Reklama

Aspekty

Najważniejszy odpust

15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nasza diecezja świętowała swoje najważniejsze święto, czyli odpust głównej Patronki – Najświętszej Maryi Panny z Rokitna. Tego dnia w rokitniańskim sanktuarium zgromadziły się tysiące diecezjan, aby wraz z rolnikami, ogrodnikami i sadownikami dziękować za tegoroczne plony. Uroczystościom przewodniczył kard. Henryk Gulbinowicz z Wrocławia, a wraz z nim modlili się także nasi biskupi: bp Stefan Regmunt, bp Tadeusz Lityński, bp Adam Dyczkowski oraz bp Paweł Socha

W jednej z antyfon przeznaczonych na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny czytamy: „Maryja Dziewica została wyniesiona ponad chóry aniołów. Radujcie się wierni i błogosławcie Pana”. W Maryi widzimy nasze ostateczne przeznaczenie. Uczestnicząc w Najświętszej Ofierze na wzór Maryi idziemy za Jezusem, aby stawać się dojrzałymi owocami tej ziemi. Podczas sprawowanej Eucharystii jednoczymy się z Ojcem Świętym Franciszkiem, który odbywa pielgrzymkę apostolską do Korei Południowej. Papież powiedział: „Pragnę, by moja wizyta służyła budowaniu pokoju”. Niech i nasz pobyt u Matki Najświętszej będzie wspieraniem modlitwą jakże ważnej intencji Ojca Świętego – powiedział bp Stefan Regmunt.

Rokitniański odpust na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zawsze jest wielkim świętem, które licznie gromadzi kapłanów, przedstawicieli życia społecznego i politycznego, oraz różnych organizacji i związków. Tegoroczny odpust rozpoczął się poranną modlitwą Godzinkami o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Następnie odprawiono pierwszą Mszę odpustową w bazylice, po której poprowadzono nabożeństwo różańcowe na dróżkach rokitniańskich. Przedstawiciele władz samorządowych województwa zaprezentowali zgromadzonym sprawozdanie z wykonania projektów w ramach Regionalnego Programu Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Przed odpustową Sumą wierni mogli także wysłuchać katechezy dożynkowej i podsumowania pieszej pielgrzymki rolników z Otynia na Jasną Górę. W samo południe przy ołtarzu polowym odprawiono uroczystą Mszę św. odpustową, której przewodniczył kard. Henryk Gulbinowicz, a okolicznościowe słowo wygłosił ks. prał. Marian Biskup, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej we Wrocławiu.

Reklama

Rokitniański odpust zakończyła popołudniowa Koronka do Bożego Miłosierdzia i Msza św. w bazylice rokitniańskiej oraz wieczorny Apel Maryjny.

Wizerunek Najświętszej Maryi Panny z Rokitna należy do największych skarbów duchowych naszej diecezji. Papież Paweł VI ustanowił Najświętszą Maryję Pannę z Rokitna główną Patronką diecezji.

2014-08-21 13:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Flisackie święto

2020-07-21 13:16

Niedziela sandomierska 30/2020, str. I

[ TEMATY ]

uroczystość

Bractwo flisackie

Archiwum bractwa flisackiego

Pływanie to ich pasja

Flisacy uczcili w Ulanowie Ogólnopolski Dzień Flisactwa. Na piknik przybyło prawie 30 łodzi.

W ulanowskim porcie rzecznym, 4 lipca, zakończyły się dwa flisy – „Szlakiem błękitnego Sanu” oraz „Pod prąd”. Ten pierwszy był krótkim, symbolicznym rejsem z Bielin do Zarzecza i z powrotem do Ulanowa, trasa drugiego wiodła z Sandomierza do Ulanowa.

– Dla nas jest to Ogólnopolski Dzień Flisactwa w skromniejszej formie niż zwykle, ponieważ epidemia pokrzyżowała plany. Chcieliśmy jednak, żeby impreza zachowała cykliczną formułę – mówi Kamil Chmielowski, cechmistrz Bractwa Flisackiego św. Barbary w Ulanowie. Nie było to święto wyłącznie ulanowskich oryli. Stolica flisactwa polskiego gościła wodniaków między innymi z Tarnobrzega, Sandomierza, Mysłowic, a także z Łotwy.

Wodnym szlakiem ze staropolskiego królewskiego grodu do stolicy flisactwa polskiego przypłynęli wodniacy z grupy „Napędzani Wisłą”, działającej pod auspicjami Fundacji Fundusz Lokalny SMK. Podczas pikniku flisackiego symbolicznie ochrzczono 5 łodzi. Były to jednostki należące do wodniaków z grupy „Napędzani Wisłą”.

– Z naszej strony jest to forma uznania dla bractwa flisackiego w Ulanowie, dla jego dorobku, tradycji, historii. Mamy w zwyczaju, że chrzcimy nasze łodzie na różnych imprezach. Chcemy, żeby ludzie mogli to zobaczyć – mówi Marek Bażant, oryl z Sandomierza, należący do grupy „Napędzani Wisłą”, skupiającej pasjonatów wodniactwa nie tylko z Sandomierza, ale również m.in. z Tarnobrzega, Warszawy czy Śląska.

Imprezę zorganizowało Bractwo Flisackie pw. św. Barbary w Ulanowie przy współpracy z grupą „Napędzani Wisłą”. Wsparcia udzielił również powiat niżański. – Panu staroście, zarządowi powiatu i starostwu powiatowemu w Nisku składamy serdeczne podziękowania za przekazanie odpowiednich środków na tę imprezę – dodaje Kamil Chmielowski.

W sobotę piknik flisacki zakończył się spotkaniem przy ognisku. W niedzielę, 5 lipca, miały miejsce darmowe spływy galarami oraz pożegnanie uczestników flisu „Pod prąd”.

CZYTAJ DALEJ

Przeor Jasnej Góry dziękuje pielgrzymom i zaprasza do Jasnogórskiej Maryi

2020-08-09 14:35

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Niedziela TV

Jasna Góra trwa w łączności z pielgrzymami zarówno tymi, którzy idą, jak i tymi, którzy z konieczności odbywają pielgrzymki duchowe. Przeor klasztoru dziękuje wszystkim za determinację w kultywowaniu świętej tradycji Polaków i przypomina, że pielgrzymki, zwłaszcza piesze, są wielkim świadectwem wiary.

- Dziękuję wszystkim uczestnikom pieszych pielgrzymek, którzy przybywają na Jasną Górę. Jesteście wielkim darem i świadectwem dla nas wszystkich - powiedział o. Samuel Pacholski. Podziękował też tym, którzy zrozumieli szczególnie trudną sytuację w tym roku i dobrowolnie zrezygnowali z fizycznego pielgrzymowania na Jasną Górę, ale duchowo codziennie łączą się z sanktuarium i tymi, którzy są w drodze. - Jesteście równie ważni i wasze świadectwo jest równie wartościowe dla wszystkich - zapewnił.

O. Samuel Pacholski podkreśla, że jasnogórscy paulini z radością wyczekują każdego pielgrzyma, bo wszystkim chcą wciąż przekazywać maryjne przesłanie płynące z tego miejsca - „Bądźcie wierni Chrystusowi jak Maryja”. Jest to wołanie o świadectwo wiary, o to, żeby nie zrażać się trudnościami, i żeby szanując zdrowie i życie, własne i innych, to świadectwo wiary realizować - powiedział przeor.

Paulin podkreślił, że „każdy pielgrzym to świadek wiary a pieszy pielgrzym to świadek wiary heroicznej, bo piesze pielgrzymki wymagają szczególnego zaangażowania”. Przypomniał, że piesze pielgrzymowanie na Jasną Górę to polska specyfika i swoisty fenomen. - Pielgrzymki to przede wszystkim wydarzenie religijne, to rekolekcje w drodze naznaczone specjalnym programem. Mają one wymiar zbiorowego świadectwa wiary, są czasem budowania więzi społecznych - zauważył o. Pacholski. Jego zdaniem bardzo potrzebujemy takich znaków wiary, „zarówno ci, którzy w pielgrzymce uczestniczą, jak i ci, którzy są jej obserwatorami”.

Jasnogórski przeor zaznacza, że w tym roku udział w pielgrzymce, czy to w sposób fizyczny czy duchowy, jest swoistym sprawdzianem naszej determinacji w trosce o wiarę. - Warunki, w których się znaleźliśmy przez pandemię koronawirusa pokazują czy ta determinacja, a więc walka o wiarę, o sakramenty, o Eucharystię, w nas jest. Czy może po prostu zbyt szybko odpuszczamy czyli nadal ograniczamy się do transmisji, do przekazów telewizyjnych czy internetowych czy też nadal korzystamy z dyspensy, bo ona w jakimś stopniu nadal obowiązuje - podkreśla zakonnik. Dodaje, że „w tych warunkach każdy może sam zobaczyć, kim jest czy czuje głód życia eklezjalnego, kościelnego, sakramentalnego czy może już zabił w sobie ten głód i jest biernym obserwatorem życia religijnego, kimś kto stoi z boku, rozgląda się i jakby nie walczy o duchowy rozwój, o wzrost, o to by w tych warunkach choć utrudnionych móc żyć życiem sakramentalnym, słuchać Słowa Bożego”.

Zdaniem jasnogórskiego przeora w tegorocznym opisie pielgrzymek pieszych już nie wysuwają się na plan pierwszy statystyki, to czy więcej osób przyszło czy mniej, czy więcej młodych czy starszych itd., ale to, że widać wielką ludzką potrzebę pogłębiania w ten sposób wiary i spotkania z Bogiem, i drugim człowiekiem, widać wielki głód pielgrzymów do wyruszenia w drogę.

- Dziś wszystkie parametry, którymi do tej pory, zwłaszcza dziennikarze, opisywali pielgrzymki, schodzą na plan dalszy. Liczebność pielgrzymek nie jest istotna, bo wielu chciałoby wziąć w nich udział, ale nie może, one ograniczają się co najwyżej do grup kilkudziesięcioosobowych albo przychodzą w formie sztafetowej, te parametry przestają mieć znaczenie – powiedział przeor. Sądzi, że „może jest to dobre, bo uświadamia nam czym jest pielgrzymowanie, że ma ono głęboki sens egzystencjalny, że nasze życie jest pielgrzymowaniem, jest jakiś początek, są etapy i jest jakiś cel. Pielgrzymka nam to uzmysławia, żebyśmy nie żyli z dnia na dzień, bez celu, czepiąc tylko z jakiś dóbr konsumpcyjnych”.

O. Samuel zauważa, że niemal każda diecezja, mimo przeszkód, w takiej czy innej formie, ale i w tym roku, organizuje pielgrzymki piesze, by potwierdzić trwałość i autentyczność tej formy realizowania programu duszpasterskiego.

- Jasna Góra jest przygotowana na przyjęcie większej rzeszy pielgrzymów – zapewnia przeor. - Mamy środki dezynfekcyjne, maseczki, komunikaty przypominające o konieczności stosowania się do zasad reżimu sanitarnego, jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi w Częstochowie, realizujemy wymogi, które nas obowiązują - twierdzi o. Pacholski, ale przyznaje, że „czasem problematyczne jest to jak egzekwować zasady np. używanie przez pielgrzymów maseczek”. - Przypominamy i nieustannie się modlimy - podkreśla i zaprasza wszystkich na Jasną Górę, zwłaszcza na uroczystości odpustowe 15 sierpnia.

We Wniebowzięcie główna Msza św. sprawowana będzie o godz. 11.00 na szczycie. Jak zwykle o 8.00 celebrowana będzie Eucharystia dla Warszawy a o 19.00 dla Częstochowy. W wigilię święta, 14 sierpnia o godz.21.00 odbędzie się wielki koncert „Abba Ojcze” z udziałem plejady polskich gwiazd transmitowany przez TVP1.

CZYTAJ DALEJ

Śnieżka: modlitwa na szczycie w intencji ludzi gór z udziałem kard. Duki i Vaclava Klausa

2020-08-10 17:48

[ TEMATY ]

modlitwa

Ks. Waldemar Wesołowski

Już po raz 39. w liturgiczne wspomnienie św. Wawrzyńca 10 sierpnia odbyła się na Śnieżce, szczycie Karkonoszy, międzynarodowa modlitwa w intencji ludzi gór. Przewodniczył jej kard. Dominik Duka z Pragi, a homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. W spotkaniu wziął udział b. prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus.

Msza św. przy istniejącej tu od ponad 300 lat kaplicy poświęconej św. Wawrzyńcowi odprawiona została z udziałem pielgrzymów z Polski, Czech i Niemiec. Wśród koncelebransów obecny był legnicki biskup senior Stefan Cichy, były opat norbertanin o. Michael Josef Pojezdny oraz grono księży z Polski i Czech.

Nie mogło zabraknąć także organizatora i inicjatora tego wydarzenia Jerzego Pokoja oraz emerytowanego prezydenta i premiera Republiki Czeskiej Vaclava Klausa, który podczas swojej prezydencji, a także po jej zakończeniu co roku uczestniczył w tych spotkaniach. Licznie reprezentowani byli ludzie gór: przewodnicy, ratownicy górscy, funkcjonariusze Karkonoskiego Parku Narodowego, Straży Granicznej oraz podobnych służb ze strony czeskiej.

Przybyłych powitał proboszcz parafii Karpacz ks. Paweł Oskwarek. Kard. Duka zwrócił uwagę, że w tym modlitewnym spotkaniu na sposób duchowy uczestniczą z tą wspólnotą nie tylko patron dnia św. Wawrzyniec, czy też przyzywany św. Wojciech, ale także abp Karel Otcenasek i św. Jan Paweł II, których w tym roku obchodzimy 100 lecie urodzin. Kardynał wspomniał też, że tę Mszę św. sprawuje w ornacie podarowanym przez Jana Pawła II dla katedry w Pradze.

Homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Nawiązując do czytań, zwrócił uwagę, że często człowiek buduje swoje życie według tylko swojej wizji. Tymczasem na podobieństwo ziarna wrzuconego w ziemię, które musi obumrzeć, aby przynieść nowy plon, również takie działanie powinno dokonywać się w naszym życiu.

- Chrystus, który jest tym ziarnem które wpadło w ziemię, obumarł dla siebie, żebym i ja tego się uczył, że jest mi to potrzebne, abym uczył się żyć z drugim człowiekiem w pokoju, jedności, ale i we mnie musi coś obumierać. Muszę być otwarty na drugiego człowieka. Dobrze że tu, na tym szczycie, narody polski, czeski i niemiecki, które tu przybywają, są takim znakiem pod imieniem św. Wawrzyńca, który nie bronił swego życia, ale je oddał, wiedząc, że jest to jedyny sposób, aby dokonało się dzieło Boże – mówił biskup legnicki.

Na zakończenie zabrał głos Jerzy Pokój, ratownik górski i b. szef Grupy Karkonoskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, dziękując wszystkim za uczestnictwo w spotkaniu modlitewnym. Zaprosił także na jubileuszowe 40. spotkanie za rok.

Uroczystość zakończyła się w Kotle Łomniczki modlitwą osób związanych z pracą w górach, przy symbolicznym cmentarzu „Ofiarom gór”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję