Reklama

Manifestacja Miłosierdzia!

2014-02-12 16:05

Piotr Słomski
Edycja szczecińsko-kamieńska 7/2014, str. 6

Piotr Słomski

W niedzielę 19 stycznia w sali parafialnej na terenie kościoła św. Kazimierza Królewicza w Policach miała miejsce projekcja filmu dokumentalnego w reżyserii Michała Kondrata pt. „Jak pokonać szatana?”. Po seansie odbyło również spotkanie z autorem.

W swoim filmie, zrealizowanym we Włoszech latem 2013 r., Michał Kondrat, były asystent egzorcysty oraz absolwent studiów podyplomowych Kierownictwa Duchowego na UKSW, starał się syntetycznie ukazać czym jest opętanie, co może do niego doprowadzić, i wreszcie na czym polegają egzorcyzmy, czyli zatwierdzony przez Kościół obrzęd uwalniania spod wpływu demona.

– Chciałem nakręcić ten film, aby zachęcać ludzi do pogłębiania swojego życia duchowego, polegającego na bliższym i bardziej świadomie przeżywanym kontakcie z Bogiem – stwierdza autor. – Nie chodziło mi zupełnie o to, aby dotykając właśnie takiego tematu epatować złem.

Reklama

Kondrat oparł swój film na wypowiedziach znanych włoskich egzorcystów, obdarzonych szczególnym charyzmatem w prowadzeniu walki duchowej, takich jak: o. Gabriele Amorth z Rzymu, o. Cipriano de Meo, obecnie najdłużej posługujący egzorcysta na świecie, duchowy uczeń ojca Pio oraz ks. Alvaro Bardelli, proboszcz katedry w Arezzo. W filmie wzięły także udział Angela Musolessi, tercjarka Zakonu św. Franciszka i jednocześnie świecka współpracownica o. Amortha, Ania Golędzinowska, nawrócona modelka oraz zamieszkała w okolicach Rzymu Francesca, dziewczyna dręczona przez szatana.

Pokora furtką Bożej Łaski

Przeniknięci duchem pokory – tak można określić postawę zarówno występujących w filmie Kondrata egzorcystów, jak i osób im pomagających. Wszyscy podkreślają zasadniczy fakt, z jakim związana jest posługa egzorcystów, który polega na tym, że moc uwalniana pochodzi od Chrystusa, kapłan natomiast jest narzędziem; on prosi Jezusa o łaskę uwolnienia spod działania złego dla danej osoby, nad którą się modli egzorcyzmem. Ojciec Gabriele Amorth wypowiadając się w filmie stwierdza, że ksiądz egzorcysta powinien mieć przede wszystkim pełne zaufanie do Zbawiciela, który jest pogromcą szatana. Przed laty podobne stwierdzenie usłyszał Michał Kondrat z ust egzorcysty, któremu asystował – Jeśli chcesz pomóc innym i skutecznie walczyć z szatanem, to musisz przede wszystkim wiedzieć to, że nie ty prowadzisz tę walkę. Egzorcyzmowanie opętanego jest skuteczne tylko wtedy, gdy jest z nami Moc z wysoka. My możemy jedynie prosić Boga, żeby udzielił konkretnych łask – stwierdza reżyser filmu.

Zdaje się, że w jakimś sensie film stara się też zerwać z powszechnie utrwalanym w mediach wizerunkiem egzorcysty, który na wzór Rambo – tylko z krzyżykiem i książeczką do rytuału egzorcyzmów w ręku zamiast broni – poskramia szatana niczym złoczyńcę. Tak nie jest – egzorcyzm to przede wszystkim pełna zaufania Bożemu Miłosierdziu modlitwa kapłana nad zniewolonym człowiekiem. – I trzeba wiedzieć, że pokora, o której mówimy, nie ma polegać na przyjmowaniu miny cierpiętnika; ona ma być w sercu – dodaje reżyser.

Doświadczyłem i zrozumiałem

Jak już wspomniano Michał Kondrat przez lata służył jako asystent egzorcysty. Po projekcji podzielił się z widzami również tym doświadczeniem – Pierwszy egzorcyzm, w którym uczestniczyłem był dla mnie ogromnym przeżyciem – opowiada Kondrat. – Nagle, dziewczyna, nad którą odprawialiśmy egzorcyzmy, ważąca nieco ponad 40 kg zaczęła wykazywać nadludzką siłę. Byłem zszokowany gdy jedną ręką uniosła mnie całego do góry. Wydawała z siebie jeszcze krzyki. Zmieniał jej się też głos; najpierw był twardy męski, później cienki, taki, że aż szyby drżały. A uszy bardzo bolały. Po wszystkim odwiozłem ją do domu, ale jeszcze przez trzy dni mój umysł nie mógł poradzić sobie z tym wszystkim, czego doświadczyłem – wyjaśnia Michał Kondrat.

Ojciec Mateusz – wróg szatana

Film M. Kondrata odkrywa przed widzami w Polsce również osobę ojca Mateusza z Agnone. Ten żyjący na przełomie XVI i XVII wieku włoski kapucyn i kaznodzieja, obdarzony był szczególną łaską w walce przeciw złym duchom. Miał ponadto dar sprawiania cudów i prorokowania. Jego wstawiennictwa w trakcie egzorcyzmów przywołuje do dziś o. Cipriano de Meo, jeden z bohaterów filmu Kondrata, który jest jednocześnie wicepostulatorem trwającego od roku 1996 procesu beatyfikacyjnego kapucyna z Agnone. Data śmierci ojca Mateusza z Agnone – 31 października 1616 r. – również nie pozostaje bez znaczenia, gdyż wspomnienie właśnie tego dnia kapucyna – egzorcysty zakłóca kult szatana i podobno sprawia złemu duchowi wiele przykrości.

Film Kondrata cieszy się sporym zainteresowaniem, o czym mówi sam autor, który każdego dnia otrzymuje wiele e-maili z gratulacjami i świadectwami. Szeroki odbiór tego filmu znalazł również swoje potwierdzenie w parafii św. Kazimierza Królewicza w Policach, gdzie na projekcję przybyło ponad 200 osób.

Tagi:
film sztuka

Toruń: powstaje Szkoła Boskiego Dizajnu

2019-10-16 13:41

dg / Toruń (KAI)

Nie godzą się na kicz i tandetę w kościelnych gablotach, stronach internetowych i social mediach. Uważają, że najważniejsze treści powinny być prezentowane jak najpiękniej. Nie chcą być bierni, więc zakładają w Toruniu Szkołę Boskiego Dizajnu, którą błogosławi ordynariusz toruński i wspiera poznańska prowincja franciszkanów.

youtube.com

- Pomysł na Szkołę Boskiego Dizajnu zrodził się z wielu rozmów w gronie przyjaciół związanych ze wspólnotą Siedem Aniołów. Nasze dyskusje krążyły wokół kondycji tego, jak w Kościele katolickim wygląda jakość wizualnej oprawy przekazywanych treści ewangelizacyjnych. Wyraźnie dostrzegamy bowiem fakt, iż w Kościele często bagatelizuje się kwestie jakości materiałów promocyjnych chociażby takich jak plakaty czy banery – mówi w rozmowie z KAI Julia Andruszko, jedna z inicjatorek szkoły.

Młodzi twórcy zauważają, że współczesny człowiek jest przyzwyczajony do wysokiego estetycznego poziomu przekazu medialnego. „Wielkie marki walczą w ten sposób o naszą uwagę. Aby to osiągnąć, wykonują olbrzymią pracę, by być na bieżąco z dynamicznie zmieniającymi się aktualnymi trendami. Przyzwyczajają nas tym samym do pewnych określonych form komunikacji wizualnej. Jeżeli więc chcemy rzeczywiście nieść dziś wiadomość o miłości Boga - musimy również być na bieżąco z tymi trendami i świadomie się nimi posługiwać” – dodaje Andruszko.

Poprzez cykl warsztatów Szkoła Boskiego Designu chce wpłynąć na zmianę świadomości estetycznych kwestii w Kościele w Polsce. „Pragniemy wzajemnie się inspirować i wspierać w tym, aby to co robimy dla Boga, było w najwyższej możliwej jakości, na jaką nas stać. Wówczas treści, jakie chcielibyśmy przekazać, staną się czytelne dla współczesnego człowieka. Przez wieki Kościół Katolicki wyznaczał kierunek sztuki i kultury, był mecenasem i współtwórcą sztuki wysokiej. Dziś natomiast wielokrotnie nie może jej dogonić i zdarza się, że nie radzi sobie nawet ze stworzeniem dobrej jakości plakatu – mówi Dominika Wajgert.

- Młode pokolenie wychowane w dobie rozwoju mediów, przyzwyczajone jest do tego, że forma estetyczna w jakimś sensie określa tożsamość i charakter danej instytucji, organizacji czy marki. Kościół Katolicki dziś przez wielu utożsamiany jest z ideologią i tradycją, a nie z doświadczeniem Miłości żywego Boga. Jeżeli więc będziemy używać nieestetycznych i archaicznych form graficznych - tym samym możemy wysyłać mylny komunikat, iż treści, które chcemy przekazać, są również nieatrakcyjne i nieaktualne. Dobra Nowina natomiast jest przecież zawsze świeża, ponadczasowa i najprawdziwsza ze wszystkich – podkreślają inicjatorzy.

Podczas pierwszej edycji uczestnicy pochylą się nad zagadnieniem projektowania materiałów graficznych i social mediów. Na całość składać się będą konferencje, panele dyskusyjne i zajęcia praktyczne. Warsztaty przeplatane będą wspólną Eucharystią oraz uwielbieniem prowadzonym przez zespół Fundacji Dom Modlitwy Królewskie Dziedzińce. „Jest dla nas bardzo ważne, aby oprócz wzrostu świadomości współczesnych trendów, osoba która przyjedzie na warsztaty wyjechała z nich z pakietem umiejętności praktycznych” – mówi Julia Andruszko.

- Dobrze wiemy, że tworzenie dobrych projektów wymaga podejmowania wielu prób, nieustannych ćwiczeń i doskonalenia warsztatu. Aby podtrzymać te wysiłki, chcemy stworzyć dla naszych uczestników “Społeczność Inspiracji” - przestrzeń online, w której będą prezentowane udane chrześcijańskie projekty dobrze wpisujące się we współczesną estetykę. Chcielibyśmy, aby można było się nimi zainspirować, poznając przy okazji aktualne tendencje w projektowaniu graficznym – zapowiada Andruszko. Tworzenie dobrych i estetycznych komunikatów wizualnych, szczególnie w przestrzeni internetu, to nie tylko projektowanie graficzne, dlatego ma powstać Szkoła Boskiego Dizajnu, obejmująca kolejne obszary, takie jak fotografia czy video, które byłyby tematami następnych edycji spotkań warsztatowych.

Prowadzący warsztaty to osoby, które na co dzień pracują w szeroko pojętej branży kreatywnej: zespół projektu DAYENU - graficy i właściciele jednego z najlepiej rozpoznawalnych sklepów z gadżetami chrześcijańskimi; Hubert Wawrzkowicz - multidyscyplinarny projektant, grafik, operator, pomysłodawca i koordynator tanecznej inicjatywy ewangelizacynej MIKAEL/Któż jak Bóg; Dawid Kostkowski zajmujący się social mediami we wspólnocie JANKI z Krakowa; Julia Andruszko - antropolog kultury, prowadząca Wytwórnię JASNO i warsztaty twórcze; o. Cordian Szwarc OFM, opiekun duchowy wspólnoty Siedem Aniołów, będzie odprawiał Msze Święte i głosił słowo Boże.

Inicjatywa cieszy się błogosławieństwem ordynariusza diecezji toruńskiej bp. Wiesława Śmigla, który w liście do organizatorów napisał m.in.: “Ewangelizacja kultury poprzez promowanie wartości chrześcijańskich stanowi obecnie jeden z ważniejszych priorytetów, by wierni, szczególnie młodzi, byli świadomymi swojej tożsamości, nie dali się zwieść i 'nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki' (por. Ef 4,14). (…) Towarzyszę Wam modlitwą i serdecznym błogosławieństwem”.

Młodych twórców wspiera również poznańska Prowincja św. Franciszka z Asyżu Zakonu Braci Mniejszych, a także ks. Andrzej Kowalski odpowiedzialny w diecezji toruńskiej za Nową Ewangelizację.

Inicjatywa skierowana jest do wszystkich zaangażowanych w życie Kościoła.

Zapisy i więcej informacji na stronie: https://dizajnboski.pl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zbigniew Boniek nie będzie prezesem PZPN

2019-10-18 09:51

wpolityce.pl

Temat kandydatury na moją trzecią kadencję prezesa PZPN na ten moment nie istnieje. Musimy wybrać nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, bo tak stanowi prawo polskie i przy tym zostańmy - mówi prezes PZPN Zbigniew Boniek. Właśnie trwa w Warszawie zjazd PZPN

youtube.com

Prawo polskie zabrania kandydowania trzeci raz na stanowisko prezesa związku, a Bońkowi w październiku 2020 roku kończy się druga kadencja.

Moim zdaniem, to środowisko powinno wybierać prezesów. O tym nie powinni decydować politycy, a delegaci. Jest jednak ustawa, która obowiązuje, ale uważam, że to chory punkt w tej ustawie — przyznał Boniek.

Prezes powiedział, że nie zamierza kandydować w przyszłym roku na kolejną kadencję, bo szanuje prawo.

W październiku przyszłego roku kończę prezesurę i mam nadzieję, że na tym fotelu usiądzie ktoś, kto będzie ulepszał związek — zakończył popularny Zibi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Dziwisz: Jan Paweł II stawiał młodzieży wysoką poprzeczkę

2019-10-19 17:23

dab / Lublin (KAI)

Jan Paweł II wymagał i stawiał młodzieży wysoką poprzeczkę, tylko dlatego, że sam stawiał ją sobie jeszcze wyżej - powiedział kard. Stanisław Dziwisz. Sekretarz Papieża Polaka przewodniczył Eucharystii z okazji 25 rocznicy ukończenia budowy lubelskiego Domu Fundacji Jana Pawła II. Na co dzień w budynku mieszkają, uczą się i formują studenci oraz doktoranci, głównie z Europy Wschodniej.

Krzysztof Tadej

We wspólnej modlitwie wzięli udział także Prymas Senior i były nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, metropolita lubelski Stanisław Budzik, sekretarz KEP bp Artur Miziński, lubelski biskup pomocniczy senior bp Ryszard Karpiński, bp Józef Staniewski z Białorusi oraz o. Krzysztof Wieliczko administrator Fundacji Jana Pawła II w Rzymie.

W swoim kazaniu kard. Dziwisz mówił o wpływie pontyfikatu Karola Wojtyły na dzieje świata. – Zostaliśmy uwolnieni od wielu zniewoleń i zagrożeń. Pojawiły się nowe szanse i możliwości. Jesteśmy bogatsi o doświadczenie tych kilkudziesięciu lat, w jakich wielką rolę odgrywał i nadal odgrywa Jan Paweł II – mówił były metropolita krakowski.

Hierarcha zauważył, że wśród wielu form działalności Jana Pawła II, szczególną troską otaczał młodzież. – Już od czasów krakowskich, młodzi zawsze byli w centrum jego uwagi. To doświadczenie potem zostało przeniesione na grunt Kościoła powszechnego. Już w dniu inauguracji nazwał ich swoją nadzieją. To doświadczenie jest kontynuowane przez następców, a owocem tego są Światowe Dni Młodzieży, które odmładzają i dynamizują wszystkich nas – powiedział kardynał.

Papieski sekretarz zauważył, że Święty Jan Paweł II imponował młodzieży autentycznością swojego życia i służby. - Wymagał i stawiał im wysoką poprzeczkę, tylko dlatego, że sam stawiał ją sobie jeszcze wyżej. Wybiegając myślami do przodu powołał fundację swojego imienia, bo widział, że kraje, które odzyskują niepodległość, będą potrzebować zdolnych i kompetentnych młodych chrześcijan – tłumaczył kard. Dziwisz.

Po Eucharystii, na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II odbyła się uroczystość wręczenia medali Jubileuszu 100-lecia KUL p. Ewie Bednarkiewicz, prezes Towarzystwa Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II oraz ks. prof. Marianowi Radwanowi, twórcy programu stypendialnego. – Zasiana w naszych sercach przez Pana Boga miłość, została wzbudzona do działania przez Papieża Polaka. Fundamentem działania Fundacji Jana Pawła II jest miłość, którą on w nas zaszczepił – mówiła p. Bednarkiewicz.

Program stypendialny Fundacji Jana Pawła II jest skierowany do studentów i doktorantów z krajów byłego Związku Sowieckiego studiujących na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W obecnym roku akademickim przyznano 145 stypendiów, z czego ponad 100 studentów studiuje dziennie w Lublinie. Pochodzą oni z Ukrainy, Białorusi, Uzbekistanu, Rosji i Łotwy. Celem programu jest stworzenie w tych krajach elity intelektualnej kierującej się nauczaniem Jana Pawła II.

Lubelski Dom Fundacji powstał w latach 1992 – 1994. Aktu poświęcenia budynku dokonał abp Szczepan Wesoły, ówczesny Przewodniczący Rady Administracyjnej Fundacji. W akademiku znajduje się kaplica, biuro dyrektora i sekretariat, aula oraz pokoje, w których mieszkają stypendyści. Od początku istnienia, Domem opiekują się księża sercanie. Obecnym dyrektorem jest ks. Jan Strzałka SCJ.

Wśród byłych stypendystów Fundacji jest 3 profesorów, 83 doktorów, 110 licencjuszy i 565 magistrów. Dwóch wychowanków Fundacji otrzymało godności biskupie i pracują obecnie na Białorusi.

Większość absolwentów KUL korzystających z pomocy Fundacji wraca do swoich krajów rodzinnych i pracuje w różnych instytucjach państwowych i kościelnych. Wykładają na uniwersytetach państwowych i katolickich, w seminariach duchownych, katechizują w szkołach. Uczą języka polskiego, są tłumaczami w różnych firmach. Pracują w ambasadach, konsulatach, poradniach rodzinnych, prowadzą kursy przedmałżeńskie, są dziennikarzami w redakcjach czasopism religijnych i świeckich. Część prowadzi własną działalność gospodarczą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem