Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 16/01/2026

Wspólnota niesie chorego, a Jezus stawia go na nogi i oddaje mu dom

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

źródło: wikipedia.org

Mozaika, Sant’Apollinare Nuovo, VI w.

Mozaika, Sant’Apollinare Nuovo, VI w.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 Sm 8,4-7.10-22a

Scena rozgrywa się u schyłku życia Samuela. Starsi przychodzą do Ramy i domagają się króla. W tle stoi starość proroka oraz gorycz z powodu synów, którzy wypaczali sąd. Prośba brzmi: „Ustanów nam króla, aby nami rządził, jak u wszystkich narodów”. W Izraelu to zdanie dotyka tożsamości. Pan wyprowadził lud z Egiptu i prowadził go przez pustynię bez ludzkiego tronu. Dlatego Bóg mówi Samuelowi: „Nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą”. Słowo „król” (melek) staje się tu imieniem tęsknoty za stałym punktem i za widzialną ochroną. Lęk i pragnienie podobieństwa do innych narodów okazują się silniejsze od pamięci przymierza.

Samuel ogłasza „prawo króla” (miszpat ha‑melek). To trzeźwe ostrzeżenie. Król bierze synów do rydwanów i wojska, córki do służby, zabiera najlepsze pola, winnice i gaje, nakłada dziesięcinę na plony i trzody. Powraca czasownik „brać”. Władza wchodzi w dom i w majątek. Izrael pragnie króla, który „będzie sądził” i „będzie prowadził wojny”. Taki język zdradza oczekiwanie, że polityczny porządek przejmie zadania Boga‑Pasterza. W tle pobrzmiewa Pwt 17, gdzie król ma czytać Prawo i pilnować serca, a nie mnożyć koni, złota i przemocy. Późniejsza historia przyniesie Dawida i obietnicę Mesjasza, a ten rozdział zachowuje pamięć, że tron potrzebuje nawróconego serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bóg poleca Samuelowi posłuchać głosu ludu. Pozostaje w tym powaga i cierpliwość. Pan nie przestaje być Królem także w czasie ludzkiego szukania innego oparcia. Tekst uczy czujności wobec serca, które oddaje wolność w zamian za obietnicę bezpieczeństwa.

Mk 2,1-12

Markowa scena w Kafarnaum pokazuje Jezusa w domu, otoczonego tłumem. Miasto już zna Jego władzę nad chorobą i nad złymi duchami. Tym razem czterech ludzi niesie paralityka na noszach. Domy w Galilei miały płaskie dachy, często dostępne z zewnętrznych schodów. Niosący wchodzą na górę, odkrywają dach i spuszczają chorego w dół. Marek używa słowa, które sugeruje rozkopanie ubitej warstwy gliny. Dach z belek, gałęzi i ziemi staje się przeszkodą pokonaną wytrwałością. Ten gest kosztuje i wymaga odwagi.

Jezus widzi ich wiarę. Wiara w tej Ewangelii nie jest tylko przeżyciem wewnętrznym. Ma ręce, które niosą. Pierwsze słowa Jezusa nie dotyczą nóg chorego: „Synu, odpuszczone są twoje grzechy”. Słowo „synu” buduje bliskość. Odpuszczenie grzechów w Izraelu wiązało się z Bogiem i ze świątynią. Kapłan mógł ogłaszać oczyszczenie, lecz grzech gładził Pan. Uczeni w Piśmie siedzą w środku domu jak strażnicy tradycji. W swoim myśleniu słyszą roszczenie, które należy do Boga, i w sercu nazywają je bluźnierstwem.

Reklama

Jezus zna ich myśli. Zadaje pytanie o to, co łatwiejsze: powiedzieć o przebaczeniu czy o uzdrowieniu. Niewidzialne i widzialne spotykają się w jednym źródle. Przebaczenie pozostaje niewidoczne dla oczu, a uzdrowienie staje się znakiem. Jezus ogłasza tytuł „Syn Człowieczy” (ho huios tou anthrōpou) i mówi o władzy (exousia) odpuszczania grzechów „na ziemi”. Tytuł prowadzi do Dn 7, gdzie Syn Człowieczy otrzymuje panowanie od Boga. U Marka brzmi też skromnie, bo Jezus mówi o sobie w trzeciej osobie.

Następnie zwraca się do paralityka: „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu”. Marek nazywa to łoże (krabattos), prostą matą ubogich. Chory wstaje natychmiast. Łoże, które go niosło, staje się znakiem wolności. Człowiek przechodzi przez tłum, a wszyscy wielbią Boga. Zdumienie przeradza się w modlitwę: „Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.

W tej scenie choroba nie zostaje utożsamiona z winą, a przebaczenie nie zostaje odłączone od ciała. Jezus dotyka całego człowieka. Psalm 103 łączy przebaczenie z uzdrowieniem i opisuje je jako jedno miłosierdzie. Grzech w Biblii oznacza zerwanie więzi, a odpuszczenie oznacza powrót do komunii. Wspólnota niesie chorego, a Jezus stawia go na nogi i oddaje mu dom.

2026-01-02 10:28

Ocena: +118 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaufanie nie pozostaje uczuciem; ono formuje wybory, styl mowy, relacje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Studnicki o artykule "Rz": dobrze, że dzięki Archiwum Kurii obraz działań Karola Wojtyły został wreszcie uzupełniony

2026-03-16 12:08

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

kard. Karol Wojtyła

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Dobrze, że obraz reagowania kard. Karola Wojtyły na przestępstwa księży dopuszczających się wykorzystywania seksualnego dzieci, który dotąd znaliśmy jedynie z kwerend przeprowadzonych na zbiorach Instytutu Pamięci Narodowej, zaczyna być wreszcie uzupełniany przez wyniki badań akt Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie - stwierdził ks. Piotr Studnicki. Rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej skomentował w ten sposób opublikowany w "Rzeczpospolitej artykuł Tomasza Krzyżaka i Piotra Litki "Czy kardynał Wojtyła mógł zrobić więcej".

Jednocześnie ks. Studnicki ponowił prośbę do osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym przez przedstawicieli archidiecezji krakowskiej lub pracujących duszpastersko na jej terenie, o kontakt z delegatami metropolity krakowskiego ds. ochrony dzieci i młodzieży
CZYTAJ DALEJ

Na królewskim dworze Jezusa

2026-03-16 20:15

Archiwum prywatne

Rekolekcje "Dzieci Króla"

Rekolekcje Dzieci Króla

Modlitwa, radość, zabawa i opowieść o królewskim dworze – tak wyglądały rekolekcje „Dzieci Króla”, które już po raz czwarty odbyły się w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu.

Rekolekcje przeprowadziła wspólnota Cor Patris. Dzieci przygotowujące się do Pierwszej Komunii Świętej mogły w ich trakcie spotkać Jezusa i odkryć Go jako swojego Pana i Przyjaciela. – Rekolekcje trwały od sobotniego ranka do niedzielnego południa. Program był pełen radości i niespodzianek. Dzieci pracowały w mniejszych grupach, którymi opiekowali się animatorzy, dzięki czemu każde z nich mogło aktywnie uczestniczyć w zajęciach i poczuć się częścią wspólnoty. Na początku były trochę onieśmielone, ale dość szybko zaczęły wykonywać zadania i wykazywały dużo radości. Celem tych rekolekcji było spotkanie Jezusa i odkrycie w Nim swojego Pana i Króla. Rekolekcje miały formę opowieści o dworze królewskim, były przygotowane różne scenki i obrazy. Dzieci usłyszały przez to dobrą Nowinę, że Jezus za nich umarł, że jest Panem i Zbawicielem i że może być ich najlepszym Przyjacielem – mówi Katarzyna Gawełko, lider wspólnoty Cor Patris i podkreśla, że był to wyjątkowy czas, który pomógł najmłodszym jeszcze głębiej przygotować serca na spotkanie z Panem Jezusem w Eucharystii. A działo się to poprzez modlitwę, wspólną zabawę oraz budowanie relacji we wspólnocie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję