Reklama

Ze świata

USA

Barack Obama cytuje papieża Franciszka

Prezydent USA powoływał się na słowa papieża Franciszka 14 kwietnia, podczas dorocznego wielkanocnego śniadania modlitewnego w Białym Domu. Uczestniczyli w nim przywódcy religijni Stanów Zjednoczonych. Barack Obama wskazał na potrzebę międzyreligijnej jedności w obliczu przemocy i nietolerancji.

– Dostrzegamy, oczywiście, że na tym świecie jest wiele bólu, grzechu i tragedii, ale ogarnia nas również łaska wspaniałego Boga. Przypominamy sobie, że On nas kocha tak głęboko, że dał swego jednorodzonego Syna, abyśmy dzięki Niemu mogli żyć – mówił prezydent. Wyznał, że poczuł „tego ducha”, gdy niedawno miał „wielki zaszczyt spotkać się z Jego Świątobliwością Papieżem Franciszkiem”. Ujawnił, że podczas „wspaniałej rozmowy z papieżem Franciszkiem”, poświęconej głównie walce z nędzą i nierównościami, zaprosił go do przyjazdu do Stanów Zjednoczonych i ma szczerą nadzieję, że Papież przyjedzie.

Wielu chrześcijan, bez względu na wyznanie, jest poruszonych słowami Papieża: jego przesłaniem o sprawiedliwości i integracji ubogich i wykluczonych, jego błaganiem o dostrzeganie w każdym człowieku wrodzonej godności.

Reklama

Chiny

Religijność „chińskiego Twittera”

Na Weibo – chińskiej wersji Twittera, zarejestrowano 18 mln razy imię „Jezus”, podczas gdy nazwisko obecnego prezydenta Xi Jinpinga pojawiło się tylko 4 mln razy. Poinformował o tym internetowy magazyn „Tea Leaf Nation”, zajmujący się tematami i trendami w chińskich mediach społecznościowych. Autorzy magazynu zwracają uwagę, że Komunistyczna Partia Chin znana jest z cenzurowania treści o charakterze religijnym. Wydaje się jednak, że obecnie cenzorzy są bardziej „łaskawi” dla terminologii i tematyki religijnej.

Podobnie wypadają też inne porównania pojęć chrześcijańskich i politycznych. Na przykład słowo „Biblia” zostało użyte 17 mln razy, podczas gdy „Myśli przewodniczącego Mao”, znane również pod pojęciem „biblia Mao” zarejestrowano tylko niecałych 60 tys. razy. Wyrażenie „Wspólnota chrześcijańska” zostało użyte 41 mln razy, a „Partia komunistyczna” – jedynie 5,3 mln.

Rosja

Pierwszy kościół pw. św. Jana Pawła II

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego 27 kwietnia, kiedy papież Franciszek będzie kanonizował w Rzymie dwóch papieży, bp Clemens Pickel poświęci w mieście Togliatti kamień węgielny pod pierwszy kościół pw. św. Jana Pawła II w Rosji. Zaczęto go budować w maju 2012 r. i dotychczas wzniesiono czterometrowej wysokości mury.

Reklama

– Ze względów głównie finansowych budowa świątyni potrwa jeszcze dwa lata – powiedział w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA biskup diecezji św. Klemensa w Saratowie, położonym 400 km od Togliatti.

W diecezji, której obszar jest równy powierzchni Niemiec, Francji i Portugalii razem wziętych, mieszka ponad 21 tys. katolików wśród 45 mln mieszkańców tego regionu Rosji.

– Jako Kościół w Rosji mamy wiele do zawdzięczenia Janowi Pawłowi II – podkreślił hierarcha. Przypomniał, że to właśnie przyszły święty zapoczątkował odbudowę struktur kościelnych już w osiem miesięcy po historycznej wizycie Michaiła Gorbaczowa w Watykanie.

Ludzie

Kard. Gerhard Ludwig Müller

Prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller po raz kolejny przestrzegł, aby nie relatywizować nierozerwalności sakramentu małżeństwa. – Ewangelia mówi o nierozerwalności małżeństwa i nie można z tego robić abstrakcyjnej teorii, która nie odgrywa już żadnej roli w praktyce Kościoła – powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Zdaniem kard. Müllera, małżeństwo jest „rzeczywistością ufundowaną przez Boga, i to nie tylko jako ludzki ideał, który można na własną rękę unieważniać”.

Kard. Müller z naciskiem przeciwstawił się rozgrywaniu przeciwko sobie zasad doktryny wiary i „miłosiernego duszpasterstwa”. – Wszystkie osoby odpowiedzialne w Kościele powinny pomagać duszpastersko w tej dziedzinie. Nikt nie może argumentować, że jest się niemiłosiernym. Chrześcijańskie rozumienie miłosierdzia musi być pojmowane według kryteriów biblijnych. Katolicy, którzy po rozwodzie cywilnym ponownie zawierają związek małżeński, według oficjalnego nauczania Kościoła są wyłączeni m.in. z możliwości przyjmowania Komunii św. – podkreślił niemiecki kardynał.

Myśli wciąż aktualne

Chrystusowe orędzie miłosierdzia nieustannie dociera do nas w geście Jego rąk wyciągniętych ku cierpiącemu człowiekowi.
Jan Paweł II, Rzym, 30 kwietnia 2000 r.

Krótko

Najnowszy sondaż Instytutu Gallupa pokazał, że stopniowo wzrasta aprobata światowej opinii publicznej dla roli Stanów Zjednoczonych jako światowego przywódcy, natomiast poparcie dla roli Rosji w świecie maleje.

Na wschodniej Ukrainie nie ma spokoju. Separatyści wspierani przez Rosję zajęli wiele budynków publicznych. Władze ukraińskie podjęły operację antyterrorystyczną, ale państwo ukraińskie jest słabe i nie jest wykluczone zajęcie jego dalszych obszarów przez Rosję.

Rosja zbroi swoją armię. W 2013 r. wydatki Kremla na obronność wzrosły o 4,8 proc.

Prezydent Putin w liście do przywódców 18 państw importujących gaz z Federacji Rosyjskiej przez ukraińskie terytorium ostrzegł, że rosyjski Gazprom może być zmuszony do przejścia na system przedpłat w handlu gazem z Ukrainą, a w przypadku naruszenia przez nią warunków płatności – całkowicie lub częściowo przerwać dostawy surowca. Liderzy UE postanowili, że na list odpowiedzą wspólnie.

Losy malezyjskiego boeinga, który zniknął ponad miesiąc temu, lecąc do Pekinu, nadal nie są znane. Szanse na znalezienie szczątków o tyle się zmniejszyły, że prawdopodobnie wyczerpały się już baterie czarnych skrzynek samolotu.

W Instytucie Pasteura we Francji zaginęło 2349 próbek groźnego wirusa SARS, przeciwko któremu nie ma skutecznych leków. Dyrekcja Instytutu przyznaje, że nie wie, co mogło się z nimi stać.

W Syrii doszło do kolejnego ataku z użyciem broni chemicznej. Strona rządowa i opozycja nawzajem oskarżają się o użycie zakazanej broni.

Parlament Malty zalegalizował związki homoseksualne. Za przyjęciem ustawy głosowało 37 deputowanych, nikt nie był przeciw, natomiast opozycyjna Partia Nacjonalistyczna wstrzymała się od głosu, była bowiem przeciwna przyznaniu parom jednopłciowym prawa do adopcji dzieci.

Sąd Najwyższy Indii zdecydował, że trensseksualiści są „trzecią, neutralną grupą płciową”. Jednym z nielicznych państw uznających tzw. trzecią płeć jest Australia.

2014-04-22 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Kapsuła Dragon pomyślnie wodowała u wybrzeży Florydy

2020-08-03 07:34

[ TEMATY ]

astronomia

PAP

Załogowa kapsuła Dragon pomyślnie wodowała w niedzielę w Zatoce Meksykańskiej u wybrzeży Florydy. Na jej pokładzie znajdowało się dwóch amerykańskich astronautów, którzy spędzili dwa miesiące na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Lądowanie w wodach Zatoki Meksykańskiej przebiegło zgodnie z planem. U wybrzeży Florydy - mimo wcześniejszych obaw dotyczących trasy huraganu Isaias - panowała dobra pogoda. Krótko po wodowaniu do kapsuły podpłynęły dwa mniejsze statki.

Było to pierwsze wodowanie przeprowadzone przez NASA od 1975 roku.

Od momentu odłączenia się Dragona od ISS do wodowania minęło 19 godzin. Na chwilę przed nim - tak jak było to przewidziane - na około sześć minut utracono kontakt z kapsułą. Pędzący do 28 tys. kilometrów na godzinę Dragon pokonał trasę z południowej Nowej Zelandii na Florydę w około 37 minut.

Przez część lotu astronauci spali. Na krótko przed automatyczną procedurą lądowania wybudził ich nagrany głos ich dzieci. Operacja wodowania została przeprowadzona w sposób automatyczny.
Podczas lotu Dragona temperatura poza kapsułą dochodziła do 2 tys. stopni Celsjusza. Astronauci musieli mierzyć się z przeciążeniami.

Przy lądowaniu użyto spadochronów, które w ostatniej fazie lotu hamowały kapsułę. Ta wodowała z prędkością nieco ponad 20 kilometrów na godzinę. "Przekażcie, że czujemy się dobrze" - poinformowali na chwilę po udanej operacji astronauci.

Kapsuła Dragon została następnie wciągnięta na specjalny statek. Na nim po niecałej godzinie otwarto właz i dwójka amerykańskich astronautów - Bob Behnken i Doug Hurley, opuściła kapsułę. Krótkie opóźnienie spowodowane było wykryciem oparów z silników kapsuły.

Z powodu męczącej podróży oraz mikrograwitacji na ISS organizmy astronautów nie są po wylądowaniu na Ziemi w pełni sprawne. By wstać, mogą potrzebować nawet pół godziny po wyjściu z kapsuły.

Członkowie ok. 40-osobowej załogi głównego statku odpowiedzialnego za operację wyciągania Dragona z wody przez 14 dni przebywali w kwarantannie i przeszli testy na obecność koronawirusa.

Ze statku amerykańscy astronauci polecą helikopterem na wybrzeże na Florydzie. Tam przesiądą się w samolot, by udać się do Houston. W międzyczasie przechodzić będą badania medyczne.

Dragon, którą wyniosła pod koniec maja na orbitę rakieta Falcon 9, wykonała na zlecenie NASA firma SpaceX. Po raz pierwszy w kosmos dowiózł astronautów statek wyprodukowany przez prywatną firmę.

Równocześnie była to pierwsza załogowa misja na ISS z terytorium USA od prawie 10 lat.

Wraz z definitywnym wycofaniem w 2011 roku ze służby amerykańskich wahadłowców NASA została pozbawiona własnych środków transportowania astronautów i zaopatrzenia na ISS. Wymiana członków załogi stacji realizowana była wyłącznie za pomocą rosyjskich statków Sojuz.

Szef NASA Jim Bridenstine twierdzi, że zakończona w niedzielę misja to "początek nowej ery załogowych lotów kosmicznych". Dziennik "New York Times" ocenia natomiast, że "może to być pierwszy krok do tego, aby więcej osób wybierało się w przestrzeń kosmiczną", w tym jako turyści.

CZYTAJ DALEJ

Müller: podwyższymy kary finansowe dla przedsiębiorstw za nieprzestrzeganie obostrzeń

2020-08-03 10:15

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Kary finansowe nakładane na przedsiębiorstwa za nieprzestrzeganie obowiązujących obostrzeń i zaleceń sanitarnych mają zostać kilkukrotnie zwiększone - mówił w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller. Jak podkreślił, obecnie część sankcji jest na tyle niska, że nie powoduje ryzyka po stronie firm.

Müller w TVN 24 powiedział, że rząd chce doprecyzować kwestie sankcji finansowych dla przedsiębiorstw, które nie przestrzegają obowiązujących zaleceń sanitarnych. Jak mówił, wielu przedsiębiorców, np. restauratorów czy organizatorów imprez, nie stosuje się do obostrzeń.

Rzecznik rządu podkreślił, że sankcje mają zostać zwiększone kilkakrotnie, a przestrzeganie przepisów weryfikować będzie większa liczba osób.

Obowiązujące sankcje, zdaniem rzecznika rządu, nie są dolegliwe dla przedsiębiorstw. "Te sankcje powinny być wyższe, ponieważ część z nich jest na tyle niska, że nie powoduje de facto ryzyka po stronie przedsiębiorców. Lepiej opłaca się często złamać ten przepis i zaryzykować karę, niż przestrzegać przepisy" - dodał.(PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska

agzi/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję