Reklama

Duchowość

Sierpień... czy tylko wypoczynek?

2014-07-23 14:57

Niedziela rzeszowska 30/2014, str. 1

[ TEMATY ]

rozważania

Archiwum redakcji

Trwające lato przepoławia czas wakacji i urlopów. Rolnicy rozpoczęli żniwa. Wkrótce rozpocznie się miesiąc sierpień, bardzo wyjątkowy czas w naszej tradycji religijnej i narodowej. Jest to dobry czas do pozytywnego spojrzenia na wszystko to, co nas otacza, ale również do stawiania pytań o naszą pobożność i pamięć o historii. Nie sposób nie dostrzec 100. rocznicy wybuchu I wojny światowej czy też 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Dziękujemy za bohaterów, którzy walczyli o naszą wolność i równocześnie stawiamy pytanie, czy my jesteśmy ludźmi naprawdę wolnymi?

Wydaje się, że nasza wolność nie jest zagrożona przez obce mocarstwa czy zdradliwe systemy. Ale gdy przyglądamy się naszemu społeczeństwu, to dostrzegamy pewne przestrzenie życia, które prowokują pytanie o naszą wolność. Jest wiele zachowań, które zniewalają człowieka wewnętrznie i paradoksalnie człowiek sam staje się niewolnikiem przelotnej przyjemności. W miesiącu sierpniu, staramy się podejmować wezwanie do walki o trzeźwość narodu, równocześnie poszerzając tę troskę o wszystko to, co zniewala człowieka. Gorącą modlitwą obejmujemy szczególnie dzieci i młodzież.

Dlaczego właśnie w sierpniu stawiamy pytanie o naszą wolność, o wolność Polaków? Jest co najmniej kilka powodów. Wpierw jesteśmy zainspirowani wielkimi wydarzeniami z naszej historii, które są znakiem dążenia do życia w wolności. Sierpień jest też od wielu stuleci czasem, gdy rzesze pątników płyną jak rzeka ku Jasnej Górze Zwycięstwa, gdzie – jak mówił kanonizowany w tym roku nasz rodak papież Jan Paweł II „zawsze byliśmy wolni”.

Reklama

Pielgrzymujmy razem, jak kto potrafi i w jaki sposób może, i wspólnie się módlmy przez przyczynę Maryi. Niektórzy z nas wyruszą w pieszej pielgrzymce z Rzeszowa na Jasną Górę. Chorzy, cierpiący i mocno zapracowani, mają szansę pielgrzymować w grupie duchowych pielgrzymów bł. ks. Jana Balickiego. Potężna grupa Czytelników „Niedzieli” w sierpniu już po raz czwarty odbędzie pielgrzymkę po największych sanktuariach maryjnych Francji, Hiszpanii i Portugalii.

Mamy wiele tematów do omodlenia. Chcemy w sierpniowych modlitwach polecać wszystkich uzależnionych oraz ich najbliższych. Mając w pamięci tegoroczne bolesne wydarzenia z Rzeszowa i z Warszawy, modlimy się o głębokie zrozumienie dla nas czym jest prawdziwie pojęta wolność, a co z tego wynika – o poszanowanie każdego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Przeżywając uroczystość Wniebowzięcia NMP chcemy sięgać myślą do V wieku, kiedy na terenie Palestyny i Syrii obchodzono ją jako Zaśnięcie NMP, i dostrzegając w Maryi znak nadziei mamy nadzieję na pokój w tym rejonie. Naszymi modlitwami będziemy obejmować wszystkie kraje pogrążone w konfliktach i bratobójczych walkach. Niech sierpień będzie czasem wypoczynku, ale przede wszystkim uwielbienia, dziękczynienia i pokornej prośby.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pełnia łaski

Maryja jest jedyną osobą z ludzi, która została zachowana od grzechu pierworodnego. Jej poczęcie nie zostało skalane żadną nieczystością grzechu. Ona urodziła się z całkowicie młodym sercem, bo nie było w niej nawet ułamka starego człowieka. Maryja jest od niepokalanego poczęcia wzorcem młodości Kościoła, dlatego przypatrzmy się w świetle Słowa na różnice pomiędzy starym i nowym człowiekiem.

Stary człowiek

„On odrzekł: Słyszałem Twój głos w ogrodzie, zląkłem się, gdyż jestem nagi, i ukryłem się”. Człowiek ze starym sercem jest zdominowany lękiem, który go zamyka w ukryciu. Życie starca jest coraz bardziej zamknięte w ograniczonej przestrzeni, aby ostatecznie zostać pochowanym na wieki w zimnej trumnie. Boi się wyjścia poza schemat i poza utarte ścieżki przyzwyczajenia. Bezpieczeństwa upatruje w przetartych szlakach i sprawdzonych rozwiązaniach. Nie jest zdolny do zachowań pionierskich, które rzekomo pachną „dziecinadą”. Ponadto szaty starca są coraz bardzie schodzone i poprzecierane, aż w pewnym momencie można zauważyć, że jest nagi. Starość serca uniemożliwia jednomyślność, ponieważ każdy ma swoje niekwestionowane pewniki i skostniałe kanony. Króluje wówczas „nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem”. W starości wszystko rodzi się w wielkich bólach, aby ostatecznie ulec zupełnemu ubezpłodnieniu. Im starsze w grzechu serce, tym bardziej niezdolne do rodzenia i radości.

Młode serce

„Anioł przyszedł do Niej i powiedział: Raduj się, łaski pełna, Pan z Tobą”. W tym zdaniu odnajdujemy największy sekret młodości, ponieważ młodość jest dziełem łaski. Natura się zawsze starzeje, a łaska się coraz bardziej odnawia. Człowiek natury mimowolnie się starzeje i umiera, a człowiek łaski może nieustannie doświadczać niepokalanego poczęcia. Tutaj odnajdujemy wielką tajemnicę Maryi z Nazaretu, której serca nigdy nie naruszył czas i dlatego nie umarła. Ona stawała się coraz młodsza, bo była całkowicie wypełniona łaską. Była i jest kobietą odważną i otwartą na oścież wobec prawdziwej nowości. Odwagę czerpie z pewności, że Pan jest z nią, a otwartość jest owocem Ducha Świętego, który ją całkowicie opanował. Młode serce uzdalnia do jednomyślności. Na koniec adhortacji „Christus vivit” papież Franciszek wskazał na młodość Maryi: „Zrobiła to Maryja, mierząc się ze swoimi pytaniami i własnymi trudnościami, gdy była bardzo młoda. Niech Ona odnowi waszą młodość mocą swojej modlitwy i zawsze towarzyszy wam Jej obecność jako Matki”. Niepokalane poczęcie utkało młode serce Maryi i jest dziś darem do wzięcia dla każdego, kto pragnie być odmłodzony w Chrystusie.

CZYTAJ DALEJ

III wojna światowa trwa

Po amerykańskim zamachu na gen. Sulejmaniego i wstrzemięźliwej odpowiedzi Iranu świat odetchnął z ulgą. Trzecia wojna nie wybuchnie! To nieprawda. Ona trwa, tylko w kawałkach – przekonuje papież Franciszek.

Nocny atak z 2 stycznia br., w którym Stany Zjednoczone zabiły irańskiego generała Kassema Sulejmaniego na ziemi irackiej, wraz z pięcioma członkami ruchu irackiego i dwoma Irańczykami, zaalarmował cały świat. Rozkaz zabicia irańskiego generała wraz z jego bliskimi współpracownikami w Iraku został wydany bezpośrednio przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Nigdy wcześniej konfrontacja między Iranem a USA nie osiągnęła tak wysokiego napięcia. Świat przeraził się, że ewentualna wojna regionalna mogłaby wywołać konflikt światowy.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek na dzień mediów: potrzebujemy opowiadań dobrych, prawdziwych i pięknych

2020-01-24 11:31

[ TEMATY ]

papież

media

dziennikarze

papież Franciszek

Synod2018/facebook

„W epoce, w której fałszerstwo ukazuje się jako coraz bardziej wyrafinowane i osiąga zastraszający poziom (deepfake), potrzebujemy mądrości, aby zebrać i stworzyć opowiadania piękne, prawdziwe, i dobre. Potrzebujemy odwagi, aby odrzucić te fałszywe i złowrogie” – napisał Ojciec Święty w orędziu na 54 . Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Nosi ono tytuł „Obyś mógł opowiadać i utrwalić w pamięci” (por. Wj 10, 20). Życie staje się historią”. Tradycyjnie papież ogłasza je 24 stycznia – we wspomnienie patrona dziennikarzy – św. Franciszka Salezego. W Polsce dzień ten jest obchodzony w trzecią niedzielę września, która w roku bieżącym przypadnie 20 września.

Na wstępie Ojciec Święty wyjaśnia, że wybierając temat tegorocznego Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu kierował się przekonaniem, że „aby się nie zagubić, powinniśmy oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą; historii, które pomagają odnaleźć korzenie i siłę, aby iść razem naprzód”.

Franciszek zaznacza, że człowiek jest bytem opowiadającym. Często decydujemy, co jest właściwe albo co jest błędne, w oparciu o osoby lub historie, które sobie przyswoiliśmy. „Opowiadania mają na nas wpływ, utrwalają nasze przekonania i nasze postawy, mogą pomóc nam zrozumieć siebie i powiedzieć kim jesteśmy” – stwierdza papież. Dodaje, że człowiek potrzebuje też wypowiedzenia siebie, by utrwalić swoje życie. Ponadto potrzebuje też wzorców, by zrealizować swe marzenia mierzyć się z trudnościami, podejmować walkę ze złem. „Zanurzając się w tych historiach, możemy odnaleźć heroiczne motywacje, aby zmierzyć się z życiowymi wyzwaniami” – stwierdza Ojciec Święty.

Następnie Franciszek zauważa, w historii wije się również zło, jesteśmy zachęcani do posiadania i konsumpcji, często w sieci komunikacyjnej powstają historie destrukcyjne i prowokacyjne, „które niszczą i rwą delikatne nici współistnienia. Zestawiają one razem niesprawdzone informacje, powtarzając wypowiedzi banalne i fałszywie przekonujące, uderzając hasłami nienawiści. Nie tworzy się wtedy ludzkiej historii, ale odziera się człowieka z jego godności” – pisze Ojciec Święty. Zwraca zarazem uwagę, że w zestawieniu z nimi dobre historie trwają, ponieważ dają życiu pokarm.

„W epoce, w której fałszerstwo ukazuje się jako coraz bardziej wyrafinowane i osiąga zastraszający poziom (deepfake), potrzebujemy mądrości, aby zebrać i stworzyć opowiadania piękne, prawdziwe, i dobre. Potrzebujemy odwagi, aby odrzucić te fałszywe i złowrogie. Potrzebujemy cierpliwości i rozeznania, aby odkryć historie, które pomogą nam nie zagubić się pośród tylu dzisiejszych utrapień; historii, które postawią w świetle prawdę o tym, kim jesteśmy, także w niedostrzeganym, codziennym heroizmie” – stwierdza papież.

Franciszek przypomina znaczenie narracji biblijnej jako wielkie historii miłości między Bogiem a człowiekiem. Podkreśla, że „znajomość Boga jest przekazywana przede wszystkim przez opowiadanie, z pokolenia na pokolenie, o tym, jak On nieustannie pozostaje obecny” a dla słuchacza historia staje się życiem: to opowiadanie wchodzi w życie tego, który słucha i je przekształca. Papież zaznacza, że nie istnieją historie ludzkie nieznaczące i małe, a po tym jak Bóg stał się człowiekiem każda ludzka historia posiada niepodważalną godność. „Dlatego ludzkość zasługuje na opowieści, które sięgają jej poziomu, tego oszałamiającego i fascynującego poziomu, do jakiego wyniósł ją Jezus” – pisze Ojciec Święty wskazując dzieła, które mogą stać się jakby „dodatkiem do Ewangelii”, teksty które potrafiły odczytać duszę człowieka i wydobyć na światło jej piękno.

Franciszek zaznacza, że każdy człowiek może stać się twórcą takiej dobrej historii, „kiedy przypominamy sobie o miłości, która nas stworzyła i zbawiła, kiedy wsączamy miłość w nasze codzienne historie, kiedy tkamy miłosierdziem ramy naszych dni”.

Zachęca, aby pomimo dramatycznych wydarzeń codzienności opowiadać Bogu o sobie. „Jemu możemy opowiedzieć historie, które przeżywamy, zanieść Mu osoby, powierzyć różne sytuacje. Z Nim możemy ponownie połączyć tkankę życia, zszyć pęknięcia i wyrwy” – pisze Ojciec Święty. Dodaje, że „także, kiedy opowiadamy o złych rzeczach, możemy nauczyć się pozostawiania przestrzeni dla odkupienia, możemy rozpoznać pośród zła także dynamizm dobra, aby pozwolić mu zaistnieć”.

Papież podkreśla, że chodzi o „przypominanie o tym, kim jesteśmy w oczach Boga, oraz o świadczenie o tym, co Duch Święty pisze w sercach, o objawianie każdemu, że jego historia zawiera rzeczy wspaniałe”. Kończy swe orędzie modlitwą do Matki Bożej, by wysłuchała naszych opowiadań, nauczyła nas rozpoznawania dobrego wątku, który kieruje historią, rozwiązała węzły paraliżujące nasze życie i pomagała nam tworzyć historie pokoju, historie przyszłości, wskazując drogę wspólnego podążania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję