Reklama

Wiadomości

Informacja i odpowiedzialność

W czasach, gdy za naszą wschodnią granicą trwa wojna, a Rosja prowadzi wobec Europy systematyczną wojnę hybrydową, rola mediów staje się jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa państwa. Dezinformacja, manipulacja nastrojami i instrumentalne użycie przekazu podważają zdolność społeczeństwa do racjonalnej oceny zagrożeń. W takiej rzeczywistości media publiczne nie są tylko instytucją kultury — są częścią informacyjnego systemu odpornościowego demokratycznego państwa. I dlatego tak uważnie patrzymy im na ręce. Tak samo było w czasie epidemii, po wybuchu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę i teraz.

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym bardziej razi postawa tych, którzy dziś kierują mediami publicznymi. Sposób, którego użyli rządzący to już element historii, aczkolwiek w przyszłości pewnie przyjdzie czas, by odżywić śledztwa w tej sprawie, w atmosferze skandalu umorzone. Ocena tego jak dziś te media publiczne („w likwidacji”, w którą nie wierzą ani zwolennicy, ani przeciwnicy tego co robi TVP, PAP i Polskie Radio) jest mocno krytyczna nie tylko w kręgach prawicowych. Dotyczy nie tylko kwestii braku obiektywizmu, który był pretekstem do podjęcia sejmowej uchwały, która z kolei stała się podstawą do dalszych, siłowych działań, ale niepoważnych kroków w sprawach dużej wagi. Ostatnio chociażby przekręcenie słów amerykańskiego prezydenta, co doprowadziło do obaw, że nasz kluczowy partner w kwestiach bezpieczeństwa mógłby nas w momencie zagrożenia zawieść.

Reklama

Ekipa, która zarządza dziś państwową spółką przy ul. Woronicza 17 pojawiła się niedawno na posiedzeniu Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu. Na miejsce przybyła delegacja TVP w likwidacji, gdzie prym wiódł dyrektor generalny Tomasz Sygut. Spotkanie zwołane na wniosek opozycji miało dotyczyć sposobu relacjonowania przez media publiczne kampanii prezydenckiej w 2025 roku. Jak to wyglądało nie trzeba chyba pisać, myślę, że Czytelnik to dobrze jeszcze pamięta. Panowie na posiedzeniu chyba jednak woleliby byśmy zapomnieli, bo wybrali inne tematy do omówienia. W wystąpieniu dyrektora wiele było o reklamach, koncertach i wynikach. To ostatnie przykuło moją uwagę, bo liczby (przynajmniej co do zasady) mają to do siebie, że nie kłamią, ale jednak są tacy, którzy posługując się nimi mogą poważnie wprowadzić w błąd. Okazało się inaczej. Były pracownik jednej z kluczowych spółek miejskich podległych Rafałowi Trzaskowskiemu wykonał piruet, którego najlepszych tancerz na parkiecie by się nie powstrzymał. Pokazał planszę, gdzie pojawiły się trzy liczby: zero, 1,4 i 1,7 jako wzrost udziałów TVP Info w rynku. Ta pierwsza pozycja, zero – odnosiła się do zerowej widowni, wszak sygnał anteny został 20 grudnia 2023 roku wyłączony, a dzięki temu w Sejmie można było zobrazować w sumie niespotykany w historii nowożytnej Polski wzrost, bo od zera.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdybym był złośliwy, to powiedziałbym, że ta cyfra odpowiada poziomowi ich kompetencji zawodowych, ale przecież złośliwy nie powiem. To wszystko byłoby zabawne, gdyby nie ponurość skutków, bo media publiczne można lubić albo nie lubić, ale ich rola dla dużego europejskiego państwa jest kluczowa, a zwijanie, czy likwidowanie ich jest zwyczajnie dla takiego państwa szkodliwe. Skarlenie etyczne, czy moralne to jedno, ale niszczenie to coś, co nawet w przyszłości ciężko będzie naprawić. A przyszłość, patrząc na to co się na świecie dzieje naprawdę może być niestety różna.

Nadzieja

Tym bardziej warto docenić znaczenie mediów konserwatywnych i katolickich, które w tym burzliwym okresie pełnią ważną funkcję równoważenia debaty. W dobie chaosu informacyjnego, szybkich emocjonalnych komunikatów i fake newsów to one często przypominają o perspektywie długofalowej: o znaczeniu wartości, o roli rodziny, o duchowym wymiarze życia publicznego oraz o trosce o suwerenność. Ich obecność wzmacnia pluralizm — fundament demokracji — i daje obywatelom możliwość wyboru innego tonu i innej interpretacji wydarzeń.

Demokracja potrzebuje mediów, które nie będą kartą przetargową w politycznych rozgrywkach, lecz będą miejscem rzetelnej informacji, debaty i kontroli. Gdy instytucje publiczne tracą autonomię, społeczeństwo traci zdolność do racjonalnego reagowania na zagrożenia — także te zewnętrzne. Dlatego konieczne są poważne rozmowy o transparentności, odpowiedzialności redakcyjnej i o tym, jak zabezpieczyć media publiczne przed zniszczeniem. W czasach wojny hybrydowej prawda staje się orężem obronnym. Trzeba ją pielęgnować, a nie deprecjonować. Jeśli tego nie zrobimy, okazać się może, że najniebezpieczniejsze straty poniesiemy nie na froncie, lecz w sferze zaufania, które buduje naszą zdolność do wspólnego działania.

2025-10-10 22:19

Ocena: +4 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niebezpieczna zabawa zapałkami

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ilekroć w świecie polityki i mediów pojawia się temat praworządności, ustaw, konstytucji, sądów, prokuratury itd. itp. ma wrażenie, że u większości obywateli powoduje to wściekłość, chęć wyłączenia się, a w najlepszym wypadku ziewanie. Trudno się dziwić, że u wielu osób, szczególnie gdy te tematy kojarzą im się z politycznym sporem – nie ma poczucia, że ta cała sfera ich osobiście powinna obchodzić. Przewlekłość postępowań, tak, w końcu większość z nas miała, lub ktoś z ich bliskich miał styczność z tym zjawiskiem, ale jest to kojarzone raczej ogólnie z systemem, więc pozostaje apatia pod hasłem „widocznie tak musi być”.

Czy jednak negowanie statusu sędziów, wybiórcze podejście do instytucji sądowych, wyroków, ustaw i przepisów rzeczywiście tylko dotyka sfery politycznej? Czy to tylko spór między Donaldem Tuskiem, a Jarosławem Kaczyńskim? Nie i chciałbym pokrótce wytłumaczyć dlaczego.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pomógł ponad tysiącu osobom znaleźć współmałżonka za pośrednictwem... komunikatora WhatsApp!

2026-08-20 07:35

[ TEMATY ]

WhatsApp

Adobe Stock

Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.

Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
CZYTAJ DALEJ

Warsztaty muzyczno-liturgiczne – przykład troski o liturgię, do której zaprasza Leon XIV

2026-08-21 16:08

[ TEMATY ]

liturgia

pieśni

muzyka chrześcijańska

warsztaty muzyczno‑liturgiczne

@Vatican Media

Warsztaty muzyczno-liturgiczne od lat pomagają Polakom odkrywać głębię liturgii i piękno tradycyjnych pieśni religijnych. Zrodziły się z pragnienia kilkorga muzyków, by podzielić się zachwytem nad pięknem śpiewu liturgicznego, a dziś stanowią fenomen, którego owocem są setki parafialnych chórów i tysiące wiernych, w których rośnie umiłowanie liturgii i muzyki, łączącej tradycję z poruszającą duszę współczesną harmonią. Są też przykładem troski o muzykę sakralną, o której mówił ostatnio Leon XIV.

„To piękny dar dla Kościoła, a zwłaszcza dla młodych ludzi – mówi o warsztatach muzyczno-liturgicznych bp Grzegorz Suchodolski, który odpowiada w Konferencji Episkopatu Polski za duszpasterstwo młodzieży i apostolstwo świeckich – W ostatnich latach widzimy w Polsce ogromne ożywienie i pogłębienie świadomości liturgicznej. Młodzież, ale też dorośli, na nowo zachwycają się w liturgią, i śpiewem pieśni, które, choć mają niekiedy po kilkaset lat, na nowo przemawiają do nich za sprawą pięknych aranżacji. To promieniuje także poza Polską: pielgrzymi z innych krajów, którzy uczestniczyli m.in. w Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie i modlili się z nami na w Casa Polonia podczas Jubileuszu Młodzieży w Rzymie, byli pod wrażeniem piękna muzyki, w którą także mogli się włączyć. Dlatego z wdzięcznością przyjmuję wiadomości o kolejnych warsztatach muzyczno-liturgicznych, organizowanych w różnych stronach Polski”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję