Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

O Biblii i Kościele

Niedziela zamojsko-lubaczowska 18/2015, str. 2

[ TEMATY ]

konkurs

Katarzyna Muszyńska

Konkurs o Biblii

Znajomość Katechizmu Kościoła Katolickiego, historii Kościoła i ważnych wydarzeń w diecezji to wiedza, którą musieli posiadać uczestnicy 22. Konkursu o Biblii i Kościele. Pytania były różne, i łatwe, i trudne – tak powiedzieli uczniowie. Amelia z Tarnogrodu przyznała, że gdyby nie s. Samuela, która uczy ją religii, nie poradziłaby sobie. Niejednej osobie sprawiało wiele trudności pytanie, które dotyczyło rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej w Krasnobrodzie oraz te nawiązujące do Katechizmu Kościoła Katolickiego. Uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Tomaszowie Lubelskim zaraz po wyjściu analizowali swoje odpowiedzi. Jak sami przyznali, trudne pytania dotyczyły przede wszystkim Youcat. Patrycja Wójtowicz doskonale wiedziała, że jest to katechizm dla młodzieży. Dla Wiktorii Mac z Tomaszowa Lubelskiego najprostszymi pytaniami były te o modlitwy. Jak sama mówi: – Dary Ducha Świętego każdy, kto bierze udział w tym konkursie, powinien znać. Trudniej było w przypadku pytań z Katechizmu Kościoła Katolickiego.

Dlaczego wzięli udział w tym konkursie? Bo religia dla nich jest zrozumiała, bo warto zdobywać wiedzę na ten temat – zgodnie odpowiadali. Motywacji do udziału może być wiele. W tym konkursie ważna jest wiedza, ale także to, czy ona nas ubogaca, czy mobilizuje do bycia lepszym chrześcijaninem – przypomniał uczestnikom bp Marian Rojek. – Bo to, że mam wiedzę na temat swojej religii, to nie oznacza, że żyję zgodnie z tym, co wiem – mówił Ksiądz Biskup.

Reklama

Udział w konkursie wzięli uczniowie szkół podstawowych i gimnazjum diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Był to ostatni etap diecezjalny, wcześniej uczestnicy musieli się zmierzyć w etapie szkolnym i powiatowym.

2015-04-28 15:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z szacunku dla wiary i tradycji

2020-03-18 11:00

Niedziela małopolska 12/2020, str. VII

[ TEMATY ]

konkurs

Niedziela Palmowa

Wielkanoc

palma wielkanocna

Ewa Jamróz

Podkrakowskie palmy wyglądają inaczej niż lipnickie

– Radość, uśmiechnięte twarze dzieci dają organizatorom siłę i motywują do realizacji wyznaczonych celów – przyznaje ks. Milan Michalak, proboszcz parafii Trójcy Świętej w Koźmicach Wielkich.

W Niedzielę Palmową w koźmickiej parafii zostanie przeprowadzony Gminny konkurs na „Najpiękniejszą i Najwyższą Palmę Wielkanocną”, pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka. Organizatorem wydarzenia jest Przedszkole Samorządowe w Koźmicach Wielkich we współpracy z Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce, Kołem Gospodyń Wiejskich, Sołectwem i parafią Trójcy Świętej w Koźmicach Wielkich, Urzędem Miasta i Gminy Wieliczka – Wydziałem Kultury, Sportu, Turystyki i Komunikacji Społecznej oraz z Wydziałem Szkół i Przedszkoli.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: epidemia, która trwa ponad 40 lat…

2020-03-26 13:02

[ TEMATY ]

epidemia

koronawirus

PAP

Świat zamierał z przerażenia, gdy słyszał, że w ciągu jednej doby z powodu COVID-19 zmarło ponad 600 osób. Gdy każdego dnia, od ponad 40 lat we Włoszech zabija się kilkaset dzieci w łonach matek, wszyscy śpią spokojnie…

Od ponad miesiąca świat z niepokojem patrzy na Włochy dotknięte epidemią COVID-19.Okazuje się jednak, że mimo tak kryzysowej sytuacji, w której naturalnie zmienia się sposób myślenia o wartości ludzkiego życia a kolejne zgony wprowadzają niepokój o życie własne i najbliższych, Włosi wciąć nie podejmują refleksji o trawiącej ich od dziesięcioleci epidemii… Można by rzec, że do jednej plagi dodają drugą, wykonywaną „na życzenie”…

Aborcja - pilny przypadek...


Obowiązujące obecnie we włoskich szpitalach restrykcje, mające na celu ograniczenie kontaktów i udostępnianie miejsc najbardziej dziś potrzebującym, nie dotyczą jednak „przypadków pilnych”. Do takich, obok poważnych obrażeń, problemów sercowych, konieczności wykonania przeszczepu oraz innych sytuacji klinicznych związanych z bezpośrednim zagrożeniem życia, zalicza się także wykonywanie aborcji. A zatem, odraczane są zabiegi pacjentów z dolegliwościami ortopedycznymi, okulistycznymi, nawet pacjentów onkologicznych, jeśli zabieg można przełożyć bez ryzyka dla chorego. Ale kiedy chodzi o zabijanie dziecka w łonie matki, to jest to już „przypadek pilny”.

Jak słusznie podkreśla autorka jednego z włoskich portali, pośpiech wywodzi się w tym przypadku nie z niebezpieczeństwa o życie, ale raczej z woli śmierci, tzn. woli uniknięcia narodzin dziecka za wszelką cenę i na wszystkie sposoby. Okropny wyrok śmierci wobec niewinnego bez obrony…

Walka o miejsca i personel w walce z COVID-19 w tej sytuacji już nie obowiązuje… Czyli na jednym łóżku umiera kolejna osoba na koronawirusa, której nikt nie udziela pomocy, bo trzeba zająć się zabójstwem kolejnego człowieka… Chorzy nie są leczeni, ale zabijanie maleńkich dzieci nadal się dokonuje! W wyniku aborcji 500 dzieci dziennie, czyli 22 dzieci na godzinę traci we Włoszech życie.

Prezes Stowarzyszenia “Ora et Labora in Difesa della Vita” podkreśla, że wiele szpitali znajduje się pod ogromną presją, przede wszystkim w Lombardii w innych regionach północy, gdzie skoncentrowana jest największa liczba zakażeń COVID-19. Poszukiwane są nowe źródła finansowania a wystarczyłoby, aby pieniądze przeznaczone na aborcje (każdy region płaci za każdą aborcję nawet do 5 tys. euro!) skierować na obecne ogromne potrzeby związane z zarządzaniem kryzysowym. Podobnie także cały personel zatrudniony do przeprowadzania tych zbrodni, które wołają o pomstę do Boga i do przyszłych pokoleń, mógłby służyć jako pomoc w powstrzymaniu epidemii.

Domowa aborcja na życzenie?

„Na pomoc” w tej sytuacji spieszą panie ze Stowarzyszenia AMICA (Associazione Medici Italiani Contraccezione e Aborto), powstałego w 2015 r. w celu zapewnienie wszystkim kobietom dostępu i wolności wyboru w zakresie różnych możliwych technik aborcji. Związani z tą organizacją ginekolodzy Anna Pompili i Mirella Parachini w liście zamieszczonym na portalu „Quotidiano Sanità” zauważyły, że to bardzo nieekonomiczne w obecnej sytuacji, aby dokonywać aborcji w szpitalach, zamiast zlecać aborcję farmakologiczną. Autorki listu są oburzone niemożliwością bądź zablokowaniem możliwości dostępu do procedury aborcji farmakologicznej w Lodi w Lombardii, gdzie praktykowane jest prawie wyłącznie chirurgiczne przerywanie ciąży. Domowa aborcja farmakologiczna jest przecież bezpieczna, wymaga mniejszej liczby kontroli, co jest zaletą nie tylko z ekonomicznego punktu widzenia, ale także z punktu widzenia możliwości zarażenia się COVID-19 czy innymi.

Wzywają zatem do rozsądku: nieuzasadniona hospitalizacja zdrowych ludzi to marnotrawstwo zasobów gospodarczych, zajęcie łóżek odbieranych tym, którzy naprawdę tego potrzebują. Ta wybitna troska o życie i bezpieczeństwo człowieka wyrażana przez osoby, które dążą do ułatwienia procedur zabójstwa człowieka razi chyba każdego…

Panie ubolewają, że ta „trudna i złożona sytuacja” [tzn. poczęte dziecko – przyp. MZ] wciąż jeszcze napotyka się z antynaukowymi uprzedzeniami, ideologią, która czyni ludzi tak ślepymi i nierozsądnymi, prowadząc do wyborów mających na celu pokazanie, że we Włoszech kobiety muszą się dobrze zastanowić przed aborcją.

Alerty bezpieczeństwa, wyjątkowe środki ostrożności, ogłaszanie stanów epidemiologicznych, wzywanie do zachowania kwarantanny, szacowanie strat gospodarczych… Świat a wraz z nim także nasze „małe światy” w przeciągu kilku dni wirus postawił na głowie… Odebrał życie ludziom, których śmierć jest dramatem dla wielu rodzin, zaskoczonych nagłą utratą bliskiej, kochanej osoby.

Gdy każdego dnia setki dzieci pozbawia się życia „zgodnie z prawem” i politycznie poprawną wolnością, każdy idzie spać spokojnie, nie myśląc o tym, że wciąż dokonuje się plaga niszczenia ludzkości i cywilizacji, która w zatrważającym tempie pozostawia ślady okrutnej śmierci na obliczu naszego świata… W obliczu koronawirusa władze państw działają błyskawicznie. Kiedy politycy równie sprawnie wezmą się za ratowanie abortowanych dzieci?

CZYTAJ DALEJ

#WdzięczniMedykom

2020-03-30 12:53

[ TEMATY ]

#WdzięczniMedykom

caritaszg.pl

Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej dołączyła do ogólnopolskiej kampanii Caritas #WdzięczniMedykom. To druga obok akcji #PomocDlaSeniora duża inicjatywa uruchomiona w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną w Polsce przez Caritas.

Akcja ma na celu zbiórkę środków na zakup sprzętu, którego dziś najbardziej brakuje medykom walczącym z epidemią koronawirusa. A w chwili obecnej najbardziej potrzebny sprzęt i wyposażenie to respiratory, pojemniki do transportu próbek, kombinezony ochronne i przyłbice oraz inne środki ochrony osobistej.

Wpłaty z terenu naszej diecezji wspomogą zakup najpotrzebniejszych sprzętów, lub środków ochronnych dla szpitali z terenu województwa, w których utworzono oddziały zakaźne wg rozporządzenia Wojewody Lubuskiego.

Więcej informacji nt. akcji w linku: https://caritaszg.pl/wdziecznimedykom-w-diecezji-zielonogorsko-gorzowskiej/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję