Reklama

Niedziela Łódzka

Stan wojenny trwa nadal

Mszą świętą w Sanktuarium Najświętszego Serca Jezusa odbyły się obchody 44. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, który zablokował czas aspiracji Polaków do życia w suwerennej i wolnej Ojczyźnie. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił o. Krzysztof Ołdakowski SJ proboszcz parafii, a koncelebrował ks. Grzegorz Michalski duszpasterz ludzi pracy Archidiecezji Łódzkiej.

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Uroczystości upamiętniające 44. rocznicę Stanu Wojennego.

Uroczystości upamiętniające 44. rocznicę Stanu Wojennego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Dzisiaj oddajemy po raz kolejny Panu Bogu naszych rodaków, którzy podjęli walkę z systemem komunistycznym próbującym zniszczyć ducha narodu i oddać go sowieckiej niewoli. Dziękujemy za wszystkich, którzy poświęcili swoje zdrowie i życie, abyśmy mogli żyć w wolnej i niepodległej Ojczyźnie – mówił o. Krzysztof.

W homilii kaznodzieja wyraził wdzięczność bohaterom tamtych dni, którzy narażali swoje życie i mieli odwagę przeciw wstawiać się systemowi kłamstwa i zniewolenia. - Trzeba przypominać tamte czasy, żeby podziękować Panu Bogu za wszystko, co dla nas uczynił. Za to, że pozwolił, aby padły kajdany niewoli i ucichła kłamliwa propaganda. Społeczeństwo odzyskało podmiotowość. Kraj mógł stanowić o sobie i odzyskać należne miejsce wśród wolnych narodów Europy – podkreślił kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To są wielkie osiągnięcia, które zawsze przy takiej okazji warto przypominać i przekazywać następnym pokoleniom. Obecnie stan wojenny tylko w innej postaci wypełnia nasze życie. A w czym możemy go dostrzec? - Ci, którzy 44 lata temu byli jego ofiarami oraz ich potomkowie i spadkobiercy, toczą dzisiaj wojnę między sobą, wciągając w to całe rodziny i społeczeństwo. Mają na służbie swoje media i usłużnych dziennikarzy. Dobro wspólne jest przesłonięte przez partyjne interesy. Sposobem sprawowania władzy jest w zasadzie robienie sobie na złość – wyjaśnia proboszcz.

To nie jest jedyny stan wojenny, który opanował nasze życie. Kolejny jest jeszcze bardziej niebezpieczny, to inwazja konsumpcjonizmu, w którym dobrobyt stał się ideałem szczęścia. Pustkę życiową wypełniają: kariera, sukces, konto w banku, czy wycieczki zagraniczne. Jest niewielu bogatych ludzi, a wielu cierpi negatywne skutki przemian gospodarczych i ekonomicznych. Trzeci stan wojenny, tłumaczył kaznodzieja, dotyczy sfery cywilizacji kultury, obyczajów i tradycji. Symbole tożsamości Ojczyzny, święte znaki wiary stanowiące fundament prawdy i wolności zmieniają swoje znaczenie. Przestają być wyrazem dumy, a stają się znakiem zagrożenia. - W Roku Jubileuszowym, jako pielgrzymi nadziei, powinniśmy znaki czasu przemieniać w znaki nadziei. Pamiętając, że drugi człowiek jest naszym bratem i siostrą, kimś więcej niż zlepkiem poglądów, który nie różni się od nas. Możemy się różnić i jednocześnie możemy coś razem zbudować oraz przyczynić się do rehabilitacji polityki i uczynienia jej moralnością i miłością w praktyce. Daleka do tego droga, ale z Bogiem wszystko jest możliwe – apelował o. Ołdakowski.

Po Mszy świętej złożono kwiaty na symbolicznym grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki patrona Solidarności. Pochód uformowany z pocztów sztandarowych i uczestników uroczystości przeszedł ulicą Sienkiewicza pod „Pomnik – Krzyż” Pamięci Ofiar Stanu Wojennego o Godność Człowieka przy kościele pw. Świętego Krzyża. Po odśpiewaniu hymnu głos zabrał Waldemar Krenc Przewodniczący Zarządu Regionu Ziemi Łódzkiej NSZZ „Solidarność”, który przypomniał, że stan wojenny trwał 586 dni. Ponad 100 osób zostało zamordowanych, pozbawionych pracy było 56 tysięcy, a 160 tysięcy, tych, którzy budowali Solidarność osądzono i wydano na nich wyroki. Kapłani wierni Bogu i Ojczyźnie płacili taką samą cenę, jak ludzie, którzy chcieli wolnej i niepodległej Ojczyzny. Uroczystość zakończyła się złożeniem kwiatów przez władze państwowe, miejskie, samorządowe oraz delegacje Solidarności z różnych zakładów pracy.

2025-12-15 10:37

Oceń: 0 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Dominikańskie wejściówki

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum

Jestem szczęściarzem, bo w którymś momencie mojego życia, kiedy wszystko wskazywało na to, że się pożegnam z Kościołem Katolickim sam Bóg zadbał o to, żebym odnalazł swoje miejsce na mszy świętej. Ja tego sobie nie wymyśliłem, po prostu nagle poczułem się tam dobrze, jakby Bóg mnie po prostu wziął za kark, przerzucił do środka. Tego czegoś cudownie tajemniczego ja nie umiem nazwać.
CZYTAJ DALEJ

Zapadł wyrok w głośnej sprawie zabójstwa ks. Grzegorza Dymka

2026-03-27 13:10

[ TEMATY ]

Częstochowa

wyrok

zabójstwo

Kłobuck

śp. ks. Grzegorz Dymek

głośna sprawa

Karol Porwich/Niedziela

- Sąd wydał wyrok w głośnej sprawie zabójstwa ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku - poinformował Super Express.

Przed Sądem Okręgowym w Częstochowie w piątek, 27 marca 2026 roku zakończyła się kolejna rozprawa Tomasza J., 52-letniego mieszkańca Kłobucka, oskarżonego o brutalne zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej.
CZYTAJ DALEJ

„Kobiety, które kochał Bóg…”

2026-03-27 22:03

Izabela Fac

Spotkanie autorskie z dr Marią Miduch

Spotkanie autorskie z dr Marią Miduch

Autorka kolejny już raz zaprosiła współczesne kobiety do poznania tych sprzed wieków. Na kartach książki prorokini Anna, Maria i Marta z Betanii, Maria Magdalena, Samarytanka, córka Jaira, czy kobieta cierpiąca na krwotok stają się postaciami żywymi, niezwykłymi, wydobyte z ewangelicznej narracji. Czy mogą nas inspirować? Oczywiście, te kobiety to nie barwne tło wydarzeń. To aktywne uczestniczki w historii zbawienia, które często, a nawet bardzo często zdumiewają nas swoją determinacją, kreatywnością, odwagą i zaangażowaniem. To nie kobiety patrzące z boku na świat, one tworzą ten świat w relacji z Bogiem – podkreślała autorka.

Podczas spotkania, które odbywało się w ramach cyklu „Kawa z Autorem”, zebrani mogli autorce zdawać pytania, dzielić się wrażeniami i przemyśleniami. Padały pytania o pracę nad książkę, źródła, dobór postaci, o nasze odczytywanie Biblii. Czytam, pochylam się nad tymi postaciami i nabieram pewności, że mimo upływu czasu jesteśmy sobie bliskie – tamte kobiety i my tutaj – mówiła autorka podczas spotkania – znalazłybyśmy wspólny język, mogłybyśmy wzajemnie się inspirować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję