Reklama

Niedziela Wrocławska

Biały Dunajec po raz 42.

Zakończył się Obóz Adaptacyjny Duszpasterstw Akademickich w Białym Dunajcu. Wzięło w nim udział 490 młodych ludzi, zrzeszonych w 11 chatach różnych duszpasterstw, w tym dwóch opolskich.

Szymon Trembecki, Tomasz Gradecki

Uczestnicy 42. Obozu Adaptacyjnego Duszpasterstw Akademickich w Białym Dunajcu

Uczestnicy 42. Obozu Adaptacyjnego Duszpasterstw Akademickich w Białym Dunajcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć tegoroczny wyjazd wypadł w mało sprzyjających warunkach pogodowych, to obfitował w wiele ciekawych wydarzeń. Odbył się bieg otrzęsinowy, co dało możliwość integracji w poszczególnych chatkach, miał również miejsce dzień otwartych chat.

– Uczestnicy mają możliwość poznania poszczególnych duszpasterstw – tych wrocławskich i opolskich. Przedstawiamy wtedy, co się dzieje w tych duszpasterstwach na co dzień. Były plakaty, prezentacje, opowieści o wyjazdach, kursach, spotkaniach z gośćmi – mówi Marta Sygutowska, rzeczniczka obozu, i dodaje z uśmiechem: – W tym roku zorganizowaliśmy też konkurs, który początkowo miał tytuł „Król ziemniaka”. Ale gazdowie się "oburzyli", bo na Podhalu nie ma ziemniaków, tylko grule, musieliśmy więc zmienić na „Króla gruli”. I każda chatka, oprócz przedstawienia swojego duszpasterstwa, przygotowała również coś w tematyce ziemniaka. Zwycięzcą konkursu okazało się duszpasterstwo Maciejówka, które przygotowało lody ziemniaczane, naprawdę smaczne. Ludzie wykazali się niesamowitą kreatywnością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ważnym wydarzeniem było spotkanie z gościem, którym w tym roku był ratownik TOPR-u i jednocześnie przewodnik górski. Można było poznać wiele aspektów trudnej pracy w górach, ale też zadawać pytania. Spotkanie przerodziło się w ciekawą, spontaniczną rozmowę.

Reklama

Na obozie były też konferencje, przygotowane przez pięciu duszpasterzy. Można było posłuchać o wierze, o życiu człowieka, postrzeganiu świata. Każdy mógł sobie wybrać chatę i interesującą go tematykę.

– Pogoda trochę nam popsuła plany, ponieważ nie doszła do skutku pielgrzymka na Wiktorówki. Udało się jednak wyjść w góry w kolejnych dniach. Zwiedzaliśmy piękne polskie Tatry, zdobywaliśmy różne szczyty na różnych poziomach zaawansowania – mówi Marta.

Na pytanie, czym dla młodych ludzi jest taki obóz, odpowiada: – To trzeba przeżyć! Co ja wyniosłam z obozu? Coś bardzo wartościowego: relacje. Na koniec obozu u nas w chacie mamy też uroczystą agapę. I to jest taki moment, w którym dzielimy się tym, co ten obóz nam dał. Każdy może wstać i powiedzieć coś od serca. I to jest niesamowite, gdy dzielą się nowe osoby, które nikogo tutaj nie znały. Często skusiły się na wyjazd, bo jest to tani wyjazd w góry. Ale w trakcie obozu obserwuje się niesamowitą zmianę w tych ludziach. Mówił o tym rok temu nasz kolega. Gdy przyjechał, stwierdził, że nie musi chodzić na Msze, bo nie ma przymusu. Ale po trzeciej Mszy złapał się na tym, że czekał już na kolejną. Spotkał tutaj niesamowitych ludzi i obudził w sobie taką żywą wiarę. No i to, że z obozu wyjeżdża się z niesamowitą ilością nowych relacji – podkreśla Marta.

2025-09-17 22:13

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Zmiana wymaga decyzji. Czasem przyzwyczajamy się do swoich słabości. Jezus pyta nie o historię, lecz o wolę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję