– Dzisiaj Bóg mówi do nas na tej górze. Od nas zależy, czy tę Bożą miłość zaniesiemy na dół, do nasze codzienności – mówił do młodych bp Jacek Kiciński.
Magdalena Lewandowska
Magdalena Lewandowska
Eucharystia na szczycie Ślęży zgromadziła ponad 500 młodych z różnych zakątków archidiecezji, ich duszpasterzy, siostry zakonne wielu wolontariuszy.
Punktem kulminacyjnym spotkania młodzieży archidiecezji wrocławskiej na Ślęży była była Msza św. pod przewodnictwem bpa Jacka Kicińskiego. Wcześniej m.in. integracja, adoracja Najświętszego Sakramentu i możliwość spowiedzi w Strefie Miłosierdzia. W homilii bp Kiciński podkreślał, że góra, na która młodzi weszli, jest miejscem spotkania i przestrzenią bliskości. – Tu na szczycie jest Pan Jezus, Najświętszy Sakrament. W Piśmie Świętym też są różne góry: Synaj, Góra Przemienienia, Góra Błogosławieństw i chyba najtrudniejsza Golgota. Na każdej z tych gór Bóg przemawia do człowieka z miłością – tłumaczył młodym i wskazywał, że od nas zależy, czy tę Bożą miłość przyjmiemy. – Mojżesz na górze otrzymał Dekalog. kiedy zszedł na dół, zobaczył, że naród wybrany ulał cielca ze złota. Czasami na górze jest pięknie, ale trzeba zejść na dół i zmierzyć się z szarą rzeczywistością. Dzisiaj też Bóg mówi do nas na górze – za nami piękny czas dawania świadectw i czas adoracji. Od nas zależy, czy tę Bożą miłość zaniesiemy na dół, do nasze codzienności – przekonywał hierarcha.
Reklama
Bp Jacek przypomniał, że Jezus oddaje się w nasze ręce podczas każdej Eucharystii. – Jezus mówi wtedy do nas: „Ja ciebie tak bardzo kocham i oddaje się w twoje ręce. Ty możesz ze mną zrobić co chcesz.” To jest coś niesamowitego – każdego dnia możemy Boga przyjąć, a możemy Go też odrzucić – mówił ojciec biskup.
Wskazywał młodym, że możemy mieć swój plan na życie, ale nasza codzienność może się potoczyć zupełnie inaczej, jeśli oddamy się Jezusowi. Opowiadał młodym o niewoli babilońskiej, kiedy po 50 latach naród wybrany mógł wrócić do siebie i odbudować świątynię. Ale wielu Izraelitów nie wróciło do domu, bo przyzwyczaili się do sytuacji w niewoli. Było im tam dobrze, mogli się rozwijać i nie przeszkadzało im już to że nie mogli wyznawać swojej wiary. – Każdy z nas ma swoją górę, na której przemawia Bóg. Każdy z nas ma swoją niewolę babilońską. Każdy z nas ma też plan na swoje życie. Ale Jezus mówi dzisiaj: „Ja oddaje się w twoje ręce. Możesz przyjąć mój plan, bo Ja chcę odbudować twoją codzienność, twoje życie, twoją rodzinę, twoją młodość”. Ale to wszystko zależy od nas. Bóg nas kocha i daje nam wolność, tęskni za nami. Dlatego możemy powiedzieć: „Z nadzieją ku górze, a z miłością na dół” – podsumował bp Jacek.
– Choć trzeba było włożyć sporo wysiłku, żeby na górę wejść, bardzo podobało mi się to wydarzenie – mówi Kajetan Warunek z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przy parafii Opatrzności Bożej we Wrocławiu. Na spotkaniu młodzieży archidiecezji wrocławskiej na Ślęży był po raz pierwszy: – Takie spotkania są potrzebne, żeby zjednoczyć młodych w diecezji, żebyśmy mogli się poznać i porozmawiać. Patrząc na chwilę obecną ograniczamy się raczej do naszych grup czy wspólnot, a mało się znamy szerzej i mało ze sobą współpracujemy.
Jak dodaje Kajetan, na Górze Ślęży przeżył jedną z lepszych spowiedzi w życiu, a z innymi czuł się jak w rodzinie. Ucieszyła go także obecność bpa Jacka Kicińskiego wśród młodzieży: – Bardzo się ucieszyłem, że bp Jacek wchodził z nami na Ślężę, podchodził do nas, rozmawiał z nami. Widać było, że mu na nas zależy. Że biskupom wrocławskim zależy na młodych.
Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową,
czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.
W ciągu
wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada
VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha,
Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą
do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd
Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści (
por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także
rozważa Jego Mękę.
To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia
palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił
się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja
wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie
starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana
Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co
poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę
i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go
w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy.
Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania),
gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła
się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela
Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki
Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do
liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej
wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły,
dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka)
. Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały
rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono
ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy
Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę
Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy
zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania
więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?).
Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę
Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje),
gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej
o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła.
Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się
opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza -
Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał
kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał
do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować,
iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła
przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi
w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu,
nadziejo nasza!".
Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano
Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję
do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka.
Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi)
nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził,
to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także
gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem
wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia
dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według
naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy
połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają
najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo
Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników.
Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty
w obrzędzie Środy Popielcowej.
Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas
coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby
nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: "
Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą -
ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza
w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego
i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata
i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej,
aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może
obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać
do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z
krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach
ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób.
A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie
daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy
zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
Arcybiskup Zbigniew Zieliński przekazał kapłanom Archidiecezji Poznańskiej komunikat dotyczący Świętego Triduum Paschalnego.
Zbliżający się czas Świętego Triduum Paschalnego stanowi centrum całego roku liturgicznego i najgłębsze źródło życia Kościoła. To w tych świętych dniach celebrujemy misterium Chrystusa ukrzyżowanego, pogrzebanego i zmartwychwstałego. Ten czas domaga się od nas szczególnej troski, duchowego zaangażowania i wierności w zachowaniu przepisów liturgicznych. Godne i wierne sprawowanie liturgii jest jednym z najważniejszych zadań naszej kapłańskiej posługi.
W Zespole Szkół nr 5 im. Jana Pawła II w Lublinie odbyła się gala finałowa 15. Ogólnopolskiego Przeglądu Form Teatralnych Inspirowanych Myślą Jana Pawła II.
Wiosenne spotkania teatralne, organizowane pod hasłem „Świat bez sztuki naraża się na to, że będzie światem zamkniętym na miłość” (św. Jan Paweł II), gromadzą młodzież, która rozwija zainteresowania artystyczne w duchu ponadczasowych wartości, nadających życiu głębię i sens. – Głównym celem przeglądu jest promowanie sztuki teatralnej wśród młodzieży ze szczególnym zwróceniem uwagi na wyrażanie wartości obecnych w nauczaniu św. Jana Pawła II – podkreśliła Iwona Lipiec, dyrektor szkoły.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.