Reklama

Wiadomości

Czy Polacy wrócą na stałe?

Święta Bożego Narodzenia to czas powrotów z emigracji. Obserwatorzy tego zjawiska coraz częściej zadają sobie pytanie, na ile Polacy chcą jedynie odwiedzać nasz kraj przy okazji rodzinnych spotkań, a na ile myślą o definitywnym powrocie

Niedziela Ogólnopolska 1/2015, str. 39

[ TEMATY ]

emigracja

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dalszym ciągu jednak dość duża jest liczba Polaków, którzy nie chcą już wrócić do kraju z emigracji – 46 proc. Takie dane zebrano w sondzie przeprowadzonej przez serwis Poloniusz.pl wśród 581 Polaków mieszkających i pracujących za granicą. Jedynie ok. 10 proc. respondentów planuje powrót w niedalekiej przyszłości, a 18 proc. z nich – dopiero za parę lat. Ponad połowa ankietowanych nie ma jednak pewności co do swych planów na przyszłość. Skoro liczba wątpiących sięga 57 proc., ich późniejsze deklaracje mogą znacznie zniekształcić powyższy obraz.
– Z naszych analiz wynika, że im dłużej emigrant żyje poza Polską, tym trudniej mu do niej wrócić – zauważa Łukasz Kuncewicz, szef serwisu Poloniusz.pl . – Przykładowo, spośród emigrantów, którzy mieszkają za granicą krócej niż 4 lata, tylko jedna trzecia planuje zostać na dłużej, a 33 proc. waha się z decyzją. Po 4 latach na emigracji optyka tych osób jednak się zmienia, bez planów jest już tylko 8 proc., a prawie 60 proc. emigrantów zostaje za granicą na stałe. Jeśli rządzącym Polską zależy na powrocie Polaków z emigracji, muszą im zapewnić warunki do tego już teraz, bo za kilka lat będzie za późno.

Molowe tonacje

Wśród uczestników sondy dominował pesymizm, przejawiający się w licznych komentarzach:
– Po 20 latach pracy w Polsce miałam tylko długi i żadnej radości z życia. Czas, który spędziłam poza granicami kraju, mimo że nie jestem już młoda, pokazał, że zarówno praca, jak i życie mogą być lepsze.
– Praca na obczyźnie nawet w najgorszym zawodzie sprawia, że stać mnie na zapewnienie godziwego bytu rodzinie. W Polsce nie stać by mnie było nawet na wynajęcie mieszkania. To polityka i stan ekonomiczny naszego kraju zmuszają ludzi do emigracji.
– Będąc za granicą kilkanaście lat, pracowałem uczciwie. Razem z żoną otrzymaliśmy mieszkanie, emeryturę i wszystkie zabezpieczenia socjalne, czego w Polsce nie dostałbym nigdy. Oglądamy polską telewizję i jesteśmy zbulwersowani tym, czym zajmują się nasi politycy, oraz brakiem szacunku dla prostego człowieka. W dziedzinie służby zdrowia Polska jest 100 lat za Afryką.

Śmiech przez łzy

Prawie 40 proc. Polaków mieszkających za granicą chciałoby uzyskać obywatelstwo kraju, w którym pracują, przy czym dane wskazują, że na obywatelstwie zależy nawet tym, którzy są za granicą krócej niż rok. – To trochę smutne – komentuje szef serwisu Poloniusz.pl . – Spodziewaliśmy się raczej, że o obywatelstwie obcego kraju myślą przede wszystkim ludzie, którzy w danym miejscu mieszkają już parę lat. Okazuje się jednak, że duża część wyjeżdżających myśli o podwójnym obywatelstwie już w pierwszym roku pobytu na emigracji.
Raczej trudno więc spodziewać się masowych powrotów, choć niewątpliwie ludzie żyjący na co dzień poza granicami naszego kraju przeżywają wiele frustracji. – Nadal bardzo tęsknię za Polską, rodziną i znajomymi – wyznaje jeden z emigrantów. Inna osoba mówi: – Cena opuszczenia kraju jest bardzo wysoka, zaczyna się wszystko od początku. Studiowałam ponownie w Niemczech ekonomię i w Polsce pedagogikę przez Internet, aby móc pracować w zawodzie pedagoga i nie skończyć na przysłowiowej miotle. Można mieć nowych znajomych, zbudować nową tożsamość, ale nadal będzie się tutaj obcokrajowcem.
Być może podobne refleksje zapoczątkują czas powrotów. Wszystko jednak zależy od kondycji naszego kraju. Im będzie lepsza, tym bardziej będzie przyciągać Polaków.
Poloniusz.pl jest największym serwisem z ogłoszeniami o pracy dla Polonii. Miesięcznie odwiedza go ponad 500 tys. Polaków pracujących za granicą lub myślących o wyjeździe. Od momentu powstania serwisu w 2008 r. skorzystało z niego ponad 10 mln rodaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-12-23 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest porozumienie z burmistrzem Jersey City!

Golubiewski: "Pomnik zostaje na wybrzeżu 60 metrów od miejsca gdzie się teraz znajduje".

Pomnik Katyński w Jersey City zostaje na wybrzeżu 60 metrów od miejsca, gdzie teraz się znajduje – informuje konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski. To efekt porozumienia zawartego z burmistrzem miasta Stevenem Fulopem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Dzień Dziecka Utraconego

2026-10-15 16:25

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Dzień Dziecka Utraconego

Anna Bandura

"Bo nie ma stópki zbyt małej by nie pozostawiła na tym świecie śladu." - dziś Dzień Dziecka Utraconego. To dzień pamięci, modlitwy, nadziei i wsparcia.

- Utracenie dziecka to sytuacja bardzo trudna, to sytuacja, na którą nikt nie jest przygotowany – podkreślił o. Tadeusz Iwaszczyszyn, paulin, który towarzyszył rodzinom w pogrzebach dzieci utraconych. – Atmosfera tego dnia nie jest wesoła, a jednocześnie pełna nadziei – powiedział, uwrażliwiając, w szczególności kapłanów, że przy rodzicach i rodzinach po stracie trzeba po prostu „być”. Paulin podkreślił, że każde życie ma swoją wartość, każde życie jest święte.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję