Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 40/2014, str. 6

Państwo Islamskie

Naloty na pozycje dżihadystów

W nocy z 22 na 23 września br. Amerykanie rozpoczęli naloty na pozycje dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) na terytorium Syrii. Operacja zaczęła się od uderzenia pociskami Tomahawk z okrętów operujących w Zatoce Perskiej. Następnie przeprowadzono akcję lotniczą, w której oprócz Amerykanów i Francuzów wzięły udział samoloty Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Jordanii. Możliwe, że swoich baz użyczyła Turcja, jednak Ankara oficjalnie temu zaprzecza. W pierwszych nalotach zginęło przynajmniej 120 bojowników, w tym wielu pochodzących z krajów innych niż Syria. Z rozpoczęcia działań zbrojnych zadowolona jest syryjska opozycja, walcząca zarówno z reżimem Baszara al-Assada, jak i z Państwem Islamskim. W odwecie za atak dżihadyści z grupy Żołnierze Kalifatu zamordowali w Algierii francuskiego zakładnika Hervé Gourdela. Państwo Islamskie grozi także Arabii Saudyjskiej. Kontynuuje również rozpoczętą 15 września ofensywę w kierunku syryjskiego miasta Ajn al-Arab, prowadzoną m.in. z użyciem czołgów.

Ziemia Święta

Zginęli zabójcy młodych Izraelczyków

Dwaj Palestyńczycy, podejrzani o uprowadzenie i zabicie w czerwcu br. trzech młodych Izraelczyków, prawdopodobnie nie żyją – poinformował rzecznik izraelskiej armii Peter Lerner. Jak powiedział, Marouane Kawasmeh i Amer Abu Eiszeh „zginęli podczas wymiany ognia, która wywiązała się podczas próby ich aresztowania”. W lipcu izraelskie siły bezpieczeństwa zatrzymały Palestyńczyka Hosama Kawasmeha, uważanego przez Izrael za szefa operacji uprowadzenia i zabicia nastolatków. Teraz ujęto trzech członków jego rodziny. Trzej izraelscy nastolatkowie zaginęli 12 czerwca br. na Zachodnim Brzegu. Ich zwłoki znaleziono 30 czerwca. Zabójstwo doprowadziło do eskalacji konfliktu palestyńsko-izraelskiego w Strefie Gazy. W ciągu 7 tygodni walk zginęło 2,2 tys. osób.

Chiny

Chińska wojna z krzyżami

Policja brutalnie zaatakowała wiernych broniących kościoła w mieście Wenzhou w południowo-wschodnich Chinach. Na wykonanym amatorską kamerą nagraniu, które trafiło do zachodnich mediów, widać duży oddział funkcjonariuszy atakujący wiernych zabarykadowanych na terenie kościoła. Od lutego tego roku w Wenzhou komunistyczne władze burzą świątynie chrześcijańskie albo zdejmują z nich krzyże. Zniszczono już ponad 60 kościołów i ok. 300 krzyży.

Reklama

Wenzhou nazywane jest chińską Jerozolimą. Chrześcijanie, przeważnie protestanci, stanowią tu 15 proc. z ponad 7 mln mieszkańców. Oficjalnie w Państwie Środka mieszka niespełna 30 mln wyznawców Chrystusa. Nieoficjalne dane mówią nawet o 130 mln wiernych. Według niektórych prognoz, w ciągu kilku lat chrześcijan może być w całym kraju więcej niż członków partii, a za 15 lat Chiny staną się państwem z największą na świecie liczbą wierzących w Jezusa.

Hiszpania

Hiszpania nie posprząta po Zapatero

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy wycofał się z pomysłu zwiększenia prawnej ochrony życia. W 2010 r. socjalistyczny rząd José Luisa Zapatero zalegalizował aborcję do 14. tygodnia ciąży bez podania przyczyny i do 22. tygodnia w przypadku choroby dziecka. Dziewczęta od 16. roku życia nie potrzebują zgody rodziców. W 2011 r. odnotowano w Hiszpanii 120 tys. przypadków legalnego zabicia nienarodzonych dzieci. W większości wypadków matki jako powód podawały zagrożenie zdrowia psychicznego. Po objęciu władzy przez Partię Ludową premier Mariano Rajoy postulował zmianę ustawy. Pod naciskiem opinii publicznej i mediów zmienił zdanie. Ma jedynie wprowadzić obowiązek uzyskania zgody rodziców w razie aborcji dokonywanej u nieletnich.

Francja

Sarkozy wraca

Były prezydent Francji zapowiedział powrót do polityki. 59-letni konserwatywny polityk, który w 2012 r. przegrał wybory z socjalistą François Hollande’em, zamierza w 2017 r. walczyć o powrót do Pałacu Elizejskiego. Wcześniej będzie musiał odzyskać władzę w swojej partii – Unii na rzecz Ruchu Ludowego. Przeciw Sarkozy’emu toczy się kilka śledztw, dotyczących m.in. zarzutów nielegalnego finansowania kampanii wyborczej w 2012 r. oraz powiązań z libijskim dyktatorem Muammarem Kaddafim, który zginął w ludowej rewolcie w 2011 r. Już po deklaracji Sarkozy’ego o powrocie zawieszono śledztwo dotyczące domniemanych prób wpływania przez niego na sędziów. Polityk twierdzi, że nie złamał prawa.

2014-09-30 15:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: epidemia, która trwa ponad 40 lat…

2020-03-26 13:02

[ TEMATY ]

epidemia

koronawirus

PAP

Świat zamierał z przerażenia, gdy słyszał, że w ciągu jednej doby z powodu COVID-19 zmarło ponad 600 osób. Gdy każdego dnia, od ponad 40 lat we Włoszech zabija się kilkaset dzieci w łonach matek, wszyscy śpią spokojnie…

Od ponad miesiąca świat z niepokojem patrzy na Włochy dotknięte epidemią COVID-19.Okazuje się jednak, że mimo tak kryzysowej sytuacji, w której naturalnie zmienia się sposób myślenia o wartości ludzkiego życia a kolejne zgony wprowadzają niepokój o życie własne i najbliższych, Włosi wciąć nie podejmują refleksji o trawiącej ich od dziesięcioleci epidemii… Można by rzec, że do jednej plagi dodają drugą, wykonywaną „na życzenie”…

Aborcja - pilny przypadek...


Obowiązujące obecnie we włoskich szpitalach restrykcje, mające na celu ograniczenie kontaktów i udostępnianie miejsc najbardziej dziś potrzebującym, nie dotyczą jednak „przypadków pilnych”. Do takich, obok poważnych obrażeń, problemów sercowych, konieczności wykonania przeszczepu oraz innych sytuacji klinicznych związanych z bezpośrednim zagrożeniem życia, zalicza się także wykonywanie aborcji. A zatem, odraczane są zabiegi pacjentów z dolegliwościami ortopedycznymi, okulistycznymi, nawet pacjentów onkologicznych, jeśli zabieg można przełożyć bez ryzyka dla chorego. Ale kiedy chodzi o zabijanie dziecka w łonie matki, to jest to już „przypadek pilny”.

Jak słusznie podkreśla autorka jednego z włoskich portali, pośpiech wywodzi się w tym przypadku nie z niebezpieczeństwa o życie, ale raczej z woli śmierci, tzn. woli uniknięcia narodzin dziecka za wszelką cenę i na wszystkie sposoby. Okropny wyrok śmierci wobec niewinnego bez obrony…

Walka o miejsca i personel w walce z COVID-19 w tej sytuacji już nie obowiązuje… Czyli na jednym łóżku umiera kolejna osoba na koronawirusa, której nikt nie udziela pomocy, bo trzeba zająć się zabójstwem kolejnego człowieka… Chorzy nie są leczeni, ale zabijanie maleńkich dzieci nadal się dokonuje! W wyniku aborcji 500 dzieci dziennie, czyli 22 dzieci na godzinę traci we Włoszech życie.

Prezes Stowarzyszenia “Ora et Labora in Difesa della Vita” podkreśla, że wiele szpitali znajduje się pod ogromną presją, przede wszystkim w Lombardii w innych regionach północy, gdzie skoncentrowana jest największa liczba zakażeń COVID-19. Poszukiwane są nowe źródła finansowania a wystarczyłoby, aby pieniądze przeznaczone na aborcje (każdy region płaci za każdą aborcję nawet do 5 tys. euro!) skierować na obecne ogromne potrzeby związane z zarządzaniem kryzysowym. Podobnie także cały personel zatrudniony do przeprowadzania tych zbrodni, które wołają o pomstę do Boga i do przyszłych pokoleń, mógłby służyć jako pomoc w powstrzymaniu epidemii.

Domowa aborcja na życzenie?

„Na pomoc” w tej sytuacji spieszą panie ze Stowarzyszenia AMICA (Associazione Medici Italiani Contraccezione e Aborto), powstałego w 2015 r. w celu zapewnienie wszystkim kobietom dostępu i wolności wyboru w zakresie różnych możliwych technik aborcji. Związani z tą organizacją ginekolodzy Anna Pompili i Mirella Parachini w liście zamieszczonym na portalu „Quotidiano Sanità” zauważyły, że to bardzo nieekonomiczne w obecnej sytuacji, aby dokonywać aborcji w szpitalach, zamiast zlecać aborcję farmakologiczną. Autorki listu są oburzone niemożliwością bądź zablokowaniem możliwości dostępu do procedury aborcji farmakologicznej w Lodi w Lombardii, gdzie praktykowane jest prawie wyłącznie chirurgiczne przerywanie ciąży. Domowa aborcja farmakologiczna jest przecież bezpieczna, wymaga mniejszej liczby kontroli, co jest zaletą nie tylko z ekonomicznego punktu widzenia, ale także z punktu widzenia możliwości zarażenia się COVID-19 czy innymi.

Wzywają zatem do rozsądku: nieuzasadniona hospitalizacja zdrowych ludzi to marnotrawstwo zasobów gospodarczych, zajęcie łóżek odbieranych tym, którzy naprawdę tego potrzebują. Ta wybitna troska o życie i bezpieczeństwo człowieka wyrażana przez osoby, które dążą do ułatwienia procedur zabójstwa człowieka razi chyba każdego…

Panie ubolewają, że ta „trudna i złożona sytuacja” [tzn. poczęte dziecko – przyp. MZ] wciąż jeszcze napotyka się z antynaukowymi uprzedzeniami, ideologią, która czyni ludzi tak ślepymi i nierozsądnymi, prowadząc do wyborów mających na celu pokazanie, że we Włoszech kobiety muszą się dobrze zastanowić przed aborcją.

Alerty bezpieczeństwa, wyjątkowe środki ostrożności, ogłaszanie stanów epidemiologicznych, wzywanie do zachowania kwarantanny, szacowanie strat gospodarczych… Świat a wraz z nim także nasze „małe światy” w przeciągu kilku dni wirus postawił na głowie… Odebrał życie ludziom, których śmierć jest dramatem dla wielu rodzin, zaskoczonych nagłą utratą bliskiej, kochanej osoby.

Gdy każdego dnia setki dzieci pozbawia się życia „zgodnie z prawem” i politycznie poprawną wolnością, każdy idzie spać spokojnie, nie myśląc o tym, że wciąż dokonuje się plaga niszczenia ludzkości i cywilizacji, która w zatrważającym tempie pozostawia ślady okrutnej śmierci na obliczu naszego świata… W obliczu koronawirusa władze państw działają błyskawicznie. Kiedy politycy równie sprawnie wezmą się za ratowanie abortowanych dzieci?

CZYTAJ DALEJ

Spowiedź i Komunia Święta na Wrzecionie

2020-03-31 22:41

[ TEMATY ]

spowiedź

komunia święta

Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP

Wrzeciono

Maciej Cholewiński / parafia-wrzeciono.pl

Parafia Niepokalanego Poczęcia na Wrzecionie zaprasza do spowiedzi. Do Wielkiej Środy w godz. 8.00-13.00 oraz 15.00- 18.00 w kościele można przystąpić do spowiedzi. W świątyni nie może przebywać więcej niż pięć osób.

„Zapraszamy wszystkich głodnych Boga i stęsknionych za Nim!” - czytamy na parafialnym Facebooku. Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP dziękuje również za wszystkie ofiary na rzecz utrzymania kościoła, składane do specjalnej skrzynki znajdującej się przy wejściu do świątyni. W tym trudnym dla wsyzstkich czasie, powinniśmy pamiętać o wspieraniu materialnym swoich parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję