Reklama

Niedziela Przemyska

Schronić się w cieniu krzyża

„Wielki Post skupia nas na tematyce krzyża, bo jeśli jesteśmy uczniami Chrystusa i idziemy drogą, którą Bóg nam przygotował, to już jesteśmy zbawieni” – powiedział diecezjalny duszpasterz ds. trzeźwości ks. Adam Wąsik przewodnicząc 1 marca br. Eucharystii i głosząc kazanie pasyjne w parafii pw. św. Wawrzyńca w Radymnie

2015-03-26 11:43

Niedziela przemyska 13/2015, str. 3

[ TEMATY ]

krzyż

krucjata

Zdzisław Wójcik

Krzyż Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

W tym dniu do kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa licznie przybyli wierni, którzy odpowiedzieli na zaproszenie proboszcza i dziekana dekanatu Radymno I, ks. prał. Czesława Jaworskiego, do uczestnictwa w adoracji Krzyża Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Krzyż, wniesiony do świątyni przez członków Ruchu Światło-Życie gałęzi rodzinnej Domowego Kościoła Rejonu Radymno, powitał miejscowy wikariusz ks. Krzysztof Szyndler.

Podczas „Gorzkich żali” ks. Adam Wąsik zaznaczył, że parafia przeżywa ważne wydarzenie. Następnie podkreślił: „KWC założył wielki Polak, wsłuchując się w nauczanie Ojca Świętego Jana Pawła II, który w 1979 r. tuż po objęciu tego wielkiego urzędu nad całym światem, wezwał wszystkich Polaków, aby sprzeciwili się temu wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności, co zniewala człowieka”. Następnie ks. Wąsik przybliżył życiorys ks. Franciszka Blachnickiego – założyciela Krucjaty Wstrzemięźliwości, a potem KWC. Cytował także fragmenty książki napisanej przez Zofię Kossak-Szczucką pt. „Krzyżowcy”.

Duszpasterz zaznaczył, że to z inicjatywy Ruchu Światło-Życie Domowego Kościoła Krzyż KWC będzie peregrynował po poszczególnych parafiach rejonu Radymno.

Reklama

„Kiedy mówimy o męce Chrystusa, to On również dziś nieprawdopodobnie cierpi. Jest zabijany przez straszliwy nałóg, jakim jest alkoholizm. Dopóki nie «wtopimy» się w Chrystusa, nie damy sobie rady ze swoim uzależnieniem. Pamiętajmy, że nie ma takiego grzechu, z którego Bóg nie byłby w stanie nas wyprowadzić” – mówił duszpasterz. Wspomniał o wszechobecnej kulturze picia, a ostatnio o „kulturze piwnej”. „Picie alkoholi niskoprocentowych wzrosło wielokrotnie. Obniża się wiek inicjacji alkoholowej” – zauważył.

Odniósł się także do tegorocznego tematu duszpasterstwa trzeźwościowego, który brzmi: „Abstynencja dzieci jest troską rodziny, Kościoła, narodu”. Kontynuując mówił: „Nasza modlitwa do Chrystusa, przez wstawiennictwo tego Krzyża, ma moc wyzwalającą. Wielu z was zapewne uczestniczyło w weselach bezalkoholowych. Jest ich coraz więcej w Polsce i w naszej archidiecezji. «Wesele wesel” skupia małżonków, którzy przeżywali swoje wesele bez alkoholu. Cieszy to, że są ich już setki, a nawet tysiące w Polsce”. Ks. Wąsik wspomniał także o swojej posłudze moderatora krajowego KWC w Krościenku nad Dunajcem. „Spotykałem się z wieloma kapłanami z zachodniej Polski, którym trudno było wierzyć w to, że dzieci mogą wytrzymać w abstynencji do 18. roku życia. Jako kapłan od wielu lat pracujący z młodzieżą spotykam się z wieloma ludźmi z RAM-u, KSM-u, Oazy, którzy przeżyli swoją młodość do 18. roku życia bez kropli alkoholu” – powiedział.

Po Eucharystii, zanim miała miejsce adoracja prowadzona przez Ruch Światło-Życie, ks. Wąsik przybliżył nam symbolikę Krzyża KWC. Następnie była adoracja osobista w ciszy. Przed Apelem Jasnogórskim, który zwieńczył nasz pierwszy dzień z Krzyżem KWC, ks. Krzysztof odczytał prośby napisane przez parafian. Odkryły one ogrom ludzkich problemów. Żarliwie modliliśmy się do Maryi o wstawiennictwo za nami do Jezusa.

2 marca od rana do późnego popołudnia adorowaliśmy Krzyż w ciszy. Następną parafią, do której peregrynował, był Skołoszów.

Alkoholizm jest chorobą społeczną. Dotyczy wszystkich warstw. Nie ma tu znaczenia wykształcenie czy status materialny. Rozbija rodziny, niszczy ludzi. Właśnie rodzina powinna być zatroskana o to, aby jak najwięcej osób odchodziło od modelu picia przy każdej okazji, który jest niesamowicie zgubny, który tyle zła w naszym życiu czyni. Warto o tym pamiętać, zanim będzie zbyt późno.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katowice: 40 lat Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

2019-06-08 13:44

[ TEMATY ]

krucjata

Ks. Adam Stachowicz

Składanie deklaracji Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

Ruch Krucjaty Wyzwolenia Człowieka (KWC), zrzeszający abstynentów i działający na rzecz abstynencji od alkoholu, obchodzi 40-lecie istnienia. Z tej okazji bp Adam Wodarczyk przewodniczył Mszy św. w kościele Matki Kościoła Niepokalanej Jutrzenki Wolności. W homilii zachęcał wszystkich do pogłębionej modlitwy, zwłaszcza za młodych.

Z diecezji gliwickiej, bielsko-żywieckiej, katowickiej, a nawet gdańskiej przybyli członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, aby wspólnie przeżywać 40. rocznicę tego dzieła. Spotkali się w Katowicach, w kościele – wotum KWC pod wezwaniem Niepokalanej Jutrzenki Wolności.

Bp Wodarczyk zauważył, że wydarzenia związane z Krucjatą Wyzwolenia Człowieka oraz Ruchem Światło-Życie należy odczytywać w pewnej sekwencji. – 50 lat temu powstał Ruch Światło-Życie. Po 10 latach powstaje to wielkie dzieło, jakim jest Krucjata Wyzwolenia Człowieka. To jedno z najbardziej owocnych dzieł. Żywe świadectwo. Po kolejnych 10 latach przeżywamy w Polsce przemiany, gdzie widzimy owocowanie tej wielkiej modlitwy Jana Pawła z placu Piłsudskiego, kiedy modlił się „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi” – mówił biskup.

Duchowny mówił również o pielgrzymce do Warszawy z 2009 podczas której dziękowano za 30-lecie Krucjaty oraz modlitwy św. Jana Pawła II. – Wiązało się to z błogosławieństwem krzyża, który tam do dzisiaj stoi – przypomniał biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej.

Mówiąc o samym dziele Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zauważył, że „różnych tłumaczeń, czy to trzeba takiego czynu, czy to konieczne, czy może należy inaczej - było wiele”. – Każdy z nas wie, przed iloma pokusami szatańskimi to dzieło nas uchroniło. Wydawało by się, że to każdy składa ofiarę, ale faktycznie jest tak, że to każdy został uratowany – zauważył bp Wodarczyk.

Zachęcał także członków KWC do wytrwałej modlitwy zwłaszcza za młodzież, która zastanawia się czy podjąć to niełatwe dzieło. – Dzisiaj młodzi są poddani wielu trudnym bodźcom, więc myślę, że składanie tych deklaracji jest pewnie nawet trudniejsze niż kiedyś. O nich trzeba się bardzo modlić. To jest wielkie wyzwanie! – apelował.

Ks. Wojciech Ignasiak, duszpasterz trzeźwości archidiecezji katowickiej oraz moderator Ośrodka Profilaktyczno-Szkoleniowego im. ks. Franciszka Blachnickiego w Katowicach zauważył, że spotkanie ze św. Janem Pawłem II w Nowym Targu było wielkim umocnieniem i wielką inspiracją dla Ruchu Światło-Życie.

Krucjata Wyzwolenia Człowieka zrzesza w swoich szeregach całkowitych abstynentów i zmierza do tego, aby jak najwięcej ludzi w imię miłości do Niepokalanej nakłonić do decyzji całkowitej abstynencji od alkoholu.

Abstynencja w KWC ma przede wszystkim wartość nadprzyrodzoną, jako akt ekspiacji, wynagrodzenia za grzechy pijaństwa. Chodzi w niej o dobrowolne wyrzeczenie się alkoholu z motywu miłości Boga i bliźniego.

CZYTAJ DALEJ

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

2020-01-22 07:41

[ TEMATY ]

apel

Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Dosyć obrażania papieża Franciszka ze strony katolików” – zaapelował w swoim wpisie internetowym ks. dr Przemysław Sawa, ewangelizator i przełożony Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej. Misjonarz miłosierdzia wezwał jednocześnie krytyków Ojca Świętego, „aby się nawrócili i przestali czynić zamęt”.

Jak zaznaczył w swoim facebookowym tekście wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, papież Franciszek jest człowiekiem Jezusa, modlitwy, Bożego Słowa i rozeznawania.

„Nie boi się stawiać trudnych spraw. Widzę w nim ewangelizatora, który szuka sposobu, aby zanieść Ewangelię współczesnemu człowiekowi. Widzę pasterza, który chce, aby wielu ludzi wróciło do sakramentów, do Pana, do Kościoła. Ojciec Święty Franciszek - skromny, naturalny, odważny” – zauważył duszpasterz i wskazał, że papież ten jest dla niego „wzorem człowieka kochającego Jezusa, bliźniego i Kościół”.

Wykładowca akademicki podkreślił, że nauczanie Franciszka wyrasta z niezgody na „ziemską wielkość Kościoła, butę wierzących, konserwowanie przestarzałych form, które już dziś życia nie dają”. „Jest natomiast zgoda na Jezusa, Ewangelię i prawdziwą miłość. Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem, ale jest naśladowaniem gestu Chrystusa.

Nie rozumieją tego w Kościele ci, którzy widzą Ewangelię tylko przez pryzmat Tradycji i przeszłości. Oczywiście, Tradycja Kościoła jest ważna, ale tradycje, dotychczasowe rozwiązania, a nawet poglądy, niejednokrotnie także w zakresie teologii, mogą się zmieniać, a często muszą się zmieniać” – stwierdził kapłan diecezji bielsko-żywieckiej.

W opinii rekolekcjonisty, papież denerwuje tych, którzy marzą o wielkości Kościoła, żyją resentymentem przeszłości i iluzją. „Oni nie czytali Biblii, wiarę znali tylko z kazań, a mszy słuchali, choć nie rozumieli, zamiast uczestniczyć aktywnie, jak to było w starożytności i do czego na szczęście wrócił Sobór Watykański II oraz reforma liturgiczna za św. Pawła VI” – dodał i zwrócił uwagę, że drogą do odrodzenia wiary nie jest powrót do „starego Kościoła”, ale „przyjęcie Jezusa jako Pana, codzienne karmienie się Słowem Bożym, radość z celebracji Eucharystii, która nie tylko jest ofiarą, ale także ucztą, radość z ewangelizowania, doświadczenie żywej wspólnoty chrześcijan oraz wychodzenie na peryferie”.

„To jest Ewangelia. I tylko taki Kościół, widzący Piotra w biskupie Rzymu i apostoła w biskupie diecezjalnym może dać świadectwo tego, że Jezus żyje i warto z Nim być. Przy jednoczesnym otwarciu na współpracę z chrześcijanami niekatolikami, którzy też żyją z Jezusem” – wezwał, podając przykłady osób dopatrujących się zamętu w Kościele, oskarżających papieża o herezję.Ks. Sawa zachęcił do podjęcia modlitwy do Ducha Świętego za papieża oraz ofiarowania za Franciszka jednego wyrzeczenia w tygodniu.

„Dosyć obrażania papieża ze strony katolików. Wzywam tych wszystkich występujących przeciwko papieżowi, aby się nawrócili i przestali czynić zamęt” – powtórzył. Zarazem zaprosił, także chrześcijan z innych denominacji, do dania „wspólnego świadectwa miłości do Jezusa i Kościoła”.„A czytając różne teksty i oglądając nagrania, w których znieważa się Ojca Świętego oraz dokonuje się apoteozy przeszłości, dawajmy jasne świadectwo naszego przywiązania do Ewangelii, Kościoła i Franciszka. Tego Kościół potrzebuje” – zakończył ewangelizator.

CZYTAJ DALEJ

Auschwitz to szczyt nienawiści do człowieka

2020-01-26 14:39

[ TEMATY ]

Auschwitz

Mazur/episkopat.pl

Auschwitz-Birkenau

Auschwitz-Birkenau to „szczyt nienawiści do człowieka” – napisali biskupi europejscy w liście z okazji 75-ej rocznicy wyzwolenia obozu. Sprzeciwiają się w nim wszelkim przejawom deptania godności człowieka, w tym rasizmowi, ksenofobii i antysemityzmowi.

Hierachowie zaapelowali do współczesnego świata o pojednanie i pokój oraz o poszanowanie prawa każdego narodu do istnienia, a także do wolności, niepodległości i zachowania własnej kultury. Zauważyli, że mimo dramatycznych doświadczeń przeszłości, świat, w którym żyjemy, ciągle jest pełen zagrożeń i przemocy. „Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu, mimo iż historia uczy nas, że przemoc nigdy nie prowadzi do pokoju, ale rodzi cierpienie i śmierć” – czytamy w liście.

Następnie biskupi przypomnieli słowa wypowiedziane przez kolejnych Papieży w miejscu zagłady. „Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę eksploatacji, za cenę jego śmierci” – powiedział, zatrzymując się przed tablicą w języku hebrajskim, Jan Paweł II, podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Z kolei Benedykt XVI, 27 lat później, zauważył, że ofiary nazistów nie chcą „wywoływać w nas nienawiści, ale raczej pokazują, jak straszne jest jej dzieło”. Papież Franciszek odwiedził obóz w 2016 r., ale nie wygłosił tam przemówienia. Zostawił za to wpis w księdze pamiątkowej: „Panie miej miłosierdzie nad Twym ludem! Panie przebacz tak wielkie okrucieństwo”. W liście biskupi cytują też słowa Franciszka, wypowiedziane kilka dni temu, w których wzywa, aby rocznica wyzwolenia obozu stała się dla każdego okazją do zatrzymania, zamilknięcia i powrotu do pamięci. „Potrzebujemy tego, aby nie stać się obojętnymi” – mówił Ojciec Święty.

Przypomnieli wymowny znak pojednania, którym był list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. „Chociaż po II wojnie światowej pojednanie między narodami wydawało się po ludzku niemożliwe, to jednak – zjednoczeni w miłości do Jezusa Chrystusa – potrafiliśmy przebaczać i prosić o przebaczenie. Doświadczenia z przeszłości uczą, jak ważne i owocne jest budowanie Europy narodów pojednanych i wybaczających sobie nawzajem” – czytamy w liście.

Na koniec zapraszają, aby 27 stycznia o godzinie 15.00, czyli w godzinie wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, zapalić świecę i pomodlić się za ludzi pomordowanych w obozach zagłady ze wszystkich narodowości i wyznań oraz za ich bliskich. „Niech nasza modlitwa pogłębi pojednanie i braterstwo, którego przeciwieństwem jest wrogość oraz niszczycielskie konflikty i podsycane nieporozumienia. Niech zwycięża w nas moc miłości Jezusa Chrystusa” – zaapelowali biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję