytanie od radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej, przewodniczącej Komisji Kultury i Promocji Miasta Rady Warszawy, o to, czy szkoła przestrzega „zasady neutralności religijnej publicznej jednostki edukacyjnej”. Prawdopodobnie powodem interpelacji radnej była znajdująca się na szkolnym korytarzu gazetka poświęcona Wielkanocy. Dyrektor zwrócił się do Instytutu Ordo Iuris o pomoc, czego owocem jest przygotowana przez ekspertów analiza.

Zasady wspomnianej przez radną Diduszko-Zyglewską, ani innej, zbliżonej treściowo, nie zawiera żaden przepis polskiego prawa. Co więcej, zasada ta stoi w sprzeczności z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym. Prawo oświatowe jednoznacznie zobowiązuje szkoły do respektowania chrześcijańskiego systemu wartości oraz rozwijania wśród uczniów poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego. Z kolei Konstytucja RP przypomina, że polska kultura jest zakorzeniona w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu. Obowiązkiem szkoły jest zatem uczyć o polskiej kulturze, a nie ją redefiniować. Ponadto, przepisy prawa oświatowego zobowiązują szkołę, aby umożliwiała uczniom podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej i religijnej. Jednym ze sposobów realizacji tego obowiązku jest informowanie o zwyczajach, tradycjach i znaczeniu Świąt Wielkanocnych.

Zwolennicy tzw. świeckiej szkoły bardzo często powołują się na zasadę „neutralności światopoglądowej” państwa, która rzekomo miałaby być zapisana w art. 25 ust. 2 Konstytucji. Tymczasem przepis ten brzmi: „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. W tym kontekście „bezstronność” oznacza jednak coś zupełnie innego niż „neutralność” i nie przypadkiem w trakcie prac legislacyjnych nad projektem konstytucji w Zgromadzeniu Narodowym nastąpiła zamiana tych słów. Bardzo trafnie te różnicę uchwycił Sąd Apelacyjny w Szczecinie, który w jednym z wyroków stwierdził, że bezstronność światopoglądowa oznacza „życzliwe zainteresowanie” i „życzliwe podejście” do religijności. Rozwinięciem tej konstytucyjnej zasady są m.in. przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej potwierdzające, że w szkole może znajdować się krzyż, jak i może być odmawiana modlitwa.

„Trzeba wyraźnie podkreślić, że Konstytucja RP oraz przepisy prawa oświatowego nie tylko nie zakazują obecności symboli religijnych ani nie rugują religijności z przestrzeni szkolnej, lecz potwierdzają, że szkoła jest miejscem otwartym na ekspresję religijną uczniów oraz zobowiązują do edukacji o polskiej kulturze zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu. Świeckość szkoły była standardem w PRL, ale Trybunał Konstytucyjny orzekł w 1991 r., że jest sprzeczna z zasadą demokratycznego państwa prawnego, która nadal obowiązuje. Dlatego werdykt Trybunału pozostaje aktualny do dziś” – tłumaczy dr Marcin Olszówka, ekspert Instytut Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

UE będzie chronić tożsamość kulturową i religijną dzieci

2019-06-26 13:22

MS, lk / Warszawa (KAI)

We wszystkich krajach Unii Europejskiej obowiązywać będzie jednolita zasada poszanowania tożsamości kulturowej, religijnej i językowej dziecka, gdy trafi ono do rodziny zastępczej. Rada UE przyjęła 25 czerwca przepis, który realizuje polską inicjatywę. - To wielki sukces starań prowadzonych na forum UE przez ministerstwo sprawiedliwości - uważa wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

pixabay.com

Rada UE opowiedziała się za wprowadzeniem do rozporządzenia Bruksela II BIS, które reguluje współpracę w sprawach rodzinnych i małżeńskich, poprawki zainicjowanej przez polskie ministerstwo sprawiedliwości w grudniu 2017 r. Nowy przepis zwiększa ochronę dzieci i zapewnia praktyczną realizację gwarancji zawartych w Konwencji ONZ o prawach dziecka.

"Przez dwa lata negocjowaliśmy kwestię dotyczącą tożsamości dzieci, rozumianej jako prawo do własnej kultury, tradycji języka i religii. Udało się. To wielki sukces Polski” – zaznaczył sekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości.

Zmienione dzięki polskim staraniom rozporządzenie zobowiązuje państwa członkowskie UE, aby zachowywały prawa dziecka do tożsamości kulturowej, religijnej i językowej w postępowaniach o ustanowienie pieczy zastępczej. Chodzi o to, by dzieci kierowane pod zastępczą opiekę trafiały do rodzin z podobnego kręgu kulturowego, a najlepiej do krewnych z kraju pochodzenia dzieci.

Do tej pory zasada ta nie była w praktyce respektowana, choć wynika z Konwencji ONZ o prawach dziecka. Zdarzały się nawet przypadki oddawania dzieci, których rodzice są chrześcijanami, do rodzin muzułmańskich.

Zdaniem Michała Wójcika, nowelizacja rozporządzenia umożliwi skuteczniejszą ochronę praw dziecka. - Jeśli dziecko będące np. chrześcijaninem trafi do rodziny muzułmańskiej, będzie to złamanie praw tego dziecka i postanowień znowelizowanego rozporządzenia. Jeśli jakieś państwo będzie łamało ten przepis, to będzie można w końcu skutecznie egzekwować prawa dziecka. Ochrona jest tu bardzo daleko idąca – podkreśla wiceminister sprawiedliwości.

W opublikowanym komunikacie resort sprawiedliwości stwierdza, że jest to sprawa niezwykle ważna dla wielu polskich rodzin żyjących w krajach UE. W samych tylko Niemczech mieszka obecnie około 800 tys. Polaków mających wyłącznie obywatelstwo polskie. Osób o podwójnym obywatelstwie (polskim i niemieckim) jest ok. 1,5 mln.

Ministerstwo sprawiedliwości udziela pomocy polskim obywatelom, gdy za granicą są pozbawiani praw do wychowywania własnych dzieci, a dziecko trafia często do rodziny, w której nie mówi się w języku polskim. Pomoc ta była jednak utrudniona, gdyż prośby o interwencję docierały do ministerstwa zazwyczaj dopiero wtedy, gdy dana sprawa była już zaawansowana, a dziecko umieszczone w rodzinie zastępczej.

Rozporządzenie w nowym brzmieniu zapobiega takim sytuacjom. Działania w celu zapewnienia praw dziecka do tożsamości narodowej, kulturowej, religijnej i językowej mają być podejmowane na jak najwcześniejszym etapie postępowań. Służyć temu będzie zaproponowany przez Polskę mechanizm informacyjny.

Państwo, w którym dziecko przebywa, będzie powiadamiać o wszczętej procedurze państwo, z którym dziecko ma istotny związek. Powiadomienie może zostać przekazane kanałami konsularnymi lub w drodze powiadomienia właściwej w takich sprawach instytucji, w przypadku Polski – ministerstwa sprawiedliwości. Szybka informacja ma pozwolić na ustalenie i wskazanie np. krewnych dziecka, którzy są gotowi do podjęcia się opieki nad nim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem