Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Charytatywny bieg „Retkińska Piątka”

Ulicami łódzkiej Retkini odbył się bieg dla dzieci, młodzieży i dorosłych - Retkińska Piątka, którego głównym celem było wsparcie charytatywne dla Fundacji „Rampa” działającej w Pabianicach i zajmującej się ludźmi wykluczonymi.

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Charytatywny bieg „Retkińska Piątka”

Charytatywny bieg „Retkińska Piątka”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii Najświętszej Eucharystii odbyła się już druga edycja charytatywnego biegu na 5 km, czyli tzw. „Retkińskiej Piątki”, połączona z piknikiem parafialnym.

- W tym roku zbieraliśmy na Fundację Rampa działającą w Pabianicach i zajmującą się ludźmi wykluczonymi. Celem biegu było wsparcie finansowe remontu punktu sanitarnego w siedzibie fundacji. W ramach „Retkińskiej Piątki” odbył się bieg główny OPEN na 5 km, w którym brało odział około 300 osób oraz dwa biegi dla dzieci na 300 i 500 metrów. Uwieńczeniem dziecięcych biegów, był bieg „na byle czym”, dostępny dla wszystkich chętnych małych i dużych bez rejestracji. Cała akcja została wsparta przez Partnerów oraz ludzi dobrej woli, otrzymaliśmy wiele obrazów na licytację, voucher na jazdę autem po torze z instruktorem oraz wiele ciast przygotowanych przez parafian, aby umilić czas spędzony przed i po biegu - mówi Monika Żywicka, organizatorka biegu.

Na starcie stanęli zarówno doświadczeni biegacze, jak i amatorzy, którzy chcieli sprawdzić swoje siły i spędzić aktywnie czas. Trasa prowadziła malowniczymi ulicami Retkini, a uczestnicy mogli liczyć na gorący doping kibiców oraz świetną atmosferę sportowej rywalizacji. Wszyscy biegacze otrzymali pamiątkowe medale oraz gadżety. Na najmłodszych czekała specjalna strefa atrakcji i animacji, a na scenie prezentowały się instytucje zachęcające do udziału dzieci i młodzież w ciekawych zajęciach pozaszkolnych. Odbył się również pokaz udzielania pierwszej pomocy dla dzieci. Fundacja „Rampa” to organizacja pożytku publicznego, prowadzona przez pełnych energii ludzi, gotowych do poświęceń dla dobra drugiego człowieka. Jej działalność opiera się przede wszystkim na realizacji różnych projektów społecznych, których celem jest dotrzeć do osób najbardziej potrzebujących pomocy. Parafialny piknik zakończył się wspólną Mszą św., podczas której ks. Paweł Bogusz, proboszcz, podziękował wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas, a wolontariuszom za oddane serce i poświęcony czas na przygotowanie biegu i pikniku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-03 08:10

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomocni i pożyteczni

[ TEMATY ]

harcerze

pomoc

archidiecezja łódzka

Justyna Kaniecka

Skauci Króla ze szczepu nr 8 działającego przy parafii św. Bartłomieja w Mszanie

Skauci Króla ze szczepu nr 8 działającego przy parafii św. Bartłomieja w Mszanie

Pełnoletni harcerze z Chorągwi Łódzkiej ZHP pomagają w walce z pandemią na terenie całego województwa

Setki harcerzy z Chorągwi Łódzkiej ZHP od kilu tygodni nieustannie pomagają w walce ze skutkami pandemii koronawirusa. Młodzi ludzie włączyli się w pomoc osobom starszym oraz pracownikom służy zdrowia. Wielu szyje także maseczki. W ten sposób w praktyce realizują jedną z podstawowych zasad obowiązujących każdego harcerza.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

W ciągu wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha, Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści ( por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także rozważa Jego Mękę. To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka) . Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?). Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje), gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu, nadziejo nasza!". Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka. Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi) nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników. Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty w obrzędzie Środy Popielcowej. Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: " Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą - ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej, aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób. A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
CZYTAJ DALEJ

Misterium Męki Pańskiej na ulicach Złotnik

2026-03-29 09:45

Tomasz Lewandowski

Jezus niosąc belkę krzyża szedł ulicami osiedla, a pilnowali go rzymscy legioniści.

Jezus niosąc belkę krzyża szedł ulicami osiedla, a pilnowali go rzymscy legioniści.

W parafii NMP Różańcowej na wrocławskich Złotnikach już po raz trzeci odbyło się poruszające Misterium Męki Pańskiej.

Przy kościele Piłat wydał wyrok, umył ręce, a Jezus wziął na ramiona ciężką belkę krzyża. Szedł ulicami osiedla, popędzany wśród tłumu przez rzymskich legionistów. Spotkał Matkę, Weronikę, Szymona. Przeżywając kolejne stacje Drogi Krzyżowej doszedł na wzgórze w pobliskim parku, gdzie został ukrzyżowany na oświetlonej pochodniami „Golgocie”. – Misterium nie jest przedstawieniem teatralnym, ale możliwością głębszego przeżycia duchowego Męki Chrystusa. Uczestnicy są świadkami tych wydarzeń, a nie widzami spektaklu – podkreśla Magdalena Kuśmierczyk, współorganizatorka wydarzenia. To ona z synem Tomaszem zapoczątkowała Misterium w parafii. Tomasz jest lektorem na Złotnikach, należy też do Grupy Rekonstrukcji Historycznej Legio XXI Rapax. Zajmuje się ona tematyką starożytnego Rzymu – a więc realiami epoki, w której żył, umarł i zmartwychwstał Chrystus. W tym roku w Misterium brało udział czterech legionistów – przyjechali aż z Częstochowy, Zelowa w województwie łódzkim i Środy Śląskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję