Reklama

Wiara

Apateizm przed Bożym Narodzeniem: pięknie, błyszcząco a w środku pusto

Świętowanie Bożego Narodzenia jest przedmiotem niepokoju zarówno socjologów, teologów i duszpasterzy – uważa ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski, kierownik Katedry Duchowości Systematycznej i Praktycznej w Instytucie Nauk Teologicznych na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Vatican News

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co oznacza apateizm

Jako uzasadnienie, przywołuje artykuł Jonathana Raucha z czasopisma „The Atlantic”, w którym pojawia się termin „apateizm”. - To mieszanka apatii, ateizmu, czegoś, co przypomina znużenie, zmęczenie i zniechęcenie do rzeczywistości. Taka postawa przejawia się nie tylko w chrześcijaństwie, ale też w wielu innych religiach. Zachowane zostają pewne elementy tradycji, ale z wyeliminowaniem zasadniczych treści – wyjaśnia teolog.

Mamy dekoracje świąteczne, cały ten świąteczny klimat i też coś, co przypomina kolędy. To jest pozór, niby wrażenie świąt, będące jak bombka choinkowa: piękna, błyszcząca, ale w środku pusta. Świętowanie kojarzy się nam przede wszystkim z zakupami, prezentami, sprzątaniem, gotowaniem czy wyjazdami na zimowisko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Śnieżynka zamiast żłóbka

Reklama

Przejawem tego jest także świadome odchodzenie od nazwy „Boże Narodzenie”. W mediach słyszymy o świętach zimowych, a jarmarki nie są „bożonarodzeniowe”, ale „zimowe”. Na kartkach świątecznych coraz rzadziej można zobaczyć żłóbek i Dzieciątko, a zamiast tego częściej jakąś gałązkę czy śnieżynkę. - Jak powinniśmy świętować? Przede wszystkim jest to przeżycie głęboko religijne, typowo chrześcijańskie, mocno wpisane w naszą kulturę, a więc nie możemy zapomnieć o podstawowej sprawie, jaką jest przeżycie tajemnicy Wcielenia. Bóg stał się człowiekiem, wszedł w ludzką historię i tę historię radykalnie zmienił – podkreśla ks. prof. Marek Chmielewski. Koronnym dowodem jest fakt, że mamy rok 2025 „naszej ery”, a ta era jest przecież liczona od narodzenia Chrystusa. Dlatego też mówimy – niestety coraz rzadziej - „rok 2025 po narodzeniu Chrystusa”.

Umowna data

Tradycja obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia pod koniec grudnia ma charakter symboliczny. Bo nikt nie zna prawdziwej daty narodzin Jezusa. Nawet sam rok Jego urodzenia jest symboliczny. Mnich Dionizy Mniejszy według swoich obliczeń dopiero w 525 r. przyjął, że narodzenie Chrystusa miało miejsce w 753 r. od założenia Rzymu.

I tę datę przyjęto jako pierwszy rok naszej ery. Szczegółowe obliczenia na podstawie biblijnych i pozabiblijnych źródeł wskazują na to, że faktyczne narodzenie Jezusa miało miejsce od czterech do siedmiu lat przed tą umowną datą, od której liczymy nasz czas. - Nie ma to dla nas większego znaczenia, bo świętujemy nie datę, ale tajemnicę – podkreśla ekspert KUL. Wymowne jest jednak to, że Boże Narodzenie przypada w najdłuższą noc w roku. To nawiązanie do tradycji sięgającej IV wieku, kiedy chrześcijańską wymowę nadano pogańskiemu świętu, zwanemu Invictus Sol (święto niezwyciężonego Słońca). Chciano w ten sposób podkreślić, że to Chrystus jest tym Słońcem Wschodzącym, o którym czytamy w Ewangelii św. Łukasza, aby zwyciężyć ciemność świata – wskazuje teolog.

Dziewięć miesięcy

Reklama

25 grudnia ma związki z inną uroczystością – Zwiastowania Pańskiego, przypadającą 25 marca, kiedy dokonuje się tajemnica wcielenia. Boże Narodzenie przypada dokładnie 9 miesięcy od chwili zwiastowania, kiedy „słowo ciałem się staje” w łonie Maryi. Przypomina o tym praktyka liturgiczna, gdy w oba te święta, podczas wyznania wiary, mówimy frazę „a słowo stało się ciałem” i przyklękamy dla podkreślenia znaczenia tej tajemnicy.

Narodzenie w każdym z nas

- Narodzenie Jezusa to tajemnica odrodzenia człowieka, początek naszego odkupienia. Bóg wszedł w naszą ludzką historię i tej historii nadał nowy sens, nowy bieg – dodaje ekspert KUL, który przywołuje słowa XVII-wiecznego lekarza, poety i mistyka Johannesa Schaefflera, zwanego „Aniołem Ślązakiem”. Wypowiedział on zdanie (tłumaczone przez Adama Mickiewicza): „Co z tego, że Bóg narodził się w betlejemskim żłobie, jeżeli nie narodził się w Tobie?” - Właśnie o to chodzi, że Boże Narodzenie musi się dokonać w nas przez wewnętrzną przemianę i odrodzenie w stanie łaski – mówi teolog. To Narodzenie Boga może się wyrazić w pojednaniu z innymi podczas spotkania rodzinnego i łamania opłatkiem. - W naszych rękach opłatek staje się chlebem pojednania, wyrazem otwartości na drugiego człowieka – wyjaśnia ks. Chmielewski, podkreślając, że wówczas możemy mówić o swoistej duchowości Bożego Narodzenia.

Zaznacza również, że nie można przejść obojętnie obok żłóbka, choć to tylko dekoracja. - Powinien on rzucić nas na kolana przed majestatem Boga, który do nas przychodzi – podkreśla ks. prof. Chmielewski.

2025-12-22 17:20

Oceń: +29 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tym roku choinka i szopka na Placu św. Piotra przybędą z północnych Włoch

[ TEMATY ]

Watykan

szopka

choinka

Boże Narodzenie

szopka

Zbigniew Gretka

Zarówno choinka, jak i szopka, które – zgodnie z wieloletnim zwyczajem – staną w grudniu na Placu św. Piotra w Watykanie, pochodzić będą w tym roku z północnych Włoch. Prawie 26-metrowe drzewko o średnicy pnia 70 cm przybędzie do stolicy Włoch wraz z 20 mniejszymi choinkami z płaskowyżu Asiago z prowincji Vicenza, ofiarowane przez Konsorcjum Rotzo, Pedescala i San Pietro. Szopka natomiast jest darem gminy Valsugana z prowincji Trydent.

Oba te przedmioty łączy jeden czynnik – wspomnienie nawałnic, które na przełomie października i listopada 2018 r. zniszczyły wiele miejsc w Triveneto [historyczny region na północy Włoch, obejmujący trzy współczesne regiony tego kraju: Wenecję Trydencką, Euganejską i Julijską - KAI].
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

Nowogród Bobrzański: Pijany kierowca ruszył w stronę ludzi uczestniczących w drodze krzyżowej

2026-03-28 22:30

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Adobe Stock

W Nowogrodzie Bobrzańskim pijany kierowca prawie wjechał w tłum ludzi. Świadkowie zareagowali natychmiast i zatrzymali mężczyznę jeszcze przed przyjazdem policji - informuje portal newslubuski.pl.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 27 marca, w Nowogrodzie Bobrzańskim. Około godziny 19:00 uczestnicy drogi krzyżowej znaleźli się w realnym niebezpieczeństwie, gdy w ich kierunku ruszył samochód osobowy marki Audi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję