Reklama

Choroba próbą wiary

2014-07-23 14:57

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 30/2014, str. 1

R. Karp

Choroba i cierpienie to jeden z najtrudniejszych problemów, który zawsze niepokoił ludzkość. Choroba jest doświadczeniem, dlatego nie wymaga udowodnienia. Jednak domaga się, aby uchwycić i przeanalizować całą jej egzystencjalną treść. Choroba jest momentem, w którym wszyscy ludzie spotykają się ze złem i to nie abstrakcyjnym, ale bardzo wymiernym, ogarniającym nie tylko ludzkie ciało, ale całego człowieka – mówił biskup pomocniczy naszej diecezji Piotr Greger do chorych. W środę 9 lipca koncelebrował Mszę św. w kościele Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Polance Górnej k. Oświęcimia dla chorych wypoczywających w Domu Charytatywnym Jana Pawła II.

Ksiądz Biskup zauważył, że choroba odbiera człowiekowi wolność i uzależnia go od otoczenia. Choroba zmusza do nowych relacji z otoczeniem i z drugimi ludźmi, co burzy choremu ustalony wcześniej porządek. – Choroba, cierpienie, podobnie śmierć, mają ponadto także wymiar wewnętrzny, religijny, swoją duchowość. Ból i cierpienie domagają się również odpowiedzi wiary. Czasami mogą to być wielkie próby wiary. Choroba i cierpienie zawsze są pewnego rodzaju znakiem zapytania, na który nie ma odpowiedzi natychmiastowej, jednoznacznej i bezbłędnej. Bo te pytania stanowią często krzyk rozpaczy – zauważył Hierarcha, porównując ograniczenia u osób starszych do analogicznych ograniczeń w życiu Chrystusa. – Spojrzenie na Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym może pomóc wówczas, gdy człowiek odkrywa w sobie pierwsze oznaki choroby, cierpienia czy starości; gdy zaczyna przeczuwać, że zbliża się czas męki – aż do czasu, gdy znoszenie słabości i ograniczeń stanie się cierpieniem trudnym do akceptacji. Warto zatem przyjąć postawę Jezusa: nie wyrzekając się własnych projektów i marzeń, oddać się do całkowitej dyspozycji Boga: „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty” – dodał.

Reklama

Biskup Piotr Greger wraz z proboszczem parafii ks. Piotrem Pokojnikowem udzielił sakramentu namaszczenia chorych starszym i chorym ze wspólnoty parafialnej oraz grupie chorych ze Skawiny i z Chrzanowa. Wyjazd wczasowo-wypoczynkowy dla chorych zorganizowała s. Domicela z klerykami i wolontariuszami. Przyjechała z chorymi po raz 30. do Polanki Górnej, natomiast Ksiądz Biskup udzielił sakramentu drugi raz, by umocnić osoby naznaczone krzyżem cierpienia. Jak zaznacza ks. Piotr Pokojnikow, Dom Charytatywny Jana Pawła II był budowany w zamyśle o chorych. Kiedyś posługiwały w nim siostry zakonne. Opiekowały się chorymi, ale ze względu na małe powołania zlikwidowały dom i nie było już możliwości zapewnić chorym całodobowej opieki. Obecnie dom służy wypoczynkowi przyjezdnych osób, chorym, a także wspólnotom podczas weekendowych dni skupienia.

Tagi:
sakramenty

Reklama

Bogactwa Kościoła

2018-04-11 14:49

Bp Andrzej Przybylski
Edycja częstochowska 15/2018, str. VIII

mylu/fotolia.com

To rzeba się otwarcie do tego przyznać, że Kościół katolicki to najbogatsza instytucja na świecie. I wcale nie dlatego, że posiada wiele cennych zabytków, budowli, a może nawet i oszczędności, ale dlatego, że dysponuje takimi środkami, które mają nadludzką moc i wieczną skuteczność. Tymi największymi skarbami Kościoła są sakramenty święte. Bóg tak zdecydował, że w tych siedmiu sakramentach umieścił samego siebie i całą swoją moc. To przez chrzest czyni nas swoimi dziećmi, przez Eucharystię karmi nas sobą, przez bierzmowanie udziela nam swojego Ducha, dzięki spowiedzi odpuszcza nam grzechy, namaszczając olejem – uzdrawia nas duchowo i fizycznie, przez sakrament małżeństwa czyni grzesznych ludzi zdolnymi do wiernej miłości, a dzięki kapłanom udziela nam swojego błogosławieństwa i za ich pośrednictwem zstępuje z nieba na ziemię. Dzięki sakramentom wiara człowieka jest wiarą żywą. Bez nich jest to tylko wiara teoretyczna. Skoro sakramenty są największymi skarbami danymi nam od Pana Boga, to jednym z najważniejszych zadań Kościoła jest strzec tych darów. Jeśli macie jakieś cenne rzeczy, czy oddalibyście je w ręce kogoś, kto nie umie docenić ich wartości albo traktuje je jak coś kompletnie bez znaczenia? Czy oddalibyście swoje skarby komuś, kto je szybko zniszczy, sponiewiera, kto nie umie się nimi posługiwać i kompletnie nie wie, co z nimi zrobić? Obowiązkiem więc Kościoła przy udzielaniu wiernym sakramentów świętych jest pewność, że ci, którzy je przyjmują, znają ich znaczenie i wartość. Dlatego wszystkie sakramenty święte poprzedzone są konkretnymi formami przygotowań i obwarowane pewnymi wymaganiami. Nie dziwmy się więc, kiedy księża zapraszają nas na katechezy przedchrzcielne, kiedy organizują porządną formację dla dzieci i rodziców przed I Komunią św., kiedy każą młodym, aż trzy lata, przygotowywać się do bierzmowania, a narzeczeni są zobowiązani do odbycia kursów przedmałżeńskich. A co powiedzieć o nas, kapłanach? Przygotowujemy się do sakramentu święceń kapłańskich aż sześć lat! Dlatego to musi boleć, kiedy czasem słyszymy narzekanie: „Czemu ten Kościół tak dużo wymaga? Czemu nie można w jakiś prosty sposób załatwić sakramentów w Kościele?”. Tak mówią tylko ci, którzy te skarby Kościoła zaczęli traktować jak rzeczy do załatwienia możliwie najmniejszym wysiłkiem. Przeglądałem ostatnio oferty różnych kursów: na prawo jazdy, na operatora wózków widłowych, pierwszego tańca na weselu, a nawet na malowanie paznokci. Kiedy zobaczyłem, ile trzeba poświęcić czasu, żeby je ukończyć, to posmutniałem, zanosząc w stronę nieba trudne pytanie: „Boże, dlaczego potrafimy znaleźć tyle czasu dla tych rzeczy, a dla Ciebie ciągle go żałujemy?”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki modlił się w Piekarach Śląskich

2019-08-19 16:33

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w poniedziałek sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Po modlitwie złożył kwiaty na grobie ks. Jana Ficka, apostoła trzeźwości oraz pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

ks. S. Kreczmański/archidiecezja Katowicka

Podczas wizyty premier RP wyraził nadzieję, że Matka Boża Piekarska będzie czuwała nad naszą Ojczyzną. – Niech ogień niesiony przez naszych przodków, także w ciemnych czasach Kulturkampfu i najczarniejszej nocy Drugiej Apokalipsy, a potem „czerwonej zarazy” – niech ten ogień rozświetla naszą drogę w przyszłość – ku sprawiedliwej, dobrej, wielkiej Polsce – Polsce wiernej wierze naszych ojców – napisał Mateusz Morawiecki w piekarskiej księdze pamiątkowej.

Podczas wizyty premier modlił się przy grobie wielkiego śląskiego apostoła trzeźwości ks. Jana Ficka, który rozpoczął swoją działalność propagującą trzeźwość w 1844.

Premier wraz z księżmi posługującymi w sanktuarium udał się także na Rajski Plac, gdzie złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

Sanktuarium piekarskie jest jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w archidiecezji katowickiej. Czczona w Piekarach Matka Boża nosi tytuł Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Do najsłynniejszych pielgrzymek należą pielgrzymki stanowe: mężczyzn i młodzieńców w ostatnią niedzielę maja, kobiet i dziewcząt w niedzielę po 15 sierpnia.

Do szczególnych piekarskich pielgrzymów należał św. Jan Paweł II, który jako metropolita krakowski przez wiele lat głosił kazania podczas stanowej pielgrzymki mężczyzn a po wyborze na Stolicę Piotrową co roku przesyłał swoje słowo pozdrowienia do pielgrzymów zgromadzonych na piekarskim wzgórzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tylko dla młodych

2019-08-21 11:40

Urszula Buglewicz

Paweł Wysoki
Przed nami kolejna edycja spotkania młodzieży. Dlaczego warto w nim uczestniczyć?

Ks. Emil Mazur: Wakacje to czas na który wszyscy czekają, szczególnie ludzie młodzi. Po nauce i pracy przychodzi odprężenie, człowiek pozwala sobie na więcej luzu. Jednak ten czas szybko mija, zbliża się kolejny wrzesień i perspektywa nowego roku nauki. Dla wielu młodych ludzi to czas zmiany szkół, a co za tym idzie środowiska. Nowy rozdział w życiu zawsze jest niewiadomą, niesie lęk i stres. Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej, które w Garbowie odbywa się pod koniec wakacji, jest okazją do naładowania duchowych baterii. Warto wziąć udział w tych krótkich, 4-dniowych rekolekcjach, by z nowym duchem wejść w nowy rok szkolny. Człowiekowi naładowanemu Bożą siłą łatwiej jest borykać się z codziennymi trudnościami; kto ma w swoim sercu poukładane wartości, stawi czoła nowym wyzwaniom.

Czego można spodziewać się na SMAL-u w tym roku?

Spotkanie odbędzie się w dn. 22-25 sierpnia pod hasłem „Uwolnij się”. Gościem będzie Jacek Pulikowski, który będzie mówił o tożsamości młodego człowieka. Zaprosiliśmy go w kontekście tego, co dziś dzieje się w świecie, by stawić czoło problemom i pytaniom, z którymi zmaga się młodzież. W części formacyjnej SMAL Pulikowski odpowie na pytania, m.in. kogo warto słuchać, czy „bawić się” w dorosłość, jak być sobą, co wybierać, żeby nie żałować, jaka jest tożsamość chrześcijanina. W odpowiedzi na hasło spotkania „Uwolnij się” będziemy się zastanawiać, jak uwolnić się od stereotypowego myślenia o młodym człowieku, jak w perspektywie godności dziecka Bożego być wolnym w myśleniu, działaniu, czynieniu dobra. Oprócz konferencji zaplanowano warsztaty i spotkania w grupach; nie zabraknie modlitwy: Mszy św., nabożeństw, adoracji, wieczoru uwielbienia. Do Garbowa zaprosiliśmy z koncertami dwa zespoły: „HERES/ Wyrwani z niewoli” i „Exodus 15”.

Dla kogo jest SMAL?

Jak sama nazwa wskazuje, to spotkanie jest wyłącznie dla młodzieży. Przygotowaliśmy je z myślą o uczniach najstarszych klas szkół podstawowych i szkół średnich oraz młodzieży studenckiej. Zapraszamy wszystkich młodych, zarówno tych z grup parafialnych i formacyjnych, jak i osoby poszukujące swojego miejsca w życiu i w Kościele. Nie pytamy o przynależność, opinię proboszcza; jesteśmy otwarci na ludzi szukających Boga i siebie w tym szalonym świecie. Nie we wszystkich parafiach działają grupy młodzieżowe, nie każdy odnajduje się w tych już istniejących, ale wszędzie jest wielu młodych ludzi, którzy chcą przejść przez życie z Bogiem. Kościół troszczy się o każdego człowieka, także dla młodych ludzi tworzy przestrzeń spotkania z Bogiem i bliźnimi. Na SMAL-u będzie nas ok. 700 osób, można więc zawrzeć nowe wartościowe znajomości, można przekonać się, że podobnie myślących osób jest wokół znacznie więcej. Dzięki Wydawnictwu Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium” mamy mnóstwo materiałów promocyjnych: plakatów, folderów, naklejek. Zostały one przekazane do wszystkich parafii, z nadzieją, że trafią do młodych i zachęcą ich do przyjazdu do Garbowa.

W tym roku został Ksiądz dyrektorem SMALu. Czy w codziennej pracy duszpasterskiej znajduje Ksiądz czas dla młodzieży?

Praca z młodzieżą to moja pasja! W parafii pw. św. Stanisława biskupa i męczennika w Lublinie, gdzie jestem wikariuszem, katechizuję w szkole oraz opiekuję się dwiema wspólnotami młodzieżowymi. Jedna grupa gromadzi młodzież szkół średnich i młodszą, druga studentów. Wspólnoty powstały dla przygotowania Światowych Dni Młodzieży w Krakowie i wciąż działają. Jesteśmy wdzięczni papieżowi Franciszkowi, bo ŚDM był motorem napędowym dla pracy duszpasterskiej. Co tydzień gromadzimy się na spotkaniach formacyjnych; zaczynamy je agapą, zabawą, rozmową, a kończymy na adoracji Najświętszego Sakramentu. Podejmujemy wspólnie różne działania, np. organizację dnia papieskiego, akcję kolędników misyjnych, przygotowanie do bierzmowania, zbiórkę elektrośmieci… Włączyliśmy się w przygotowanie spotkania synodalnego młodzieży, jakie w marcu br. odbyło się na KUL-u. Wystarczy młodych posłuchać, zrozumieć, odkryć ich zainteresowania, pozwolić im dzielić się swoimi pasjami z innymi. Dużo czasu poświęcam młodzieży, daję im siebie, dlatego wiem, że młodzi mają wiele zdolności i talentów, mogą uczynić wiele dobra, ale potrzebują duchowej siły, by to dobro wydobyć. Tę siłę daje im Chrystus.

Informacje i zapisy na SMAL za pośrednictwem strony internetowej www.smal.lublin.pl  lub w Grabowie w trakcie spotkania.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem