Reklama

Kościół

Jasna Góra: 80 tys. pielgrzymów zawierzyło się w 2025 r. Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski

Ponad 80 tys. wiernych wypowiedziało w 2025 r. na Jasnej Górze uroczysty Akt Oddania Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski. W pierwsze soboty miesiąca przybywają tutaj wierni z całej Polski, aby oddać Matce Bożej swoje życiowe trudności, proszą o uzdrowienie, ratunek dla małżeństwa, za Ojczyznę i tak bardzo potrzebną nadzieje. Zawierzenie animuje Bractwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryjo zawierzam się Tobie - świadectwa pielgrzymów

Niezliczone są świadectwa wiernych, którzy zawdzięczają Maryi życie. To w Królowej Polski pokładają ufność i nadzieje. Dla wielu pielgrzymów opieka Matki Bożej jest siłą, która trzyma przy życiu.

- Mam chorego męża, który ma amputowane nogi, modlę się w intencji mojego siostrzeńca, który zmaga się z nowotworem, a sama dziękuję Matce Bożej, że mogłam przetrwać trudny czas choroby - mówiła Jadwiga Michniewicz z Klembowa. Dodała, że zawierzenie Maryi dodaje jej odwagi i dzięki niemu czuje się mniej samotna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ewa Borkowska z Karczewa zwróciła uwagę, że od najmłodszych lat pielgrzymowała z babcią na Jasną Górę, a teraz przyjeżdża na pierwszosobotnie zawierzenia. Jak podkreśliła, błaga Maryję o uzdrowienie syna z ciężkiej choroby. - Tak, jak św. Jan Paweł II mówił „Totus Tuus”, tak i ja za nim powtarzam to oddanie. Dużo przeszłam w życiu, ale Matka Boża zawsze mi pomagała i wierzę, że teraz będzie tak samo - dzieliła się swoim świadectwem kobieta.

Agata Bartniczuk z Warmii przyjeżdża raz w roku na sobotnie zawierzenie, aby oddać Matce Bożej wszystkie plany. Jak mówiła zawsze wraca od Niej z poczuciem, że zostawia swój los w dobrych rękach. - Maryja jest mi bardzo bliska. Wiem, że jak Ona jest obok to wszystko w moim życiu będzie tak, jak być powinno - mówiła.

Reklama

Izabela Pawlik z okolic Zawiercia zwróciła uwagę, że zaczęła przyjeżdżać na pierwszo sobotnie zawierzenia, gdy w jej małżeństwie zaczęło się źle dziać, jak zapewniała, po oddaniu trosk Maryi, miłość do męża powróciła. - Dla mnie to jest cud. Maryja uratowała nasze małżeństwo - podkreśliła. Teraz choć zmaga się z problemami rodzinnymi, chorobą męża i syna to obecność na Jasnej Górze jest dla niej ukojeniem oraz zapewnieniem, że nie jest w tym sama.

Waldemar i Anna z Praszki ratunku szukali w obliczu śmiertelnej choroby Anny. Matka Boża wysłuchała ich próśb. Małżeństwo zgodnie podkreśla, że zawierzenie się Maryi czyni cuda. Jedyne co jest niezbędne, to całkowite oddanie Matce Bożej i wiara.

Zorganizowane Pielgrzymki wdzięczności…

Na pierwszosobotnie zawierzenia Matce Bożej przyjeżdżają także grupy zorganizowane. Jak np. Krystyna, która od 7 lat razem przyjeżdża tutaj z pielgrzymami z Sanoka. Jak podkreśliła organizatorka jest to dla niej „pielgrzymka wdzięczności”. - Pierwszy raz jak tutaj przyjechałam prosiłam Maryję o zdrowie dla mojego męża, żeby znalazł się lekarz, który postawi właściwą diagnozę i jak wróciłam to w przeciągu tygodnia wszystko już wiedzieliśmy - opowiadała Krystyna. Zauważyła, że choć wiadomość jaką otrzymali nie była dla nich pozytywna, to poznali drogę jaką mają podążać. - „To też jest droga uzdrowienia naszego serca”.

Dodała, że jej mąż nie może razem z nią przyjeżdżać na Jasną Górę, dlatego ona co miesiąc przywozi jego Akt Zawierzenia Matce Bożej, a on łączy się z pielgrzymami poprzez Interenet.

Reklama

Janusz od trzech lat przyjeżdża z tą grupą, jak zauważył bardzo ważne jest także dziękczynienie Maryi. - Dziękuję Bogu i Matce Bożej za opiekę, otrzymane łaski dla mnie i moich bliskich. Widzę owoce tych zawierzeń, dużo spraw w moim życiu się ułożyło, które po ludzku wydawały się niemożliwe. Jestem wdzięczny za dzieci, wnuki i bliskich - mówił mężczyzna.

Także władze samorządowe zawierzają się Maryi

Akt oddania Matce Bożej składają nie tylko pielgrzymi indywidualni, ale również przedstawiciele władz samorządowych. M.in. na Jasną Górę pielgrzymowali przedstawiciele powiatu wołomińskiego, by Maryi oddać swoją służbę.

- Zawierzyłam się Matce Bożej i dzięki Niej przetrwałam. Dwa lata temu straciłam męża i zostałam sama z trójką dzieci, wiem, że gdyby nie Ona to nie dałabym rady - dzieliła się swoim świadectwem Katarzyna Pazio, wicestarosta wołomiński. Podkreśliła także, że praca w samorządach, dla Ojczyzny i społeczności lokalnej jest pracą coraz cięższą, dlatego opieka Maryi jest dla niej niezbędna. Zwróciła uwagę, że widzi owoce zawierzeń. - Nasz powiat wołomiński się rozwija, stoi na straży tych najważniejszych wartości i my dzięki temu oddaniu potrafimy się jednoczyć i mimo różnic światopoglądowych i politycznych umiemy „zasiąść do wspólnego stołu” - mówiła wicestarosta.

Historia pierwszosobotniego zawierzenia

Maria Emanuel Dziemian, starsza Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski podkreśliła, że pierwszosobotnie zawierzenia są wielkim cudem, który daje nam Matka Boża, troską o nas samych i o nasz naród. Pomysłodawczyni pierwszosobotnich zawierzeń na Jasnej Górze zwróciła uwagę, że „ten prosty akt miłości i dziecięcej ufności we wstawiennictwo Matki Bożej jest odpowiedzią na wezwanie Maryi w Fatimie, gdzie powiedziała, że zwycięstwo przyjdzie przez Jej Niepokalane Serce.

Reklama

Zawierzenia na Jasnej Górze organizowane są od 27 lat. Na początku przyjeżdżało kilkadziesiąt osób, teraz Akt Oddania, co miesiąc wypowiada ponad 4 tys. pielgrzymów. - Wszystko zaczęło się 27 lat temu. Przyjechałam do Polski ze Szwecji. Pielgrzymowałam z Warszawską Pielgrzymką Pieszą, aby prosić o maryjnego biskupa dla Szwecji i to zostało wyproszone. Dla mnie było to oczywiste, że trzeba oddawać wszystko Niepokalanemu Sercu Maryi - podkreśliła. Od tego rozpoczęły się pierwszosobotnie zawierzenia na Jasnej Górze. Jak zapewniała starsza bractwa, była wielka potrzeba ludzkich serc, aby zorganizować takie co miesięczne spotkania w jasnogórskim sanktuarium. - Ludzie się dopytywali, dzielili się swoimi świadectwami i nadziejami. Na początku na zawierzenia przyjeżdżało kilkadziesiąt osób a dziś jest kilka tysięcy - podkreśliła.

Niezliczone są owoce zawierzenia Niepokalanemu Sercu Matki Bożej. Są pielgrzymi, którzy przyjeżdżają prosić o rozeznanie właściwej drogi, znalezienie pracy czy rozwiązanie problemów finansowych, ale są także wierni, którzy zostali uzdrowieni i ci, którzy po latach wrócili do Boga. - Przyjeżdżał mężczyzna na wózku inwalidzkim, który miał raka mózgu, lekarze dawali mu kilka miesięcy życia i zawierzył swoją chorobę Matce Bożej i stał się cud. Podczas ponownych badań okazało się, że nie ma żadnych zmian - opowiadała starsza bractwa.

Maria Emanuel Dziemian zauważyła, że młodzi ludzie przeżywają teraz wielki kryzys tożsamości, dlatego bardzo ważne jest, aby ich powierzać Królowej Polski. - Teraz trwa wielka walka o dzieci, dlatego to bardzo ważne, aby je zawierzać Niepokalanemu Sercu Maryi, aby Ona je chroniła przed wszystkim do czego my nie mamy dostępu - zauważyła. Zwróciła uwagę, że jest również wiele osób, które wyprosiły dar potomstwa. Jak mówiła z uśmiechem nawet dzieci proszą o potomstwo, ponieważ pragną mieć siostrzyczkę, albo braciszka.

Z pierwszosobotnich zawierzeń wyrosło Bractwo Najświętszej Maryi Królowej Korony Polski

Reklama

Jak podkreśliła Maria Emanuel Dziemian, było wiele osób, które chciały „robić dla Maryi coś więcej” i tak zawiązała się wspólnota, która teraz liczy 600 osób. Jej członkowie są czcicielami Królowej Polski, szerzą Jej kult, proszą w sprawach Kościoła i Ojczyzny. Powstała także wspólnota „Niespokojni nadzieją” dla katolików poszukujących żony czy męża. - Na zawierzenia przyjeżdżały osoby, które prosiły o dobrego współmałżonka i aby oni mogli się poznać powstała właśnie ta wspólnota. Tworzą ją osoby między 25. a 40. rokiem życia. W ubiegłym roku 27 osób zawarło sakramentalne związki małżeńskie - zauważyła. Dodała, że zawiązała się także wspólnota małżeństw, które regularnie spotykają się na Jasnej Górze i wspólnota Wojowników Maryi Świętego Ludwika de Montfort.

Niepokalanemu Sercu Królowej Polski zawierzają się pielgrzymi indywidualni, właściciele firm, parafie, przedstawiciele władz samorządowych. Jest bardzo dużo parafii, które w swoim lokalnym Kościele organizują pierwszosobotnie zawierzenia. Tylko w tym roku, uroczysty Akt Oddania Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski wypowiedziało ponad 80 tys. wiernych.

Do uroczystego złożenia Aktu Zawierzenia Maryi pielgrzymi indywidualni wierni, rodziny, parafie i inne grupy przygotowują się m.in. poprzez udział w spotkaniach inicjowanych przez Bractwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski. Modlitwę zazwyczaj rozpoczyna o godz. 14.00 droga krzyżowa na Wałach, o 16.00 różaniec z intencją wynagradzającą, adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie a także tzw. strefa świadectw, kiedy pielgrzymi dzielą się swoim doświadczeniem wiary, miłości i Bożej troski w swoim życiu. Modlitwa od godz. 16.00 w każdą sobotę miesiąca jest transmitowana na jasnogórskim kanale YouTube i relacjonowana na Facebooku Bractwa.

Więcej informacji i świadectw na stronie: bractwokrolowejpolski.pl.

2025-12-30 12:57

Ocena: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najpierw wolność przyszła na Jasną Górę - już 4 listopada 1918 r.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”, w tych słowach wyrażone były wytrwałe dążenia do odzyskania przez Polskę niepodległości. Dokładnie 103 lata temu, 4 listopada 1918r. to właśnie Jasna Góra jako jedno z pierwszych miejsc w kraju cieszyła się odzyskaną wolnością, którą oficjalnie ogłoszono dopiero 11 listopada.

Do Sanktuarium na rozkaz gen. Tadeusza Rozwadowskiego weszli polscy żołnierze pod dowództwem ppor. Artura Wiśniewskiego. Już wtedy załopotała tu biało-czerwona flaga a w Kaplicy Matki Bożej odprawiono dziękczynne nabożeństwo za wolną Polskę. Kroniki donoszą, że przeor klasztoru o. Piotr Markiewicz witał żołnierzy w bramach jasnogórskiej twierdzy jak niegdyś witano królów.
CZYTAJ DALEJ

Być świadkiem prawdy, tej Bożej pełni i bliskości

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Julia Czernik

Rozważania do Ewangelii J 11, 45-57.

Sobota, 28 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV odwiedził Monako

2026-03-28 20:19

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV odbył dziś ośmiogodzinną podróż apostolską do Monako. Po spotkaniu z księciem Albertem II wezwał mieszkańców kraju, by stawali się królestwem braci i sióstr, a także do pogłębiania nauczania społecznego Kościoła oraz opracowywania dobrych praktyk lokalnych i międzynarodowych, które ukażą jego przemieniającą moc. Do katolików zaapelował w katedrze o głoszenie Ewangelii życia. Młodzież i katechumenów zgromadzonych przed kościołem św. Dewoty przekonywał, że wewnętrznej pustki nie wypełnią rzeczy materialne i przemijające, ani wirtualne uznanie wyrażone tysiącami „lajków”, lecz tylko miłość. Podczas Mszy św. na Stadionie Ludwika II papież podkreślił, że wojny są owocem bałwochwalstwa władzy i pieniądza. Była to druga z kolei, a pierwsza w tym roku podróż apostolska Leona XIV.

Papież przyleciał do Monako helikopterem. W heliporcie przywitali go: książę Albert II i księżna Charlène. Rozległo się bicie dzwonów kościołów, oddano także 21 salw artyleryjskich. Oficjalna ceremonia powitania odbyła się na dziedzińcu Pałacu Książęcego. Po odegraniu hymnów narodowych, defiladzie Gwardii Honorowej, oddaniu hołdu fladze, papież i książę weszli do pałacu, gdzie odbyło się ich prywatne spotkanie, po którym nastąpiła wymiana darów i oficjalna sesja zdjęciowa. Papież i książę wyszli na balkon pałacu, skąd przemówili do zgromadzonych mieszkańców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję