Reklama

Także papież spowiada (się)

2015-03-10 12:38


Niedziela Ogólnopolska 11/2015, str. 4

prał. dr. Krzysztofem Nykielem
ks. prał. dr. Krzysztof Nykiel

Z ks. prał. dr. Krzysztofem Nykielem – regensem Penitencjarii Apostolskiej – rozmawia ks. Paweł Rytel-Andrianik

KS. PAWEŁ RYTEL-ANDRIANIK: – W dniach 9-13 marca br. Penitencjaria Apostolska zorganizowała kurs dla spowiedników z całego świata. Czy dziś można mówić o utracie poczucia grzechu?

KS. PRAŁ. KRZYSZTOF NYKIEL: – Niestety, tak. Obecnie jesteśmy świadkami rozprzestrzeniania się zaniku poczucia grzechu wśród ludzi, zwłaszcza młodych. Główną przyczyną tego zjawiska jest próba wyeliminowania Boga ze współczesnej kultury. Wszystko jest dozwolone. „Moja osobista opinia” jest jedyną prawdą.
Papież Benedykt XVI podczas modlitwy „Anioł Pański” 13 marca 2011 r. powiedział: „Jeśli usuwa się Boga z widnokręgu świata, nie można mówić o grzechu. Gdy zasłoni się słońce, znikają cienie, cień ukazuje się tylko wtedy, gdy jest słońce; podobnie – przesłonięcie Boga pociąga za sobą nieuchronnie zasłonięcie grzechu”.
Człowiek, który nie uznaje prawdy o sobie jako o grzeszniku, nie odczuwa potrzeby nawrócenia i powrotu do Boga, aby doświadczyć Jego miłosierdzia i przebaczenia. Dlatego tegoroczny kurs dla spowiedników wzbogacony jest o uroczystą liturgię pokutną w Bazylice św. Piotra pod przewodnictwem Ojca Świętego Franciszka, podczas której także Papież będzie spowiadał. W minionym roku Papież jako pierwszy poszedł do spowiedzi podczas tej liturgii. To namacalny dowód na to, jak głęboko Ojcu Świętemu leży na sercu sakrament pokuty i pojednania.

– Jakie powinny być cechy dobrego spowiednika?

– Przychodzą mi na myśl mocne słowa św. Jana Pawła II, który wyznał: „Spowiednik winien koniecznie posiadać ludzkie przymioty: roztropność, dyskrecję, umiejętność rozeznania, stanowczość miarkowaną łagodnością i dobrocią. (...) Aby innych prowadzić drogą chrześcijańskiej doskonałości, szafarz pokuty musi ją sam przejść jako pierwszy” (adhortacja apostolska „Reconciliatio et paenitentia”, n. 29).
Powyższe słowa są jeszcze ważniejsze, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że spowiedź jest bez wątpienia jednym z priorytetów duszpasterskich. Dlatego zachęca się kapłanów, aby w trosce o dusze spędzali jak najwięcej czasu w konfesjonale, ponieważ udzielanie tego sakramentu daje im wiele możliwości, aby właściwie uformować sumienia wierzących i pomóc im przyjąć do serc Chrystusa. Każda działalność duszpasterska musi kierować do konfesjonału. Właśnie tam, najlepiej ze wszystkich ludzkich posunięć, działa moc łaski, która uwalnia nas od wszelkiego zła i zwraca godność dzieci Bożych i członków Kościoła.

Tagi:
spowiedź

Reklama

Kard. Piacenza: kapłan nie jest zarządzającym spowiedzią

2019-07-02 16:18

vaticannews / Watykan (KAI)

Kapłan nie jest zarządcą sakramentu pokuty, ale posługuje nim w imieniu Boga samego – przypomniał kard. Mauro Piacenza. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego penitencjarz większy wyjaśnił znaczenie wczorajszej noty o nienaruszalności tajemnicy spowiedzi.

Magdalena Pijewska
Okres Wielkiego Postu jest dobrą okazją, aby zbliżyć się do Chrystusa, również przez konfesjonał

Watykański hierarcha wskazał, że dla Franciszka forum wewnętrzne posiada naturę sakralną, ponieważ jest przestrzenią intymnej relacji pomiędzy Bogiem i człowiekiem. Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi pozostaje niezbędną gwarancją sakramentu pojednania. Opiera się ona na prawie Bożym, które nie zawiera żadnych wyjątków. Każde działanie polityczne lub inicjatywa legislacyjna, skierowana przeciwko nienaruszalności pieczęci sakramentalnej stanowiłaby niedopuszczalną szkodę wyrządzoną Kościołowi, który nie otrzymuje misji od poszczególnego państwa, ale od Boga.

Kard. Piacenza podkreślił, że nota ta nie może być również motywem do usprawiedliwiania oraz tolerancji wobec godnych pożałowania przypadków nadużyć popełnionych przez duchownych. Nie ma żadnego kompromisu w działaniach, mających na celu ochronę osób młodocianych i najsłabszych oraz w zapobieganiu i ściganiu wszelkich form nadużyć. Obrona pieczęci sakramentalnej i sakralności spowiedzi nie może współistnieć ze złem. Mówi kard. Piacenza.

"Od pewnego czasu pojawiały się w niektórych wystąpieniach, podejmowanych w określonych społecznościach postulaty, aby spowiednik mógł lub wręcz był zobowiązany – bo inaczej mógłby usłyszeć konkretne oskarżenie ze strony penitenta - do zgłaszania sytuacji nadużyć lub powinien zobowiązać do powiadomienia o nich penitenta, jako warunku otrzymania rozgrzeszenia. Tutaj jesteśmy w porządku sakramentalnym, gdzie nie może być zgody na takie działanie, ponieważ kapłan nie jest zarządzającym spowiedzią, ale działa w imieniu Boga – podkreślił kard. Piacenza. - Żaden człowiek nie może nigdy odpuszczać grzechów, może to czynić jedynie Bóg. To nie usuwa jednak niczego z powagi konkretnych faktów. Podczas spowiedzi również penitent ma poważne zobowiązania do podjęcia. Trzeba, aby rzeczywiście żałował za grzechy, które popełnił. Powinien mieć mocne postanowienie zerwania z przestępstwami i grzechami, które popełnił".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

2019-07-10 09:40

Magda Nowak
Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 22-23

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

pixabay.com

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów: Obchody Święta Policji. Fotogaleria.

2019-07-20 00:40

Kras.

W Gorzowie 19 lipca odbyły się Wojewódzkie i Miejskie obchody Święta Policji. Zapraszamy do fotogalerii.

www.lubuska.policja.gov.pl
Wojewódzkie i Miejskie obchody Święta Policji w Gorzowie

Zobacz zdjęcia: Obchody Święta Policji w Gorzowie

W programie obchodów znalazła się uroczystość złożenia kwiatów przez lubuskich policjantów przed pomnikiem "Krzyż Ofiar Katynia" (Cmentarz Komunalny w Gorzowie) oraz przed obeliskiem poświęconym policjantom poległym na służbie (patio KWP w Gorzowie). W dalszej części uroczystości została odprawiona Msza św. w intencji policjantów i pracowników policji w kościele pw.. Chrystusa Króla przy ul. Woskowej. Obchody zakończył uroczysty apel z okazji 100. rocznicy powołania Policji Państwowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem