Na konferencji po wtorkowym posiedzeniu rządu szef polskiego MSZ podziękował wszystkim, którzy szczodrze wsparli inicjatywę „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Podkreślił, że „Ukraińcy naprawdę tego potrzebują”.
Chciałbym też podziękować i przekazać podziękowania mojego ukraińskiego odpowiednika (ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihy - PAP), dla księdza arcybiskupa Rysia za jego inicjatywę przeznaczenia tacy z Archidiecezji Krakowskiej na cierpiącą w tej chwili Ukrainę
- powiedział Radosław Sikorski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W nocy z 23 na 24 stycznia, z piątku na sobotę, Rosja zaatakowała Ukrainę za pomocą 396 środków ataku powietrznego. W Kijowie ponownie prawie 6 tys. budynków mieszkalnych pozostaje bez ogrzewania; setki tysięcy abonentów pozostało bez prądu w obwodzie czernihowskim.
Kard. Ryś w opublikowanym w sobotę liście do wiernych przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem, w której arcybiskup kijowsko-halicki Światosław Szewczuk napisał, że
przeżyli kolejną piekielną noc, w Kijowie jest minus 10 stopni, najbardziej ucierpiał Lewy Brzeg… Walka o życie, ciepło i światło trwa.
„Nie możemy pozostać obojętni” – podkreślił metropolita krakowski, ogłaszając decyzję o przeznaczeniu całej składki z 1 lutego na pomoc dla Kijowa. Zaznaczył jednocześnie, że ma świadomość, iż tydzień wcześniej, 25 stycznia, wierni będą hojnie wspierać Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, jednak – jak dodał – „tu chodzi o życie”. Jak zapowiedział, w niedzielę 8 lutego wierni zostaną poinformowani o wysokości zebranych środków oraz o zakupionym sprzęcie.
