Reklama

Kościół

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski na Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II

Możemy się rozpoznać jako synowie Boży, kiedy przyjmujemy Słowo, przyjmujemy Ducha i przyjmujemy drugiego człowieka. Każdy kto w ten sposób rodzi się z Boga, jest większy niż Jan Chrzciciel i każdy kto narodził się tylko z niewiasty - wskazał administrator apostolski w Łodzi kard. Grzegorz Ryś, który przewodniczył dziś Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej. Wraz z nim koncelebrowali ją między innymi członkowie prezydium KEP.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszę św. koncelebrował jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski. Obecni byli również członkowie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski: przewodniczący KEP i metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, metropolita wrocławski abp Józef Kupny, pomocniczy biskup łódzki Marek Marczak. Przybyli oni do Rzymu na spotkanie z Papieżem Leonem XIV oraz przedstawicielami poszczególnych instytucji Kurii Rzymskiej. W koncelebrze był też biskup świdnicki Marek Mendyk.

Wielkość w Królestwie Niebieskim

Nawiązując do Ewangelii dnia, kard. Ryś podkreślił, że najmniejsi w Królestwie Niebieskim są więksi niż Jan Chrzciciel, bo „nie rodzą się tylko z niewiasty, ale z Boga się narodzili”. „Narodziliście się z Boga? - postawił pytanie administrator apostolski w Łodzi. - To jest do rozeznania, są na to, jak się mówi w nauce, ‘markery’, które pokazują, że ktoś urodził się z Boga”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyjąć Słowo Boże

Jako pierwszy „marker”, kard. Grzegorz Ryś wskazał stosunek do Słowa Bożego. „Ci, którzy przyjmują Słowo, są ludźmi, którzy się rodzą z Boga. Przyjąć Słowo znaczy nie tylko je słuchać, nawet nie tylko je rozumieć, ale poddać się jego mocy. Ten przyjmuje Słowo, kto się poddaje mocy Słowa” - wskazał kaznodzieja.

Narodzić się z Ducha

Reklama

Kard. Ryś podkreślił również znaczenie narodzin z Ducha. „Człowiek, który się urodził z Ducha jest człowiekiem wolnym. Kiedy dajemy się Bogu wyzwolić, kiedy poddajemy się Duchowi, który wyzwala, jesteśmy ludźmi, którzy rodzą się z Boga” - wyjaśnił administrator apostolski w Łodzi.

Vatican Media

Miłować drugiego człowieka

Kard. Ryś nawiązał też do słów zaczerpniętych z I Listu św. Jana Apostoła: „Każdy, kto miłuje, narodził się z Boga” (1 J 4, 7). „A kto nie miłuje, nie zna Boga, ale każdy kto miłuje, narodził się z Niego” - mówił kaznodzieja.

Większy niż Jan Chrzciciel

Na zakończenie kard. Grzegorz Ryś podsumował, że jako synowie Boży możemy się rozpoznać wtedy, gdy „przyjmujemy Słowo, przyjmujemy Ducha i przyjmujemy drugiego człowieka”. Wskazał: „Każdy kto w ten sposób rodzi się z Boga, jest większy niż Jan Chrzciciel i każdy kto narodził się tylko z niewiasty”.

Jak w każdy czwartek, Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II zgromadziła wielu uczestników, mieszkańców Rzymu, ale też licznych pielgrzymów kończącego się powoli Roku Świętego. Koncelebrowało ok. 90 kapłanów.

2025-12-11 08:57

Oceń: +6 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kondolencje Prezydium KEP po śmierci abp Tadeusza Gocłowskiego CM

[ TEMATY ]

biskupi

kondolencje

abp Sławoj Leszek Głódź

Bożena Sztajner/Niedziela

Prezydium KEP złożyło kondolencje po śmierci abp seniora archidiecezji gdańskiej, Tadeusza Gocłowskiego CM. "Starał się wychodzić naprzeciw drugiemu człowiekowi, dla którego miał zawsze życzliwe słowo. Nie tylko dla Archidiecezji Gdańskiej, ale i dla Polski pozostanie on symbolem człowieka dialogu i jednocześnie serdeczności, zawsze otwartej na drugiego. Potrafił łączyć różne środowiska, proponując rozwiązania, tworzone w duchu wartości chrześcijańskich" - napisali członkowie Prezydium KEP.

Publikujemy treść kondolencji, złożonych na ręce metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia:
CZYTAJ DALEJ

Wchodzimy w Wielki Tydzień, dni znaczone przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa

2026-03-27 07:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

1. Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Ten szczególny czas zaznacza się także w liturgii, która biegnie inaczej niż przez pozostałe dni roku, jakby zwalniała momentami, skracała się i znowu wydłużała, kiedy trwa jak by w zadumie, pozbawiona głosu Chrystusa w Eucharystii, więc jej nie celebruje (Wielki Piątek), i wstrzymuje oddech w Wielką Sobotę, jakby czekała, co się wydarzy: czy życie powróci, czy odeszło już od nas na zawsze. Liturgia trwa w zawieszeniu i wierzący muszą się przełamywać, aby nie upaść na duchu, aby pójść dalej, wejść głębiej w tajemnicę życia i wiary. Muszą zostawić swoje lęki, swoją logikę, swoje ziemskie pewności i pozwolić się prowadzić Bogu, zaczerpnąć od Niego wody życia. Czas Wielkiego Tygodnia jest czasem rozbudzania na szych myśli nad tym, czym jest życie, jak się rozwija, dokąd zmierza. Jest to czas, kiedy wszystko nabiera jakby nowych rozmiarów. Zmieniają się proporcje i znaczenia, wielkości i objętości. Ci, którzy żyją bez wartości, są wezwani, aby za stanowić się, czy żyją naprawdę, czy wyłącznie egzystują. Ci, którzy uchodzą za mądrych w oczach świata, muszą zadać sobie pytanie, czy są tacy także w oczach Boga. W Wielkim Tygodniu następuje bowiem przewartościowanie wszystkiego. Bóg staje blisko tych, którzy są mali (w szerokim znaczeniu tego słowa), słabi, niepozorni, niewiele znaczący w swoich ekonomicznych możliwościach, żyjący na peryferiach. Bóg w dniach Wielkiego Tygodnia mówi, że kocha wszystko to, co jest jakoś połamane przez życie lub możnych tego świata. Do tych, którzy sądzą, że wszystko już skończone, Bóg mówi, że jest właśnie odwrotnie, że wszystko dopiero nabiera rozpędu, energii, staje się autentycznie wielkim. Kiedy świat mówi, że wszystko stracone, przepadło, w swoim zmartwychwstaniu Jezus mówi, że dopiero teraz wszystko zostało odnalezione, na nowo odrodzone. Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Jezus uwalnia tych, którzy byli skazani, którzy nie widzieli już żadnej nadziei w swoim życiu, którym wydawało się, że idą jedynie ku zagładzie. Do nich kieruje Chrystus słowa, że jest z nimi, żeby się nie bali.
CZYTAJ DALEJ

„Pan Bóg na pierwszym miejscu” – Kamil Stoch zakończył karierę

2026-03-29 13:51

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kamil Stoch w niedzielnym konkursie Pucharu Świata na mamucim obiekcie w Planicy oddał ostatni skok. 38-letni narciarz tym samym zakończył długą i pełną sukcesów karierę, które sprawiają, że jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich sportowców w historii.

Do ostatniej próby, w której uzyskał 190 metrów, wystartowała go machając chorągiewką jego żona - Ewa Bilan-Stoch, a przy zejście z zeskoku szpaler dla mistrza utworzyli młodzi skoczkowi ze szkółki KS Eve-nement Zakopane, którą małżeństwo założyło w 2014 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję