Reklama

Dookoła świata

Post po włosku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odmawiając Credo wyznajemy wiarę w jeden Kościół. „Jeden” nie oznacza jednak „jednolity”. W każdym kraju istnieją lokalne tradycje i zwyczaje, czasem zupełnie inaczej przeżywa się jakiś okres liturgiczny. Wciąż to odkrywam, będąc we Włoszech na stypendium Erasmusa. I właśnie do spojrzenia na Wielki Post (Quaresima) oczyma Włochów chciałabym was dziś zaprosić.

Niby podobnie

Wielki Post zaczyna się od posypania głów popiołem, w ten dzień obowiązuje post ścisły. Od razu też rzuca się w oczy, że niejedzenie mięsa w piątki Wielkiego Postu jest bardziej przestrzegane niż w pozostałe piątki roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tradycyjnymi nabożeństwami są Drogi Krzyżowe. Podobnie jak w Polsce odbywają się one w parafiach, ale są też specjalne, np. dla studentów. Franciszkanie z Asyżu zapraszają do udziału w cotygodniowej Drodze w Porcjunkuli. Podkreślają, że chcą ukazać ścisłe powiązanie życia chrześcijanina z drogą krzyżową Zbawiciela. Dodają, że w tym roku chcą szczególnie otoczyć modlitwą rodziny, świat pracy, obrońców życia, chrześcijan prześladowanych, młodzież i cierpiących. Oczywiście najbardziej znaną Drogą jest ta odbywająca się w Wielki Piątek w Rzymie, pod przewodnictwem Papieża. Wystarczy spojrzeć na jej popularność i już wiadomo, jak żywe jest to nabożeństwo wśród Włochów.

A jednak inaczej

Reklama

Nie ma co natomiast rozglądać się tu za „Gorzkimi żalami”. To, jak wiadomo, polska tradycja, którą trudno byłoby zaszczepić przede wszystkim ze względu na niemożność oddania piękna tekstów pieśni w tłumaczeniu.

Fajnym pomysłem (na pewno wartym skopiowania) są inicjatywy wielkopostne podejmowane w różnych parafiach. I tak np. Dominikanie w Perugii zapraszają do wspólnego rozważania Ewangelii i dzielenia się Słowem.

Dla mnie zupełną nowością w przeżywaniu Wielkiego Postu jest wizyta duszpasterska – taka nasza kolęda, nazywana we Włoszech Benedizioni delle Famiglie (dosłownie: błogosławieństwo rodziny). Odbywa się ona właśnie w Wielkim Poście, a nie w czasie Bożego Narodzenia jak w Polsce. Podczas Mszy w Środę Popielcową (mercoledì delle ceneri lub Ceneri), rozpoczynającej Wielki Post i jednocześnie wizyty duszpasterskie, kard. Bassetti, ordynariusz Perugii, podkreślił, że jest to dla niego samego czas szczególnej łaski i moment wejścia w codzienność, którą wypełnia praca i troska o zwykłe ludzkie potrzeby.

– Wizyta duszpasterska we Włoszech nie ma takiej ścisłej struktury jak kolęda w naszej ojczyźnie – mówi ks. Tadeusz Rozmus, salezjanin z Polski, od kilku lat pracujący w Perugii. – To bardziej spotkanie, rozmowa z rodziną.

Wyjątkowo trudno przeżyć tu rekolekcje parafialne. Choć może to dziwić, bo w polskich mediach słyszymy o Papieżu, który uczestniczy w ćwiczeniach wielkopostnych, trzeba jednak wziąć poprawkę, że Watykan to nie całe Włochy.

Inny charakter

Ale największa różnica tkwi w samym podejściu do Wielkiego Postu. W Polsce ma on charakter pasyjny, przypominają o tym nabożeństwa, ale i pieśni, które śpiewamy już od Środy Popielcowej. We Włoszech podkreśla się raczej, że jest to czas nawrócenia, przemiany życia. Na rozdawanych co tydzień kartkach z Liturgią Słowa oraz informacjami z życia parafii, możemy przeczytać, że Wielki Post ma charakter wędrówki katechumenalnej. Jeśli jednak ktoś jest już ochrzczony – czytamy dalej – Wielki Post jest dla niego czasem łaski nawrócenia i przygotowania do odnowienia chrztu podczas Wigilii Paschalnej (notte di Pasqua). Podkreśla to Ewangelia czytana w III, IV i V niedzielę Wielkiego Postu.

2014-03-17 15:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najgłębsze pragnienie

Liturgia słowa w okresie Wielkiego Postu stawia kolejne drogowskazy na drodze za Chrystusem. Scena kuszenia na pustyni ukazuje, że tkwimy w czasie nieustannej walki, że nie jesteśmy idealni. Druga niedziela i Przemienienie uświadomiło nam cel – uwielbiony Jezus. Lecz, nawet zdając sobie sprawę z naszej ludzkiej kondycji i widząc Jezusa jako cel, możemy stanąć i zadawać sobie pytania: Co dalej? Jaki powinien być nasz kolejny krok, by nie zmarnować dotychczasowej drogi? Jak mogę dążyć do Jezusa, który ukazał mi się w swej chwale, a który nieraz wydaje się tak odległy i abstrakcyjny? Z odpowiedzią przychodzi Ewangelia z trzeciej niedzieli – spotkanie Jezusa z Samarytanką przy studni (J 4, 5-42).
CZYTAJ DALEJ

Donald Trump ponownie krytykuje papieża Leona XIV

2026-05-31 13:44

[ TEMATY ]

Donald Trump

Papież Leon XIV

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Donald Trump

Donald Trump

Leon XIV po raz kolejny został skrytykowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Zaledwie kilka godzin po modlitwie o pokój pod przewodnictwem papieża, która odbyła się nie tylko w Watykanie, ale także w 16 innych miejscach na świecie, w tym w stolicy USA, Waszyngtonie, Trump skrytykował papieża. Odniósł się do wizyty burmistrza Chicago Brandona Johnsona w Watykanie. Na swoim profilu „TruthSocial” Trump napisał: „Ktoś powinien powiedzieć papieżowi, że burmistrz Chicago jest nieudacznikiem i że Iran nie powinien posiadać broni jądrowej!”.

Podczas sobotniej modlitwy o pokój w Ogrodach Watykańskich papież powiedział między innymi, że pokój nie jest „sprawą do załatwienia z korzyścią dla siebie.” „Nie powinno już być płaczu niewinnych w naszych miastach; nikt nie powinien być zmuszony do opuszczania swojego domu z powodu zagrożenia bombardowaniami; żądza władzy i przemoc werbalna powinny ustąpić miejsca pragnieniu sprawiedliwości i prawdy”.
CZYTAJ DALEJ

100 tysięcy ludzi na świecie połączyło się w modlitwie z Leonem XIV

2026-05-31 19:43

[ TEMATY ]

modlitwa

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

100 tysięcy ludzi w 200 sanktuariach na świecie modliło się na różańcu w łączności z Leonem XIV w intencji pokoju. O. Youhanna Semaan, mnich z klasztoru św. Szarbela w Annai mówi, że dla Libańczyków, ważne jest modlić się w obliczu kryzysu, bombardowań i ucieczki ludzi. Modlitwa otwiera umysły całego świata, aby dostrzec, że wojny nic nie dają, są jedynie zniszczeniem i niczym więcej.

Mieszkańcy Libanu są „zmęczeni”: wojnami, kryzysami, bombardowaniami na południu, migracją z południa do centrum i na północ; zmęczeni skutkami wybuchu w porcie w Bejrucie, powszechnym ubóstwem i ogólną niestabilnością. Libańczycy nie są jednak zmęczeni modlitwą i w sobotę 30 maja zjednoczyli się w modlitwie wraz z Papieżem, aby odmówić różaniec o pokój.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję