Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 05/01/2026

W tej Ewangelii wiara rodzi się w spotkaniu, a nie w wygranej dyskusji

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 J 3, 11-21

Autor listu zwraca się do wspólnoty jak do „dzieci”. W tym słowie słychać ciepło i odpowiedzialność. Wraca do „nauki od początku”. To sedno przekazu, który wspólnota usłyszała w Ewangelii. Miłość braterska (agapē) zostaje pokazana na tle Kaina. Kain „był z Złego”. Jego czyn przybiera kształt zabójstwa.

Tekst jednak nie zatrzymuje się na opisie emocji. Widzi w nienawiści owoc oddalenia od Boga. Pojawia się też motyw wrogości świata. Sprzeciw rodzi się tam, gdzie życie sprawiedliwe staje się wyrzutem dla sumień przywiązanych do ciemności. „Przeszliśmy ze śmierci do życia” brzmi jak język Paschy i zmartwychwstania. Przejście dokonuje się w relacjach. Miłość staje się znakiem nowego życia. Jej brak ujawnia pozostawanie w śmierci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jan nazywa nienawiść morderstwem. W sercu rodzi się to samo odcięcie drugiego od życia. W tle pojawia się „życie wieczne”. Oznacza udział w życiu Ojca już w czasie pielgrzymowania. Źródło miłości zostaje nazwane prosto: Chrystus „oddał za nas życie swoje”. To definicja miłości w kluczu krzyża. Stąd wynika gotowość oddania siebie za braci.

Reklama

List schodzi na ziemię. Dobra tego świata spotykają potrzebę brata. Jan używa obrazu „zamknięcia wnętrzności” (splanchna). To serce, które kurczy się ze strachu i chciwości. „Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą”. Prawda oznacza zgodność życia z darem Chrystusa. Autor mówi o uspokojeniu serca przed Bogiem. Czasownik „uspokoić” (peithō) niesie sens ugruntowania. Sumienie oskarża, a Bóg pozostaje większy od serca i zna wszystko. Ten obraz przynosi pokój. Pozwala nam stanąć przed Bogiem bez udawania.

J 1, 43-51

Scena rozgrywa się po świadectwie Jana Chrzciciela. Jezus sam wychodzi z inicjatywą: „Chodź za Mną”. U Jana powołanie ma zapach drogi. Uczeń idzie za Osobą. Filip pochodzi z Betsaidy, miasta Andrzeja i Piotra. Od razu staje się świadkiem. Mówi: „Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie, a także prorocy”. To język poszukiwania, który kończy się spotkaniem.

Pisma wskazują na Jezusa i uczą rozpoznawać Jego ślady. Filip nazywa Go „synem Józefa, z Nazaretu”. To język codziennego rozpoznania. Ewangelia zachowuje ten tytuł, aby pokazać przejście od tego, co ludzkie, do tego, co objawione. Natanael reaguje sceptycznie: „Czy może być co dobrego z Nazaretu?” Pada odpowiedź bez polemiki: „Chodź i zobacz”.

W tej Ewangelii wiara rodzi się w spotkaniu, a nie w wygranej dyskusji. Jezus widzi Natanaela i nazywa go „prawdziwym Izraelitą, w którym nie ma podstępu” (dolos). Słychać tu nuty Jakuba i echo Ps 32 o sercu wolnym od podstępu. Imię Natanael znaczy „Bóg dał”. W tradycji kościelnej Natanael bywa utożsamiany z Bartłomiejem.

Pytanie „Skąd mnie znasz?” prowadzi do słów o figowcu. Jezus mówi, że widział go pod figowcem jeszcze przed słowami Filipa. Figowiec w Biblii bywa obrazem pokoju i domu. Prorocy opisują czas zbawienia jako siedzenie „pod winoroślą i pod figowcem” (Za 3,10). Jezus ujawnia wiedzę, która dotyka ukrytego miejsca człowieka. Jego spojrzenie poprzedza ludzkie deklaracje. Dlatego wyznanie Natanaela rośnie szybko: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela”. W Ps 2 królewski pomazaniec słyszy słowo: „Tyś Synem moim”. U Jana tytuł „Syn Boży” oznacza jedyność relacji z Ojcem. Jezus zapowiada „większe rzeczy”.

Wypowiada uroczyste „Amen, amen”, słowo pewności i wierności. Mówi o niebie otwartym i o aniołach wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego (ho huios tou anthrōpou). To z kolei nawiązanie do Rdz 28, do snu Jakuba i do Betel, „domu Boga”. Tam otwarte niebo ukazuje się nad drogą patriarchy. Tutaj centrum staje się Jezus. „Syn Człowieczy” odsyła do Dn 7 i łączy chwałę z drogą uniżenia. Otwarte niebo mówi o Objawieniu, które staje pośród codzienności ucznia. W tym dialogu powraca temat widzenia i poznania, tak ważny w całej Ewangelii Jana.

2026-01-02 06:26

Oceń: +80 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poranek Paschy zaczyna się w ciemności

2026-03-12 11:52

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Piotr wypowiada dzisiejsze słowa w Cezarei, w domu Korneliusza, rzymskiego setnika. To moment przełomowy w Dziejach. Ewangelia wchodzi do domu pogan bez drogi przez obrzezanie. Zdanie „Bóg naprawdę nie ma względu na osobę” pada po wizji o pokarmach i po rozpoznaniu, że Bóg sam oczyszcza tych, których wzywa. Piotr streszcza historię Jezusa jak kerygmat (kērygma), czyli publiczne ogłoszenie tego, co Bóg uczynił. Zaczyna od chrztu Jana, bo tam Jezus zostaje ukazany całemu Izraelowi, a potem mówi o Jego namaszczeniu Duchem Świętym i mocy. Opis „przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając” brzmi jak skrót całej działalności w Galilei i Judei. Pojawia się też rys: ucisk przypisywany diabłu, co w języku Łukasza nazywa realny wymiar zła, a nie tylko ludzką słabość. Następuje zdanie o śmierci „na drzewie”. Łukasz używa tu słowa (xylon), znanego z Pwt 21; krzyż zostaje nazwany miejscem hańby. „Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia” i „pozwolił Mu ukazać się” świadkom wybranym, którzy „jedli i pili z Nim” po zmartwychwstaniu. Szczegół stołu odcina podejrzenie o samo widzenie i podkreśla ciągłość ciała. Jan Chryzostom, komentując ten fragment w homiliach do Dziejów, podkreśla, że Piotr świadomie wybiera dowód najprostszy: wspólny posiłek. Finał ma formę sądową. Jezus zostaje ogłoszony Sędzią żywych i umarłych, a jednocześnie Dawcą odpuszczenia grzechów, potwierdzonego przez proroków. W tle stoi zasada Prawa o świadkach. Fakt ma być potwierdzony przez tych, którzy widzieli i mogli zaświadczyć własnym życiem. Piotr mówi więc nie tylko o pustym grobie, lecz o spotkaniach po zmartwychwstaniu, które stały się początkiem misji: „Bóg nam rozkazał głosić”.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

Szczęście rodzi się z posłuszeństwa słowu Bożemu

2026-03-29 00:36

Marzena Cyfert

Podziękowania podczas III Diecezjalnego Dnia Skupienia dla Kobiet

Podziękowania podczas III Diecezjalnego Dnia Skupienia dla Kobiet

Podczas Mszy św. kończącej III Diecezjalny Dzień Skupienia dla Kobiet bp Jacek Kiciński przypomniał, że współczesnemu człowiekowi grozi zatrzymanie się na sprawach doczesnych. Zachęcił do odkrywania Bożych darów i życia słowem Bożym.

Biskup Jacek podkreślał, że Bóg obdarowuje nas o wiele bardziej niż jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić. – Ale Pan Bóg uzależnił szczęście człowieka od jednego warunku – od posłuszeństwa słowu Bożemu. Jeśli będziemy słuchać Jego słowa, będziemy szczęśliwi – mówił ksiądz biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję