Nabożeństwa majowe odprawiane są też przy przydrożnych kapliczkach czy krzyżach. Ta tradycja przetrwała pokolenia i dalej jest obecna na wsiach w całej Polsce, w tym także w niektórych parafiach archidiecezji łódzkiej. - Nasi parafianie codziennie spotykają się przy dwóch kapliczkach – na ulicy Malowniczej i ulicy Olkuskiej. Tam odśpiewują Litanię Loretańską i modlą się w wybranych przez siebie intencjach. Do tych dwóch lokalizacji dołączyły także krzyże przydrożne przy ulicy Pomorskiej i ulicy Iglastej, gdzie udało się nam zgromadzić raz w minionym miesiącu i wspólnie pomodlić – mówi ks. Roman Kurzdym, proboszcz parafii św. Doroty i św. Jana Chrzciciela w Mileszkach. W trakcie nabożeństw majowych tradycyjnie śpiewa się pieśni maryjne, a podstawowym elementem jest odmawianie Litanii Loretańskiej. – Zawsze odmawiamy także modlitwę „Pod Twoją obronę” i doraźne modlitwy w intencji mieszkańców danej ulicy. Inicjatorem tych majówek są sami mieszkańcy, którzy z radością kultywują wielowiekową polską tradycję. Dodatkowo dochodzą do nas nowe osoby, które na przykład niedawno sprowadziły się do parafii, a więc te spotkania przy kapliczkach czy krzyżach stają się także okazją do międzysąsiedzkiej integracji – dodaje ks. Kurzdym.
Ponadto parafianie od dłuższego czasu, w pierwsze czwartki miesiąca, uczestniczą w spacerze różańcowym, ulicami swojego osiedla. – Za każdym razem zaczynamy nas spacer w innej lokalizacji. Idziemy ulicami parafii odmawiając Tajemnice Światła i modląc się za sąsiadów z danej ulicy, a także o powołania kapłańskie i zakonne. Za każdym razem liczba osób „spacerujących” jest różna, od pięciu do trzydziestu osób! Jest stała grupa bywalców naszych spacerów, ale dołączają do nas także nowe osoby, także spoza naszej parafii – tłumaczy ks. proboszcz.
Podobne nabożeństwa majowe przy kapliczkach i krzyżach odbywają się także w wielu innych miejscowościach diecezji łódzkiej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
