Reklama

Wiadomości

Dzielna kobieta

W każdej historii narodowej przychodzi taki moment, w którym trzeba spytać: co by zostało z państwa, gdyby nie garstka ludzi, którzy uparcie stoją tam, gdzie powinien stać mur? I czy mur w ogóle jeszcze by istniał? W Polsce takim murem bywała często kobieta – mądra, nieugięta, kierująca się nie kalkulacją, ale sumieniem. Kobieta, która swoje życie złożyła na ołtarzu wspólnoty, choć inni chętnie widzieli w niej jedynie wygodny cel do bicia. Prof. Krystyna Pawłowicz jest jedną z tych postaci: jedna przeciw wielu, spokojne „nie” tam, gdzie większość wolała udawać, że nic się nie dzieje.

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasach, gdy siła instytucji była podgryzana w białych rękawiczkach przez europejskie centra nacisku, ona powtarzała jedno: polska konstytucja nie jest ozdobą, lecz granicą. Gdy inni w milczeniu przyjmowali coraz odważniejsze próby podporządkowywania polskich instytucji unijnemu „centrum decyzyjnemu”, ona wskazywała na pozatraktatowe ideologie, które wpychano do europejskiego obiegu niczym niechciane domknięcie systemu – bez pytania, bez zgody, bez wzajemności. Za to wszystko zapłaciła cenę, której nikt nie powinien płacić za obronę fundamentów własnego państwa.

To paradoks naszych czasów: im bardziej ktoś broni suwerenności, tym łatwiej lustruje się jego torbę, śledzi każdy krok, zamienia jego życie w festiwal pogardy. To nie jest spór polityczny. To jest metoda niszczenia ludzi, którzy przeszkadzają w centralizacyjnej rewolucji. Bez takich jak ona konstytucja dawno byłaby już „martwym prawem”, stłamszoną kartką, którą można dowolnie zginać i prostować w zależności od bieżących europejskich nastrojów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ta kobieta działała z duchem polskości rozumianym nie jako folklor, lecz jako odpowiedzialność. Polski instynkt wolności zawsze polegał na tym, że ktoś w kluczowym momencie mówił „stop”. Ona to słowo wypowiadała wtedy, gdy inni woleli odwracać wzrok. Płaciła zdrowiem, spokojem, bezpieczeństwem. Musiała opuszczać własny dom, rezygnować z uniwersyteckiej kariery, żyć pod nieustanną presją nakręcanego tłumu, który nie znosi ludzi konsekwentnych. A jednak nigdy nie ustąpiła w sprawach, które decydowały o tym, czy Polska będzie państwem samodzielnym, czy jedynie prowincją w cudzej konstrukcji ustrojowej.

Historia nie ocenia na podstawie krzyków tłumu. Historia ocenia na podstawie konsekwencji. A konsekwencje są takie, że bez uporu takich ludzi, jak sędzia Krystyna Pawłowicz – kobiet o kręgosłupie z polskiej stali – dziś wiele z tego, co nazywamy państwowością, suwerennością i prawem, byłoby już tylko wspomnieniem. Felieton o niej jest więc w istocie felietonem o Polsce: o tym, że wolność nie broni się sama, a ci, którzy próbują ją chronić, najpierw przegrywają medialnie, zanim w ogóle zostaną wysłuchani.

Nie wiemy, jak zapisze ją historia. Ale jedno jest pewne: była wśród tych nielicznych, którzy przypominali, że państwo to nie jest dekoracja, a naród – to nie klient jednego europejskiego systemu wartości. To wspólnota, która trwa tylko tak długo, jak długo ma ludzi gotowych płacić za jej obronę własnym losem. Ona zapłaciła. A Polska – choć nie zawsze chce to przyznać – wiele jej zawdzięcza.

2025-12-10 09:49

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kręgosłup Leszczyny

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.

Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.
CZYTAJ DALEJ

„Bóg z nami” streszcza całą Ewangelię

2026-08-16 10:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Prorok Micheasz kieruje wzrok ku Betlejem Efrata, osadzie zbyt małej, by liczyć się wśród rodów Judy. Właśnie stamtąd wyjdzie Władca Izraela, którego „pochodzenie od początku, od dni wieczności”. Bóg wybiera to, co małe, aby objawić moc swoich obietnic. Tak było z Dawidem, najmłodszym z synów Jessego, tak będzie z jego wielkim Potomkiem. Nie przypadkiem to właśnie proroctwo zacytują uczeni w Piśmie, gdy Herod zapyta o miejsce narodzenia Mesjasza (Mt 2,6).
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: pokój potrzebuje dialogu i dyplomacji

2026-09-08 08:50

[ TEMATY ]

dialog

Asyż

dyplomacja

abp Paul Richard Gallagher

Vatican Media

Abp Paul Richard Gallagher

Abp Paul Richard Gallagher

Dyplomacja sama nie tworzy pokoju; może jednak przygotować warunki ludzkie, polityczne i prawne, aby pokój mógł się zakorzenić – wskazał abp Paul Richard Gallagher. Sekretarz ds. Relacji z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi mówił w Asyżu o znaczeniu spotkania, dialogu i trwałych zasad dla budowania pokoju – podaje Vatican News.

Abp Gallagher wystąpił 7 września podczas inauguracji dorocznego seminarium dla wykładowców teologii i duszpasterzy Katolickiego Uniwersytetu Najświętszego Serca. Tegoroczne spotkanie w Asyżu odbywa się pod hasłem „Niech Pan obdarzy cię pokojem. Ku teologii pojednanej i niosącej pokój”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję