Reklama

Alfabet Świątyni Opatrzności

2014-05-14 15:40

Oprac.Wojciech Dudkiewicz
Edycja warszawska 20/2014, str. 4-5

Artur Stelmasiak

Wielkimi krokami zbliża się Święto Dziękczynienia, obchodzone w pierwszą niedzielę czerwca. – Mamy tyle spraw, za które powinniśmy dziękować. To święto ma o tym przypomnieć – mówi kard. Kazimierz Nycz, wielki orędownik budowy Świątyni Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie

Aleja Darczyńców

Upamiętnia osoby, które wspierają budowę Świątyni Opatrzności Bożej. Datki na budowę stają się dowodami wdzięczności, a symbolicznym uhonorowaniem darczyńców są tablice wymieniające ich nazwiska w specjalnej Alei w otoczeniu Panteonu Wielkich Polaków. Ofiary to główna forma finansowania budowy Świątyni. Kard. Kazimierz Nycz regularnie dziękuje darczyńcom za datki.

Budowa Świątyni

W maju 1999 r. uroczyście pobłogosławiono krzyż na placu budowy. Kamień węgielny poświęcił w czerwcu 1999 r. Jan Paweł II. Wmurowano go w maju 2002 r. (jako dar ołtarza złożony został różaniec wykonany z kul armatnich, uwieńczony Krzyżem Warszawskim, stojącym kiedyś w Kaplicy Zamkowej), a prace budowlane rozpoczęły się w lutym 2003 r. – Budowa rzeczywiście nie miałaby sensu, gdyby nie wypełniała jej głęboka treść – podkreślił tuż po jej rozpoczęciu kard. Kazimierz Nycz. – Tą treścią jest dziękczynienie Bogu za naszą ojczyznę, za Kościół i za każde dobro, które nas spotyka.

Dwaj prezesi

Prezes zarządu Centrum Bożej Opatrzności Piotr Gaweł, to specjalista w zakresie marketingu. Pełnił wcześniej funkcję szefa Rady Poczty Polskiej, był członkiem zarządu Polkomtela, członkiem zarządu TVP, a także współtwórcą i prezesem Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Reklama

Wiceprezes ks. dr Paweł Gwiazda to doktor teologii w zakresie teologii duchowości, były adiunkt warszawskiego UKSW. Od 2011 r. jest proboszcz parafii Opatrzności Bożej.

Elewacja

Jest wykonana z jasnego granitu ze Strzegomia. Aby pokryć nim całą elewację kościoła, potrzeba było ponad hektar płyt. Celowo mają różną wielkość, fakturę oraz odcień. Dzięki takiej regularnej mozaice wydobędziemy oczekiwany efekt architektoniczny – wyjaśniał Marcin Adamczewski z Biura Inwestycji Centrum Opatrzności Bożej.

Forma

Gdy w 1791 r. po raz pierwszy pojawiła się idea budowy, z licznych projektów architektonicznych świątyni i jej otoczenia, król Stanisław August Poniatowski wybrał projekt oparty na rzucie krzyża greckiego w Parku Ujazdowskim. W naszych czasach do realizacji wybrano projekt, według którego Świątynia ma kształt sześcianu z dominująca na nim kopułą. W sześcian wpisane jest okrągłe wnętrze świątyni, przypominające rzymski Panteon. Na szczycie ogromnej kopuły umieszczony jest szklany świetlik. Nad wszystkim góruje krzyż o wysokości ponad 5 m. Budowla ma kilka kondygnacji. Nad nawą boczną, okalającą pierścieniem nawę główną, zlokalizowano Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Pod posadzką, w kościele dolnym mieści się Panteon Wielkich Polaków.

Idea Świątyni

Sięga czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Świątynia miała być wotum wdzięczności narodu za uchwalenie Konstytucji 3 maja. Budowla miała stanąć na skarpie nad wąwozem Agrykola, naprzeciw Zamku Ujazdowskiego, w dzisiejszym Ogrodzie Botanicznym. Powstała nawet część fundamentów. W czasach II RP usytuowanie świątyni przeniesiono na Pole Mokotowskie. Ostatecznie powstaje na Polach Wilanowskich.

Kopuła

Najbardziej charakterystyczny element Świątyni. Budowla ma ponad 70 m wysokości, z czego kopuła – ok. 30 m. Jest elipsoidalna i ścięta na czubku, jak jajko na miękko w kieliszku. U podstawy ma 27 m w obwodzie, na szczycie – 17 m. 70 m nad ziemią wznosi się potężny świetlik – aluminiowo-szklana konstrukcja, która ma dostarczać światło dzienne aż do Panteonu, znajdującego się pod budowlą. Na obłożenie kopuły poszło aż 30 ton miedzianej blachy. Ale opłaciło się. Trwałość dachów miedzianych, dzięki trwałości samego metalu i patynie, która tworzy się na miedzianych powierzchniach, to 700 lat. Nie wymaga też zabiegów konserwacyjnych. Po reakcji z tlenem zmienia kolor – błyszcząca kopuła za kilka lat stanie się zielona.

Msze Dziękczynne

Powoli stają się tradycją i jednym z ważnych wyrazów budowania duchowości wokół Świątyni Opatrzności Bożej. Takie Msze św. odbywają się regularnie od kilku lat, kilka razy w roku, a najbliższa z nich odbędzie się w Święto Dziękczynienia, 1 czerwca. Msze są pomyślane jako dziękczynne za różne wartości i wydarzenia w naszym życiu. Bardzo ważnymi ich uczestnikami są zawsze darczyńcy Świątyni. Na każdą z nich przesyłają swoje intencje.

Muzeum interaktywne

Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego to projekt, który powstał w ramach Centrum Opatrzności Bożej, a mający uwiecznić dwóch wielkich Polaków. Ekspozycja główna znajdować się będzie w pierścieniu okalającym kopułę Świątyni, ponad nawą główną. Symbolika pierścienia nawiązuje do obrączki – symbolu zaślubin, wierności oraz zawierzenia Chrystusowi i Jego Kościołowi. Interaktywna formuła głównej ekspozycji ma pełnić rolę edukacyjną. Zwiedzający będzie mógł wtopić się w tłum na placu Zwycięstwa, poczuć grozę komunistycznego terroru, w tym uwięzienie prymasa, odbyć wspólną pielgrzymkę na Jasną Górę w czasie Milenium 1966 r., czy razem z Papieżem otworzyć drzwi do nowego tysiąclecia.

Panteon Wielkich Polaków

Miejsce pochówku i upamiętnienia zasłużonych polskich patriotów oraz ludzi kultury i nauki. Według twórców świątyni ma szansę stać się Wawelem Trzeciego Tysiąclecia. Utworzony w podziemiach Świątyni Opatrzności Bożej Panteon nawiązuje do tradycji chowania zasłużonych dla narodu w miejscach wyjątkowych. Obecnie w Panteonie miejsce spoczynku znaleźli m.in. poeta ks. Jan Twardowski (jako pierwszy), ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, tragicznie zmarły w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem oraz delegat Rządu na Kraj – Stefan Korboński. Swoje miejsce w Panteonie znalazły także relikwie bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, św. Jana Pawła II i św. Andrzeja Boboli.

Stan surowy otwarty

Pierwszy i najważniejszy etap budowy został osiągnięty w 2011 r. Wtedy też większość prac budowlanych przeniosła się do wnętrza Świątyni. W tej chwili odbywają się prace budowlanych, których na ogół nie widać z zewnątrz, w tym wykończenie Panteonu Wielkich Polaków.

Święto Dziękczynienia

Ze Świątynią związane jest także nowe święto ustanowione w polskim Kościele: Dzień Dziękczynienia, obchodzony zawsze w pierwszą niedzielę czerwca. Pierwszy odbył się w 2008 r. pod hasłem: „Dziękuje nie kłuje”. Główne obchody odbyły się na Polach Wilanowskich, gdzie przez cały dzień występowały różne zespoły i bawiły się całe rodziny. Inicjatywa się przyjęła i w tym roku, już po raz siódmy w Wilanowie zgromadzą się tysiące ludzi.

Wolontariusze

Ludzie bardzo poszukiwani przez Centrum Opatrzności Bożej. Zajmują się m.in. redagowaniem stron internetowych, pomagają odwiedzającym, a sami korzystają m.in. ze szkoleń i z osobistej satysfakcji. Pomagają m.in. stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, harcerze, osoby ze stowarzyszenia „Sternik”, Akcja Katolicka itp. oraz wielu ludzi niezrzeszonych.

Zakończenie prac

– Tak jak Kraków trudno sobie wyobrazić bez bazyliki Miłosierdzia Bożego, tak za 20-30 lat trudno będzie wyobrazić sobie Warszawę bez Świątyni Opatrzności Bożej – twierdzi kardynał Kazimierz Nycz. Większość prac ma być zakończonych za dwa lata. – W 2016 r. Polskę ma odwiedzić papież Franciszek. Oznacza to, że po 225 latach nasz kraj wypełni przyrzeczenie złożone przez Sejm Wielki 5 maja 1791 roku. Myślę, że jest szansa, by odprawił Mszę św. w gotowej Świątyni Opatrzności – twierdzi prezes Piotr Gaweł.

Tagi:
Świątynia Opatrzności Bożej

Śladami Jezusa

2019-04-03 10:09

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 14/2019, str. I

Do 9 czerwca przy Świątyni Opatrzności Bożej oglądać można multimedialną wystawę o Ziemi Świętej, na której zobaczymy, jak wyglądały trzy najważniejsze dni w Historii Zbawienia

Łukasz Krzysztofka
Dzięki wystawie przeniesiemy się od Jerozolimy z czasów Jezusa

Zwiedzający wystawę szczególnie w czasie Wielkiego Postu będą mogli lepiej poznać Tajemnicę Paschalną. – Jeżeli chcemy chodzić śladami Jezusa, to niewątpliwie te trzy dni są najważniejsze – czas od Wieczernika do Niedzieli Zmartwychwstania przez Golgotę i powrót do Wieczernika po to, aby przyjąć Ducha Świętego. W tym momencie historia zbawienia trwa dalej w naszym życiu, kiedy zostaliśmy zanurzeni w Chrystusowej męce i śmierci po to, by razem z Nim wkroczyć w nowe życie – mówił w czasie otwarcia wystawy kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Wystawa jest interaktywną podróżą do Jerozolimy sprzed dwóch tysięcy lat. Ekspozycja składa się z sześciu sal, przedstawiających m.in. Wieczernik, ogród Getsemani, tajemnicę Całunu Turyńskiego i chusty z Oviedo czy ślady Polaków w Ziemi Świętej. Zobaczymy także film o historii Bożego Grobu i pokaz multimedialny o rozwoju chrześcijaństwa. Po poszczególnych salach oprowadza zwiedzających głos aktora Piotra Fronczewskiego. – W Liście do Hebrajczyków czytamy, że na różne sposoby Bóg przemawiał do człowieka, a był czas, kiedy przemówił do nas przez Jezusa. Obecne pokolenia potrzebują innego języka, obrazu i sposobu, aby dotrzeć do nich z Dobrą Nowiną – podkreślił bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski.

Obecny na otwarciu wystawy o. prof. Narcyz Klimas OFM, pracujący od 20 lat w Jerozolimie badacz historii Bożego Grobu i konsultant merytoryczny ekspozycji, stwierdził, że wystawa jest zaproszeniem do realnej pielgrzymki do Jerozolimy. – Przyjeżdżajcie i zobaczcie. Nie potrzeba słów, nie potrzeba szczególnych modlitw, wystarczy przyłożyć na chwilkę głowę do chłodnego kamienia, pod którym spoczywało ciało Jezusa Chrystusa i odczuć, jaki jest niesamowity przekaz tego świętego miejsca – zapraszał franciszkanin.

Zwiedzanie ekspozycji odbywa się w turach i trwa ok. 45-60 minut. Wystawa czynna jest w dni powszednie w godz. 9-20, a w weekendy – w godz. 9-21. Bilety można zamawiać przez stronę: sladamijezusa.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymi z archidiecezji częstochowskiej u celu

2019-08-24 22:23

Beata Pieczykura

Na Uroczystość Matki Bożej Częstochowa na Jasną Górę wędrują także pielgrzymi z archidiecezji częstochowskiej. 24 sierpnia Czarnej Madonnie pokłonili się pątnicy m.in. z Wielunia, Działoszyna, Pajęczna, Panek, Sygontki i parafii św. Rocha w Radomsku oraz częstochowskich parafii: św. Jana Sarkandra, św. Floriana, Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, św. Jakuba, św. Melchiora Grodzieckiego i św. Siostry Faustyny Kowalskiej.

Wieluń

– Pielgrzymuję i modlę się o pokój i uczciwość w naszej ojczyźnie; modlę się za nauczycieli, aby byli przykładem dla młodych, których wychowują; modlę się też w intencji zmarłych, mojej mamy, męża, całej rodziny, sąsiadów – powiedziała p. Urszula z parafii św. Stanisława w Wieluniu. I dodała: – Pielgrzymuję ponad 40. raz Dziękuję Bogu za tyle lat życia, dzieciństwo było trudne, ale mama nas na Jasną Górę woziła i ja pielgrzymuję od 3 klasy szkoły podstawowej.

Wśród pątników byli nowożeńcy – państwo Michał i Joanna, którzy tydzień temu zawarli sakrament małżeństwa i wybrali się na pielgrzymkę z Wielunia. U celu zgodnie stwierdzili: – Mamy za co dziękować i prosić o dalsze łaski dla nas i najbliższych. Na Jasnej Górze pozostali prośbę: – Niech Maryja pokieruje, co dalej, może nam da pomysł, gdzie mamy się osiedlić, co mamy robić – mówi szczęśliwa p. Joanna.

Na szlaku wyróżniali się harcerze. Jak wszyscy pątnicy mieli swoje intencje, a ponadto szli jako harcerze, „aby zaznaczyć nasze wartości harcerskie, czyli: Bóg – Honor – Ojczyzna, harcerstwo nie jest tylko na pokaz, nie jest tylko bieganiem po lesie, a faktycznie chodzi o te wartości – oświadczyła Ola z parafii św. Barbary w Wieluniu.

Z Wieluniem pielgrzymował również p. Mariusz z Wrocławia: – To jest piękne: jeden drugiemu pomaga, nie jak w codziennym życiu, człowiek człowieka nie widzi.

Pątnicy z Wielunia (z parafii: Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, św. Stanisława Biskupa Męczennika, św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny) oraz Opatowa – jak tak kard. Stefan Wyszyński – wszystko postawili na Maryję. Pod takim hasłem bowiem wędrowali w 156. Pieszej Pielgrzymce z Wielunia Jasną Górę. Na szlak pątnicy wyruszyło ok. 600 osób, w tym 7 kapłanów i 2 siostry zakonne, a od Białej dołączył bp Andrzej Przybylski. 156. Piesza Pielgrzymka z Wielunia na Jasną Górę dotarła 24 sierpnia. Rozpoczęła się 23 sierpnia Mszą św. w kolegiacie, a zakończyła się 28 sierpnia

Działoszyn

– Pielgrzymkę polecam w każdej sytuacji, czy to trudne wybory, czy zakręty życiowe, czy choroby, na pielgrzymce można polecać wszystko i zawsze – p. Kamil z parafii św. Marka Ewangelisty w Kolonii Lisowicach, wędrował z 8. Dekanalną Pieszą Pielgrzymką na Jasną Górę. Jak powiedział: – Pielgrzymka to przymnożenie wiary, coraz mocniejsze trwanie w wierze, to modlitwa, radość i oczyszczenie, taki odpoczynek duchowy, napełnienie duchowe, doświadczenie ku dobremu, co trwa też po zakończeniu pielgrzymi.

8. Dekanalna Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę rozpoczęła Msza św. w kościele św. Marii Magdaleny w Działoszynie, cel osiągnęła 24 sierpnia. W Eucharystii swoje sprawy przez ręce Maryi przedstawili Bogu pątnicy z parafii: św. Marii Magdaleny i bł. Michała Kozala BM Działoszynie, św. Marka Ewangelisty w Kolonii Lisowicach, św. Zofii Wdowy w Krzeczowie, św. Andrzeja Boboli w Lipniku, św. Jana Apostoła w Raciszynie, św. Marcina BW w Siemkowicach, Wszystkich Świętych w Szczytach i Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Trębaczewie.

Pajęczno

– Krzyż nas prowadzi – mówi p. Lucyna z sanktuarium Matki Bożej Pajęczańskiej. Duży krzyż idzie z pątnikami od pierwszej pielgrzymki z Pajęczna na Jasną Górę, czyli od 107 lat. Była to bowiem 107. Piesza Pielgrzymka z Pajęczna do Częstochowy i zjednoczyła na modlitwie, w trudzie i w radości 400 pątników z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Narodzenia Pańskiego oraz 2 kapłanów. Z Pajęczna pielgrzymowała p. Agnieszka z Częstochowy, która chciała odwdzięczyć się Matce Bożej za to, co doznała w tym roku, i podziękować. Pielgrzymka rozpoczęła się 24 sierpnia wspólną Mszą św. Tego dnia dotarła na Jasną Górę. Idącym do Matki towarzyszyła modlitwa duchowych pielgrzymów w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu.

Sygontka

Trud drogi zawierzyło Maryi 50 pielgrzymów z parafii Świętych Piotra i Pawła w Sygontce, którzy wędrowali wraz z kapłanem.

Panki

Kocha Matkę Bożą i dlatego pielgrzymuje z Panek oraz z diecezją kaliską na Jasną Górę. – Zmęczenie i wszystkie moje cierpienia ofiaruję Maryi i Jezusowi. I widzę, że Matka Boża dużo mi pomogła – powiedziała p. Helena z Panek. Piesza pielgrzymka z Panek liczyła 120 osób, opiekunem grupy był wikariusz.

Parafia św. Rocha w Radomsku

O zdrowie, aby rodzina miała dobrze w życiu modliła się jedna z pątniczek ze Stobiecka Miejskiego. 71. Piesza Pielgrzymka Parafii św. Rocha z Radomska osiągnęła cel 24 sierpnia i była zwiastunem pielgrzymki z Radomka na Jasną Górę. W tym roku wyjątkowo radomszczanie pielgrzymują 2 dni z powodu zwiększenia natężenia ruchu na DK 91, w związku z budową autostrady A1. Po noclegu w Skrzydlowie pątnicy 25 sierpnia pokłonią się Matce Bożej Częstochowskiej.

Częstochowskie parafie

24 sierpnia w nowennie przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej uczestniczyły częstochowskie parafie: św. Jana Sarkandra, św. Floriana, Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, św. Jakuba, św. Melchiora Grodzieckiego i św. Siostry Faustyny Kowalskiej.

Wśród pątników był p. Adrian z parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie; wraz z synem nieśli intencje w sercu i prosili Maryję o wysłuchanie. Modlą się nie tylko na pielgrzymce. Dlatego p. Adrian powiedział: – Jesteśmy rodziną katolicką i staramy się codziennie z żoną Anną i dziećmi Nadią, Robertem i Dominikiem odmawiać Różaniec. W ten sposób chcemy konstytuować tradycję rodzinną i chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem