Reklama

Leon XIV

Leon XIV o polskich męczennikach; apeluje do młodych Polaków

Leon XIV wystosował przesłanie z okazji 10-lecia beatyfikacji peruwiańskich męczenników, w tym o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego. W sposób szczególny zwrócił się w nim do młodych w Polsce, prosząc, by nie bali się odpowiedzieć na powołanie do kapłaństwa, życia konsekrowanego czy misji ad gentes. Polscy męczennicy mieli zaledwie po 30, 33 lata, a Pan Bóg pokazał przez nich, że owocność misji nie zależy od wieku, lecz od wierności – napisał Papież - informuje Vatican News.

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Różne kultury i charaktery, ta sama misja

Beatyfikacja peruwiańskich męczenników odbywał się dokładnie przed 10 laty w Chimbote. Obok polskich franciszkanów w poczet błogosławionych zaliczony został również włoski kapłan Alessandro Dordiego. Przywołując swą własną posługę w Peru, Leon XIV przyznał, że w życiu tych trzech misjonarzy odnajduje coś, co jest bliskie każdemu, kto był na misji, a zarazem jest bardzo istotne dla Kościoła. Chodzi o wspólnotę, w której ludzie o różnych historiach, kulturach i charakterach łączą się w Chrystusie, a każdy pozostając sobą, wnosi swój własny niepowtarzalny wkład w jedno świadectwo Ewangelii.

Dostosować swe poglądy do Chrystusa

„Dlatego – napisał Leon XIV – głęboko wierzę, że ich życie, podobnie jak ich męczeństwo, może być dziś wezwaniem do jedności i misji dla Kościoła powszechnego. W czasach naznaczonych różnorodnymi wrażliwościami, w których łatwo popadać w dychotomie lub jałowe dialektyki, błogosławieni z Chimbote przypominają nam, że Pan jest w stanie zjednoczyć to, co nasza ludzka logika ma tendencję rozdzielać. To nie pełna zbieżność poglądów nas jednoczy, ale decyzja o dostosowaniu naszych poglądów do poglądów Chrystusa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie przelali krwi za osobiste idee czy projekty

Reklama

Papież przypomniał, że męczennicy nie przelali krwi w służbie swych osobistych projektów lub idei, ale z miłości do Pana Boga i Jego ludu. Ich męczeństwo pokazuje nam, czym jest prawdziwa wspólnota: różne są pochodzenia, style i konteksty, różne dary, ale „jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich” (Ef 4, 5).

Dla nas są zobowiązaniem, by powrócić do Jezusa

Leon XIV podkreślił, że wobec wyzwań stojących przed dzisiejszym Kościołem, przykład peruwiańskich męczenników zobowiązuje nas do zdecydowanego kroku: „powrotu do Jezusa Chrystusa jako miary naszych wyborów, naszych słów i naszych priorytetów. Powrotu do Niego z taką stanowczością serca, która nie cofa się, nawet gdy wierność Ewangelii wymaga ofiary własnego życia”.

Tylko Jezus jest dla Kościoła punktem odniesienia

Papież zaznaczył, że tylko wtedy, gdy Jezus jest punktem odniesienia, misja odzyskuje swój właściwy kształt, a Kościół przypomina sobie swą rację bytu, zgodnie z tym co pisał Paweł VI w Evangelii nuntiandi: „Kościół jest dla ewangelizacji, czyli po to, aby głosił i nauczał słowa Bożego, ażeby przez nie dochodził do nas dar łaski, żeby grzesznicy jednali się z Bogiem, a wreszcie żeby uobecniał nieustannie ofiarę Chrystusa w odprawianiu Mszy św., która jest pamiątką Jego śmierci i chwalebnego Zmartwychwstania”.

Nie obawiajcie się niebezpieczeństw, Chrystus kieruje historią

Ojciec Święty zaapelował do peruwiańskich katolików, aby kontynuowali misję swych błogosławionych męczenników, nie obawiając się niebezpieczeństw. Tam, gdzie są wierni świadkowie, otwiera się przyszłość, ponieważ to sam Chrystus nadal działa w swoim Kościele i prowadzi historię ku pełni swojego Królestwa. A przed Nim nawet śmierć nie ma ostatniego słowa – napisał Leon XIV.

Apel do młodych: nie bójcie się powołania!

Na zakończenie szczególne słowa Papież skierował do młodych z Peru, Polski, Włoch i całego świata, prosząc, by nie bali się Bożego powołania: „Świadectwo męczenników z Chimbote pokazuje, że życie przynosi owoce w takim stopniu, w jakim otwiera się na Boże wezwanie. Michał miał zaledwie 30 lat, a Zbigniew 33; pełnili swoją posługę dopiero od kilku lat, a jednak w tej młodości, którą czasem uważa się za niedoświadczoną lub kruchą, Bóg po raz kolejny przypomniał swojemu Kościołowi, że owocność misji nie zależy od długości życiowej drogi, ale od wierności, z jaką się ją pokonuje. Z tej pewności wynika również moje zaproszenie. Młodzi ludzie, nie bójcie się powołania!”

2025-12-06 08:37

Oceń: +20 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV apeluje o otwarcie na życie

„Rodzenie oznacza zaufanie Bogu życia i promowanie życia ludzkiego we wszystkich jego przejawach” - stwierdził Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Kontynuując cykl katechez na temat „Jezus Chrystus, nasza nadzieja” papież mówił dziś o „Nadziei w życiu, aby rodzić życie”.

Pascha Chrystusa oświeca tajemnicę życia i pozwala nam patrzeć na nie z nadzieją. Nie zawsze jest to łatwe czy też oczywiste. Wiele ludzkich losów na całym świecie jawi się jako trudne, naznaczone cierpieniem, pełne problemów i przeszkód, jakie trzeba pokonać. A jednak człowiek otrzymuje życie jako dar: nie prosi o nie, nie wybiera go, doświadcza go w jego tajemnicy od pierwszego do ostatniego dnia. Życie ma swoją niezwykłą specyfikę: jest nam podarowane, nie możemy go sami sobie dać, ale należy je nieustannie pielęgnować: potrzebna jest troska, która by je podtrzymywała, dynamizowała, chroniła i odradzała.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus już jako młody człowiek wie, co jest najważniejsze. Nie działa przypadkowo, Jego życie ma centrum. My często żyjemy odwrotnie, wiele spraw staje się pilnych, ale niekoniecznie ważnych. I wtedy łatwo zgubić kierunek.
CZYTAJ DALEJ

Spójrz w lustro i zobacz dar. Dzień skupienia dla kobiet.

2026-03-28 23:27

Marzena Cyfert

Uczestniczkom dnia skupienia towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny

Uczestniczkom dnia skupienia towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny

Pod hasłem „Obdarowana” odbył się III Diecezjalny Dzień Skupienia dla kobiet. Spotkanie miało miejsce w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu.

Uczestniczkom towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny, obok którego postawione zostało lustro, stanowiące jeden z mocniejszych znaków dnia skupienia. Przypominało kobietom, że każda z nich – jak Maryja – jest obdarowana łaską i zaproszona do życia pełnego światła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję