Wskazując na Maryję, która w czasie Zwiastowania prowadziła z Bogiem dialog „rozstrzygający o losach świata”, podkreślił, że „rozmowa jest jak miłość, jest konieczna”. – Rozmowa zbliża ludzi, buduje pokój, zwalcza uprzedzenia. Przecież sens chrześcijańskiej wiary opiera się na dialogu, i to z każdym – wierzącym i niewierzącym – przypomniał ks. Grabowski w kontekście rozpoczynającego się tego dnia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan pod hasłem: „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja”.
Redaktor naczelny „Niedzieli” zaznaczył, że nie możemy zignorować słów modlitwy Jezusa: „Ojcze spraw, aby byli jedno”. – Wola Chrystusa jest dla nas zobowiązaniem, a brak jedności – sprzeniewierzeniem się Jego woli. Dlatego Kościół katolicki wraz z innymi Kościołami chrześcijańskimi wciąż podejmuje przeróżne działania na rzecz jedności. Nie o wszystkich się mówi, bo nie są to wydarzenia z kategorii: sensacja – wyjaśnił.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ksiądz Grabowski zwrócił uwagę na fakt, że „wspólne modlitwy wyznawców Chrystusa są nie tylko doskonałą sposobnością, by dostrzec innych chrześcijan żyjących w tej samej społeczności, ale przede wszystkim są wezwaniem do pogłębiania wiary w Chrystusa, w którym wszyscy stanowimy jedność”.
Reklama
Zauważył, że „wyznawców Chrystusa każdy podział powinien boleć, bo nawet niewielki zatarg nie leży w naturze chrześcijaństwa”. Przestrzegał przed usprawiedliwianiem braku jedności. – To oni się mylą, tylko my mamy rację, więc rozmowa, dialog nie ma sensu – tak mniej więcej brzmi zazwyczaj argumentacja. Taka postawa paraliżuje, nie pozwala na najmniejszy ruch czy choćby gest życzliwości wobec chrześcijanina z Kościoła innego niż katolicki – kontynuował. I dodał, że „dialog uczy też cierpliwego słuchania”.
Ksiądz Grabowski zawierzył Maryi wszystkie plany redakcji na początku tego roku, w którym przypada jubileusz 100-lecia jej istnienia. – Tygodnik katolicki wyróżniony pieczęcią Maryi – Regina Poloniae – wydawany od 1926 r. w bliskości Jasnej Góry zawsze miał ambicję, by być nade wszystko wiarygodnym, dawać poczucie pewności informacji, stabilności poglądów i wierności ewangelicznemu przesłaniu. „Niedziela” niezmiennie udowadnia, że w naszych czasach można żyć zgodnie z nauką Chrystusa. Podaje do wiadomości także to, co świat odrzuca, uważa za nieistotne, bo pogłębiające wiarę, opisuje i tłumaczy rozmaite zjawiska, zawsze w duchu i prawdzie – wyliczał.
Redaktor naczelny „Niedzieli” podkreślił rolę duszpasterzy w promowaniu prasy katolickiej, którzy powinni ją wskazać jako „przedłużenie formacji religijnej, którą prowadzi parafia”. Zestawiając prasę drukowaną z tekstami publikowanymi w sieci, skonstatował: – Dziś internet jest wprawdzie praktycznie darmowy i na wyciągnięcie ręki, ale nie daje żadnej gwarancji, że teksty w nim publikowane są oparte na prawdzie ewangelicznej. Często to właśnie przekaz internetowy, pozornie anonimowy, jest wykorzystywany do siania zamętu, kłamstwa i powielania gorszących informacji.
Ksiądz Grabowski zapewnił, że „Niedziela” „nie pozostanie prasową jubilatką, lecz będzie solidną marką, która od 100 lat informuje i formuje, wyjaśnia i uzasadnia, która sięga głębiej i patrzy dalej”.
