Reklama

Aspekty

Żarskie hospicjum

W piątek 7 listopada poświęcono budynek hospicjum w Żarach. Uroczysta Msza św. odprawiona w kaplicy hospicjum, której przewodniczył bp Stefan Regmunt, zgromadziła wiele osób zaangażowanych w to dzieło

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 46/2014, str. 1

[ TEMATY ]

hospicjum

Ks. Adrian Put

Hospicjum poświęcono na koniec Mszy św.

Hospicjum poświęcono na koniec Mszy św.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Byli członkowie Koła Żarskiego Towarzystwa im. św. Brata Alberta z jego prezesem ks. Zygmuntem Czepirskim, przedstawiciele władz samorządowych i rządowych, darczyńcy i liczni przyjaciele hospicjum oraz mieszkańcy.

– Dzisiaj Żary mają powód do wielkiej radości. Po Gorzowie, który przez wiele lat był dumny, że ma swoje hospicjum, po Zielonej Górze, która do dzisiaj cieszy się, że ma takie miejsce dla chorych, przybywa nam jeszcze jedno znaczące miejsce, które jest położone w Żarach – powiedział w kazaniu bp Stefan Regmunt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomysł na hospicjum w Żarach zrodził się w głowie ks. Czepirskiego 5 lat temu. Do pomysłu udało się księdzu przekonać pozostałych członków Towarzystwa im. św. Brata Alberta. Pierwszym, który odpowiedział pozytywnie na ten pomysł, był starosta żarski Marek Cieślak. Zaczęły się koncerty kolęd, publiczne zbiórki, koncerty przyjaciela hospicjum Andrzeja Batora. Rozpoczęły się prace nad projektem. Działkę przekazało starostwo. Sama budowa hospicjum trwała 4 lata. Ogromną rolę w doprowadzeniu budowy do końca miał burmistrz żarski Wacław Maciuszonek. W dzieło zaangażowało się wiele osób z Żar i okolic. Szczytną rolę odegrał także lokalny biznes.

Reklama

W hospicjum chorzy będą mieli zapewnioną opiekę medyczną, psychologiczną, ale i duchową. Ma tutaj działać grupa wsparcia dla rodzin osób objętych chorobą. Ks. Czepirski myśli także o grupie wsparcia dla dzieci będących w żałobie po zmarłych rodzicach.

Na końcu Mszy św. bp Stefan Regmunt ogłosił decyzję, która wśród zgromadzonych została przyjęta z prawdziwą radością i wzruszeniem. – Od dziś ks. Zygmunt Czepirski zostaje obdarzony godnością kanonika, z przywilejem noszenia rokiety i mantoletu – powiedział bp Regmunt.

Ks. kan. Czepirski myśli już o kolejnych dziełach, m.in. o noclegowni dla biednych. – Ale to dopiero po nowym roku – wyjaśnił. – Teraz musimy dokończyć wszystkie sprawy związane z hospicjum.

Koło Żarskie Towarzystwa im. św. Brata Alberta powstało w 1991 r. Jego pierwszym prezesem został ks. kan. Czepirski. Twórcami idei powołania w Żarach towarzystwa byli Józef Tarniowy, Jadwiga Szkopińska, ks. Zygmunt Czepirski, Stefan Łyskawa i Edward Lipiec.

2014-11-13 10:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kieleckie hospicjum jak Betania

Niedziela kielecka 44/2017, str. 3

[ TEMATY ]

hospicjum

WD

Podczas inauguracji „Pól Nadziei” na rabacie przed hospicjum posadzono cebulki żonkili

Podczas inauguracji „Pól Nadziei” na rabacie przed hospicjum
posadzono cebulki żonkili

... czyli Dom Przyjaciół – tak zobrazował to szczególne miejsce ks. Krzysztof Banasik – zastępca dyrektora Caritas Kielce w homilii podczas Mszy św. w kaplicy kieleckiego Hospicjum św. Matki Teresy z Kalkuty 10 października na inauguracji 8. już kampanii „Pola Nadziei” promującej opiekę paliatywną. „Niedziela Kielecka” po raz kolejny patronuje tej szlachetnej akcji

W tym dniu pacjentów otoczyli swoją modlitwą i obecnością licznie zebrani wolontariusze, uczniowie świętokrzyskich szkół zaangażowanych w „Pola Nadziei” wraz z opiekunami, przedstawiciele kuratorium oświaty, władz samorządowych i państwowych, a także personel medyczny placówki. – Środki finansowe zgromadzone podczas tegorocznej kampanii przeznaczone będą na ssaki, koncentratory tlenu, specjalistyczny sprzęt i łóżka medyczne – tak bardzo potrzebne, by ulżyć w cierpieniu – zapowiedział dyrektor Caritas ks. Stanisław Słowik. Zebrani goście posadzili na rabacie przed hospicjum dziesiątki cebulek. – Wiosną będą rozdawane na ulicach Kielc jako symbol nadziei i troski o pacjentów onkologicznych.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Łęczna. Droga pełna nadziei

2026-01-10 17:17

Grzegorz Jacek Pelica

Radosny, barwny i liczny – tak najkrócej można opisać Orszak Trzech Króli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję