Szefowa Biura Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek pochodzi z parafii Świętej Trójcy w Będzinie, gdzie przed 9 laty wchodziła w skład grupy młodzieży, która wraz z ówczesnym wikariuszem tej wspólnoty,
ks. Piotrem Pilśniakiem, zainicjowała Festiwal. Od tej pory żadna edycja nie odbyła się bez jej obecności. Prowadzenie sekretariatu, wpisywanie do bazy danych, wysyłanie pism, rozsyłanie faksów, organizacja
kwater i posiłków dla festiwalowych gości oraz ciągły dialog telefoniczny nieraz na dwa aparaty - to część pracy w Biurze. Zaczyna już w październiku, a kończy z początkiem lutego. Jak sama podkreśla,
wiele ją to kosztuje, bo wówczas nic innego nie wchodzi w grę, ale bardzo lubi ten festiwalowy czas. Szybko regeneruje siły i właś-ciwie niedługo po zakończeniu poprzedniej edycji mogłaby przystępować
do działania w kolejnej.
Urodziła się 12 kwietnia 1979 r. Jest jedynym dzieckiem Krystyny i Janusza Adamczyków. Rodzice w czasie od października do lutego uzbrajają się w cierpliwość, bo ich córka bywa w domu gościem. "Przez
tyle lat zdążyli się chyba już do tego przyzwyczaić, choć i tak każdego roku wyczekują końca mojej pracy w Biurze" - wyjaśnia.
Kwiecień potwierdził trwającą stabilizację sytuacji w zakresie przewidywanego podziału mandatów sejmowych. Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości utrzymują stan posiadania, zwiększając go nieznacznie (po dwa mandaty) kosztem Konfederacji. Uderzanie zwłaszcza przez S. Mentzena w PiS i próba sygnalizowania równoważności ewentualnej koalicji z PiS i KO nie znajduje – co widać wyraźnie – aprobaty. Utrzymują też poziom mandatów Lewica i Konfederacja Korony Polskiej.
Co istotne, nie widać dotąd w sondażach oczekiwanego „efektu Czarnka”. Wprawdzie widać wyraźnie, że notowania PiS zaczęły odbijać, ale nie dzieje się to z pewnością kosztem formacji G. Brauna. Z tego punktu widzenia można już zaryzykować twierdzenie, że o ile to było głównym celem manewru, to efekty są ograniczone. Można raczej stwierdzić, że PiS-owi bardziej pomogło uspokojenie napięć wewnętrznych niż „odbijanie” elektoratu kosztem KKP.
Diecezja Springfield, w stanie Illinois, rozpoczęła zbiórkę funduszy na budowę sanktuarium w Quincy, gdzie mieszkał, działał i został pogrzebany Sługa Boży ks. Augustus Tolton (1854 - 1897). Jego proces beatyfikacyjny dobiega końca. W 2019 r. papież Franciszek ogłosił dekret o heroiczności cnót pierwszego afroamerykańskiego katolickiego kapłana w historii USA. Komisji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych przedstawiono aż 40 przypadków cudów, do których miało dojść za wstawiennictwem ks. Toltona.
Miejscowy biskup Thomas J. Paprocki, potomek polskich emigrantów, poinformował, że sanktuarium będzie kompleksem złożonym z kilku budynków wokół kościoła, w którym ks. Tolton odprawił swoją pierwszą Mszę św. na terenie USA. W planach jest także stworzenie ogrodu modlitwy. Zaniedbany kościół jest nieczynny od kilku lat, ale otrzymał status zabytku architektury, więc nie można go wyburzyć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.