Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Za czym lub za kim tęskni moje serce?

Rozważania do Ewangelii Łk 12, 35-38.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wtorek, 21 października. Dzień Powszedni.

• Iz 52, 7-10 • Ps 40 (39) • Hbr 13, 12-15.20-21 • Łk 4, 16-21

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogimniósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli»

Reklama

Jezus przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać”. Jak widać, Jezus wrócił do swoich, do miejsca swego dzieciństwa. W tym był podobny do nas, bo któż z nas nie lubi wracać w rodzinne strony? Dalej dowiadujemy się, że Jezus miał zwyczaj w szabat być w synagodze i czytać fragmenty Pisma Świętego. Zatem u Niego świętowanie szabatu wiązało się z synagogą. My teraz świętujemy niedzielę, a nie szabat. Tym niemniej Jezus robił to wszystko, czego chciał nauczyć swoich braci, a potem także nas, gdyż jak wszyscy wiemy, nauka Jezusa jest ponadczasowa. Nic więc dziwnego, że w przykazaniach kościelnych znalazło się też to o uczestniczeniu we Mszy Świętej. Niektórzy niestety traktu- ją uczestnictwo nie jako przywilej, nie jako spotkanie z Bogiem w Jego domu, nie jako wielki cud przeistoczenia chleba w Ciało, a wina w Krew Chrystusa, ale jako trudny do spełnienia obowiązek. Jest tak chyba właśnie dlatego, że albo nie czytają Pisma Świętego, albo nie rozumieją, o co tak naprawdę chodzi i co się dzieje podczas Mszy Świętej. Zatem dobrze by było wrócić do źródła i zobaczyć, kto tak naprawdę dał nam przykład świętowania dnia świętego. Jezus o świątyni mówi, że to dom Jego Ojca. Dziś, zamiast starotestamentalnej świątyni, mamy kościół, w którym można spotkać Boga, spotkać Jezusa ukrytego w Eucharystii. Jeśli zaś ktoś kogoś kocha, to chętnie przebywa w obecności osoby ukochanej. Jezus nas kocha tak bardzo, że przyjął postać człowieka, a potem umarł, byśmy mogli żyć. Co więcej, wciąż na nowo przybywa do kościoła, aby z nami się modlić i aby w sposób bezkrwawy znów ofiarować się Bogu Ojcu za nas. Patron dnia dzisiejszego, św. Kasper del Bufalo, założyciel Misjonarzy Krwi Chrystusa, jedynie w modlitwie miał upodobanie; trwał na modlitwie nadal, gdy udawał się do swojego pokoju albo ukrywał się w jakimś zakątku kościoła, by mu nie przeszkadzano. „O, jakże słodki jest głos Boży dla naszego serca, gdy pozostajemy na modlitwie” – zwykł mawiać. Jego przyjaciel, Wincenty Pallotti, też święty, twierdził, że „kiedy Kasper się modlił, stawał się Serafinem”. Kiedy nie przychodził punktualnie na wspólne zajęcia czy praktyki, co zdarzało się wyjątkowo rzadko, wiedziano, gdzie go szukać – przed tabernakulum! W domu misyjnym w San Felice całe noce spędzał na modlitwie w krypcie. Pewnej nocy w miejscowości Todi, po zakończeniu kazania, pozostał jeszcze chwilę przed tabernakulum. Gdy nadeszła godzina zamknięcia świątyni, kościelny jak zwykle poszedł zrobić rundę, potrząsając pękiem kluczy, by poprosić ewentualnych spóźnialskich o wyjście. Nagle zobaczył Kaspra na kolanach, niewzruszonego jak statua. Zrobił „jeszcze więcej hałasu”. Nic! Podszedł do niego i pomachał kluczami jeszcze raz. Kasper wreszcie, „poruszony gwałtownym potrząsaniem za ramię”, powrócił do siebie. Podniósł się, poprosił o wybaczenie i odszedł pogodny. Jego twarz promieniowała! Jak zaświadcza jego współbrat, ks. Jan Merlini: „Jego serce tęskniło za miłością Boga, pragnął gorąco, by być całkowicie Jego, coraz bardziej zabiegał o bliskość Pana. Trzeba było zobaczyć, jak żeglował w tym morzu Bożej miłości! Mogę o tym zapewnić, bo znałem jego wnętrze”. A za czym lub za kim tęskni moje serce? Gdzie i dokąd błądzą moje myśli, pragnienia?

A.S.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2025-09-03 11:06

Ocena: +48 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus ze mnie nie zrezygnował

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 1-9.

Środa, 24 lipca. Wspomnienie św. Kingi, dziewicy
CZYTAJ DALEJ

Człowiek widzi do zakrętu, Pan Bóg zdecydowanie dalej

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 16-19.

Piątek, 12 grudnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego musimy zakazać telefonów – dla dobra dzieci, relacji i… sensu edukacji

2025-12-12 20:11

[ TEMATY ]

szkoła

felieton

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

W debacie o edukacji padają słowa: „innowacja”, „nowoczesność”, „cyfrowa przyszłość”. A tymczasem najważniejsza rzecz dzieje się tuż pod naszymi nosami: dzieci przestają być w szkole obecne. Dosłownie i w przenośni. W świecie pełnym ekranów szkoła jest jednym z ostatnich miejsc, które może (i musi) dać im ukojenie od cyfrowego zgiełku. Dlatego zakaz telefonów nie jest zamachem na wolność, lecz oddechem dla ich młodych, przeciążonych głów.

Pracowałem w dwóch szkołach o diametralnie różnych zasadach: w jednej dzieci mogły używać telefonów na przerwach, w drugiej – nie. Różnica była uderzająca. W szkole, gdzie telefony były dozwolone, uczniowie wchodzili na lekcję jak w półśnie. Jeszcze kończyli misję w grze, scrollowali w telefonie, odpisywali na wiadomości. Oczy przyklejone do ekranu, a w tle – dzwonki powiadomień. Było normalne, że w trakcie zajęć ktoś odbierał telefon od rodzica: „Ale to mama, proszę pana”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję