Reklama

Pięćdziesiąt lat od śmierci męczennika

2014-09-03 16:12

Ks. Tomasz Nowak
Edycja rzeszowska 36/2014, str. 1, 5

Ks. Tomasz Nowak

21 sierpnia 1964 r. zmarł ks. Władysław Findysz – proboszcz parafii w Nowym Żmigrodzie. Wcześniej został oskarżony o zmuszanie parafian do praktyk religijnych i skazany na karę więzienia. Sześć miesięcy po wyjściu na wolność zmarł. W 2005 r. został beatyfikowany. Jest pierwszym polskim męczennikiem komunizmu. 23 sierpnia br., w parafii, gdzie przez 22 lata był proboszczem, odbyły się uroczystości jubileuszowe w 50. rocznicę śmierci.

Miłość i tolerancja

Obchody związane z 50. rocznicą śmierci bł. ks. Władysława Findysza rozpoczęły się nadzwyczajną sesją Rady Gminy Nowy Żmigród. W sesji, oprócz gospodarzy, wzięli udział liczni goście, a wśród nich biskupi: Jan Wątroba – ordynariusz diecezji rzeszowskiej, Edward Nowak – były sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, Kazimierz Górny – ordynariusz senior diecezji rzeszowskiej i Edward Białogłowski – biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej. Szczególne wrażenie na zebranych zrobiło bardzo osobiste wystąpienie wójta gminy Nowy Żmigród Krzysztofa Augustyna, w którym ujawnił swoją fascynację postacią ks. Findysza. Zwrócił uwagę m.in. na tolerancję byłego proboszcza Nowego Żmigrodu rozumianą jako troskę o dobro drugiej osoby. Tolerancję, za którą kryła się miłość bliźniego. Swoistym komentarzem i dopowiedzeniem do słów wójta Augustyna był referat ks. Sławomira Zycha – adiunkta w Instytucie Badań nad Polonią i Duszpasterstwem Polonijnym KUL, który zaprezentował działania ks. Findysza na rzecz współpracy z mniejszościami etnicznymi i wyznaniowymi. Uczestnicy sesji wysłuchali także referatu ks. Bogusława Turka – podsekretarza Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, który przybliżył problematykę postępowań kanonizacyjnych ze szczególnym uwzględnieniem przypadków męczeństwa.

Papieskie akcenty

Po oficjalnym zamknięciu sesji zebrani udali się na rynek w Nowym Żmigrodzie, gdzie przygotowano ołtarz polowy. Mszy św. przewodniczył abp Edward Nowak. Obok uczestniczących w sesji biskupów Mszę św. koncelebrował bp Jan Niemiec – biskup pomocniczy diecezji kamienieckiej na Ukrainie oraz około 60 kapłanów. Ponadto 20 kapłanów reprezentowało kapituły: katedralną, kolegiacką z Biecza i kolegiacką z Jasła. Na początku Mszy św. Biskup Rzeszowski odczytał list od papieża Franciszka. Ojciec Święty przypominając męczenników: Wojciecha i Stanisława, Maksymiliana Kolbego, Edytę Stein i Władysława Findysza, podkreślił potrzebę odwagi i konsekwencji w kroczeniu drogą wiary. Biskup Wątroba odczytał ponadto dekret Penitencjarii Apostolskiej o odpustach, jakie można zyskiwać w sanktuarium bł. Władysława Findysza w Nowym Żmigrodzie. Papieskim akcentem było także uroczyste błogosławieństwo. Arcybiskup Nowak otrzymał specjalne zezwolenie na udzielenie zebranym w Nowym Żmigrodzie papieskiego błogosławieństwa. Homilię wygłosił dziekan dekanatu Nowy Żmigród – ks. Zygmunt Kudyba, który osobiście znał ks. Władysława Findysza. Zauważył, że bł. ks. Findysz na każdym etapie swojego życia wyznawał, że Jezus Chrystus jest dla niego Panem i Zbawicielem. Nie zrezygnował z tego wyznania także w obliczu prześladowań, cierpienia i śmierci.

Reklama

Świętość dla każdego

Podczas Komunii św. schola śpiewała piosenkę zespołu „Arka Noego” pt. „Święty uśmiechnięty”. Do jej słów nawiązał abp Nowak przywołując wydarzenie z okresu, gdy pracował w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Zapytany przez dziennikarza, czy spotkał kiedyś świętego, wymienił szereg osób, które zasługują, aby nazywać ich świętymi. Uświadomił sobie wtedy, że powołanie do świętości jest powszechne i każdy może być świętym. O powszechnym powołaniu, a raczej obowiązku świętości pisał do diecezjan bp Jan Wątroba w liście poprzedzającym jubileusz w Nowym Żmigrodzie: „Ksiądz Findysz swoją postawą uczy, że niezależnie od czasu i okoliczności, trzeba konsekwentnie wyznawać wiarę i postępować według zasad moralnych (…), że należy bronić prawa Bożego, czasem nawet wbrew utartym zwyczajom, zakusom polityków czy tzw. politycznej poprawności. Przypomina on też o spoczywającym na każdym wierzącym obowiązku świętości”. Swoistym przypomnieniem drogi do świętości ks. Findysza była litania, którą na zakończenie liturgii odmówił Biskup Rzeszowski polecając wstawiennictwu Błogosławionego całą diecezję rzeszowską. Wezwania litanii: przez twoje niesłuszne oskarżenie, przez niesprawiedliwy wyrok, przez twe uwięzienie, przez zniewagi i szyderstwa – uświadomiły zebranym tragiczne życie ks. Władysława. Jednak patrząc na wiernych w Nowym Żmigrodzie można odnieść wrażenie, że ten tragizm zwieńczony męczeństwem już dzisiaj wydaje błogosławione owoce w życiu poszczególnych osób i wiernych. Jednym z nich jest współpraca wielu środowisk Nowego Żmigrodu na rzecz dobra wspólnego.

Tagi:
męczennicy

Ziarno nowych chrześcijan

2019-07-16 11:47

Ks. Antoni Tatara
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 18-19

Takim ziarnem stały się aresztowanie, a potem zamordowanie 14 sióstr z Zakonu Matki Bożej Niepokalanej podczas straszliwych prześladowań Kościoła katolickiego w Hiszpanii w 1936 r., w okresie wojny domowej. W tym roku doczekały one beatyfikacji

www.alfayomega.es
Lata 30. XX wieku – wspólnota sióstr z Zakonu Matki Bożej Niepokalanej (koncepcjonistek) w Madrycie. 14 z widocznych na zdjęciu zakonnic nie przeżyło prześladowań religijnych

Z jednej strony dostrzegamy niewinność, cichość tych osób, które pozwalają się zabić i wypowiadają przy tym słowa przebaczenia, a z drugiej – widzimy okrucieństwo człowieka, który nie ma litości nawet dla biednych staruszek; biednych, bezbronnych kobiet – powiedział w Madrycie kard. Angelo Becciu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, podczas beatyfikacji s. Marii Carmen Lacaba Andía (w świecie – Isabel) i jej 13 towarzyszek.

– Ta beatyfikacja nas umocniła i ukazała piękno naszego charyzmatu, dając mu siłę, która pochodzi ze świadectwa życia naszych 14 męczenniczek. Oby ta beatyfikacja i ofiara sióstr były ziarnem nowych chrześcijan i licznych powołań. Mam nadzieję, że ludzie uświadomią sobie, iż radykalizm naszego życia ma sens – powiedziała wówczas s. María Torres Ros, przełożona federacji klasztorów sióstr koncepcjonistek w Kastylii.

Beatyfikacja miała miejsce 22 czerwca br. w madryckiej katedrze La Almudena.

Droga na ołtarze

Siostry zostały zamordowane między 23 sierpnia a 8 listopada 1936 r., jednak dramat ich męczeństwa rozpoczął się już 19 lipca, kiedy to część z nich została wypędzona z madryckiego konwentu przez tzw. komunistyczny komitet rewolucyjny, który skonfiskował też budynki należące do sióstr. Codziennie grożono im śmiercią. Mogły ocalić życie, ale musiałyby wyrzec się wiary. Nie tylko je szykanowano i znieważano, ale też torturowano i głodzono. Jedna z sióstr była sparaliżowana, ale i ona nie uniknęła kaźni.

Jak podają źródła historyczne, siostry zostały rozstrzelane. Nie znamy miejsca ich pochówku. Ich ciał do tej pory nie odnaleziono.

14 męczennic koncepcjonistek doczekało już w 1946 r. „swojej” ulicy w stolicy Hiszpanii. W 2015 r. komunistyczne władze chciały zmienić nazwę tej i innych ulic, które upamiętniały męczeństwo Kościoła z lat 1936-39. Na szczęście tak się nie stało. Ta beatyfikacja katolickich ofiar hiszpańskiej wojny domowej to 13. tego rodzaju wydarzenie. Podczas poprzednich celebracji Kościół wyniósł na ołtarze aż 895 osób.

Charyzmat zgromadzenia

Zakon Niepokalanego Poczęcia (Ordo Inmaculatae Conceptionis) powstał w Hiszpanii w 1484 r. z inicjatywy św. Beatriz da Silva. Inna jego nazwa to wspomniane koncepcjonistki lub franciszkanki, ponieważ zakonnice żyją według reguły św. Franciszka z Asyżu. Obecnie mają ponad 160 klasztorów skupionych w kilku federacjach, głównie w krajach hiszpańskojęzycznych. Najwięcej monastyrów jest w Hiszpanii (ponad 80). Zakonnice są też obecne m.in. w: Meksyku, Brazylii, Kolumbii, Ekwadorze i Indiach. W Polsce ich jeszcze nie ma.

Koncepcjonistki to wspólnota kontemplacyjna, która prowadzi modlitewne życie klauzurowe. Zakonnice czczą tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Ta na wskroś maryjna duchowość ma prowadzić prostą drogą do Chrystusa.

Siostry na co dzień doskonalą się w pokorze, niezachwianej wierze, prostocie i czystości. Nieustannie modlą się za wszystkich ludzi. Dziękują Bogu Ojcu za ich życie, ale jednocześnie przepraszają za wszelakie zło. Zarabiają na swoje utrzymanie pracą swoich rąk, m.in. szyją szaty liturgiczne, malują obrazy oraz wypiekają komunikanty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: kasowy sukces antyaborcyjnego filmu „Nieplanowane”

2019-08-19 12:50

rk (KAI) / Los Angeles

„Unplanned”(Nieplanowane) – film o nawróconej aborcjonistce Abby Johnson, która niegdyś kierowała jedną z największych amerykańskich klinik aborcyjnych, bije rekordy popularności w USA. Mimo nieprzychylnego nastawienia dystrybutorów i wielu krytyków filmowych, pełnometrażowa produkcja okazała się nie tylko hitem kasowym, lecz tytuł ten już w pierwszym tygodniu sprzedaży zajmuje pierwsze miejsce wśród filmów DVD oferowanych przez sklep Amazon.

unplannedfilm.com

W filmie, który w Polsce zobaczyć będzie można w kinach jesienią tego roku, występuje Ashley Bratcher w roli szefowej teksańskiej filii aborcyjnego giganta Planned Parenthood. Produkcja kosztowała 6 mln dolarów, a po 19 tygodniach wyświetlania jej w 1500 kinach w USA zarobiła prawie 19 mln dolarów. Dochodzą do tego nieobjęte statystyką zyski z pokazów za granicą.

Tymczasem sukces kinowy przełożył się także na sprzedaż filmu w formie DVD. Od ubiegłego tygodnia, kiedy ukazał się w formie wideo, dotąd sprzedano około 225 tys. jego kopii. Można go nabyć też na dysku Blu-ray oraz obejrzeć za pomocą streamingu na Amazon Prime Video.

Film pokazywany jest też w kinach Kanady, Wielkiej Brytanii, Filipin oraz krajach latynoamerykańskich. Planowana jest jego dystrybucja w Pakistanie.

Wyświetlanie film niejednokrotnie napotykało na trudności. Największą miało być przyznanie kategorii „R” – stosowanej wobec filmów z obrazami przemocy i seksu – przez stowarzyszenie filmowców Motion Picture Association of America.

Opisana w filmie i książce historia Abby Johnson dowodzi, iż liczne czuwania modlitewne obrońców życia przed klinikami aborcyjnymi mają olbrzymi sens. Bohaterka przeszła niemal wszystkie szczeble kariery w największej proaborcyjnej organizacji na świecie. W pewnym momencie zrezygnowała z pracy i stała się gorącą obrończynią życia. Przełom nastąpił w chwili, gdy na obrazach ultrasonograficznych zobaczyła, jak nienarodzone trzynastotygodniowe dziecko broni się przed aborcją. „Widziałam, jak to dziecko walczyło o życie” – wspominała Johnson, dziś członkini grupy „Koalicja dla Życia”. Johnson zaapelowała do działaczy pro-life, by się nie poddawali, i zawsze byli tak obecni, żeby mogło to „odmienić serca zwolenników aborcji”.

Autorka w swej książce opowiada także o osobistej tragedii, gdy, mimo stosowania środków antykoncepcyjnych, dwukrotnie poddała się aborcji, zabijając swoje nienarodzone dzieci. Organizacja Planned Parenthood bezskutecznie próbowała sądownie zabronić swej byłej pracownicy mówienia o swoich doświadczeniach na stanowisku dyrektorskim.

Johnosn założyła organizację „And Then There Were None” (I nie było już nikogo). Pomaga też byłym pracownikom klinik aborcyjnych w trudnym procesie przejścia z pracy dla „przemysłu aborcyjnego” do normalnego funkcjonowania na co dzień. Ci, którzy zdecydują się odejść z pracy w klinikach aborcyjnych, otrzymują pomoc prawną i finansową. Osobom takim zapewniona jest także duchowa opieka ze strony kapłanów, pastorów czy duchownych różnych wyznań i religii.

Reżyserami i autorami scenariusza są Cary Solomon i Chuck Konzelman.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski podczas dożynek: wdzięczność przełamuje w nas egoizm

2019-08-24 20:39

bgk / Pobiedziska (KAI)

„Wdzięczność, przełamując egoizm, uczy nas tego, abyśmy rozumieli i pojęli, że żywność nie jest własnością prywatną, lecz darem Opatrzności, którym z łaską Bożą należy się dzielić” – przypomniał Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas dziękczynienia archidiecezji gnieźnieńskiej za tegoroczne plony.

KEP

Uroczystości dożynkowe odbyły się w sobotę 24 sierpnia w Pobiedziskach. Wspólnie z abp. Wojciechem Polakiem Mszę św. dziękczynną w miejscowym kościele pw. św. Michała Archanioła celebrowali księża przybyli z archidiecezji wraz z rolniczymi delegacjami.

„Wspólnie dziękujemy za tegoroczne zbiory i jeszcze raz prosimy, aby nigdy i nikomu nie zabrakło chleba” – mówił w homilii Prymas Polski, powtarzając za papieżem Franciszkiem, że wciąż nie jesteśmy dość nawykli, aby dzielić się nim z innymi. A przecież w codziennej modlitwie prosimy o chleb nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich. Sam Jezus uczy nas, byśmy modląc się mieli na ustach przede wszystkim „Ty”.

„Chleb, o który chrześcijanin prosi w modlitwie, nie jest «moim chlebem». To jest nasz chleb powszedni. Za niego dziś Bogu dziękujemy. I choć to prawda, że przecież i ten nasz chleb powszedni został i tym razem wypracowany przez konkretnych ludzi, przez rolników, którzy włożyli w niego całe swoje serce, cały swój rolniczy trud i wysiłek, jakże niełatwy w obliczu dewastującej w tym roku i nasz region suszy, to jednak, jak mówił do rolników święty Jan Paweł II, bardzo leży nam na sercu, by tego chleba nie brakowało nikomu na naszym globie, a brakuje, leży nam na sercu, by go nie brakowało w naszej Ojczyźnie” – mówił abp Polak.

Prymas przypomniał też za papieżem Franciszkiem, że żywność nie jest własnością prywatną, lecz darem Opatrzności, którym z łaską Bożą należy się dzielić. Trzeba – podkreślił – abyśmy to lepiej zrozumieli, aby wdzięczność przełamała nasz egoizm, otworzyła serca i dłonie dla potrzebujących, nie pozwoliła obojętnie przechodzić wobec próśb i cierpień sióstr i braci.

Po zakończeniu liturgii abp Polak poświęcił dożynkowe wieńce będące wyrazem radości i dumy z zebranych plonów, ale i symbolem pracy rolnika, która – jak mówił w homilii – domaga się wysiłku, cierpliwości, ale także szacunku i pokory wobec natury. Na zakończenie Mszy św. zacytował słowa Cypriana Kamila Norwida byśmy uczyli się dzielić chlebem, ale także, „byśmy chleb z uszanowaniem zawsze podnosili”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem