Kilka dni temu Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Giertych oskarżył opozycjonistę z czasów PRL, który obecnie jest związany ze środowiskiem Klubów „Gazety Polskiej”, o zniesławienie w związku z jego wypowiedzią w Telewizji Republika o aferze Polnordu. Borowski stwierdził, że Giertych jest adwokatem, który „współpracuje z przestępcami i zapewniał nie tylko tarczę prawną, ale dawał swoich znajomych, żeby byli »słupami«”.
W poniedziałek z Borowskim spotkał się szef KPRP. Później Bogucki oprócz zdjęcia ze spotkania zamieścił na X wpis, w którym nazwał swego rozmówcę „człowiekiem wyjątkowym i wielkim polskim patriotą”. „Nie złamała go komuna i nie pozwolimy by złamali go teraz” - napisał Bogucki o Borowskim.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W miniony piątek 25 działaczy opozycji demokratycznej z czasów PRL przesłało ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi oświadczenie w celu skłonienie szefa MS do podjęcia kroków na rzecz rewizji nadzwyczajnej w sprawie Borowskiego.
Z kolei w poniedziałek grupa 91 członków opozycji antykomunistycznej w PRL oraz „innych osób podzielających ich stanowisko” skierowała list do RPO Marcina Wiącka apelując o złożenie przez niego kasacji lub skargi nadzwyczajnej od wydanego w sprawie Borowskiego wyroku.
Zapytany w ubiegłą środę w TV Republika o możliwość ułaskawienia, prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że informacja o skazaniu Borowskiego jest niepokojąca. Prezydent zaznaczył, że poprosił o pełną analizę sprawy Borowskiego. Dodał wówczas, że opinie prawne spłyną do niego w obecnym tygodniu i będzie podejmował decyzję, czy może ułaskawić Adama Borowskiego w swym „pierwszym pakiecie ułaskawień, które czekają na jego biurku”. Dodał, że gdy kilka miesięcy temu spotkał Borowskiego, był on bardzo chory, więc życzył mu „zdrowia i wytrwałości”.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapytany w poniedziałek w RMF24, czy wymierzona Borowskiemu kara sześciu miesięcy pozbawienia wolności za publiczną krytykę Giertycha, jest adekwatna do popełnionego czynu, odpowiedział, że Borowski „mógł przeprosić, nie chce tego zrobić”. Szef MS dodał, że przyjrzy się sprawie Borowskiego, ponieważ nie chce, żeby stał się on „ikoną tej grupy politycznej, którą reprezentuje, jako osoba prześladowana”.
