Reklama

Wiara

Ks. Popiełuszko nie czuł lodowatej wody, gdy był wrzucany do Wisły - 16 lat objawień

„Wczoraj” – to słowo pada jak grom w rozmowie z Franceską Sgobby, gdy pytam o ostatnią wizję ks. Jerzego. „ Widziałam go tak, jak widzę męża, tylko Popiełuszki nie mogłam dotknąć. Modliliśmy się razem”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy zegar wybije północ z 18 na 19 października, znów staniemy w ciszy tamtej nocy. Czterdzieści jeden lat mija od chwili, gdy został uprowadzony ks. Jerzy Popiełuszko. Był rok 1984, a ten młody, zaledwie 37-letni kapłan –głos sumienia narodu – stał się symbolem niezłomności wiary. Pamiętamy jego słowa: „Zło dobrem zwyciężaj”. Pamiętamy też Wisłę, gdzie po tygodniu poszukiwań znaleziono jego zmasakrowane ciało, z kamieniami przywiązanymi do nóg – świadectwem bestialstwa oprawców, którzy chcieli utopić nie tylko człowieka, ale i nadzieję milionów. Ale dziś nie chcę powtarzać znanych faktów. Chcę opowiedzieć o tajemnicy, która wyłania się z cienia jego śmierci jak echo modlitwy – o objawieniach, które wstrząsnęły nawet sceptykami i które zostały ujawnione w książce „Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech” (współautorem jest ks. prof. Józef Naumowicz). To historia, która trwa do dziś, przypominając, że święci nie odchodzą na zawsze.

Reklama

Był rok 2009, czyli jeszcze przed beatyfikacją. W małym miasteczku na południu Włoch pewna prosta kobieta Franceska Sgobby, żona i matka dwóch adoptowanych synów, zaczyna doświadczać wizji. Nie jest mistyczką, nie należy do żadnego zakonu. To zwykła parafianka, która wieczorami odmawia różaniec przed wizerunkiem Matki Bożej. I nagle, w blasku świecy, pojawia się on: ks. Jerzy, w czarnej sutannie, z twarzą spokojną, uśmiechniętą. „Nie lękaj się” – mówi po włosku, choć nigdy nie nauczył się języka Dantego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Potem przybywa nie raz, nie dwa, ale przez… 16 lat, aż do chwili obecnej.

Teraz, po 16 latach, nadszedł czas, by ujawnić ich fragmenty. Po co? Aby zapobiec sensacji – bo taka atmosfera zaczynała się już wokół nich tworzyć, podsycana plotkami i medialnym szumem. Tymczasem prywatne objawienia w historii Kościoła nie są sensacją, nie należy ich traktować w tych kategoriach. Przypominają się w tym kontekście np. te z Medjugorje, trwające już ponad 40 lat – są darem dla dusz, wezwaniem do nawrócenia. One mają służyć duchowemu umocnieniu, podtrzymaniu nadziei, niekiedy powrotom do wiary. I tak się dzieje: po przeczytaniu książki „Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech” wiele osób daje świadectwo powrotu do wiary i do Kościoła.

Materiał prasowy

Reklama

Co mówi ks. Jerzy w tych wizjach? Wzywa do modlitwy – za Kościół, za kapłanów, za ludzi pogubionych zmagających się z pokusami świata, za dusze czyśćcowe, które on sam, męczennik, zna z bliska. On, który w życiu głosił: „Śmierć nie jest końcem, lecz przejściem do wieczności”, w tych objawieniach wraca do tamtej nocy. Tak, wyjawia Francesce, jak zginął. Nie w sensacyjnych szczegółach, ale w kluczu duchowym, który chwyta za serce. Mówi, że nie czuł lodowatej wody Zalewu Wiślanego we Włocławku, gdy wrzucono go tam, torturowanego i związanego. Opowiada, że w chwilach największego bólu, gdy oprawcy bili i dręczyli, modlił się nieustannie, myśląc o męce Chrystusa na Krzyżu.

Doświadczenia Włoszki opisane w wydanej przez Wydawnictwo Esprit książce to z pewnością wyzwanie dla naszej wiary w epoce racjonalizmu za wszelką cenę, gdzie wszystko musi być zmierzone, zważone, wyjaśnione pod mikroskopem. Wiara dotyka sfery, której po ludzku nie da się zrozumieć – która jest tajemnicą, jak sakramenty czy zmartwychwstanie. Dziś, 41 lat po męczeństwie ks. Jerzego – głos ks. Popiełuszki brzmi jak prorocze wołanie. Co ciekawe, nie zatrzymuje on się na sobie, tylko wskazuje na Chrystusa. Tak jak czynił za życia.

Książka dostępna w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl

2025-10-18 13:12

Oceń: +63 -6

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Objawienia księdza Popiełuszki we Włoszech – czego dotyczą i jak je traktować?

[ TEMATY ]

książka

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Materiał prasowy

Ks. Jerzy Popiełuszko od 16 lat objawia się mieszkance Włoch. Czego dotyczą te wizje? – można przeczytać w książce pt. „Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki”, która ukazała się w Wydawnictwie Esprit z okazji 15. rocznicy beatyfikacji męczennika. - Przy czym, należy pamiętać, że opublikowanie książki na temat objawień ks. Popiełuszki nie jest równoznaczne z ich uznaniem przez Kościół, stanowi jedynie wskazanie, w jaki sposób je traktować i jakie mogą mieć znaczenie dla życia duchowego - twierdzi ks. prof. Józef Naumowicz.

Mieszkanka północnej Italii, Francesca Sgobbi, 7 lipca 2009 roku, po raz pierwszy doznała objawienia, chociaż nie wiedziała wtedy kim jest ks. Popiełuszko, nie znała też jego życiorysu (mało czytała, ukończyła tylko 5 klas szkoły podstawowej). Kiedy wizje się powtarzały, poinformowała miejscowego biskupa, potem swego kierownika duchowego, radziła się, w jaki sposób ma swe doświadczenia traktować. Potem poinformowała o tym wszystkim polski Urząd Postulacji do spraw beatyfikacji. Kilka razy odwiedziła też Polskę. – Pamiętam, jak żarliwie modliła się przy grobie ks. Jerzego, z jakim namaszczeniem oglądała jego dawne mieszkanie – opowiada na łamach książki „Niezwykłe objawienia księdza Popiełuszki” Katarzyna Soborak, notariusz procesu beatyfikacyjnego, kierownik Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu ks. J. Popiełuszki w Warszawie, która razem z ojcem dr. Gabrielem Bartoszewskim, kapucynem, promotorem sprawiedliwości w procesie beatyfikacyjnym, spotykała się z widzącą.
CZYTAJ DALEJ

Papież do młodzieży w Monako: Liczy się miłość, nie lajki

2026-03-28 14:58

[ TEMATY ]

młodzież

Leon XIV w Monako

Vatican Media

Wewnętrznej pustki nie wypełni się tysiącami lajków czy nawet przemocowymi formami przynależności – powiedział Leon XIV do młodzieży i katechumenów w Monako. Dodał, że tylko miłość trwała i wierna oraz gotowość do ofiary dają sercom pokój. Nie bójcie się oddać wszystkiego Bogu i braciom – apelował Ojciec Święty.

W kościele świętej Dewoty, patronki Monako, młodej dziewczyny, która broniła swojej wiary aż po męczeństwo, Leon XIV spotkał się z młodzieżą księstwa oraz katechumenami, przygotowującymi się do przyjęcia w Wielkanoc sakramentu chrztu świętego.
CZYTAJ DALEJ

Mieszkańcy Lubelszczyzny „wGotowości”

2026-03-29 06:56

2LBOT

Druga edycja programu „wGotowości” w województwie lubelskim ruszyła pełną parą.

Za nami pierwsze kursy z podstaw bezpieczeństwa i medyczny realizowane przez 2 Lubelską Brygadę Obrony Terytorialnej. Duże zainteresowanie programem pokazuje, że mieszkańcy naszego regionu chcą być świadomi, przygotowani i odpowiedzialni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję