Reklama

Manifestacja wiary

2014-07-08 14:29

Katarzyna Szczablewska-Siwek
Edycja lubelska 28/2014, str. 6-7

Katarzyna Szczablewska-Siwek

Gdy 19 czerwca na ulice Sawina wyruszała procesja eucharystyczna, miejscowy proboszcz ks. Andrzej Doliński, mówił o prawdziwej manifestacji wiary. Setki osób podążało za Krzyżem Trybunalskim, który przebywał w sawińskiej parafii w ramach peregrynacji relikwii Drzewa Krzyża, by oddać hołd Jezusowi ukrytemu w Najświętszym Sakramencie, który w Boże Ciało wychodzi, by przejść między domostwami, zagląda na podwórza i błogosławi wiernym.

Rekolekcje ewangelizacyjne

Od 12 do 15 czerwca 6 osób różnych stanów i zawodów stawało przed wiernymi parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Sawinie, by mówić o Bożej miłości, zaświadczać, jak Bóg działa w ludzkim życiu, czytać Słowo Boże i pokazywać, że można tym Słowem żyć każdego dnia. – Bóg nie chce być tylko dodatkiem – przekonywali. – On chce być częścią życia każdego człowieka. Każdy poszukujący odpowiedzi na nurtujące go pytania może przyjść do Źródła, może pytać Jezusa – zapewniali. Jezusa, którego wielu sawinian przyjęło jako swego Pana i Zbawiciela. Już same pytania są modlitwą. Trzeba trwać na modlitwie i wsłuchiwać się w Bożą odpowiedź. Jednak zdarza się, że człowiek układa swoje życie tylko w oparciu o własne plany i zdolności, przez co nie potrafi odnaleźć szczęścia. Różnym wyborom czy decyzjom towarzyszy niejednokrotnie grzech, który niszczy przyjaźń z Bogiem. Jednak nawet w grzechu Bóg nie pozostawia człowieka samego: zostawia mu sakrament pokuty i pojednania. To tylko niektóre myśli przekazane przez ewangelizatorów.
Filmy, muzyka, świadectwa i przede wszystkim modlitwa – to intensywny czas duchowej odnowy wiary, z jakiej mogli skorzystać wierni. Spotkania rekolekcyjne odbywały się również w kaplicach w Chutczu i Petryłowie. Szkoda tylko, że nie wszyscy zaproszeni odpowiedzieli pozytywnie i nie skorzystali z czasu łaski, jakim niewątpliwie były rekolekcje ewangelizacyjne. Ci, którzy przychodzili, by zaczerpnąć ze Źródła, odchodzili wzruszeni, zamyśleni, czasem poruszeni do głębi, bo Pan działał w ich sercach. Katarzyna opowiada: – Brałam udział w różnych rekolekcjach, jednak nigdy dotąd nie miałam okazji przytulić się do krzyża. Adorowałam krzyż, modliłam się pod krzyżem, ale nigdy nie przytulałam się do krzyża. Aż do czasu ewangelizacji w Sawinie. Było to dla mnie niesamowite przeżycie. Łzy ciekły mi po policzkach, nie mogłam powstrzymać wzruszenia.

Reklama

Nawiedzenie Krzyża Trybunalskiego

Od soboty 14 czerwca przez cały tydzień wierni z Sawina gromadzili się na wspólnej modlitwie przy relikwiach Krzyża, które peregrynują po diecezji lubelskiej w znaku Krzyża Trybunalskiego. Krzyż przybył do Sawina ze Stawu, a następnie został – w obecności bp. Mieczysława Cisło – przekazany do Czułczyc. Nawiedzenie zbiegło się z uroczystością Ciała i Krwi Pańskiej, dlatego procesja eucharystyczna po ulicach Sawina podążała za Krzyżem Trybunalskim. Kolejny raz krzyż ten był niesiony ulicami Sawina w piątek 15 czerwca podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej.
21 czerwca do sawińskiej parafii przybył bp Mieczysław Cisło, który przewodniczył Eucharystii, wygłosił homilię, udzielił sakramentu bierzmowania oraz pobłogosławił wiernych Krzyżem Trybunalskim. Bp Cisło przywołał pierwszą wizytę św. Jana Pawła II do Polski, kiedy papież po wylądowaniu samolotu uklęknął i ucałował ziemię jako wyraz miłości do ojczyzny. Podobnie wierni, którzy przychodzą, by ucałować relikwie Krzyża, oddają cześć samemu Jezusowi. Pasterz zwrócił uwagę na kult relikwii w chrześcijaństwie, który przybierał różne formy na przestrzeni dziejów, ale zawsze służył rozwojowi wiary i pobożności. Niewielka cząstka relikwii Krzyża, który św. Helena odkryła w Jerozolimie, peregrynuje w kopii Krzyża Trybunalskiego. – Cudownego Krzyża – podkreślał Ksiądz Biskup. – Krzyża, który zawieszony w lubelskim Trybunale Koronnym był świadkiem wielu sądów i wyroków, na którego przysięgali sędziowie i który płakał łzami.
Z krzyżem Jezusa związane są również krzyże ludzkiego życia; szczególnie widać to na przykładzie męczenników. I choć nie można zapomnieć o męczennikach pierwszych wieków, których krew stała się zasiewem dla chrześcijaństwa, to po 2000 lat jest nadal przelewana krew niewinnych ludzi. Ich winą jest to, że wierzą w Jezusa Chrystusa, że Jezusa uczynili swoim Panem i Zbawicielem. Świadectwo ich życia jest wezwaniem dla współczesnych chrześcijan, by być wiernym Chrystusowej nauce w codziennych wyborach, w miejscach pracy, w szkołach, w domach; wszędzie tam, gdzie się znajduje uczeń Jezusa.
Przedstawiciele parafian – Andrzej Mazur, wójt gminy Sawin wraz z Joanną Błaszczuk – witając Księdza Biskupa, wyrazili radość, że za Krzyżem do sawińskiej wspólnoty przybył Pasterz. Za biskupią posługę wśród parafian z Sawina wdzięczność wyraziła Elżbieta Steć wraz z Hubertem Wicińskim, wyrażając jednocześnie przekonanie, że czas rekolekcji ewangelizacyjnych, czas nawiedzenia Krzyża Trybunalskiego i relikwii Krzyża to czas błogosławiony, nie tylko zapisany złotymi zgłoskami w kronikach parafialnych, ale ważny czas w życiu tych wiernych, którzy spragnieni przychodzą do prawdziwego Źródła, z którego tryska woda dająca życie.

Tagi:
procesja

Rzecznik Episkopatu: akcja #Procesja to zachęta do udziału w Bożym Ciele

2019-06-19 08:58

BPKEP / Warszawa (KAI)

Akcja internautów #Procesja, to zachęta do udziału w uroczystościach Bożego Ciała. Media społecznościowe mogą pomóc w dotarciu z ewangelicznym przesłaniem do milionów osób - podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Bożena Sztajner/Niedziela

W najbliższy czwartek już trzeci raz w mediach społecznościowych w ramach akcji #Procesja internauci będą publikowali relacje z Bożego Ciała, podobnie będzie także w oktawie tej uroczystości.

"Zapraszam do udostępniania zdjęć i wideo, które można wykonać smartfonem. Nie chodzi tylko o wpisy np. na Facebooku czy Twitterze, akcja #Procesja ma skłaniać do udziału w liturgiach i pokazywać piękno tych wydarzeń oraz ich duchowy wymiar" - powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Dodał, że publikacja relacji z procesji Bożego Ciała w mediach społecznościowych daje również możliwość pewnego rodzaju uczestnictwa w tych wydarzeniach osobom, które fizycznie nie mogą brać w nich udziału.

"#Procesja to także budowanie wspólnoty w internecie, czyli wypełnienie słów św. Jana Pawła II, który wzywał, byśmy nie bali się wypłynąć na głębię cyberprzestrzeni. Z mediów społecznościowych korzystał papież Benedykt XVI, którego profil dostępny był na Twitterze, dziś taki profil posiada też Ojciec Święty Franciszek" - podkreślił rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bł. Czesław szuka pracy

2019-07-16 11:54

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 29/2019, str. 1

Archiwum Ojców Dominikanów
Zrekonstruowana w 2006 r. głowa bł. Czesława

Miał niebieskie oczy i przyprószone siwizną jasne włosy. Wyraźnie zarysowana broda, jasna cera, łagodne rysy budziły zaufanie. W chwili śmierci miał ok. 62-65 lat. Jan Długosz tak pisał o jego obronie Ostrowa Tumskiego 6 kwietnia 1241 r., gdy modlił się o odparcie najazdu Mongołów palących lewobrzeżne miasto wraz z klasztorem św. Wojciecha: „Ognisty słup od Boga posłany zstąpił z nieba na jego głowę i dziwnym blaskiem, nie dającym się opisać, oświecił miasto i jego okolice. Cudowne to zjawisko tak przeraziło Tatarów, że tracąc odwagę w sercach, odstąpili od oblężenia, a nawet uciekli”. Według tradycji zakonnej Bóg przyjął życie Czesława w zamian za ocalenie miasta. Tak wyglądał człowiek, który ofiarował swe życie za Wrocław.

Zrobiłam małą, uliczną sondę na temat osoby bł. Czesława. Na dziesięć pytanych osób tylko dwie wiedziały, że jest on patronem miasta. Ale nawet one nie były w stanie powiedzieć, co Błogosławiony zrobił dla Wrocławia. Wynik z pewnością zakwestionowaliby specjaliści od metod socjologicznych badań, a jednak warto przy okazji liturgicznego wspomnienia o bł. Czesławie nad tą informacją się zatrzymać.

We Wrocławiu żyli święci na miarę czasów i potrzeb, które te czasy niosły. Jednym z nich był Czesław. W obronie miasta sięgnął po oręż, który – według wielu – nie daje żadnych gwarancji. A jednak to nie miecz, ale modlitwa Czesława ocaliły Ostrów Tumski, po którym dziś z dumą spaceruje wielu szukających ciszy i atmosfery notabli miasta. Skromny zakonnik przypomniał o sobie po raz drugi, gdy w czasie oblężenia Festung Breslau w 1945 r. spłonął kościół św. Wojciecha, a osobliwym zrządzeniem losu ocalała jedynie kaplica z grobem Czesława. Wrocławianie uznali to wówczas za cud. Kult bł. Czesława znów zaczął się rozwijać i przypieczętowano ten rozwój oficjalnym ogłoszeniem go w 1963 r. przez papieża Pawła VI, na wniosek kard. Bolesława Kominka, głównym patronem Wrocławia.

O bł. Czesławie trzeba mówić, a podejmując coraz śmielsze inicjatywy w budowaniu splendoru Wrocławia, do jego wstawiennictwa się uciekać. Już raz ten oręż nie zawiódł. Kto wie, czy Bóg nie zechce przez modlitwę Czesława zesłać na miasto kolejnego cudu? Nie bójmy się powierzać Czesławowi trudnych spraw miasta – budowanych ulic, szkół, kościołów. Wielu świętych i błogosławionych podobno cierpi w niebie z braku pracy. Dostarczmy mu jej. Aby zdarzył się cud, muszą być ci, którym jest on potrzebny. To miasto bł. Czesława – pozwólmy mu o nie dbać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: świat potrzebuje dziś Chrystusa i Jego Ewangelii

2019-07-20 20:23

rr / Rajgród (KAI)

Prośba o zdrowie, pomyślność dla rodziny i boże błogosławieństwo. Z takimi intencjami pielgrzymowały w sobotę 20 lipca matki, żony i młode dziewczęta do Sanktuarium Maryjnego w Rajgrodzie. Tłumy wiernych uczestniczyły tam w Diecezjalnej Pielgrzymce Kobiet Katolickich do Matki Bożej Królowej Rodzin.

www.facebook.com/pg/krolowarodzin

Od czternastu lat, w trzecią sobotę lipcu, w Rajgrodzie odbywa się Pielgrzymka Kobiet. Co roku, w rajgrodzkim sanktuarium gromadzi się od 1 do 2 tysięcy kobiet, aby zawierzyć siebie i swoje rodziny Rajgrodzkiej Pani. W tym roku przybyło ich ok. 1500. Panie przyjechały indywidualnie czy też w grupach zorganizowanych. Pątniczki z sąsiednich parafii do Rajgrodu przybyły pieszo. Z bazyliki w Augustowie kobiety z kapłanami przyjechały rowerami. Udział wzięły także panie m.in. z Białegostoku, Ełku, Suwałk, Rydzewa, Wieliczek, Jamin, Janówki, Wiśniowa Ełckiego, Pisza, Pruskiej i Cimoch. Często towarzyszyły im rodziny.

Spotkanie otworzył kustosz rajgrodzkiego sanktuarium i zarazem Diecezjalny Duszpasterz Kobiet ks. prał. Hieronim Mojżuk, który zaznaczył w swoim słowie, że na gruncie rodziny toczy się walka o utrzymanie chrześcijańskiej tożsamości i jak duża odpowiedzialność za bliskich, spoczywa na kobietach oraz przybliżył historie powstania rajgrodzkiej parafii.

W tym roku tematem przewodnim Pielgrzymki Kobiet były problemy, przed którymi stoi współczesny świat oraz Kościół, a szczególnie rola kobiet zaangażowanych religijnie i społecznie. Na spotkanie kobiet organizatorzy zaprosili ks. dr Pawła Tarasiewicza, wykładowcę WSD w Ełku, który wygłosił prelekcję pt. „Kościół a gender”. Prelegent wyjaśnił istotę ideologii gender i wskazał na zagrożenia z niej płynące. „Celem ataku tej ideologii jest każdy z nas, również wasze dzieci i wnuki. Propagatorzy ideologii gender nie ukrywają, że chodzi im o zniszczenie rodziny, o seksualizację dzieci i młodzieży, o „genderowe” myślenie społeczeństwa” – mówił ks. Tarasiewicz.

Wskazując na Świętą Rodzinę, kaznodzieja zachęcał do refleksji nad naszymi rodzinami, nad sobą, jakie świadectwo dajemy żyjąc w rodzinie. „Rodzina jest naszym zadaniem. Mężczyzną i kobietą stworzył ich Bóg. To rodzina odpowiada za ewangelizację. To w rodzinie jest przekazywana i umacniania wiara. Poprzez życie w miłości pokazujemy dzieciom jak żyć. W rodzinie prawidłowe relacje z matką i z ojcem, poczucie bezpieczeństwa, ułatwia dziecku rozwój własnej tożsamości. Naszym wsparciem jest sam Bóg i jeśli będziemy dbać o rodzinę, o prawidłowe relacje z Nim, nie mamy się czego obawiać” – tłumaczył prelegent.

Centralnym punktem Pielgrzymki Kobiet do Rajgrodu była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jerzego Mazura, biskupa ełckiego. „Potrzebne jest dzisiaj w rodzinie, społeczeństwie, Kościele, świadectwo kobiety, żony, matki, babci. Dzisiaj świat potrzebuje Chrystusa i Jego Ewangelii. Dawajcie świadectwo o przylgnięciu do Boga, o życiu w Duchu Świętym” – mówił bp Mazur podczas liturgii.

Zachęcał, aby kobiety wpatrywały się w Maryję, Która jest wzorem zawierzenia i wierności Bogu: „Zaufajmy jak Maryja. Dzisiaj nie tylko się módlmy, ale zawierzajmy się Maryi. Zawierzyć, to znaczy zaprosić Maryję do naszej codzienności” – mówił hierarcha.

„Niech to dzisiejsze spotkanie pomoże nam, abyśmy w życiu szli drogą Ewangelii. Wsłuchujcie się w głos Ducha Świętego, aby była w was jeszcze większa świadomość jak pełnić misję w rodzinie i niech On umacnia was na drodze niesienia Chrystusa innym, dawania świadectwa prawdzie chrześcijańskiej w rodzinie, parafii, diecezji, a przez to na całej ziemi” – zaznaczył biskup.

Biskup ełcki zachęcał do modlitwy różańcowej, jako jedynego ratunku na uderzające w nas zagrożenia, ideologie i problemy, oraz przypomniał znaczenie pierwszych sobót miesiąca. „Są szczególnie poświęcone Niepokalanemu Sercu Matki Najświętszej. Maryja wzywa nas do modlitwy różańcowej, pokuty nawracania się. Jesteśmy zachęcani by w Niepokalanym Sercu Maryi znaleźć schronienie i drogę do Boga” – mówił hierarcha. W tracie Mszy św. kobiety dokonały aktu zawierzenia rodzin Pani Rajgrodzkiej.

Spotkanie z Najświętszą Maryją Panną Królową Rodzin kobiety rozpoczęły modlitwą różańcową. Tajemnice światła odmawiane były w intencji godności życia. W rozważania wplecione były fragmenty zaczerpnięte z Ewangelii wg. Św. Marka i Św. Jana. Autorem rozważań był ks. Adrian Sadowski. Bardzo mocno wybrzmiały słowa, w których autor podkreślał, że Kościół w dzisiejszych czasach zmaga się z wieloma przeciwnościami. Jednak dzięki zakorzenieniu w Chrystusie, modlitwie i jedności może się skutecznie im oprzeć.

Po Mszy św. pielgrzymi zostali zaproszeni przez diecezjalnego duszpasterza kobiet i kustosza sanktuarium ks. prał. Hieronima Mojżuka na wspólna agapę. Zakończeniem spotkania było nabożeństwo Drogi Krzyżowej po ścieżkach Kalwarii Rajgrodzkiej.

Sanktuarium Pani Rajgrodzkiej – Królowej Rodzin, gdzie znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej, jest szczególnym miejscem Jej kultu, a parafia od początku zaistnienia nosi tytuł Narodzenia NMP. W 1999 roku, Papież Jan Paweł II, 8 czerwca podczas Mszy św. w Ełku, pobłogosławił korony i w jubileuszowym 2000 roku wizerunek Matki Bożej Rajgrodzkiej Królowej Rodzin został przyozdobiony koronami papieskimi. Obok kościoła na obszarze 2 ha powstała kalwaria z kamienia. Świątynia cieszy się wciąż rosnącym zainteresowaniem wśród pielgrzymów.

Rajgród jest położony na Szlaku Papieskim „Tajemnice Światła”, nad malowniczym jeziorem Rajgrodzkim, nad którym kilkakrotnie spędzał wakacje ks. Karol Wojtyła późniejszy papież Jan Paweł II. W roku bieżącym rajgrodzka parafia obchodzi 500 lecie istnienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem