Reklama

Kościół

Abp Gänswein prosi o wstawiennictwo Benedykta XVI

Arcybiskup Georg Gänswein, nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich i wieloletni osobisty sekretarz papieża Benedykta XVI, wyznał, że obecnie modli się nie za zmarłego papieża, lecz do niego, prosząc o jego wstawiennictwo, i wyraził nadzieję, że wkrótce rozpocznie się proces beatyfikacyjny. Podczas wydarzenia zorganizowanego przez katolicki magazyn „Kelionė” w Litewskiej Bibliotece Narodowej 7 stycznia abp Gänswein podzielił się osobistymi refleksjami na temat swojej nowej misji dyplomatycznej, obchodów Bożego Narodzenia na Litwie oraz wieloletniej współpracy z Josephem Ratzingerem.

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Pochodzę z najpiękniejszej części Niemiec, ale większość życia spędziłem w Rzymie” - powiedział Gänswein. „W ramach nagrody i podziękowania za całą moją pracę otrzymałem zadanie pracy w krajach bałtyckich” - dodał żartobliwie.

Zapytany o różnice między Bożym Narodzeniem w Rzymie a Bożym Narodzeniem w krajach bałtyckich, papieski przedstawiciel odpowiedział z charakterystycznym dla siebie humorem: „Święta Bożego Narodzenia obchodziłem przez 28 lat w Rzymie, a przez dwa lata w Wilnie. Pierwszą różnicą jest zimno”. Dodał, że dekoracje bożonarodzeniowe na Litwie wywarły na nim duże wrażenie, zwracając uwagę na „bardzo piękne ozdoby świąteczne” i mówiąc, że choinki „są bardzo piękne, może nawet piękniejsze niż te na Placu św. Piotra w Watykanie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Abp Gänswein wyraził również wdzięczność za to, że obchody narodzin Chrystusa na Litwie nie są jedynie zjawiskiem kulturowym czy powierzchownym. Zaznaczył, że wyczuł szacunek, którego „głębia jest tutaj odczuwalna”, wskazując na wiarę, która respektuje tajemnicę leżącą u podstaw tego okresu.

W trakcie rozmowy nuncjusz powrócił do wpływu Benedykta XVI na swoje życie, opisując lata spędzone u boku Josepha Ratzingera jako dar Bożej Opatrzności.

Reklama

„Wszystkie lata współpracy pozostawiły niezatarte wrażenie” - powiedział. „Było to nie tylko kształcenie intelektualne i teologiczne, ale także kształtowanie serca, duszy i wszystkiego, co możemy nazwać życiem” - podkreślił.

Abp Gänswein przypomniał słuchaczom, że po raz pierwszy spotkał ks. Ratzingera, gdy był jeszcze młodym seminarzystą i czytał artykuły i książki przyszłego papieża, który był wówczas profesorem w Niemczech. „Starałem się przeczytać i przestudiować wszystkie jego pisma” - wyznał, wyjaśniając, że zaczął postrzegać Ratzingera nie tylko jako teologa i naukowca, ale jako „człowieka pełnego wiary i inteligencji”.

Po święceniach kapłańskich w 1984 r. ks. Gänswein pełnił funkcję wikariusza parafialnego, a następnie kontynuował studia i ostatecznie przybył do Rzymu, gdzie po raz pierwszy spotkał kard. Ratzingera, gdy pełnił on funkcję prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Abp Gänswein zaznaczył, że kard. Ratzinger zaprosił go do współpracy, co uważa za wydarzenie tajemnicze i pełne łaski.

„Dlaczego mnie zaprosił? Nie wiem, ale uważam to za wielki dar Opatrzności” - wyznał. W 2003 r., został osobistym sekretarzem kard. Ratzingera.

„A teraz, kiedy papież Benedykt XVI odszedł, aby być z Panem, dostrzegam, że nie modlę się tak bardzo za niego, ile do niego, prosząc go o pomoc” - wyznał. Dodał, iż były chwile, między innymi podczas jego posługi w krajach bałtyckich, kiedy prosił Benedykta o wstawiennictwo. Jednocześnie podkreślił ostrożność Kościoła w kwestii procesów beatyfikacyjnych. „Kościół jest bardzo mądrą i bardzo rozważną matką” - powiedział, podkreślając, że w sprawach beatyfikacyjnych jest on „podwójnie mądry i podwójnie rozważny”, i że musi upłynąć czas, aby rozróżnić, czy publiczne uznanie odzwierciedla prawdziwą świętość, a nie przemijającą sławę.

W wywiadzie udzielonym w grudniu 2025 r. niemieckiej katolickiej stacji telewizyjnej K-TV abp Gänswein powiedział: „Osobiście mam wielką nadzieję, że proces ten zostanie wszczęty”. Wywiad został wyemitowany na krótko przed prywatną audiencją, jaką odbył u papieża Leona XIV podczas wizyty w Rzymie w połowie grudnia.

2026-01-12 12:41

Oceń: +24 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa Benedykta XVI

Niedziela warszawska 8/2013, str. 2-3

[ TEMATY ]

papież

Benedykt XVI

Artur Stelmasiak

We Mszy św. na placu Piłsudskiego uczestniczyło 500 tysięcy osób. Benedykt XVI był entuzjastycznie witany przez Polaków

We Mszy św. na placu Piłsudskiego uczestniczyło 500 tysięcy osób. Benedykt XVI był entuzjastycznie witany przez Polaków

Stolica Polski była jednym z pierwszych miast, które odwiedził Ojciec Święty. Teraz, gdy Benedykt XVI ustępuje z papieskiego tronu, przypominamy znaczenie jego pielgrzymki w 2006 r.

Do dziś wielu z nas pamięta entuzjastyczne wołanie, gesty i słowa, które Papież skierował specjalnie do Polaków na warszawskich ulicach. Teraz, gdy żegnamy się z Benedyktem XVI, sięgamy do dziedzictwa, historycznej i jedynej jego pielgrzymki do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Być świadkiem prawdy, tej Bożej pełni i bliskości

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Julia Czernik

Rozważania do Ewangelii J 11, 45-57.

Sobota, 28 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Serbia: kompromitująca kara od UEFA za transparent z Jezusem

2026-03-28 16:46

[ TEMATY ]

kara

UEFA

kara pieniężna

PAP

Serbski klub piłkarski musi zapłacić ponad 95 tys. euro kary za to, że jego kibice wywiesili na trybunach transparent z wizerunkiem Jezusa i napisem: „Niech nasza wiara poprowadzi cię do zwycięstwa”. Według Unii Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) „baner przedstawiał treść uznaną za niewłaściwą dla wydarzenia sportowego, podważającą reputację i uczciwość piłki nożnej oraz UEFA”.

Jak informuje portal sport.pl, który nagłośnił sprawę, do kryminalizowanego zdarzenia doszło w czasie rozgrywek do 1/8 finału Ligi Europy, gdzie serbski klub Crvena zvezda Belgrad walczył z francuskim Lille. Gdy Serbowie wywalczyli jednobramkową przewagę, kibice postanowili wesprzeć swych piłkarzy oprawą z wizerunkiem Jezusa, wywieszając transparent o treści „Niech nasza wiara poprowadzi cię do zwycięstwa”. Serbska drużyna ostatecznie przegrała, jednak zachowanie kibiców spotkało się z surową reakcją UEFA. Klub został ukarany grzywną w wysokości 95,5 tysiąca euro, 40 tysięcy to kara bezpośrednio dotycząca treści oprawy. „Baner przedstawiał treść uznaną za niewłaściwą dla wydarzenia sportowego, podważającą reputację i uczciwość piłki nożnej oraz UEFA” - argumentuje federacja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję