Reklama

Otworzyć spichlerze duszy

2015-03-12 11:54

Ewa i Tomasz Kamińscy
Edycja lubelska 11/2015, str. 8

Ewa Kamińska
Agnieszka i Jakub Kołodziejowie

„Trzeba wreszcie otworzyć dla innych spichlerze swej duszy i szafy pełne szat łaski, zjadanych przez mole” – te słowa sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego stały się inspiracją projektu Spichlerz Duszy, realizowanego w lubelskim oddziale Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”

Spichlerz Duszy to cykl spotkań z gośćmi, którzy będą dawali świadectwo swojego życia zgodnego z wartościami ewangelicznymi. Ważne pytania: jak budować rodzinę silną Bogiem i jak być dobrymi rodzicami, wpisują się w hasło roku w „Civitas Christiana” – „Rodzina Bogiem silna”. Spotkania będą więc dotyczyły zagadnień związanych z rodziną. W założeniach, istotą projektu jest dawanie świadectwa przez zaproszonych gości, jak Bóg działa w ich życiu. Przez własny przykład postarają się oni ukazać, jak można otworzyć duszę, aby nie zakopać otrzymanych od Boga talentów. Spotkania mają być inspiracją do otwierania własnych skarbców i dzielenia się nimi, by pomnażały się i służyły innym.

Pierwsze spotkanie odbyło się 25 lutego w siedzibie stowarzyszenia w Lublinie przy ul. Bema 1. Gośćmi byli Agnieszka i Jakub Kołodziejowie, którzy prowadzą pismo „Zbliżenia” poświęcone zagadnieniom dotyczącym małżeństwa i rodziny. Małżonkowie należą do Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie. Agnieszka jest magistrem filologii polskiej, a Jakub doktorem psychologii zajmującym się psychoterapią indywidualną, grupową i małżeńską.

W czasie spotkania, na które przybyło bardzo dużo słuchaczy, zwłaszcza młodych par małżeńskich, Agnieszka i Jakub Kołodziejowie dzielili się swoimi doświadczeniami działania Boga w ich rodzinie, a także z pracy redakcyjnej i terapeutycznej z małżeństwami i rodzinami. Podkreślili, że hasło „Rodzina Bogiem silna” jest kwestią oczywistą. Dobra, kochająca się rodzina zaczyna się od prawidłowego małżeństwa. Najtrwalsze związki opierają się na sakramencie, na współpracy z łaską Bożą. Dzięki łasce wiary małżonkowie mogą doświadczać raju już tu na ziemi. Mimo trudności, kłótni czy nieporozumień, są w innej, głębszej przestrzeni wzajemnej miłości.

Reklama

Jakub Kołodziej zaznaczył, że obecnie małżeństwo jest deprecjonowane, nie mówi się wcale o jego pięknie. Jednak życie ze sobą na próbę skazane jest na porażkę; to błędne ustawianie wzajemnych relacji najczęściej kończące się rozejściem. Podkreślił też, że psychologia może w wielu przypadkach pomóc w uzdrawianiu relacji osobowych, w leczeniu i odreagowaniu zranień, ale doprowadza do pewnego punktu, poza którym musi być rzeczywistość duchowości, wejście Pana Boga.

Agnieszka i Jakub przedstawili etapy życia małżeńskiego. Po etapie wzajemnej fascynacji przychodzi rozczarowanie. Jest to czas urealniania związku i szansa na wejście w głębszą relację miłości. Wiele par szuka pomocy, będąc właśnie w stanie rozczarowania, choć tak naprawdę nic takiego nadzwyczajnego się nie dzieje. Większość twierdzi, że się kochają, tylko nie mogą się dogadać. Problem istnieje więc na poziomie komunikacji. Pojawiają się negatywne emocje, stawianie na swoim. Mały impuls potrafi doprowadzić małżeństwa do rozejścia. Agnieszka podkreśliła z naciskiem, że małżonkowie, którzy od samego początku zakładają, że zawsze będą ze sobą, w każdych okolicznościach, rzeczywiście są razem.

Przy terapii małżeństw w kryzysie ważne jest takie nakierowanie myślenia, które spowoduje odejście od własnych potrzeb i pytanie siebie: Co mam zrobić, by współpartnerowi ze mną było lepiej? Kiedy jesteśmy w stanie zrezygnować z siebie, pojawia się rzeczywistość nadprzyrodzona, takie powiewy z raju, kiedy na nowo odkrywana jest wzajemna miłość. Nie muszą to być wielkie sprawy; czasem wystarczą proste gesty. W tym objawia się sakramentalność małżeństwa.

Pragnąc pomóc małżeństwom i rodzinom, Kołodziejowie wydają pismo „Zbliżenia”, w którym starają się pomóc przezwyciężyć trudności, jakie trapią współczesne rodziny. Każdy numer poświęcony jest innemu zagadnieniu, np. relacjom wzajemnym, seksualności, wychowaniu dzieci, śmierci, pieniądzom… Pismo jest dostępne w różnych księgarniach i parafiach, także w Internecie. Pomocą w terapii małżeństw jest także opracowana przez nich „Małżeńska gra”, ucząca wzajemnego dialogu i szacunku. – „Rodzina Bogiem silna” to małżeństwo idące w stronę raju, korzystając z sakramentalności, które stara się dojrzewać do pełni człowieczeństwa – podkreślał pan Jakub.

Wszystkie spotkania i wydarzenia lubelskiego oddziału „Civitas Christiana” są ogólnie dostępne i bezpłatne. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: www.lubelski.civitaschristiana.pl.

Tagi:
spotkanie

Reklama

Spotkanie księży wyjeżdżających po raz pierwszy do pracy z zagraniczną Polonią

2019-06-28 12:08

BP KEP / Warszawa (KAI)

1 lipca w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski rozpocznie się po raz kolejny kurs dla księży, którzy po raz pierwszy wyjeżdżają do pracy z Polakami żyjącymi w różnych krajach Europy. W tym roku zgłosiło się dziesięciu księży, w tym dwóch księży zakonnych, ze Zgromadzenia Księży Marianów i ze Zgromadzenia Krwi Chrystusa. Pozostali księża pochodzą z diecezji tarnowskiej, katowickiej, toruńskiej i kieleckiej. W tym roku najwięcej księży – bo aż czterech – wyjedzie do pracy do Niemiec.

Artur Stelmasiak

„Przez te trzy dni będziemy mieć różnego rodzaju konferencje, które dotykają różnych problemów dotyczących życia polskich emigrantów i z różnymi wymiarami posługi duszpasterskiej wśród Polonii. Posługa duszpasterska polega na głoszeniu Słowa Bożego, sprawowaniu sakramentów, prowadzeniu administracyjnym parafii i przede wszystkim towarzyszeniu Polakom w ich codzienności” – powiedział bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

Polski ksiądz wyjeżdżający za granicę dzieli w pewnym sensie los polskich emigrantów, podkreślił bp Lechowicz. „Chcemy również zaznajomić tych księży ze specyfiką pracy duszpasterskiej i życia kapłańskiego za granicą”.

Wśród zaproszonych na spotkanie gości będzie przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który będzie mówił o relacjach miedzy ośrodkami duszpasterskimi a ośrodkami konsularnymi i ambasadami RP za granicą. Będą także rektorzy Polskich Misji Katolickich z Anglii, Francji i Niemiec.

„Spotkanie będzie okazją do lepszego poznania się, do wymiany doświadczeń, do stawiania różnych pytań. Mam nadzieję, że tegoroczne spotkanie otworzy tych księży na nową perspektywę ich pracy” – podkreślił bp Lechowicz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebny milion, by uratować Wojtusia

2019-07-16 11:47

Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 57

– Tato, czy zobaczę Pana Jezusa na żywo?
– Tak, zobaczysz, ale jeszcze nie teraz...
4-letni Wojtuś potrzebuje pomocy. Dzięki naszej pomocy tata będzie mógł dotrzymać obietnicy danej synowi: jeszcze nie teraz...

Archiwum rodzinne
4-letni Wojtuś

Wojtek Duda w maju skończył 4 lata. Jeszcze kilka dni wcześniej żył zwyczajnie – chodził do przedszkola, godzinami bawił się dinozaurami albo samolotami. Dokazywał z młodszym bratem Kubusiem. Podczas rutynowych badań serca na zdjęciu rtg klatki piersiowej ukazał się guz wielkości kurzego jajka. Natychmiastowe skierowanie na oddział onkologii dziecięcej, seria badań, operacja i diagnoza – neuroblastoma, nerwiak zarodkowy, jeden z najczęściej występujących nowotworów wieku dziecięcego. Najbardziej złośliwy i trudny do wyleczenia typ z dodatnim genem N-myc. Z możliwymi przerzutami w trakcie chemioterapii. „Nasze życie przestało istnieć. Wojtka dzieciństwo się skończyło. Ma zaledwie 4 lata, a przeszedł więcej niż niejeden z nas” – pisze pani Agnieszka, mama Wojtka. „A to dopiero początek jego drogi usłanej cierpieniem. Przed Wojtusiem miesiące leczenia: 8 cykli chemioterapii, radioterapia, pobranie komórek macierzystych, autoprzeszczep i na koniec immunoterapia”.

Wyścig z czasem

Wojtek ma 60 proc. szansy na wyleczenie. Jego nadzieją jest terapia w Genui – klinice prowadzonej przez Włoskie Stowarzyszenie Walki z Neuroblastomą O.N.L.U.S., w której pomoc znalazło już niejedno polskie dziecko. – Najlepszy moment wyjazdu do Włoch to czas między 7. a 8. cyklem chemii Wojtusia, czyli pierwszy tydzień sierpnia – tłumaczy nam pani Agnieszka. – Po 8. chemii ma mieć autoprzeszczep. Pobieranie komórek macierzystych, chemia, wszczepianie na nowo komórek macierzystych, żeby organizm mógł się odbudować. I tu już muszą być Włochy.

Jest jedno „ale”: potrzeba prawie miliona złotych. „Cena wyznaczona za życie naszego dziecka jest horrendalna, a leczenie musi być opłacone z góry. Każdy dzień ma ogromne znaczenie. Nie mamy ani chwili do stracenia. Błagamy, pomóżcie ocalić Wojtusia! To nasza jedyna szansa na ratunek” – piszą rodzice Wojtusia na stronie: wojtekduda.pl . – Wojtuś jest wielkim bohaterem. Z płaczem, ale wszystko dzielnie znosi. Da radę przez to przejść, tylko musi mieć szansę. Jako rodzice jesteśmy zobowiązani, żeby zrobić wszystko, by leczył się u najlepszych. To dla nas bezdyskusyjne. Zgromadzona jest już ogromna kwota, ale do zebrania mamy wciąż dla nas niewyobrażalną sumę pieniędzy – mówi pani Agnieszka, podczas gdy jej mąż trwa na posterunku przy synku w katowickiej klinice. I dodaje, zwracając się do darczyńców: – Wizja śmierci naszego dziecka towarzyszy nam każdego dnia. Prosimy o pomoc. Każdy grosz przybliża nas do wygranej. Życie naszego dziecka jest w Waszych rękach. Proszę, pomóżcie nam ocalić Wojtusia!

Trwa wyścig z czasem. Zostały 2 tygodnie, żeby zebrać 630 tys. zł (dane na 15 lipca, kiedy to oddajemy numer do druku). Czy się uda? Ton głosu pani Agnieszki nie pozostawia wątpliwości: – Jak byłam w ciąży, modliłam się Nowenną Pompejańską za moje nienarodzone jeszcze dziecko. Pod koniec było wokół nas bardzo dużo modlitwy, błogosławieństwa. Nic nie wskazywało na to, że poród będzie tak trudny. Wojtuś miał zamartwicę, był reanimowany. Cudem go uratowano. Do swoich 4. urodzin był zupełnie zdrowy. Jestem święcie przekonana, że Bóg chciał Wojtusia. Wierzę, że tak będzie i teraz.

Armia dla Wojtka

Chłopca i jego bliskich wspiera armia ludzi. Modlą się, podtrzymują na duchu, wpłacają pieniądze. Zaangażowali się przyjaciele, znajomi i zupełnie obcy ludzie, których poruszył los Wojtusia. Były nowenna za wstawiennictwem kard. Hlonda, Nowenna Pompejańska, Koronka uwielbienia Boga ze św. Michałem Archaniołem wraz z Chórami Aniołów. Temu ostatniemu jest bardzo oddana mama Wojtka. – Jestem zaskoczona, że Pan Bóg do mnie aż tak wprost przemawia. W trudnych sytuacjach, czasem przerastających moje możliwości, czuję wsparcie św. Michała Archanioła. Kiedy zaczynam uwielbiać Boga za jego przyczyną, otrzymuję łaski. Wiem, że mój syn jest otoczony modlitwą. Dlatego mam pewność, że będzie zdrowy, że uda nam się zebrać pieniądze na jego leczenie. To droga przez mękę usłana cudami – podsumowuje pani Agnieszka. Bądźmy więc i my pomocnikami Boga w uczynieniu kolejnego cudu.

Więcej o Wojtusiu i możliwościach pomocy na: www.wojtekduda.pl .

Wpłaty na leczenie: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, gm. Bielany, NIP 118-14-28-385, KRS 0000037904, Alior Bank SA 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

WAŻNE! W tytule przelewu należy wpisać: „Wojtek Duda. Numer identyfikacyjny 35897”

Wpłaty zagraniczne: Kod SWIFT (BIC): ALBPPLPW

PL 90 2490 0005 0000 4530 9858 4994 (darowizny w dolarach amerykańskich)

PL 82 2490 0005 0000 4600 7337 4309 (darowizny w euro).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Europa Christi na Wigrach

2019-07-20 21:21

Ks. Adam Łosiewski / Wigry

20 lipca 2019 r. w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach odbyła się kolejna ogólnopolska Konferencja w ramach Programu „Niepodległa” i Ruchu „Europa Christi” z udziałem przedstawicieli Akcji Katolickiej Diecezji Ełckiej.

Patronat honorowy objęli: bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, Jarosław Zieliński - sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego.

Konferencja zatytułowana „Wigry – śladami historii” wpisuje się w obchody 20-lecia pobytu w diecezji ełckiej i obchodzonego rok temu 350-lecia ufundowania przez króla Jana II Kazimierza Eremu Wyspy Wigierskiej.

Konferencja odbyła się w Dużej Galerii Domu Królewskiego. Uczestników powitał ks. kan. dr J. Nogowski – proboszcz wigierskiej parafii i prezes Fundacji Wigry PRO. Po nim zabrał głos minister J. Zieliński, który naświetlił aktualny kontekst społeczno-historyczny tego wydarzenia.

Podczas konferencji licznie zgromadzeni słuchacze z Akcji Katolickiej, przedstawiciele parafii oraz wypoczywający w klasztorze duchowni i świeccy wysłuchali sześciu referatów.

Pierwszy wystąpił dr Jarosław Schabieński (IPN) zaprezentował referat „Żołnierze Wyklęci - historia Powstania Sejneńskiego”, w którym na podstawie archiwalnych dokumentów przybliżył fakty dotyczące odzyskania niepodległości przez Suwalszczyznę w 1919 r., a także ukazał bohaterstwo Żołnierzy Wyklętych w walce na tym terenie z nowym okupantem po II wojnie światowej.

Następnym mówcą był ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, pomysłodawca i moderator Ruchu Europa Christi. W referacie pt. „Idea Ruchu Europa Christi i Karta Praw Rodziny” nakreślił główne założenia tej inicjatywy, a także zwrócił uwagę na aktualność Karty Praw Rodziny promulgowanej przez Stolicę Apostolską.

Ks. dr hab. Mirosław Sitarz, prof. KUL, przeanalizował obowiązujące po Soborze Watykańskim II zasady relacji Kościół - państwo, jakimi są: zasada pluralizmu społecznego; zasada autonomii, niezależności, wolności i współpracy. Zasady te zostały wpisane do Konstytucji RP i Konkordatu Polskiego i były przedmiotem analizy i wystąpienia Ks. prof. dr hab. Józefa Krukowskiego (PAN), który jako ekspert Episkopatu Polski uczestniczył w negocjacjach zarówno przy uchwalaniu Konstytucji RP jak i Konkordatu zawartego między Polską a Stolicą Apostolską.

Przedmiotem wystąpienia Ks. prof. dr hab. Tadeusza Borutko (UPJPII) była „Wizja zjednoczonej Europy w nauczaniu Jana Pawła II”. Prelegent, analizując nauczanie papieskie dotyczące Europy, wskazał jego aktualność.

Jako ostatni wystąpił dr Henryk Siodmok, który – jako menadżer i ekonomista - wskazał na geopolityczne uwarunkowania Polski i związane z tym nadzieje i zagrożenia.

Część naukową zakończyła bardzo ożywiona i interesująca dyskusja.

Mszy koncelebrowanej przez licznie zgromadzonych kapłanów przewodniczył ks. J. Nogowski, a homilię wygłosił ks. inf. Skubiś, w której podsumował wigierską konferencję „Europa Christi”, a także wskazał aktualne zadania stojące przed Kościołem w Polsce i w Europie.

Po Mszy św. Parafialny Oddział Akcji Katolickiej wraz z Fundacją Wigry PRO zaprosili uczestników konferencji do tawerny w ogrodach klasztornych na dania regionalne oraz – dzięki życzliwości Jednostki Wojskowej z Suwałk – na wojskową grochówkę.

Spotkanie zakończyło się rejsem statkiem TRYTON, którym 20 lat temu pływał św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem