Reklama

Twórcza wolność czy swawola?

2014-07-08 13:29

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 28/2014, str. 43

Zapewne w wielu naszych domach znajduje się książka pt. „Pasja”, w której przedstawione są widzenia Katarzyny Emmerich, błogosławionej Kościoła katolickiego, zapisane w szczegółach i opowiadające o męce Pana Jezusa. Na tej książce Mel Gibson oparł swój film pt. „Pasja”, który bardzo mocno przeżywaliśmy.

Wydarzenie Męki Pańskiej jest niezwykle ważne w nauczaniu chrześcijańskim, w nim bowiem ogniskuje się cała zbawcza misja Chrystusa oraz cena, jaką zapłacił za odkupienie świata. Szczególne jest więc odniesienie modlitewne chrześcijanina do Męki Pańskiej. Jakże niezwykle wybrzmiewa tu decyzja pewnego naszego brata, który zasponsorował książkę Katarzyny Emmerich, która została dołączona do każdego egzemplarza „Niedzieli” nr 12, z 23 marca br.

Tymczasem w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z działaniem wręcz przeciwnym - bluźnierczym. Najpierw chciano pokazać uwłaczający Chrystusowi spektakl „Golgota Picnic” Rodriga Garcii w Poznaniu, a gdy katolicy oburzyli się i zaprotestowali przeciw temu, w wielu miastach odczytywano scenariusz tej sztuki. Została złożona skarga o popełnienie przestępstwa - bo bluźnierstwo jest przestępstwem uderzającym w miliony polskich katolików, obrażanych przez niemoralne działania i drwinę z męki naszego Zbawiciela. Jesteśmy oburzeni zarówno przedstawieniem, jak i tym, że tylu Polaków zaangażowało się w przekaz tej „sztuki”. Na kpinę z katolickiego społeczeństwa zakrawa fakt, że przedsięwzięcie to miało być zrealizowane w polskich teatrach - instytucjach państwowych, finansowanych z pieniędzy publicznych, a sam Malta Festival w Poznaniu dotowany jest co roku kwotą 1 mln zł przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jakież to dziedzictwo narodowe? Polska nigdy nie była krajem bluźnierczym! Polacy to naród wierzący, to ludzie Różańca, pielgrzymek do sanktuariów maryjnych. Dlaczego więc MKiDN przykłada się do bluźnierczych akcji?

Reklama

Protestujemy przeciwko takim działaniom władz oraz osób zaangażowanych w promocję świętokradztwa. Bracia i Siostry, nie możemy być na to obojętni. Trzeba reagować na zło, jakie dzieje się za przyzwoleniem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, m.in. bojkotem teatrów, które podjęły działalność bluźnierczą, oraz aktorów, którzy przyjmują takie role. Miejmy świadomość, że los naszego narodu jest w naszych rękach. Dlatego trzeba bacznie przyglądać się, kto stoi za dziwnymi decyzjami, mającymi na celu zmianę naszej tożsamości, którzy parlamentarzyści za tym głosują - przecież to my ich wybieramy! Katolik nie może zlekceważyć działalności szkalującej najważniejsze dla nas wartości. Trzeba podejmować zdecydowane kroki i nie głosować za bluźniercami, którzy zniesławiają Boga i Kościół, a tym samym szkodzą narodowi. Polska musi być krajem ludzi godnych, świadomych tego, co nas tworzy i co stanowi o naszej kulturze. Nasza historia związana jest z Kościołem, Chrystusem i wiarą. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to nie ma prawa zasiadać w ławach decydenckich naszego państwa.

Jako wynagrodzenie Panu Jezusowi za grzechy naszych braci zachęcam do sięgania do „Pasji” i do wdzięczności za cierpienia Pana Jezusa poniesione dla naszego odkupienia. Już niedługo - w roku 2033 będziemy obchodzić 2000. rocznicę śmierci Chrystusa na krzyżu i Jego zmartwychwstania. Starajmy się jak najlepiej przygotowywać do tego wielkiego jubileuszu - w gruncie rzeczy wielkiego zwycięstwa człowieka, bo umożliwienia mu wieczności z Bogiem.

Abp Wojda: Nie do pogodzenia z postawą chrześcijanina były akty przemocy i pogardy

2019-07-22 14:44

BP KEP / Białystok (KAI)

Nie do pogodzenia z postawą chrześcijanina, naśladowcy Chrystusa, były akty przemocy i pogardy. Naszym obowiązkiem jest bronienie wartości narzędziami, które zawsze wpisują się w przykazanie miłości bliźniego i szacunek do każdego człowieka – napisał abp Tadeusz Wojda SAC, w komunikacie po wydarzeniach, które miały miejsce w Białymstoku 20 lipca. "Sobotnie wydarzenia pokazały, że wiele jeszcze mamy do zrobienia, aby w naszych sercach zapanował pokój" - wskazał metropolita białostocki.

T. Margańska/www.flickr.com/photos/episkopatnews

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Bracia i Siostry,

„Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” J 13, 34-35.

Przywołuję te słowa Chrystusa jako komentarz do sobotnich wydarzeń w Białymstoku – Marszu Równości i kontrmanifestacji tysięcy ludzi na ulicach naszego miasta. Pięknym i wartościowym świadectwem były czuwania modlitewne, ofiarowane w tej intencji cierpienia ludzi chorych, modlitwy w świątyniach i przed katedrą, do czego zachęcałem w mojej odezwie odczytywanej w parafiach. Jednak nie do pogodzenia z postawą chrześcijanina, naśladowcy Chrystusa, były akty przemocy i pogardy. Te, w żadnym przypadku, nie mogą być usprawiedliwiane i akceptowane. Są to czyny przeciwne nauczaniu Chrystusa. Naszym obowiązkiem jest bronienie wartości narzędziami, które zawsze wpisują się w przykazanie miłości bliźniego i szacunek do każdego człowieka. Jezus nakazuje nam wprost: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą” Mt 5, 44.

W dalszym ciągu zachęcam do modlitwy i troski o rodzinę, o czystość panujących w niej obyczajów. Niech nasze rodziny, Bogiem silne, będą przykładem pięknej miłości na wzór Świętej Rodziny. Sobotnie wydarzenia pokazały, że wiele jeszcze mamy do zrobienia, aby w naszych sercach zapanował pokój. Miłość Chrystusa ma nas do tego każdego dnia przynaglać.

Abp Tadeusz Wojda SAC

Metropolita Białostocki

Białystok, 22 lipca 2019 roku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Netflix stracił na aborcyjnym szantażu

2019-07-22 18:40

Vaticannews.com

Netfilix stracił w minionym kwartale 126 tys. subskrybentów w USA. Obrońcy życia wiążą te wyniki z bojkotem amerykańskiego giganta show biznesu, po tym, jak podjął się on bezpardonowej walki o aborcję w stanie Georgia.

W minionym kwartale Netflix odnotował najgorsze wyniki w swej historii. Po raz pierwszy od ośmiu lat ubyło mu subskrybentów, podczas gdy prognozy przewidywały wzrost o 352 tys.

Warto pamiętać, że pod koniec maja do bojkotu Netflixa wezwali obrońcy życia. Amerykańska firma szantażowała bowiem władze stanu Georgia, który przyjął nowe antyaborcyjne prawo. Ogranicza ono aborcję do momentu, w którym wykrywalne jest bicie serca dziecka, czyli do ok. 6 tygodnia ciąży. Netflix zapowiedział, że jeśli prawo wejdzie w życie, to zaprzestanie tam swoich produkcji i wycofa inwestycje. Przemysł filmowy ma tymczasem wielkie znaczenie dla stanu Georgia. Zatrudnia on 92 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem