Bp Ważny: nie mamy Bożej mocy, bo próbowaliśmy ją budować na fundamencie przemilczanych ran
„Tylko cała prawda ma moc nas wyzwolić i przywrócić nam błogosławieństwo” - stwierdza w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny. Hierarcha nawiązuje do I czytania liturgii mszalnej czwartku I tygodnia (1 Sm 4, 1b-11), opisującego zdobycie Arki Przymierza przez Filistynów.
Oto tekst refleksji autorstwa biskupa Artura Ważnego:
Często zachowujemy się jak selektywni reżyserzy, wycinając z liturgii te fragmenty 1 Księgi Samuela, w których Bóg surowo rozlicza Helego za milczenie wobec seksualnych przestępstw jego synów-kapłanów. Usłyszał od Boga: "Bardziej szanowałeś swoich synów, niż Mnie". To liturgiczne pominięcie tekstu stało się naszą mentalną luką: przez lata woleliśmy nie widzieć, że brak reakcji na zło wewnątrz sanktuarium jest dla Boga nieakceptowalny.
Izraelici dziwili się, dlaczego przegrali, skoro w ich obozie była Arka Przymierza, nie rozumiejąc, że sacrum nie chroni tam, gdzie ukrywa się grzech wykorzystania. My także często zasłaniamy się rytuałem, zapominając, że Bóg nie daje się „użyć” do legitymizacji milczenia wobec krzywdy najsłabszych.
Dzisiejsze porażki ewangelizacyjne to nasza bitwa pod Afek - nosimy Arkę, ale nie mamy w sobie Bożej mocy, bo próbowaliśmy ją budować na fundamencie przemilczanych ran. To paradoks, że młody Samuel słyszy Boga, którego nie słyszy już stary Heli - to lekcja dla nas, pasterzy, byśmy potrafili usłyszeć Pana w głosie tych, których najłatwiej było nam zignorować.
Odzyskanie wiarygodności Kościoła nie dokona się przez lepszy PR, czy liczenie z czasem na zapomnienie o krzywdach, ale przez pokorne stanięcie przed „Samuelami” dnia dzisiejszego i uznanie, że to oni niosą nam dziś Boże, prorockie upomnienie. Naszą jedyną drogą powrotną do mocy Ewangelii jest skrucha i odwaga, by przeczytać własną historię do końca, bez pomijania bolesnych rozdziałów.
Musimy przestać „wycinać” trudne miejsca z Pisma Świętego, a potem z historii i naszej świadomości, bo tylko cała prawda ma moc nas wyzwolić i przywrócić nam błogosławieństwo.
"Chciałbym wam powiedzieć jeszcze jedno: walczcie o siebie, nie dajcie się wdeptać kryzysom beznadziejności, chwilowej ciemności, walczcie o czyste sumienie i nigdy nie myślcie, że Bóg jest przeciwko wam".
Ksiądz Jan Kaczkowski wiedział, jak trudno odnaleźć sens i nadzieję w cierpieniu, a jednak głęboko wierzył, że należy ich szukać zawsze i za wszelką cenę. Zachęcał do odwagi, uczciwości wobec siebie i zaufania Bogu, pokazując, że z najciemniejszych historii można wyjść mądrzejszym i bardziej ludzkim. To poruszająca opowieść o nadziei, która nie jest naiwna, lecz konieczna.
Księstwo Monako przygotowuje się na przyjęcie Leona XIV. Ta pierwsza podróż papieża w Europie poza granice Włoch ma być konkretnym znakiem bliskości i otuchy w wierze, nie tylko dla wspólnoty tego małego państwa katolickiego, ale dla całej ludzkości. Kardynał Pietro Parolin, Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej, ma nadzieję, że „ta podróż nada nowy impuls misji Kościoła lokalnego, umacniając wspólne zaangażowanie w pilnych sprawach”, takich jak ochrona stworzenia, obrona życia i promowanie solidarności międzynarodowej, nie zapominając o „najbardziej bezbronnych”. Ponadto „małe narody okazują się naturalnymi strażnikami multilateralizmu”.
Pytany przez Vatican News o znaczenie wizyty Ojca Świętego w Księstwie Monako, hierarcha zaznacza, że jest to „pierwszy europejski cel podróży papieża Leona XIV poza Włochami, co czyni go oryginalnym wyborem”. „Historycznie rzecz biorąc, podróż ta ma również szczególne znaczenie, ponieważ ostatnia wizyta papieża w Monako miała miejsce w XVI wieku, kiedy to Paweł III udał się tam w ramach negocjacji pokojowych między Karolem V a Franciszkiem I. Istnieją również liczne punkty styczne między Stolicą Apostolską a Monako - gdzie katolicyzm nadal jest religią państwową - co jest, trzeba przyznać, wyjątkowe w obecnym kontekście europejskim, zwłaszcza w odniesieniu do obrony życia i innych kwestii bioetycznych. Wreszcie, spośród 40 tys. mieszkańców Księstwa, około 10 tys. to Monakijczycy, którzy pozostają głęboko przywiązani do swoich tradycji i szczególnych praktyk religijnych, fundamentów swojej tożsamości, jedności i ciągłości swoich instytucji; mam tu na myśli w szczególności ważne obchody ku czci św. Dewoty pod koniec stycznia. Zatem wizyta instytucjonalna papieża doskonale wpisuje się w wizytę duszpasterską Następcy Piotra” - zauważa kard. Parolin.
W Wielkim Tygodniu w ponad 50 kościołach w Polsce księża będą spowiadać do północy lub przez całą noc. Akcja Noc Konfesjonałów ma umożliwić spowiedź zabieganym wiernym, którzy nie mogą przystąpić do sakramentu pokuty w ciągu dnia – powiedział PAP koordynator akcji ks. Grzegorz Adamski.
Ks. Adamski wyjaśnił, że akcja jest odpowiedzią na duchowe potrzeby współczesnego człowieka i rosnące tempo życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.