Reklama

Głos z Torunia

Festiwal św. Jakuba

Niedziela toruńska 32/2015, str. 1, 7

[ TEMATY ]

festiwal

Aleksandro Wojdyło

Pierwszy Festiwal św. Jakuba został zorganizowany 26 lipca. Współorganizatorami przedsięwzięcia byli: gminy Ciechocin i Golub-Dobrzyń, Golubsko-Dobrzyńska Organizacja Turystyczna i Pracownia Szlaku św. Jakuba Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu. Jak mówią organizatorzy, było to jedyne wydarzenie w Polsce, które łączy tradycję pielgrzymowania, przedsięwzięcia sportowo-rekreacyjne oraz obcowanie z kulturą i krajobrazem ziemi dobrzyńskiej i chełmińskiej na Szlaku św. Jakuba. Głównym celem było połączenie aktywnej turystyki z krajoznawstwem, u której fundamentu jest odradzająca się idea pielgrzymowania odcinkiem Camino Polaco, szlakiem św. Jakuba w województwie kujawsko-pomorskim.

Święto Camino Polaco zgromadziło wielu pielgrzymów z całej Polski oraz Ukrainy. Z Golubia-Dobrzynia do Ciechocina pielgrzymowano pieszo, konno, na rowerach, jak również spływano kajakiem po Drwęcy, jednak najliczniejszą grupę stanowili uczestnicy 1. Półmaratonu Jakubowego. Na miejscu uczestnicy otrzymali pamiątkową muszlę oraz Paszport Pielgrzyma. Plac przy urzędzie gminy w Ciechocinie zapełnił się uczestnikami festiwalu i wystawcami rękodzieła. Na scenie zaprezentowali się m.in. zespół dziecięcy „Ciechowiacy” oraz „Claritas”. Ks. dr hab. Piotr Roszak, współautor przewodnika po kujawsko-pomorskim odcinku Camino Polaco pt. „U progu Camino” oraz kierownik Pracowni Szlaku św. Jakuba na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu opowiedział zgromadzonym na temat związków św. Jakuba Apostoła z Santiago de Compostela, symbolice muszli oraz działaniach zmierzających do rozwoju tego szlaku w naszym województwie. Przypominając słowa św. Jana Pawła II, podkreślił, że powrót do korzeni chrześcijańskiej Europy i odkrycie na nowo tych wartości, również wypływających z pielgrzymowania do miejsc świętych, może być jedynym ratunkiem dla laicyzowanego kontynentu. Zaprezentował także charakterystyczny strój pielgrzyma. W kościele pw. św. Małgorzaty w Ciechocinie Mszy św. przewodniczył proboszcz ks. Kazimierz Górski.

Reklama

W homilii ks. dr hab. Piotr Roszak mówił o roli św. Jakuba i jego znaczeniu dla współczesnego chrześcijanina, podkreślając, że św. Jakub jest patronem tzw. cichych siewców Ewangelii, którzy – jak św. Jakub – nie zawsze mogą zobaczyć swoje owoce działania. Św. Jakub uczy cierpliwości, która dla pielgrzyma jest najważniejsza. Jest również patronem tych, którzy są nieugięci i nie poddają się, tak jak ci docierający na koniec świata, do Finisterry, a w życiu codziennym są wierni swoim ideałom. Św. Jakub pokazuje, że kiedy zaufamy Bogu tak prawdziwie i do końca, to wokół nas zacznie mnożyć się dobro i życzliwość. – Camino jest drogą przemiany, drogą przemyślenia, drogą poszukiwania, drogą wędrówki z Jezusem – dodał ks. Piotr.

Na koniec pielgrzymi pożegnali się z nadzieją na spotkanie gdzieś na drodze do Santiago lub na Camino Polaco w przyszłym roku. Buen Camino!

2015-08-06 10:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto filmu w Zamościu

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 40-41

[ TEMATY ]

festiwal

film

Zamość

Sacrofilm

Archiwum autora

„Sacrofilm” 2019, goście zagraniczni

Tegoroczna – jubileuszowa edycja festiwalu „Sacrofilm” odbywa się pod hasłem wdzięczności.

W 1995 r., gdy kino obchodziło stulecie swojego istnienia, św. Jan Paweł II w orędziu na 29. Światowy Dzień Komunikacji Społecznej zwrócił uwagę na rolę i znaczenie kina. Podkreślił, że twórcy filmów często poruszali także „tematy wielkiej wagi i wartości z punktu widzenia etycznego i duchowego”. Orędzie przywołuje filmy wprost religijne, co sprawia, że kino służy nie tylko rozrywce, lecz również różnym formom działalności katechetycznej i ewangelizacyjnej. Obok nurtu kina religijnego, do dziś owocującego licznymi filmami, papież wskazał na ogromne znaczenie zarówno dzieł, które odwołują się bezpośrednio do tradycji chrześcijańskiej, jak i tych powstających w innych kręgach kulturowych i religijnych, co sprzyja docenieniu roli kina jako przestrzeni wymiany kulturowej, zachęcającej do otwarcia się na inne kultury i do refleksji nad nimi.

Początek

Właśnie wtedy, gdy w 1995 r. w Kościele powszechnym obchodzony był Światowy Dzień Komunikacji Społecznej, w weekend 26-28 maja w Zamościu odbyły się po raz pierwszy Dni Filmu Religijnego „Sacrofilm”. Od początku organizatorami tego przeglądu są ks. Wiesław Mokrzycki oraz Andrzej Bubeła, dyrektor zamojskiego kina „Stylowy”, których wytrwałe zaangażowanie wspierane jest przez niezliczonych współpracowników, wolontariuszy i dobroczyńców. W ciągu 25 lat „Sacrofilm” podążał drogą, którą wyznaczała myśl Jana Pawła II. Obok filmów religijnych, adaptacji Ewangelii czy hagiografii w programie projekcji znajdowały się filmy, które pozwalały na spotkanie wrażliwości i duchowości obecnej także w innych religiach. Motto, które od lat przyświeca festiwalowi: „Spotkania w drodze do jednego Ojca”, stawało się również zaproszeniem dla przedstawicieli innych wyznań chrześcijańskich, a także świata judaizmu i islamu.

Początki „Sacrofilmu” były skromne. W repertuarze pierwszej, 3-dniowej edycji w jednosalowym miejskim kinie, mieszczącym się wtedy tymczasowo w klubie garnizonowym, znalazły się trzy filmy: Mary, Laura – miłość tak wielka oraz Droga do centrum miłości. W następnym roku – już kilkanaście tytułów, m.in.: Siódmy pokój, Czarna suknia i Przed egzekucją. Podczas Dni Filmu Religijnego we wrześniu 1997 r. odbył się przegląd filmów Krzysztofa Zanussiego, któremu towarzyszyły spotkania z reżyserem oraz krytykami filmowymi, zaś w listopadzie 1998 r. zamojski festiwal stał się okazją, by uhonorować zmarłego w 1996 r. Krzysztofa Kieślowskiego oraz na nowo odczytać jego późną twórczość.

Chcieć to móc

Warto przypomnieć, co już w 2002 r. Krzysztof Zanussi napisał w miesięczniku Znak o „Sacrofilmie”: „Raz w roku przez weekend mówi się tam o filmie w perspektywie ducha i ogląda to, co zrobili wyznawcy różnych religii, żeby zobaczyć, czym jest ich przeżycie duchowe. (...) Skromny ksiądz Mokrzycki walczy z przeciwnościami i nie uskarża się na niemoc, bo zna powiedzenie: «chcieć to móc»”.

Jako przedstawiciel Katolickiego Stowarzyszenia Komunikacji Społecznej SIGNIS wielokrotnie uczestniczyłem w pracach jury ekumenicznego, obecnego na najważniejszych międzynarodowych festiwalach filmowych. Kilka lat temu byłem członkiem tego jury na festiwalu w Cannes. To wydarzenie od przeszło 70 lat przyciąga na Lazurowe Wybrzeże dziesiątki tysięcy kinomanów, dla których festiwal staje się również okazją do zobaczenia największych gwiazd światowego kina, uczestniczących w tym pełnym przepychu święcie filmu. Pamiętam emocje majowego wieczoru, gdy wchodziliśmy po słynnym czerwonym dywanie do mieszczącego przeszło 2,3 tys. widzów audytorium w pałacu festiwalowym. A ileż emocji towarzyszy co roku uczestnikom oscarowej gali – zarówno twórcom, jak i widzom czekającym przed telewizorami na ogłoszenie werdyktu Amerykańskiej Akademii Filmowej! Zamojski festiwal, który nie ma charakteru konkursu, jest zupełnie inny i zapewne dlatego Krzysztof Zanussi, którego niedawno o „Sacrofilm” zapytałem, z uznaniem podkreślił, że „branża widowiskowa, w której odbywa się ten przegląd, nie zna słów: skromność i dyskrecja, a ten festiwal odnosi sukces, bo się nie rozpycha, ubrany jest w środki ubogie, a to przyciąga”.

Skromnie, a szeroko

Rzeczywiście, „Sacrofilm” unika widowiskowości, lecz nie brakuje mu tego, co istotne. Projekcje odbywają się w nowoczesnych wnętrzach Centrum Kultury Filmowej, noszącego dawną nazwę „Stylowy”, a zamiast na niepotrzebną pompę organizatorzy przeglądu stawiają na publiczność. Tygodniowe święto filmu, u progu Wielkiego Postu pytające o duchową kondycję człowieka, to codzienne projekcje, których uczestnikami są również uczniowie szkół i słuchacze uniwersytetu trzeciego wieku. Projekcjom towarzyszą spotkania z ludźmi kina – twórcami oraz krytykami. Nie brakuje też wykładów otwartych oraz spotkań w formule rekolekcji filmowych – pozwalają one na wspólne odkrywanie znaczeń prezentowanych dzieł; wielokrotnie miałem okazję prowadzić rozmowy z publicznością, inspirowane pytaniami stawianymi przez filmy.

Od lat specjalnymi gośćmi są przedstawiciele podobnych festiwali filmowych, organizowanych we włoskim Terni (Arnaldo Casali z „Popoli e religioni” – Ludzie i religie), we francuskim sanktuarium w La Salette (Piotr Rak i André Ferranti z „Cinéma et réconciliation” – Kino i pojednanie), w Kijowie (Władysław Robski z Festiwalu Kina Prawosławnego „Pokrow”), we Wrocławiu (Piotr Pietrus z zespołem Międzynarodowego Festiwalu Filmów „Niepokalanów”), w Starym Sączu (ks. Andrzej Mulka z Festiwalu Filmów i Programów Religijnych dla Dzieci „Mundi”) oraz w Armenii, w Erywaniu (Anna Karapetyan z Festiwalu Filmów o Duchowości „Fresco”). Dzięki temu w Zamościu pojawiają się filmy docenione przez publiczność zagranicznych festiwali.

Tegoroczna – jubileuszowa edycja Międzynarodowych Dni Filmu Religijnego „Sacrofilm” odbywa się od 29 lutego do 5 marca pod hasłem wdzięczności, która przecież znajduje swoje miejsce na kartach Starego i Nowego Testamentu oraz Koranu. W festiwalowym słowie wstępnym ks. Wiesław Mokrzycki podkreśla, że w Biblii wdzięczność jest wyrazem miłości do Boga, zaś w świętej księdze islamu – gwarancją pamięci Boga. Ta wdzięczność po 25 latach istnienia „Sacrofilmu” należy się Bogu oraz wszystkim, którzy włączali się w ten festiwal: organizatorom, przyjaciołom, ludziom na różne sposoby oddanym tej skromnej, a przecież wielkiej inicjatywie, która na trwałe wpisała się w pejzaż Zamościa, oraz publiczności, bez której żaden festiwal nie miałby sensu. >>n

Szczegółowy program festiwalu na stronie internetowej: www.sacrofilm.pl .

Ks. dr hab. Marek Lis, prof. UO Filmoznawca, teolog filmu, zastępca dyrektora Instytutu Nauk Teologicznych Uniwersytetu Opolskiego.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Dziwisz: zjednoczmy się na modlitwie w 15. rocznicę przejścia Jana Pawła II do domu Ojca

2020-03-30 13:20

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

kard. Stanisław Dziwisz

Joanna Adamik

Potrzebujemy siebie nawzajem, by wspólnie, za wstawiennictwem Świętego Papieża, wołać do miłosiernego Boga i błagać Go, by ustała pandemia koronawirusa – pisze kard. Stanisław Dziwisz, zachęcając do modlitewnej jedności w 2 kwietnia, w 15. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Osobisty sekretarz papieża Polaka prosi o duchową łączność o 21.37.

„Gdy 15 lat temu św. Jan Paweł II odchodził do domu Ojca, na placu św. Piotra w Watykanie, w kościołach i kaplicach całego świata, na miejskich placach i przy przydrożnych krzyżach trwało wielkie modlitewne czuwanie milionów ludzkich serc. Nasze ulice i świątynie wypełniał cichy szept rozmodlonych ludzi, którzy pragnęli być w tych dniach razem i jednoczyli się przy umierającym Papieżu, by towarzyszyć mu swoją miłością i w ten sposób podziękować za dar jego życia i świętości” – wspomina kard. Dziwisz w przekazanym komunikacie. „On wiedział o tym, że odchodzi otoczony wielką rodziną, jak ojciec wśród kochających dzieci” – dodaje.

Krakowski metropolita senior wyznaje, że wraca wspomnieniami do tamtych chwil jedności, gdy patrzy dziś na opustoszały plac św. Piotra, gdy widzi „puste świątynie i zamarłe ulice”. „Świat zatrzymał się tak, jak zatrzymał się 15 lat temu” – zauważa.

„Wtedy poczuliśmy się osieroceni, ale potrafiliśmy wzajemnie się umacniać i szukać pocieszenia w Bogu, który jest Źródłem Życia. Czy potrafimy dziś – tak jak wtedy - trwać we wzajemnej miłości, we wspólnym nam wszystkim bólu i tęsknocie? Czy potrafimy szukać nadziei i czerpać siłę z prawdy, że wprawdzie nie możemy dziś fizycznie się spotkać, ale przecież nasza wspólnota jest realna i istnieje mimo zamkniętych drzwi naszych domów?” – pyta najbliższy współpracownik św. Jana Pawła II.

Kard. Dziwisz apeluje, by w najbliższy czwartek, 2 kwietnia, o 21.37 zjednoczyć się we wspólnej modlitwie za wstawiennictwem Jana Pawła II i prosić o ustanie pandemii koronawirusa. „Proszę Was wszystkich, Drodzy Bracia i Siostry, o to, byśmy w 15. rocznicę przejścia Jana Pawła II do domu Ojca znów się przy nim zjednoczyli. Bardzo Was proszę, niech nikogo nie zabraknie w tej duchowej wspólnocie 2 kwietnia o godzinie 21.37. Niech wzniesie się do nieba nasza modlitwa zawierzenia” – zachęca.

Hierarcha proponuje, by odmówić wtedy Akt zawierzenia Bożemu Miłosierdziu, który sam niedawno złożył w łagiewnickim sanktuarium:

„Wszechmogący Boże, w obliczu pandemii, która dotknęła ludzkość, z nową gorliwością odnawiamy akt zawierzenia Twemu miłosierdziu, dokonany przez św. Jana Pawła II. Tobie, miłosierny Ojcze, zawierzamy losy świata i każdego człowieka. Do Ciebie z pokorą wołamy.

Błogosław wszystkim, którzy trudzą się, aby chorzy byli leczeni, a zdrowi chronieni przed zakażeniem. Przywróć zdrowie dotkniętym chorobą, dodaj cierpliwości przeżywającym kwarantannę, a zmarłych przyjmij do swego domu. Umocnij w ludziach zdrowych poczucie odpowiedzialności za siebie i innych, aby przestrzegali koniecznych ograniczeń, a potrzebującym nieśli pomoc.

Odnów naszą wiarę, abyśmy trudne chwile przeżywali z Chrystusem, Twoim Synem, który dla nas stał się człowiekiem i jest z nami każdego dnia. Wylej swego Ducha na nasz naród i na cały świat, aby ci, których zjednoczyła walka z chorobą, zjednoczyli się także w uwielbieniu Ciebie, Stwórcy wszechświata i gorliwie walczyli również z wirusem grzechu, który niszczy ludzkie serca.

Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami. Św. Janie Pawle II, św. Faustyno i wszyscy święci, módlcie się za nami”.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: jeżeli są warunki, by chodzić do sklepu, to są warunki, by pójść do lokalu wyborczego

2020-03-30 19:04

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Telewizja Trwam / wPolityce.pl

Prezydent Andrzej Duda

Jeżeli są warunki do tego, żeby chodzić normalnie do sklepu, to są i warunki do tego, żeby pójść do lokalu wyborczego, z zachowanie odpowiednich środków ostrożności - ocenił podczas poniedziałkowej sesji "Q&A" na Facebooku prezydent Andrzej Duda.

Pytany o postulat opozycji dotyczący przełożenia wyborów prezydenckich, odpowiedział, że jeśli w maju nie będzie warunków do przeprowadzenia wyborów, wówczas nie powinny się one odbyć. Prezydent podkreślał, że jego priorytetem jest "życie i zdrowie rodaków".

Andrzej Duda był także pytany o wypowiedzi kandydatów opozycyjnych, którzy podkreślają, że obecnie nie ma warunków do prowadzenia kampanii wyborczej.

"Jeżeli są warunki do tego, żeby chodzić normalnie do sklepu, to są i warunki do tego, żeby pójść do lokalu wyborczego, z zachowaniem odpowiednich środków ostrożności" - odpowiedział prezydent.

"Nie można w tej chwili organizować spotkań publicznych, gromadzić się, ale są różne inne formy prowadzenia kampanii. Kiedy spojrzę do internetu, to widzę, że różni kandydaci na prezydenta w sposób bardzo intensywny prowadzą swoje kampanie. Na pewno dzisiaj są różne formy prowadzenia kampanii i z całą pewnością szeroka gama form prowadzenia tej kampanii jest w tej chwili dostępna w sposób bezpieczny" - dodał.

Prezydent pytany o wprowadzenie do jednej z ustaw składających się na "tarczę antykryzysową" zmiany w Kodeksie wyborczym, która rozszerza możliwość głosowania korespondencyjnego, odpowiedział, że zmiany te mają "charakter profrekwencyjny". Zdaniem prezydenta zmiany te umożliwiają skorzystanie z prawa do głosowania osobom, które "niejednokrotnie z takiego prawa by nie skorzystały czy nie mogły skorzystać".

Zdaniem prezydenta zmiany te dotyczą przede wszystkim seniorów, którzy do tej pory "także ze względu na swoją kondycję fizyczną" nie brali udziału w wyborach, a zmiany wprowadzone przez posłów wspierają "zasadę powszechności wyborów". (PAP)

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję