Reklama

Niedziela Częstochowska

XV Radomszczańskie Dni Rodziny

Niedziela częstochowska 28/2014

[ TEMATY ]

rodzina

Matylda Kaszyńska

Dni Rodziny to niezwykłe 2 tygodnie w życiu miasta Radomska. W tym roku to wielkie dzieło było nakierowane na tematykę godności dziecka. Patronat honorowy nad nim sprawował abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Dni Rodziny zainaugurowano w kościele pw. św. Lamberta, a kazanie nt.: „Dziecko ma swoją godność otrzymaną od Stwórcy” wygłosił ks. Piotr Zaborski, dyrektor Radia Fiat. Po Mszy św. odbył się „Marsz dla życia i rodziny”. Duża grupa radomszczan, wraz z towarzyszącymi jej kapłanami, panią prezydent Anną Milczanowską i samorządowcami, którym szczególnie bliskie są problemy rodzin, przeszła do Parku Świętojańskiego na Festyn Rodzinny „Zdrowie Mamy”.
W bogatym programie Dni znalazło się wiele atrakcji, m.in. festyny rodzinne, wystawy, wykłady ze specjalistami z różnych dziedzin, konkursy i zabawy dla najmłodszych. Miejscem spotkań były szkoły, obiekty sportowe, a także placówki oświatowe i kulturalne.
Przewidziano też imprezy dla osób niepełnosprawnych. I tak w Miejskim Domu Kultury odbył się Koncert Galowy XI Radomszczańskich Spotkań Integracyjnych z udziałem zespołu „Wawele”.
Następnie podopieczni kilku ośrodków spotkali się na Mszy św. sprawowanej przez ks. Jacka Marcińca, opiekuna Wspólnoty Betel. Sponsorzy i wolontariusze zadbali o smaczny poczęstunek. Kilka godzin trwały tańce i zabawy na trawie.
W MDK-u wyświetlono też film pt.: „Ognioodporni”. To piękny i pouczający obraz mówiący o tym, jak uratować rozpadające się małżeństwo.
Uroczystości ku czci św. Jadwigi, patronki Radomska, zwieńczyły całość Dni Rodziny.
8 czerwca ulicami miasta przeszła procesja z jej relikwiami. Podczas Mszy św. abp Wacław Depo prosił o Boże błogosławieństwo dla radomszczan. Celem tego dwutygodniowego czasu modlitwy, refleksji i zabawy było zwrócenie uwagi na szczególną wartość, którą jest rodzina, zwłaszcza dziś, gdy jest ona mocno zagrożona.
Organizatorami XV RDR byli: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”, Ruch Światło-Życie, Domowy Kościół, Fundacja Inicjatyw Kulturalnych, Stowarzyszenie Rodziców i Opiekunów Osób Niepełnosprawnych „Koniczynka”, parafie, władze miasta i powiatu oraz placówki kulturalne, oświatowe i sportowe. Koordynatorem i duszą całego przedsięwzięcia był Tadeusz Olczyk, który jest także pomysłodawcą tej imprezy, jaka miała miejsce w naszym mieście od 24 maja do 8 czerwca.

2014-07-08 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Farrell: rodzina, to ukryty skarb Kościoła!

2020-03-22 12:38

[ TEMATY ]

rodzina

Watykan

koronawirus

Eliza Bartkiewicz/BP KEP

Kard. Kevin Farrell

O tym, że rodziny są skarbem i siłą Kościoła, a także o zachęcie, by trwającą pandemię przeżywać jako duchowy trening przewidziany przez Pana Boga, pisze w przesłaniu do wszystkich wiernych prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, kard. Kevin Farrell.

"Mamy w Kościele ukryty skarb: rodzinę. Pan zawsze towarzyszył Swojemu ludowi w czasach kryzysów poprzez niezwykłe przesłania i wydaje się, że czyni tak również w obliczu trwającej pandemii, która zmusza nas wszystkich do przeżywania przymusowych rekolekcji w naszych domach (...) Czujemy się sami, odizolowani i właśnie w tym odizolowaniu Duch Święty zaprasza do ponownego odkrywania Sakramentu Małżeństwa. To dzięki jego sile, dzięki nieustannej obecności Chrystusa w uświęconym związku małżonków, nasze domy stają się domowymi Kościołami" - pisze kard. Farrell w przesłaniu adresowanym do rodzin. Przypomina, że to małżonkowie "gwarantują w domu obecność Chrystusa 24 godz. na dobę" i przypomina słowa papieża Franciszka z adhortacji Amoris Laetitia, że "Chrystus Pan wychodzi na spotkanie małżonków chrześcijańskich w sakramencie małżeństwa i z nimi pozostaje".

"Chrystus nie odchodzi, ale pozostaje z małżonkami i jest obecny w ich domu, nie tylko wówczas, kiedy się spotykają na modlitwie, ale przez cały czas" - podkreśla hierarcha. Zachęca też, że trwającą kwarantannę potraktować jako czas treningu w uczynkach miłości, zaproponowany przez Boga.

"Ileż razy dziennie w tym czasie Pan daje okazję do spojrzenia z czułością na swoje dzieci, z pełną miłości cierpliwością na współmałżonka, by uspokoić ton, nawet jeśli wokół nas panuje niespodziewany bałagan, by uczyć dzieci dobrego wykorzystania tego przedłużonego czasu spędzonego w domu, który wydaje się nie mieć końca" - wylicza. Dodaje też, że w tych okolicznościach niezwykle ważny jest dialog małżonków, wspólne planowanie przez nich czasu i świadomość, że z ich sakramentalnych więzów małżeńskich bierze początek obecność Chrystusa wśród domowników.

"To czas nie tylko treningu ludzkiego, ale też duchowego. Czas pre-ewangelizacji w domach i za pośrednictwem domów, tak jak w czasach pierwszych wspólnot chrześcijańskich" - zaznacza. Zachęca rodziny do wspólnej modlitwy przy zapalonej świecy, znaku obecności Boga, wspólnego odmawiania psalmów z liturgii godzin, prośby o wzajemne przebaczenie, refleksji nad wspólnie przeczytanym Słowem Bożym i zawierzenia Maryi.

Zachęca też, by członkowie rodziny, którzy nie mieszkają wspólnie, gromadzili się na modlitwie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Prefekt wyraża też nadzieję, że czas przymusowego odosobnienia pomoże także w bardziej świadomym i wdzięcznym uczestniczeniu w życiu Kościoła po zakończeniu pandemii.

CZYTAJ DALEJ

Czy chodzenie do kościoła wymaga dziś odwagi?

2020-03-25 12:49

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 12

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

koronawirus

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Co w obecnej sytuacji powinien uczynić katolik? Jak się zachować? Skorzystać z dyspensy czy pójść do kościoła?

Koronawirus zdominował medialne przekazy, rodzinne rozmowy, wymusił ograniczenia w ruchu krajowym i międzynarodowym, stał się powodem zmiany niemal wszystkich bieżących planów, zawieszenia zajęć w szkołach i na wyższych uczelniach, odwołania masowych imprez, a także ograniczeń w udziale w liturgii. Jedni żyją w paraliżującym lęku i przygotowują się na „apokalipsę”. Inni, którzy na początku bagatelizowali zagrożenia – nawet z nich żartując – również z niepokojem obserwują rozwój wydarzeń. A jeszcze kilka miesięcy temu wydawało nam się, że choroba rozwijająca się w Chinach nas nie dotknie. Okazuje się jednak, że żyjemy w globalnej wiosce.

W związku z pandemią władze państwowe podjęły decyzje służące ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa. Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski skierowała stosowne apele, a biskupi diecezjalni udzielili dyspens od udziału w niedzielnych Mszach św. Nawet media na co dzień nieżyczliwe Kościołowi transmitują liturgię. A co na to wiara? Co w obecnej sytuacji powinien uczynić katolik? Jak się zachować? Skorzystać z dyspensy czy – licząc na „zmieszczenie się” w liczbie pięciu osób – pójść do kościoła?

W przestrzeni internetowej – aktualnie tętniącej życiem bardziej niż dotychczas – pojawiają się pełne negatywnych emocji opinie tych, którzy chcieliby zamknąć kościoły niezależnie od jakichkolwiek zagrożeń. Są jednak również głosy ludzi dobrej woli, którzy uważają, że właściwe byłoby zawieszenie sprawowania liturgii. Można wreszcie przeczytać, że przecież Pan Jezus nie zaraża i uchroni nas od wszelkich niebezpieczeństw. Wiara, oczywiście, ma wielką moc i liczymy na interwencję Bożej Opatrzności, ale musi ona iść w parze z rozumem. Ufamy, że Bóg nawet z tej trudniej sytuacji wyprowadzi dobro i błogosławieństwo, ale obok modlitwy konieczne jest opanowanie rozprzestrzeniania się choroby przy pomocy narzędzi, które daje nam medycyna. Służą temu również profilaktyka i ostrożność wszystkich, a zwłaszcza osób z grup podwyższonego ryzyka. W związku z tym ich sposób świętowania dnia Pańskiego powinien polegać na modlitwie w domu. Pomocą służą transmisje telewizyjne i radiowe (więcej na str. 31 – przyp. red.).

Przy okazji tych swoistych rekolekcji, wymuszonych zewnętrznymi okolicznościami, warto zadać sobie pytanie jak do tej pory traktowaliśmy udział w Eucharystii. Czy był on podyktowany tylko chęcią spełnienia obowiązku? A przecież w Eucharystii chodzi nade wszystko o wiarę i miłość. Teraz mamy możliwość odkrycia, jakim skarbem jest bliskość Boga.

Od początku istnienia Kościoła udział w Eucharystii wiązał się z różnymi niebezpieczeństwami, łącznie ze śmiercią męczeńską. Ale zawsze oddanie życia za Chrystusa było powiązane z miłością do człowieka. Łacińskie słowa Corpus Christi – jak nauczał Benedykt XVI – mają trzy odniesienia: Ciało Chrystusa to niedostępna już dziś dla nas historyczność Jezusa. Ciało Chrystusa to Najświętsze Postaci przyjmowane w Komunii św. Ale Ciałem Chrystusa jest także Kościół, a zatem wierni na mocy chrztu św. wszczepieni w Boga samego. Paradoksalnie na dzień dzisiejszy aktem miłości wobec Chrystusa obecnego w drugim człowieku może być brak udziału w Eucharystii, ponieważ nie narażamy nie tylko siebie na zachorowanie, ale także innych osób na przeniesienie wirusa. Czasowa rezygnacja z udziału we Mszy św. może być też uzasadniona miłością wobec samego Jezusa Chrystusa. Przyjmowanie Komunii św. duchowej to również odpowiedzialność za siebie i innych. Każdy w tym zakresie musi postąpić tak, jak mu wiara, rozum i sumienie dyktują.

CZYTAJ DALEJ

Odpusty dla wiernych w sytuacji pandemii

2020-03-31 19:40

[ TEMATY ]

odpust

koronawirus

pandemia

pl.wikipedia.org/Penitencjaria Apostolska

DEKRET PENITENCJARII APOSTOLSKIEJ ODNOŚNIE PRZYZNANIA SPECJALNYCH ODPUSTÓW DLA WIERNYCH W OBECNEJ SYTUACJI PANDEMII, 20.03.2020 R.

PENITENCJARIA APOSTOLSKA

DEKRET

Wiernym dotkniętym chorobą zakaźną spowodowaną Covid-19, powszechnie znaną jako koronawirus, a także pracownikom służby zdrowia, członkom rodzin i wszystkim tym, którzy w jakimkolwiek charakterze, także poprzez modlitwę, opiekują się nimi, udziela się daru specjalnych odpustów.

„Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali” (Rz 12, 12). Słowa napisane przez św. Pawła do Kościoła w Rzymie rozbrzmiewają w całej historii Kościoła i ukierunkowują myśli wiernych w obliczu wszelkich cierpień, chorób i nieszczęść.

Obecna chwila, w której cała ludzkość zagrożona niewidzialną i podstępną chorobą, która od pewnego czasu stała się częścią życia każdego człowieka, naznaczona jest dzień po dniu dręczącymi obawami, nowymi niepewnościami, a przede wszystkim powszechnym cierpieniem fizycznym i moralnym.

Kościół, idąc za przykładem swego Boskiego Mistrza, zawsze troszczył się o chorych. Jak wskazał św. Jan Paweł II, sens ludzkiego cierpienia jest dwojaki: „Jest nadprzyrodzony, ponieważ zakorzenia się w Boskiej tajemnicy Odkupienia świata. Jest równocześnie głęboko ludzki, ponieważ człowiek odnajduje w nim siebie, swoje człowieczeństwo, swoją godność, swoje posłannictwo” (List apostolski Salvifici Doloris, 31).

Również papież Franciszek w tych ostatnich dniach okazał swoją ojcowską bliskość i ponowił swoje zaproszenie do nieustannej modlitwy za chorych na koronawirusa.

Aby wszyscy ci, którzy cierpią z powodu Covid-19, właśnie w tajemnicy tego cierpienia odkryli na nowo „samo odkupieńcze cierpienie Chrystusa” (tamże, 30), Penitencjaria Apostolska, ex auctoritate Summi Pontificis, ufając słowu Chrystusa Pana i uznając w duchu wiary, że obecną epidemię należy przeżywać w duchu osobistego nawrócenia, udziela daru odpustów zgodnie z następującym zarządzeniem.

Udziela się odpustu zupełnego wiernym cierpiącym na koronawirusa, którzy podlegają kwarantannie na polecenie władz sanitarnych w szpitalach lub we własnych domach, jeśli w duchu oderwanym od jakiegokolwiek grzechu, zjednoczą się duchowo poprzez środki masowego przekazu z celebracją Mszy Świętej, odmawianiem Różańca Świętego, pobożnej praktyki Drogi Krzyżowej lub innych form pobożności, a przynajmniej odmówią Wyznanie Wiary, Modlitwę Pańską i pobożne wezwanie do Najświętszej Maryi Panny, ofiarując tę próbę w duchu wiary w Boga i miłości wobec swoich braci i sióstr, z wolą wypełnienia zwykłych warunków (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna i modlitwa w intencji Ojca Świętego) tak szybko, jak będzie to możliwe.

Pracownicy służby zdrowia, członkowie rodzin i wszyscy ci, którzy za przykładem Dobrego Samarytanina, narażając się na ryzyko zarażenia, opiekują się chorymi na koronawirusa według słów Boskiego Odkupiciela: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13), otrzymają ten sam dar odpustu zupełnego na tych samych warunkach.

Ponadto, Penitencjaria Apostolska udziela odpustu zupełnego na tych samych warunkach z okazji obecnej epidemii światowej nawet tym wiernym, którzy ofiarują nawiedzenie Najświętszego Sakramentu, lub Adorację Eucharystyczną, lub lekturę Pisma Świętego przez co najmniej pół godziny, lub odmówienie różańca świętego, lub pobożne odprawienie Drogi Krzyżowej, lub odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, w intencji przebłagania Boga Wszechmogącego o koniec epidemii, ulgę dla tych, którzy cierpią i zbawienie wieczne dla tych, których Pan powołał do siebie.

Kościół modli się za tych, którzy nie mogą przyjąć sakramentu namaszczenia chorych i wiatyków, powierzając Bożemu miłosierdziu wszystkich i każdego z osobna na mocy komunii świętych i udziela wiernym odpustu zupełnego w chwili śmierci, pod warunkiem, że byli należycie dysponowani i zwykle za życia modlili się (w tym przypadku Kościół zastępuje trzy zwyczajowe warunki). W celu uzyskania tego odpustu zaleca się używanie krucyfiksu lub krzyża (por. Enchiridion indulgentiarum, nr 12).

Niech Najświętsza Maryja Panna, Matka Boga i Kościoła, Uzdrowienie Chorych i Wspomożycielka Wiernych, nasza Orędowniczka, pomoże cierpiącej ludzkości, oddalając od nas zło tej pandemii i wyjednując nam wszelkie dobro niezbędne dla naszego zbawienia i uświęcenia.

Niniejszy dekret jest ważny niezależnie od wszelkich przepisów stanowiących inaczej.

W Rzymie, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, 19 marca 2020 roku.

Kard. Mauro Piacenza

Penitencjarz Większy

Ks. Prał. Krzysztof Nykiel

Regens

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję