Reklama

Niedziela w Warszawie

Kard. Grocholewski gościem UKSW

Kiedy powstawał nowy Kodeks Prawa Kanonicznego, papież Jan Paweł II zaprosił do siebie kanonistów, by z nimi na ten temat porozmawiać. A ponieważ się na tym nie znał, gdyż nie był prawnikiem, prosił o wyjaśnienie wielu kwestii i chętnie słuchał opinii innych. A na koniec stwierdził: „Właściwie ja tego kodeksu nie napisałem. To jest owoc pracy całego Kościoła. Muszę to napisać w dekrecie!” – wspomina kard. Zenon Grocholewski w wywiadzie-rzece. Takich ciekawostek jest wiele.

Właśnie na promocję tej książki Gość z Watykanu przybył do Warszawy na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Reklama

– Gratuluję wszystkiego, co Ksiądz Kardynał uczynił dla edukacji katolickiej w Polsce i na świecie. Ten wkład jest naprawdę ogromny – mówił rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński. Przypomniał też, że kard. Grocholewski ma doktoraty honoris causa 22 uczelni, w tym UKSW. W watykańskich dykasteriach pracował przez 33 lata, za pontyfikatu kilku papieży – od Pawła VI do Franciszka. To m.in. pracę z nimi Kardynał wspomina na łamach swojej najnowszej książki – wywiadu-rzeki, który przeprowadził z nim ks. prof. Sylwester Jaśkiewicz. Jest to zapis życia i działalności kard. Grocholewskiego. Na szczególną uwagę jednak zasługują rozdziały poświęcone pracy w Watykanie u boku kolejnych papieży. A także – swoiste podsumowanie długiego i pracowitego życia, o którym kardynał mówi: „Nie uważam, bym mógł czuć się zwolniony z rachunku sumienia... Do końca życia mam być twórczy jako kapłan, także wtedy, gdy pozostanie mi to czynić tylko modlitwą i łączeniem własnego cierpienia z cierpieniem Chrystusa”. To naprawdę pasjonująca, głęboka lektura.

Ks. Sylwester Jaśkiewicz. „Ukazywać światu Chrystusa”. Wywiad z kardynałem Zenonem Grocholewskim. Pallotinum-Poznań 2015

2015-06-18 09:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół - kocham i ...rozumiem?

2020-04-01 08:56

[ TEMATY ]

książka

Kościół

eSPe

Dlaczego – mimo poważnego kryzysu współczesnego Kościoła – nie warto go porzucać? Jak zachować wiarę, gdy jesteśmy świadkami najcięższych grzechów? Czy stwierdzenie, że Kościół jest święty, nie straciło dziś na wiarygodności?

Ksiądz Krzysztof Porosło pokazuje możliwą drogę…

„Kościół. Kocham i rozumiem” - książka, którą tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem - to pięć tekstów, w których autor z jednej strony analizuje aktualną niełatwą sytuację w Kościele: sięga po twarde dane statystyczne, czyni interesujące obserwacje na temat przyczyn kryzysu powołań i braku wiarygodności Kościoła wśród ludzi młodych, przywołuje historie ludzi rozczarowanych Kościołem.

Daleki jest przy tym od niezauważania najbardziej palących problemów i kryzysów ostatnich miesięcy. „Tylko ślepiec mógłby nie widzieć grzechu obecnego w Kościele” – pisze Autor, dzieląc się interesującymi uwagami na temat filmu „Kler” Wojciecha Smarzowskiego, konkursu „Polka Stulecia” organizowanego przez „Wysokie Obcasy” czy podejmując temat pedofilii w Kościele.

Z drugiej strony, wychodząc od biblijnego rozumienia świętości, ks. Porosło tłumaczy, dlaczego Kościół jest święty mimo grzesznych ludzi. „Hebrajski termin kadosz, który tłumaczymy jako święty, dosłownie powinniśmy oddać jako inny, oddzielony, odseparowany. Świętość jest cechą Boga, Jego sposobem istnienia.

Pan nie opuszcza swojego Kościoła – w tym tkwi sekret jego świętości”. W pięciu tekstach („Paradoks Kościoła”, „Kościół jest święty”, „Kościół jest Ciałem Chrystusa”, „Kościół jest świątynią Ducha Świętego”, „Kościół jest Matką”) Autor proponuje spojrzeć na tajemnicę Kościoła w świetle Biblii, Tradycji, liturgii i dwudziestu wieków historii, aby na nowo odkryć to, co w nim najbardziej fascynujące – żywą obecność Boga.

A skąd pomysł na tytuł publikacji? Autor tłumaczy przewodnią myśl książki we Wstępie: „Był rok 1990, kiedy prawie cała Polska śpiewała wraz z Bogdanem Łyszkiewiczem legendarny kawałek grupy Chłopcy z Placu Broni: Wolność kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem. Miałem wtedy dopiero dwa lata. (…)

Gdy pisałem książkę o Kościele w aktualnej sytuacji społecznej, zrodziło się we mnie pytanie, czy z równym zaangażowaniem byłbym gotowy śpiewać: Kościół. Kocham i rozumiem. Kościoła oddać nie umiem… (…) Dlaczego odważyłem się mówić o Kościele, w którym jest miejsce na wolność, w którym doświadczam ogromu dobra, w którym się rozwijam? Bo znam taki Kościół. Bo kocham taki Kościół. Bo takiego Kościoła pragnę, taki Kościół chciałbym Ci pokazać, do takiego Kościoła chciałbym Cię zaprosić w tej książce”.

Więcej o książce: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Lamentacje w Wielkim Poście zawirusowanym, w 2020 r.

2020-03-31 16:49

[ TEMATY ]

poezja

wiersz

bp Józef Zawitkowski

koronawirus

Episkopat.pl

Dlaczego zagniewany jesteś Panie?
Odmień nasz los ku dobremu.
Święty Boże, Mocny i Miłosierny,
zmiłuj się nad nami
i nad całym światem.

Kochani moi!
Dziś 25 marca 2020 roku,
a zimy nie było,
Wielkanocy nie będzie,
dziwny stał się świat.
Trwoga, nad nami
śmiercionośny wirus!

Na Anioł Pański biją dzwony.
Dziś radosne Zwiastowanie,
ale dzwony biją
jakoś inaczej,
jakby z płaczem i na trwogę.

Kościoły w Rzymie zamknięte.
Papież szedł sam pustą ulicą,
pod górę, jak w fatimskiej tajemnicy.
Mówcie ze mną Ojcze nasz – prosił,
niech się nad nami Bóg zmiłuje
i zachowa nas od złego.

A mnie dziś tak trudno
wypowiedzieć całą Modlitwę Pańską.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się imię Twoje,
przyjdź Królestwo Twoje!
Spodziewałem się, że przyjdzie
Twoje Królestwo, Ojcze,
królestwa sprawiedliwości,
miłości i pokoju,
a przyszła groza.
Zamiast dobrobytu
przyszła śmiertelna zaraza.
Ojcze, zbaw nas ode złego.

Jeszcze bardziej boje się powiedzieć:
Bądź wola Twoja!
Mówiłem,
ale chyba kłamałem,
bo wszystko robiłem po swojemu,
choć pamiętałem,
że pokarmem moim
miało być pełnienie woli Twojej, Boże,
a ja grzeszyłem,
idąc własną drogą.
Ojcze przebacz!

Chleba naszego powszedniego
daj nam dzisiaj!
O chleb to ja umiem prosić,
nawet umiem się domagać,
jakby mi się to należało.
Przebacz, żem jamochłon,
bo nie umiem
dzielić się chlebem,
przecież nie samym chlebem
człowiek żyje.

Odpuść nam nasze winy
jako i my odpuszczamy
naszym winowajcom.
Boże Ojcze, nie słuchaj tej prośby,
nie wysłuchaj mnie, proszę,
bo gdybyś Ty, Boże, przebaczał mi tak,
jak ja odpuszczam winowajcom,
to święta ziemia winna mnie pochłonąć.
Noszę przecież w pamięci, w sercu
tyle zawiści, złości i chęci zemsty.
Nie umiem przebaczać,
więc tej prośby, Ojcze, nie słuchaj
i nie wysłuchaj,
ale bądź miłościw
mnie grzesznemu.

I nie wódź nas na pokuszenie.
Nie dopuść na mnie pokusy,
która byłaby ponad moje siły,
ale nas zbaw ode złego!

O zbaw nas, ocal nas, osłoń nas
od wirusa, który niesie śmierć.
Boże Ojcze, Stworzycielu, Dawco życia.
Łaskawy i Miłosierny,
ocal nas i cały świat.
Mówię pacierz,
a nie umiem się modlić,
ale teraz o pomoc żebrzę:
ale nas zbaw ode złego,
od koronawirusa,
który sieje śmierć.

***

Przedwieczny Stwórco – Ojcze, ocal nas!
Stworzyłeś mnie z prochu ziemi,
na swój obraz i podobieństwo.
Dałeś mi swoje tchnienie,
abym życie miał w obfitości.
Dałeś mi Eden – raj szczęśliwy,
gdzie mogłem przechadzać się z Tobą.

Przykazałeś tylko:
Nie dotykajcie drzewa wiedzy
o dobrym i o złym.
Nie dotykajcie drzewa życia,
bo umrzecie.

Ojcze, zgrzeszyłem.
Zawstydziłem się Ciebie i siebie.
Chowałem się przed Tobą.
Zawiniłem przeciw Tobie.
Osądziłeś mnie sprawiedliwie,
więc ciężko pracuję.
ziemia rodzi mi chwasty i ciernie,
i wiem, że muszę umrzeć,
bo z ziemi jestem wzięty
i do ziemi wrócę.
Zamiast nieśmiertelności
karmię się chlebem płaczu,
a łzy są moim napojem.
Zmiłuj się Ojcze,
nad wygnańcem z raju.

Gdy tak się wadzę z Tobą,
Wszechmogący Boże
i żalę się na mój los, niedolę,
Ty jesteś dobry miłością Ojca
i Wszechmogący, a łaskawy jak Ojciec.

Obiecałeś, że dasz nam nową Matkę,
która zmiażdży łeb węża i moc szatana.
O, jak długie jest to oczekiwanie.
Grzech zapanował nad Twoim stworzeniem.
Brat zabija brata.
Pyszni budują wieżę,
co ma sięgać aż nieba.
Sodoma i Gomora – grzech straszliwy.
Żałowałeś, Boże Przedwieczny,
że stworzyłeś człowieka.
Ocaliłeś Noego
i to co czyste, dając na niebie
tęczę – znak przymierza
i obietnicę, że więcej nas
potopem karał nie będziesz.

Czynię Ci wyrzut,
Mądrości Przedwieczna!
Nie dopowiedziałeś,
że przyjdą na nas
kary gorsze od potopu.

Dałeś nam Mojżesza,
aby nas wyprowadził
z domu niewoli
do ojczyzny wolności.
Nie potrafiliśmy być wolni.
Dałeś nam prawo na kamiennych tablicach,
a wypisane w myśleniu i w sercu
każdego z nas.
Zgrzeszyliśmy.
Zarozumiali uczynili sobie bożka
na własne podobieństwo
i na własną zgubę.
Spójrz więc Przedwieczny Stworzycielu
na ziemię.
Na wojny atomowe i wirusowe,
na żądzę władzy i bogactwa,
na przepych i nędzę,
na zarażone miasta i wsie,
na skażone pola i rzeki
i na ludzi skłóconych i nienawistnych.
Zło straszne i trwoga dokoła.
Zabija nas
śmiercionośny wirus.

Postaw pal z wężem miedzianym
na rozstajnych drogach kosmosu,
aby ocaleli ci, co spojrzą nań z wiarą.
Patrz jak się zmienia!
Widzę krzyż, co krwawi,
a do krzyża przybity jest Chleb,
a Chleb krzyczy,
a krzyż ma na całą Europę,
na cały świat ramiona.

Boże Ojcze, Stworzycielu!
Spowiadam się przed Tobą
i przed światem.
Ocal, osłoń i przebacz!
Przecież nie jestem lepszy
od tych, co pomarli,
ani od tych,
co są zarażeni.
Zmarłym okaż Ojcowskie Miłosierdzie.
Chorych uzdrów,
gdy spojrzą na krzyż z ufnością.
Bohaterskim Lekarzom, Pielęgniarkom,
całej Służbie Zdrowia,
Ratownikom, Wolontariuszom i Mundurowym
bądź mocą, siłą i odwagą,
zdrowieniem i nadzieją,
a mnie grzesznemu
bądź miłościw.
Moja wina, moja wina,
moja bardzo wielka wina!

***

Chryste Odkupicielu, ocal nas!
Krzyżem padam przed Tobą,
Jezu mój Ukrzyżowany.
Nie śmiem oczu podnieść ku górze.
Płaczę z Magdaleną, z Piotrem i Łotrem.
Jezu ulituj się nad nami.
Przebacz nam, rozgrzesz, zapomnij!

Bezbożni krzyczą tak samo jak dawniej:
Ukrzyżuj Go!
Krew Jego na nas i na syny nasze!
Więc stało się!
Zstąp z krzyża, a uwierzymy Ci!
Perfidni, przewrotni, zawsze kłamcy.
Naigrawają się z nas i pytają:
A gdzie jest Wasz Bóg?

Jezu niech zadrży ziemia,
piorunem porusz sumienia.
Gdzie mam uciekać
z tej przeklętej, wirusem skażonej
krainy grzechu i śmierci?
W Tobie tylko moje ocalenie.

Czy idą jeszcze bezbożne,
bluźniercze, grzechem pomazane
procesje gejów, lesbijek,
Sodomitów i tych z Gomory?
Nie, już nie idą.
Zawstydzili się, zlękli się
i uciekli.

A podpalacze katedry, kościołów,
zabójcy kapłanów, niszczyciele krzyżów,
profanujący ołtarze i bluźniercy
odprawiający diabelską Mszę Świętą
na pośmiewisko niebu i ziemi,
gdzie są?
Czy są osądzeni?
Nie, sądy są zamknięte.
Bluźniercy, kryją się zarażeni,
zawstydzeni i w rozpaczy.
Im też przebacz,
najgłupszym z siepaczy.

Przyjdzie czas,
a setnik w Brukseli ogłosi światu:
On naprawdę był Synem Bożym!
Uwierzą w to?
Uwierzą, jeśli ocaleją,
a czy będą jeszcze potrzebni?
Minie Neron jak wirus,
jak zaraza i morowe powietrze,
a Papież z Watykanu
znów będzie błogosławił:
Urbi et orbi, nawet,
gdy Plac będzie pusty.

Czy ja tego doczekam?
Miałem nadzieję, że
odmieni się oblicze ziemi!
A tu przyszedł grzech.
Zło rozlało się po całej ziemi.
Zalały nas fale grzechu.
Jezu, a przecież na ostatnie czasy
miałeś nam zostawić Swoje Miłosierdzie,
a tu kościoły zamykają,
kto mnie rozgrzeszy na Święta?
Kto mi da Komunię Świętą
tę Wielkanocną
i tę na drogę do nieba?

Jezu przecież jesteś
Bogiem Miłosierdzia,
łaskawym i pełnym dobroci,
a we mnie już zamiera serce.
Przecież byłem zaliczony do umarłych.
Między zmarłymi było moje posłanie
i stałem na progu śmierci.

Kazałeś mi wstać, więc wstałem,
ale stań przy mnie, bo upadnę.
Kwilę jak pisklę jaskółcze,
wzdycham jak gołębica.
Wyciągam ręce ku Tobie,
Jezu mój Ukrzyżowany!
Płakać już nie umiem,
ale błagam, ocal nas!
Wołam za Mojżeszem:
Jeśli mam patrzeć
na cierpienie tych ludzi,
to raczej mnie zabij,
ale ich ocal!
Przecież Twoimi są!

Jezu, bądź naszym ocaleniem!
Ocal Łowicz,
przecież to miasto Pelikana.
To Twoje miasto!
Jezu, ale dlaczego milczysz?
Odpowiedz jak Łotrowi.
Czy mamy wszyscy umrzeć?
Czy dopiero wtedy przyjdzie
pokolenie dobrych ludzi,
jakich dotąd nie widziano?

Dlaczego płaczesz?
Dlaczego się buntujesz,
biedaku mój Izraelu,
nieboraku mój Jakubie?
Czy może zapomnieć matka
o Swoim niemowlęciu?
A gdyby nawet
ona zapomniała o Tobie,
Ja nigdy nie zapomnę,
bo jestem Twoim Świętym,
Twoim Odkupicielem,
przyjdę szybko, aby Cię ocalić.
Kiedy się to stanie, Jezu?
Przyjdź szybko,
nie zwlekaj i ocal!

Gdybyście mieli wiarę
jak ziarno gorczycy…
Ocal, uzdrów,
wysłuchaj jak Syrofenicjankę,
jak Kananejkę.
Ale Ja takiej wiary
wśród Was nie spotkałem.
To przymnóż mi wiary
i naucz mnie
żebrać, kołatać i prosić.

Jezu, spójrz na tych,
którzy w dzień i w noc
w klasztorach
na kwarantannie
żebrzą o zmiłowanie
i proszą i płaczą.
Jezu usłysz, Jezu wysłuchaj!

***

Duchu Święty – ocal nas!
Wzywam Cię Duchu Święty
zstąp i odnów
oblicze zawirusowanej Ziemi,
Tej Ziemi!
Zstąp Gołębico Twórczy Duch,
Miłości, Mądrości i Mocy Boga!
Z głębokości wołam do Ciebie,
ku górom wznoszę me oczy
i wierzę, że stamtąd
przyjdzie nasze ocalenie.
Przecież nawet z wyschniętych kości
mocen jesteś wskrzesić sobie
nowy naród – naród doskonały.

Zstąp Duchu Młody,
Wiosno ocalonego świata!
Zstąp i uczyń wody czyste
ku naszemu uzdrowieniu.
Zabij śmiercionośne plugastwo
tchnieniem Twojego Życia.
Niech się odmieni oblicze ziemi.
Niech ziemia pokryje się zielenią,
niech zakwitnie czystym kwiatem
i przyniesie ludziom zdrowy owoc.
Duchu Radosny – przyjdź!


Zstąp z rosa poranną,
zstąp z deszczem ożywczym,
zstąp, aby uczłowieczyć człowieka
i wybaw nas
od głupoty udającej mądrość,
od kłamstwa udającego prawdę,
od chamstwa udającego obrażoną dumę,
od brudu udającego czystość,
od nienawiści udającej miłość.

Ty, który jesteś Mocą,
Mądrością i Miłością,
teraz okaż się tylko Miłością,
aby wierność z ziemi wyrosła,
aby spotkały się – łaska i wierność,
aby ucałowały się – sprawiedliwość i pokój.

Zstąp Duchu Młody
na Twój Kościół z wieczernika,
na krzyżowanie Piotra,
na Apostołów trwających dziś na modlitwie
razem z Maryją, Matką Jezusa.
Niech Ona będzie teraz
dla nas Ocaleniem.
Orbis terrarum – Salus.

***

Bogurodzica – Ocalenie dla świata!
Rzymianie nazwali Cię
- Salus Populi Romani,
bo ocaliłaś od klęski Rzymian,
ale my pamiętamy
testament Pana Jezusa z krzyża:
Niewiasto, oto syn Twój!
Dziecko, oto Twoja Matka!

Dlatego dziś mogę wołać do Ciebie:
Witaj Królowo!
Królowo Świata, Europy,
Królowo Polski i moja Księżna Łowicka,
Matko Miłosierdzia, Życia Słodkości
i Nadziejo nasza, witaj!
Do Ciebie wołamy,
wygnańcy, synowie Ewy,
do Ciebie wzdychamy
jęcząc i płacząc
na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza
spójrz łaskawie na nas,
o Łaskawa, o Litościwa,
o Słodka Panno Maryjo!
Nasze Ocalenie!

Wirus nas zabija, Matko!
Klęczę przed Tobą
Królowo Polski w Częstochowie,
Bolesna w Licheniu,
Pocieszeń Pełna w Warszawie
i moja Księżna Łowicka.
Ocal Łowicz,
przecież to Twoje Księstwo.

Matko przed Twoim obrazem,
może już ostatnim razem,
pozwól, niech się dziś wypłaczę,
może już Cię nie zobaczę.
Moja słodka Pieto!
Usłysz, Królowo, wołanie
wieków: Bądź Ocaleniem świata,
Ocaleniem Polski,
Rzymu Piotrowego,
Europy, co była
wierną Kościoła Służebnicą,
a teraz jest bezbożną,
zapłakaną niewolnicą.

Ulituj się i ocal Europę i Świat.
Matko z Guadalupe i Loretto,
z Lourdes, Fatimy i La Salett,
o cudowna Kazańska,
Ostrobramska i moja Studziańska.
Złam strzały Bożego gniewu,
Matko Łaskawa
i ocal swe dzieci
Niepokalana z Nagasaki
i Łaskawa z Warszawy.

Matko, ocal Polskę, Europę i Świat.
Przecież obiecałeś, że nas to ominie,
że Rosja się nawróci.
Wysłuchaj Świętą Królowe Jadwigę.
Porozmawiajcie sobie,
jak Królowa z Królową.
Wysłuchaj Bobolę,
Traugutta i Hallera,
Ojca Maksymiliana, Jan Pawła II
i Sługę Twojego Prymasa Tysiąclecia
i Prezydenta Rzeczpospolitej,
co modlił się na Jasnej Górze
przed ołtarzem Ojczyzny.
Matko, ocal nas!
Bogurodzico spod Grunwaldu,
Częstochowy, Wiednia i Warszawy,
ocal nas!
Bądź Ocaleniem Polski, Europy i Świata,
Matko ocal nas!
Salus orbis terrarum,
Zwycięska z Syrakuz
i Rembertowa.

Słyszysz nas, Matko Boska?
To już nie modlitwa,
to już nie błaganie,
to krzyk i jęk umierających,
to płacz Matki Ojczyzny!
Od wirusa śmiercionośnego,
ocal nas, Pani!
Przybądź nam Miłościwa
Pani ku pomocy
i wyrwij nas z potężnych
nieprzyjaciół mocy.

Ty coś karmiła świata Zbawienie.
Matko Siewna, Zagrzewna i Zielna.
Palmy nie zakwitną na Niedzielę Palmową,
pisanek nie będzie w sobotę,
a Boryny płaczą:
jęczmienia przy grobie też nie będzie,
bo susza.
Susza!
Ziemia spękana, wody spragniona
płacze i prosi o krople deszczu.
Matko żniwiarzy!
Opiekunko Skowronków,
Jaskółek Matko,
stań się rosą poranną,
deszczem majowym,
rzeka błękitną,
kobiercem Twoich kwiatów
i Spełnioną Nadzieją.

Matko, nie odejdę stąd,
dokąd nie wyżebrzę
Twej obietnicy, że będziesz
Ocaleniem naszego Narodu,
że nas nie opuścisz
ani teraz, ani w godzinie naszej śmierci,
że uprosisz u Syna,
aby los nasz odmienił ku dobremu.
Matko, powiedz nam teraz
pocieszenia słowo!

Nigdy jam Ciebie
ludu nie rzuciła.
Nigdym od Ciebie
nie odjęła lica.
Jam po dawnemu
moc Twoja i siła.

Naprawdę?
Więc okaż, że jesteś Matką!
że jesteś Ocaleniem,
Ocaleniem naszym i świata całego.

Królowo!
Polacy potrafią dziękować.
Przybliż ten dzień
naszego dziękczynienia.
Staniemy przed Jasną Górą
z tysiącem strażaków
co zagrają: I któż jak Bóg?;
I nic nad Boga!

Tylko już nie płacz,
ani w Merrillville, ani w Dębowcu,
ani w Lublinie, ani w Świątnikach.
Teraz, dla świata bądź Pocieszeń Matką,
bo nie ma już Gorzkich żali,
urwały się Drogi Krzyżowe,
ale będzie maj i zaśpiewamy:
Chwalcie łąki umajone
i zapachną konwalie, fijołki,
maciejka i bzy.

Matko!
Ale niech się tak stanie naprawdę.
Fiat!
Amen!

CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja krakowska: Wskazania na Triduum Paschalne

2020-04-03 13:04

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Publikujemy wskazania metropolity krakowskiego Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego na Święte Triduum Paschalne 2020 roku.

Kraków, 2 kwietnia 2020 r.

Nr 895/2020

Mając na uwadze nadzwyczajne okoliczności, w jakich przychodzi nam przeżywać najważniejsze dla naszej wiary wydarzenia Misterium Paschalnego, zgodnie ze wskazaniami Stolicy Apostolskiej oraz Konferencji Episkopatu Polski, postanawiam, co następuje:

1. Zezwalam, aby obrzędy Świętego Triduum Paschalnego poza Katedrą i kościołami parafialnymi były celebrowane także w innych miejscach, w szczególności w kościołach rektoralnych, sanktuariach, klasztorach, seminariach i wspólnotach zakonnych.

2. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami państwowymi[1] w poszczególnych Mszach świętych oraz we wszelkich innych celebracjach może uczestniczyć:

a) do dnia 11 kwietnia 2020 r. – maksymalnie 5 osób, nie licząc osób sprawujących posługę;

b) od dnia 12 kwietnia 2020 r. do odwołania – maksymalnie 50 osób, wliczając w to uczestników i sprawujących posługę.

Jeśli pojawią się nowe przepisy państwowe, dotyczące zgromadzeń religijnych, należy się do nich dostosować i uwzględnić je w praktyce duszpasterskiej.

3. W tym samym dniu nie należy organizować celebracji w jednym miejscu dwa lub więcej razy.

4. Duszpasterzy zachęcam usilnie do organizowania transmisji w mediach społecznościowych i ogłoszenia ich terminów swoim wiernym, by mogli duchowo przeżywać tajemnice Świętego Triduum Paschalnego. W celu ich głębszego przeżycia w kościołach i w domach przygotowane zostały pomoce duszpasterskie dostępne na diecezjalnej stronie internetowej (diecezja.pl).

Wielki Czwartek

5. Uroczysta Msza Święta Krzyżma z udziałem księży Archidiecezji Krakowskiej, połączona z odnowieniem przyrzeczeń kapłańskich, odprawiona zostanie w późniejszym terminie, prawdopodobnie 12 września br.

6. Stolica Apostolska udzieliła wszystkim kapłanom pozwolenia na odprawienie Mszy Wieczerzy Pańskiej w odpowiednim miejscu bez uczestnictwa wiernych, o ile nie jest możliwe sprawowanie Mszy świętej wraz z nimi.

7. Podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej należy opuścić obrzęd obmycia nóg (mandatum).

8. Zgodnie z polską tradycją, należy zachować obrzęd przeniesienia Najświętszego Sakramentu do tzw. Ciemnicy.

Wielki Piątek

9. W modlitwie powszechnej w czasie Liturgii Męki Pańskiej należy dodać wezwanie, którego treść podana jest w załączniku nr 1.

10. Celebrans oddaje cześć Krzyżowi przez ucałowanie, a pozostali uczestnicy liturgii przez przyklęknięcie lub głęboki ukłon.

11. Zgodnie z zaleceniem Ojca Świętego Franciszka z adoracją Krzyża nie łączymy składania ofiar na Ziemię Świętą. Kolekta na ten cel odbędzie się w dniu 13 września br.

12. Należy urządzić Grób Pański, a tam, gdzie nie jest to możliwe, wystawić Najświętszy Sakrament przy głównym ołtarzu.

13. Zachęcam do korzystania z możliwości adoracji Najświętszego Sakramentu po Liturgii Wielkiego Piątku, aż do rozpoczęcia Wigilii Paschalnej.

Wielka Sobota

14. Polecam, aby nie organizować tradycyjnego święcenia pokarmów, nawet bez udziału wiernych. Należy natomiast zachęcić wiernych do błogosławieństwa posiłku w domu przed śniadaniem wielkanocnym. Tekst błogosławieństwa stanowi załącznik nr 2.

Wigilia Paschalna

15. W czasie Liturgii chrzcielnej należy jedynie odnowić przyrzeczenia chrzcielne, jednak bez obrzędu pokropienia wiernych.

16. Można urządzić procesję rezurekcyjną wewnątrz świątyni. Gdzie jest to niemożliwe, można wystawić Najświętszy Sakrament przy głównym ołtarzu i po odśpiewaniu pieśni wielkanocnej pobłogosławić zgromadzonych Najświętszym Sakramentem.

17. Chrzest katechumenów może być przeniesiony na inny, stosowny termin.

Niedziela Zmartwychwstania

18. Od tego dnia w Mszach świętych i innych celebracjach religijnych może uczestniczyć nie więcej niż 50 osób, wliczając w to uczestników oraz sprawujących posługę (por. wyżej pkt 2).

[1] Por. § 8 ust. 1 pkt 3 i § 9 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. (Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 31 marca 2020 r., poz. 566).

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję