Reklama

Koło Historyczne Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach

Depozytariusze dziedzictwa diecezji

2015-09-10 09:52

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 37/2015, str. 7

Bożena Sztajner/Niedziela
Krzyż jerozolimski – znak Zakonu Bożogrobców

Ponad 80 spotkań przez cztery lata, omówienie dziesiątek książek, artykułów oraz przygotowanych przez alumnów referatów, a przede wszystkim zaszczepianie studentom historycznej pasji – tak wygląda bilans Koła Historycznego im. św. Łukasza Ewangelisty w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach

Działające od kwietnia 2011 r. koło okazało się potrzebne i ciekawe dla samych uczestników, a także inspirujące dla profesorów i opiekunów. – Warto, aby przyszli księża wiedzieli, jakie dziedzictwo jest im powierzone – mówi ks. dr Andrzej Kwaśniewski, wykładowca historii Kościoła w kieleckim WSD i opiekun koła.

Dlaczego to takie ważne?

Jak podkreślają klerycy, gdzieś tam z góry czuwa nad nimi nestor historii Kościoła w diecezji kieleckiej, śp. ks. prof. Daniel Olszewski. Koło to w pewnym sensie spuścizna i kontynuacja historycznej pasji Księdza Profesora.

7 kwietnia 2011 r. odbyło się pierwsze oficjalne posiedzenie kleryckiego Koła Historycznego, na którym zostały zarysowane główne idee, cele oraz oczekiwania, a na spotkaniu byli obecni m.in. ks. prof. dr hab. Daniel Olszewski, ks. dr Jan Piątek oraz ks. dr Andrzej Kwaśniewski. Jakie tematy dotąd podejmowano? Przede wszystkim zagadnienia z zakresu historii diecezji kieleckiej i jej najstarszych parafii; dzieje Archiwum Diecezjalnego; analizę wskazówek ideowych i metodycznych odnośnie do bibliografii diecezji; życiorys ks. bp. Czesława Kaczmarka. – To bardzo ważne, aby przygotować kapłanów odpowiedzialnych za dziedzictwo historyczne diecezji, której parafie są zapisem dziewięciu wieków chrześcijaństwa i chrześcijańskiej kultury, obrazem wielu stylów sztuki, tradycji modlitwy, rozwoju sanktuariów i kultu obrazów – mówi ks. Kwaśniewski. Zauważa, że ani archidiecezja warszawska, krakowska czy gnieźnieńska nie mogą poszczycić się obszarami tak przesyconymi bogactwem zabytków sakralnych. A takie dziedzictwo zobowiązuje, troska o nie jest wręcz „obowiązkiem moralnym”, jak podkreśla ks. Kwaśniewski.

Reklama

Student II roku WSD, alumn Dawid Dzienniak, zamiłowanie do historii wyniósł ze szkoły średniej. Jako ksiądz chciałby w parafiach „odkrywać historię i tym bogactwem zarażać ludzi”, gdyż, jak uważa, „prowadzi to do głębszych związków z parafią”. – Bez przeszłości nie da się budować przyszłości – stwierdza. Dla Dawida osobistym odkryciem w trakcie zaangażowania w działalność koła był Miechów, gdzie w czasie wakacji odbywa także praktyki. – Sam temat bożogrobców, bogactwo tradycji, religii, kultury, to była dla mnie ziemia nieodkryta, a odkryłem ją dzięki projektom realizowanym w kole – mówi.

Praktyczna nauka historii diecezji to zadanie tym poważniejsze, że w programie seminariów nie ma obecnie wykładów z dziedziny historii Kościoła lokalnego, gdy przecież powszechnie podnosi się problematykę regionalizmu…

Atrakcyjne lekcje historii

Członkowie koła przygotowują własne referaty na tematy zasugerowane przez ks. Andrzeja Kwaśniewskiego lub wybrane dobrowolnie. Koło organizuje też żywe lekcje historii – wyjazdy śladami historii, głównie diecezji, choć nie tylko. Od 2013 r. większość członków Kleryckiego Koła Historycznego bierze aktywny udział w spotkaniach Towarzystwa Przyjaciół Archiwum Diecezjalnego im. bł. Wincentego Kadłubka w Kielcach. A kurs przewodników przy AD udowadnia, że dla wielu świeckich bogactwo diecezji to wciąż zasoby nieodkryte… Warto dodać, że na forum archiwistów polskich toczy się debata o potrzebie edukacji w zakresie dysponowania dobrami archiwalnymi, co wszystko razem wzięte nadaje sens działalności koła.

Mateusz Szostak, alumn III roku WSD, odkąd przekroczył progi uczelni zainteresował się kołem, bo historia zawsze stanowiła jego pasję i właśnie ten przedmiot wybrał na egzaminie maturalnym. – Zdecydowałem się rozwijać w tym kierunku i rzeczywiście można pozyskać sporo wiadomości, np. podczas wycieczek edukacyjnych, gdy wypoczynek jest łączony z nauką – mówi, wspominając wyprawę pn. „Śladami świętych Krakowa”. Podkreśla także systematyczność pracy w kole i czytelność obowiązujących zasad.

Wśród szczegółowych celów koła znajduje się: rozwijanie u alumnów zainteresowań i zdobywanie wiedzy historycznej; poznawanie historii Kościoła w Polsce i w diecezji; kształtowanie kultury historycznej wśród duchowieństwa i w parafiach; nabywanie praktycznych umiejętności z zakresu archiwistyki w odniesieniu do rzeczywistości parafialnej; poznawanie życia świętych szczególnie tych związanych z diecezją.

Do zrealizowanych już zadań należy m.in. sporządzenie ankiet o Polakach, którzy w czasie II wojny światowej pomagali Żydom (w ramach programu „Wspólny los”) oraz opracowanie przewodnika po gmachu seminarium, dzięki czemu alumni potrafią kompetentnie oprowadzać po swojej uczelni. Kolejny projekt to poznawanie przez członków koła dziejów bożogrobców w Polsce. Alumni odbywają praktyki w sanktuarium Grobu Bożego oraz w Muzeum Ziemi Miechowskiej.

Przez historię do wiary

Większa świadomość księży pod względem zasobów historycznych parafii, w których pracują, może się przyczynić do umiejętnej dyskusji z niewierzącymi i doszukać się intencji tych, którzy to dziedzictwo tworzyli, co czynili z pobudek wiary – uważa ks. Kwaśniewski. – Przez historię Kościoła docieramy do istoty wiary chrześcijańskiej – podkreśla. Możliwość rozwijania historycznych zainteresowań sprawi, że przyszli księża mają szansę być inspiratorami życia kulturalnego, które także jest sposobem realizowania misji kapłańskiej i potwierdzeniem kulturotwórczej roli Kościoła.

Władze WSD doceniają klerycką pasję i znaczenie koła – rektor przydzielił dobrze wyposażoną salę i żywo interesuje się rozwojem młodych historyków.

Tagi:
bożogrobcy

Odpust miechowski i nowości

2019-07-31 10:15

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 31/2019, str. 1-3

Odpust miechowski 15 lipca w bazylice Grobu Bożego ma charakter niezwykły, ponieważ łączy się z faktami i datami osadzonymi w historii Ziemi Świętej. Na zapleczu wielkich spraw w Miechowie dzieją się także te mniejsze, choć ważne – tworzenie biblioteki parafialnej, projekty zasiedlenia „pustek”, czyli dawnych cel zakonników, pomysły na ogród na tyłach plebanii

Archiwum
Bp Piotr Skucha przewodniczył miechowskim uroczystościom

Od połowy XIII wieku poświadczone są odpusty dla nawiedzających 15 lipca bazylikę w Miechowie. Bożogrobcy obchodzili uroczyście w ten dzień rocznicę wyzwolenia Jerozolimy z rąk Turków i rocznicę poświęcenia bazyliki Grobu Bożego.

Uroczystościom odpustowym przewodniczył w tym roku bp Piotr Skucha, biskup pomocniczy diecezji sosnowieckiej. Odpust nigdy nie jest przenoszony, odbywa się dokładnie w tym dniu, gdy miało miejsce poświęcenie nowego kościoła parafialnego w Miechowie w 1802 r. oraz w 920. rocznicę zdobycia Jerozolimy przez krzyżowców. W 1802 r. konsekracji miechowskiej świątyni dokonał, z polecenia papieża Piusa VII, bp Tomasz Nowina-Nowiński, generał Zakonu Bożogrobców – Miechowitów.

Data odpustu miechowskiego wiąże się także z 870. rocznicą poświęcenia bazyliki Grobu Bożego w Jerozolimie w 1149.

– Podczas uroczystości odpustowej wspominaliśmy również rocznicę przywrócenia Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i odnowienia Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie przez Stolicę Apostolską (23 lipca 1847 r.) oraz rocznicę śmierci Gotfryda z Bouillon, legendarnego założyciela Zakonu (18 lipca 1100 r.) – mówi ks. kan. Franciszek Siarek, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium Grobu Bożego w Miechowie.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły Godzinki o Bożym Grobie, a Mszę św. poprzedziło wprowadzenie historyczne i pastoralne. Łączono się duchowo z bazyliką Grobu Bożego w Jerozolimie, gdzie także obchodzony był odpust z okazji wspomnienia rocznicy poświęcenia kościoła własnego, pod przewodnictwem o. Francesco Pattona OFM, gwardiana Góry Syjon i Grobu Bożego w Jerozolimie. – W zachowanym XII-wiecznym pozdrowieniu pielgrzymów przybywających do bazyliki Grobu Bożego w Jerozolimie stróżujący tam kanonicy kierowali do nich następujące słowa: „To święte miejsce jest poświęcone przez krew Chrystusa. Nasze poświęcenie nie dodaje nic do jego świętości”. W tym szczególnym dla nas dniu 15 lipca – tak ubogaconym przez wielkie wydarzenia w dziejach Jerozolimy i Miechowa uczcijmy dziś zatem Pusty Grób Chrystusa, przeżywając wspólnie w tej świątyni – zbudowanej na Jego chwałę – Misterium Jego Ukrzyżowania, Śmierci i Pogrzebania w Grobie, który jest symbolem współcierpienia z Nim, a także naszą nadzieją na Zmartwychwstanie – mówił ksiądz proboszcz podczas uroczystości.

Kanonicy Grobu Bożego, z uwagi na ścisłą, realną więź tego zakonu z Jerozolimą, odprawiali uroczyste obrzędy w dniu 15 lipca, także po upadku państw krzyżowców w Ziemi Świętej, a opis tych obrzędów zachował się do naszych czasów dzięki księdze liturgicznej pochodzącej z klasztoru bożogrobców w Nysie.

Boży Grób – wyjątkowe miejsce

W tym dniu (oraz w innych) do Miechowa przyjeżdżają pielgrzymi. Ks. Franciszek Siarek, proboszcz w Miechowie od zaledwie ponad pół roku, zauważa, że „pielgrzymi przyjeżdżają zewsząd, przyjeżdżają niemal codziennie”, także zza granicy. Po sanktuarium oprowadzają ich pracownicy muzeum miechowskiego lub siostra zakrystianka. Często pielgrzymi uczestniczą we Mszy św. przy Grobie, bo to miejsce, bez dwóch zdań, przyciąga ich najbardziej. Grób, który obecnie znajduje się w Miechowie, to kopia pochodząca z roku 1530. Musiał on zostać odbudowany po pożarze klasztoru w 1506 r. Nową kaplicę i nowy grób wybudował ówczesny proboszcz generalny Tomasz Bykica z Olkusza. Z faktem tym wiąże się dość paradoksalna historia, wynikająca z zestawienia dat. Podobnie jak w Miechowie, również w Jerozolimie trzeba było odbudować Grób Pański, zniszczony w wyniku wielkiego trzęsienia ziemi. Kopia jerozolimska pochodzi z końca XVI wieku, jest więc zatem młodsza (!) niż kopia miechowska.

Kamień z Grobu Pańskiego został przywieziony do Miechowa w czasach średniowiecznych. Wydobyto go ze skały, w której był wykuty grób Chrystusa. Po wiekach, ks. infułat Stanisław Wesołowski nakazał oprawić go w koronę cierniową odlaną z brązu i wbudować w ścianę Kaplicy Grobu Pańskiego. Można więc zobaczyć w Miechowie ów fragment skały, w której został wykuty grób Pana Jezusa. Pielgrzymi z zainteresowaniem i czcią podchodzą także do kopii Całunu Turyńskiego, spędzając chwile na modlitwie i medytacji w tym specjalnym miejscu w miechowskiej bazylice. – Jest zapotrzebowanie na informacje na temat Całunu, rozprowadziliśmy ostatnio kilkaset książek na ten temat – mówi ks. Siarek. Kaplica Grobu Bożego, jak i kopia Całunu Turyńskiego są szczególnie kontemplowane w sobotę przed trzecią niedzielę Wielkanocy, gdy odbywa się pielgrzymka diecezjalna do Pustego Grobu, z programem „dobrze dostosowanym do okoliczności”, jak uważa proboszcz. – Tłumów podczas tej pielgrzymki nie ma, ale przecież nie chodzi o tłumy, to pożyteczna inicjatywa duszpasterska – mówi.

Zasiedlić „pustki”

„Pustki” to zabudowania poklasztorne opuszczone przez zakonników ok. 200 lat temu, gdy nastąpiła kasata Zakonu Bożogrobców. Przez lata miejsce było w stanie kompletnej ruiny, obecnie zostało po części zagospodarowane. W Domu Generałów powstało w 2012 r. Muzeum Ziemi Miechowskiej, a ksiądz proboszcz chciałby jak najszybciej przygotować w dawnych klasztornych celach dom pielgrzyma, który byłby czynny przez cały rok. Takiego miejsca bardzo brakuje w Miechowie, a szczególnie w klasztorze. – Obiekt byłby zamknięty, z zejściem bezpośrednio do Kaplicy Grobu Bożego. Każdy mógłby sobie tam swobodnie zejść, pomodlić się, czy odprawić Drogę Krzyżową – planuje ks. Siarek. Właścicielami obiektu są parafia, powiat, gmina.

Solidny lifting przechodzi także biblioteka parafialna, trwa porządkowanie i uzupełnianie księgozbioru, który także wzbogacali poprzednicy, szczególnie śp. ks. inf. Jerzy Gredka. W nowym, jasnym pomieszczeniu trwa wypełnianie nowych szaf segregowanym księgozbiorem; tutaj sanktuaria, tutaj polscy święci i błogosławieni, tutaj historia Ziemi Świętej, przewodniki…

Proboszcz chciałby powołać w Miechowie Radę Rycerzy Kolumba i zapewne wkrótce to nastąpi; są także, na razie ostrożne, plany logistycznego zagospodarowania ogrodu między plebanią, a „Pustkami”; może roślinność inspirowana stronicami Biblii..., może ogród różańcowy, co nie wyklucza specjalnego miejsca wypoczynkowego dla potrzeb pielgrzymów. Ot teraz, w lipcu, pielgrzymi z Radomia poprosili o możliwość grillowania w ogrodzie. Takie miejsce jest turystom i pielgrzymom po prostu potrzebne.

* * *

Czy wiesz, że...
• Dzieje bożogrobców sięgają XI-wiecznej Jerozolimy. W 1099 r. Gotfryd de Bouillon osadził grupę 20 kanoników świeckich przy Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie. W 1114 r. powstało zgromadzenie bożogrobców, aby stróżować przy najświętszym miejscu chrześcijaństwa – Grobie Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komisja Episkopatu przypomina: Szkoła nie jest miejscem na propagowanie środowisk LGBT

2019-10-22 13:27

BP KEP / Warszawa (KAI)

„Po raz kolejny przypominamy, że sprawy kształcenia i wychowania powinny być jak najbardziej odległe od koniunktur politycznych i ideologicznych. Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ - informowała Komisja Wychowania Katolickiego w 2018 r. odnosząc się do zapowiedzi „tęczowego piątku”. „Komunikat ten pozostaje stale aktualny” - przypomniała 22 października Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

CarlosAlberto/fotolia.com

Na 25 października 2019 r. zaplanowano w szkołach tzw. „tęczowy piątek”, w związku z tym przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu bp Marek Mendyk informuje: „+tęczowe piątki+ w żaden sposób nie pokrywają się z zatwierdzonym przez MEN programem nauczania ogólnego. Rodzice i szkoła nie mogą pozostać bierni wobec tego problemu”.

Bp Marek Mendyk podkreśla też, że komunikat Komisji Wychowania Katolickiego KEP jest stale aktualny. Czytamy w nim: „Rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie treści wychowawcze są przekazywane ich dzieciom w szkole”. Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu dodał też: „Po raz kolejny przypominamy, że sprawy kształcenia i wychowania powinny być jak najbardziej odległe od koniunktur politycznych i ideologicznych. Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ”.

Bp Mendyk w oświadczeniu z 2018 r. podkreślił także, że "wszelkiego typu programy odnoszące się do wychowania bezwzględnie muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami". Zaznaczył: "Rodzice mają prawo decydować, kto wchodzi na teren szkoły, z jakim programem wychowawczym. Należy dodać, że tzw. edukatorzy (w przeważającej części) nie posiadają wykształcenia pedagogicznego. Szkoła musi przestrzegać prawa!".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kampania #KtoTyJesteś zachęcająca do nauki języka polskiego

2019-10-23 11:50

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” poprzez prowadzoną kampanię społeczną #KtoTyJesteś zachęca do nauki języka polskiego dzieci mieszkające poza granicami kraju, pokazując radość płynącą z odkrywania swoich korzeni. Organizatorzy akcji udostępnili drugi spot promujący kampanię.

Kampania #KTOTYJESTEŚ prowadzona przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” skierowana jest do Polaków mieszkających poza granicami kraju oraz do ich krewnych i przyjaciół w Polsce. Ma na celu uświadomienie rodzicom dzieci żyjących poza Polską, jak ważne jest przekazywanie młodemu pokoleniu języka ich przodków oraz edukacja w języku polskim.

Wraz z grupą ekspertów promujemy zalety wzrastania w dwujęzyczności i obalamy związane z tym mity oraz błędne przekonania.

Podpowiadamy też jak wspierać dzieci dwujęzyczne, aby w przyszłości mogły w pełni wykorzystać swój potencjał intelektualny i poznawczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem