Reklama

Naprawić państwo

2015-04-28 11:36

Sławomir Błaut
Niedziela Ogólnopolska 18/2015, str. 20-21

Kazimierz Wojniakowski, „Uchwalenie Konstytucji 3 Maja 1791"/Muzeum Narodowe

Konstytucja uchwalona 3 maja 1791 r. zyskała miano aktu narodowego odrodzenia, choć nie udało się urzeczywistnić jej zapisów. Dzieło naprawy państwa przekreślił II rozbiór Polski. W czasach zaborów konstytucję tę stawiano za wzór woli podniesienia się kraju z upadku. W wolnej Rzeczypospolitej dzień jej uchwalenia obchodzimy jako najważniejsze narodowe święto, także święto Matki Bożej Królowej Polski

Ustawa rządowa uchwalona przez Sejm Czteroletni w 1791 r., a nakreślona przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Hugona Kołłątaja, Ignacego Potockiego i Scipione Piattolego miała uzdrowić kraj, od wielu już lat toczony ciężką chorobą. Nieudolne rządy w I Rzeczypospolitej sprawiły, że była ona słaba militarnie, jak organizm chorego, wyniszczonego człowieka; stanowiła łatwą zdobycz dla sąsiednich mocarstw. Tę grożącą naszemu krajowi śmiercią sytuację miała zmienić Konstytucja 3 maja. Reformy wdrażane w myśl jej zapisów miały uwolnić państwo od niszczących je niczym rak patologii ustrojowych, zorganizować je na nowo, a naród uczynić suwerenem i pchnąć go ku odrodzeniu woli i ducha.

Ustawa z 3 maja 1791 r., pierwsza konstytucja w Europie (wcześniej, w 1788 r., uchwalono tylko amerykańską), wprowadzała nowoczesny podział władz na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Rząd z królem na czele miał odpowiadać przed sejmem. Proklamowała m.in. religię katolicką jako panującą, innym wyznaniom zapewniając pokój w wierze i opiekę rządową.

Wolność bez swawoli

Konstytucja 3 maja nie była pokłosiem jakiejś rewolucji, toteż I Rzeczpospolita pozostała państwem stanowym, szlacheckim, czyli takim, jakim była wcześniej. Jednak szlachta, choć nadal była najważniejsza i najbardziej uprzywilejowana w państwie, według Konstytucji 3 maja nie stanowiła już sama narodu – pojęciem tym określono w konstytucji wszystkie stany (tak ustalono w dokumencie, ale przez ok. sto lat ten synonim się utrzymał – tylko na szlachtę mówiło się „naród”). Wszystkie stany miały też uczestniczyć w obronie kraju, tworząc silną armię. Stan szlachecki zachował swoje liczne przywileje, nadane przez królów w ciągu setek lat. Wielką władzę mieli najbogatsi – magnaci. To właśnie nadużywanie przez nich władzy dla prywatnych korzyści starano się ograniczyć. Gdy prawo o sejmikach z 24 marca 1791 r. pozbawiło gołotę praw wyborczych, magnaci nie mogli już kupować jej głosów w wyborach do sejmu. Tak więc duża część szlachty straciła bardzo wiele. Konstytucja 3 maja zniosła też liberum veto (prawo szlachty do zrywania sejmów), zakazała organizowania konfederacji (związków zbrojnych w obronie przywilejów), a także ograniczyła wolną elekcję (wybory władcy kraju przez ogół szlachty) poprzez pozbawienie prawa wyboru króla przez nieposesjonatów (gołotę) i wprowadzenie dziedziczności tronu w ramach panującej dynastii.

Reklama

Świt mieszczan i chłopów

Konstytucja wzmocniła mieszczaństwo w Rzeczypospolitej (prawo o miastach z 18 maja 1791 r.). Wyzwoliła miasta spod władzy starostów. Poddawała sądownictwu i administracji miejskiej jurydyki (części aglomeracji miejskiej będące własnością m.in. szlachty). Mieszczanie mieli swoją skromną reprezentację w sejmie; otrzymali też m.in. wolności osobiste oraz prawo sprawowania urzędów.

Wreszcie zauważono włościan. Chłopi zostali objęci opieką rządu, zwłaszcza w zakresie umów zawieranych przez nich z dziedzicami (nie otrzymali jednak wolności osobistej). Przede wszystkim Konstytucja 3 maja zaliczyła ich do narodu polskiego.

Pamięć i nauka

Rzeczpospolita szlachecka mogła za sprawą konstytucji i reform odzyskać dawną siłę i znaczenie w Europie. Nie zgodziły się na to jednak Rosja i Prusy; te państwa rządzone silną ręką wykluczały też istnienie po sąsiedzku kraju hołdującego ideom oświecenia. Król Prus Fryderyk Wilhelm II i caryca Rosji Katarzyna II porozumieli się w tej sprawie. Mało tego, o rosyjską interwencję poprosiła część magnaterii i gołoty, w których świętą prywatę uderzyła Konstytucja 3 maja. Zawiązali oni konfederację w Targowicy, a po klęsce wojsk Rzeczypospolitej w konfrontacji z armią rosyjską w 1792 r. do konfederacji przyłączył się nawet sam polski król. Tak pogrzebano wielkie dzieło naszych przodków. Dziś, gdy znów obawiamy się nawały z Rosji, dobrze jest przypomnieć historię wzlotu, który przyszedł jednak zbyt późno.

Tagi:
historia

Reklama

Jak budowała się wolna Polska

2019-04-16 18:54

Grzegorz Gadacz
Niedziela Ogólnopolska 16/2019, str. 34

Narodowe Archiwum Cyfrowe
Zajęcie Wilna – Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podczas Mszy św ., 1919 r.

Tydzień 24.
22-28 kwietnia 1919

W przeciwieństwie do Romana Dmowskiego, który chciał Polski jak najbardziej jednolitej etnicznie, Józef Piłsudski nawiązywał w swoich planach politycznych do wielonarodowej Rzeczypospolitej z czasów jagiellońskich. Polska razem z Litwą, Białorusią i Ukrainą miałyby tworzyć federację niepodległych państw związanych sojuszem wojskowym. Prowadzono nawet na ten temat nieoficjalne rozmowy z przedstawicielami Ukraińców i Litwinów.

Wyrazem dążeń federacyjnych była odezwa Naczelnika Państwa z 22 kwietnia do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Piłsudski przedstawiał w niej żołnierzy polskich jako nie kolejnych okupantów, ale wyzwolicieli, i zapowiadał zasadę samostanowienia ludności w sprawach wewnętrznych, narodowościowych i wyznaniowych. Odezwa przeszła bez echa wśród ludności litewskiej i białoruskiej, a rząd litewski, którego misja dyplomatyczna przybyła do Warszawy 25 kwietnia, domagał się od Polski uznania niepodległości Litwy z Wilnem jako jej stolicą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Narodowe Czytanie Pisma Świętego już 5 maja

2019-04-24 13:41

mip (KAI) / Lublin

W niedzielę 5 maja w kościołach całego kraju odbędzie się trzecie Narodowe Czytanie Pisma Świętego. Wydarzenie zainauguruje obchody XI Tygodnia Biblijnego, który potrwa do 11 maja.

congerdesign/pixabay.com

Tegoroczne Narodowe Czytanie Pisma Świętego i cały Tydzień Biblijny upłyną pod hasłem zaczerpniętym z pierwszego Listu św. Piotra: "Głosili ewangelię mocą Ducha Świętego" (1 P 1,12).

Wydarzenie będzie nawiązywać również do pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski w 1979 roku. – Była to przełomowa pielgrzymka, która miała ogromny wpływ nie tylko na życie duchowe, ale również społeczne Polaków. Od niej wszystko się zaczęło – przypomina ks. prof. Henryk Witczyk, pomysłodawca Tygodnia Biblijnego oraz Narodowego Czytania Biblii.

Zgodnie z programem obchodów Niedzieli Biblijnej każdy wierny przy wyjściu z kościoła otrzyma kartkę z siglem biblijnym. W tym roku zaproponowane fragmenty pochodzą z Ewangelii wg świętego Jana. - Po powrocie do domu otwórzmy Pismo święte i w najgłębszym skupieniu niech odczytajmy sobie otrzymany tekst. Niech on nam posłuży jako przedmiot medytacji w codziennej modlitwie, nie tylko w tym dniu, lecz przez cały rok – zachęca duchowny.

Niedzielnym obchodom towarzyszyć będą dwie transmitowane na antenach Telewizji Polskiej celebracje. O godz. 7.00 w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach Mszy św, będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Z kolei na Jasnej Górze o godz. 13.00 Eucharystie odprawi metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Na antenie telewizji publicznej emitowany będzie także spot promujący codzienną lekturę Pisma Świętego.

Nie tylko tego dnia, ale i przez cały tydzień w wielu polskich świątyniach organizowane będą liturgie słowa i nabożeństwa, które nawiązywać będą do tegorocznych obchodów Tygodnia Biblijnego. Na tę okazję przygotowano wskazania dotyczące celebracji biblijnych, opracowania na katechezę, konferencje, a także spot muzyczny. Do wykorzystania są również rozważania Drogi Światła, Kręgu Biblijnego i Lectio Divina.

Całość opublikowana została w redagowanym przez ks. prof. Witczyka „Przeglądzie Biblijnym” (nr 11, 2019), który jest biuletynem Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II. Materiały za pośrednictwem kurii diecezjalnych przesłane zostały do wszystkich parafii. Materiały dostępne są na stronie Dzieła Biblijnego www.biblista.pl.

Na zakończenie Tygodnia Biblijnego, w sobotę 11 maja w Warszawie odbędzie się finał ogólnopolskiego konkursu dla alumnów diecezjalnych i zakonnych seminariów duchownych. W szranki staną klerycy z 50 seminariów. Aby zdobyć nagrodę główną, ufundowaną przez księży pallotynów pielgrzymkę do Ziemi Świętej, będą musieli wykazać się m.in. doskonałą znajomością Księgi Tobiasza.

Organizatorem Narodowego Czytania Pisma Świętego jest Dzieło Biblijne im. św. Jana Pawła II, Fundacja im. Rodziny Ulmów „Soar” i Fundacja Dabar. Wydarzenie objęli patronatem honorowym przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Twarze Zielonej Góry

2019-04-26 11:49

Krystyna Dolczewska

Czy spacer ze śpiącym w wózku dzieckiem może zainspirować do napisania książki ? Tak, jeżeli tym spacerującym jest historyk, zielonogórzanin i miłośnik tego miasta.

Krystyna Dolczewska
dr Grzegorz Biszczanik i prowadząca spotkanie dr Izabela Korniluk

Właśnie dr nauk humanistycznych Grzegorz Biszczanik spacerując po mieście z córeczką, zaczął się uważnie przypatrywać mijanym kamienicom i kościołom. Zobaczył, że są na nich różne twarze - świętych, kobiece, maszkarony i te symboliczne np. nasze słoneczko. Przecież widział je od dzieciństwa, ale tu trzeba podkreślić słowo „uważnie”. Zaczął więc patrzeć ina-czej i notować sobie adresy mijanych obiektów, bo zakiełkowała w nim myśl o napisaniu książki. Postanowił ją zrealizować. Zaprosił do współpracy profesjonalnego fotografa Włady-sława Czulaka, pracownika Gazety Wyborczej. Otrzymaliśmy w rezultacie książkę „ Niezna-ne twarze Zielonej Góry”, którą zaprezentował nam w Muzeum Ziemi Lubuskie 17 kwietnia br. Nieznane, bo niezauważane przez nas.

Odpowiadając na pytania prowadzącej spotkanie p. Izabeli Korniluk opowiedział, ile przygód i trudności mieli autorzy książki - piszący i fotograf - jak musieli wchodzić na stry-chy i inne zakątki kamienic, jak często nie byli wpuszczani, musieli mieć pozwolenia albo fizycznie wejście było niemożliwe. Były też trudności z dokumentacją, z wyszukiwaniem planów obiektów, bo w Grünbergu w miarę rozbudowy zmieniano numerację kamienic. Cza-sami planów nie było. Wielkie ukłony autorów dla wielu osób m.in. Ks. Proboszcza parafii Najświętszego Zbawiciela Mirosława Maciejewskiego za udostępnienie archiwum zielono-górskich kościołów parafialnych i p. Izabeli Korniluk za udostępnienie zasobów MZL.

Autorzy byli często zaskoczeni, tym co znaleźli np. schronem przeciwlotniczym w kamienicy lub przebudowaną na mieszkanie bramą wjazdową.

Publiczność dopisała. Tak samo było podczas wystawy o kościele pw. N. Zbawiciela i o Zastalu. Jak zawsze, gdy chodzi o nasze miasto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem