Eucharystią rozpoczęła się uroczystość, podczas której abp Józef Kupny oficjalnie erygował Akademię Katolicką na bazie dotychczasowego wydziału teologicznego.
Mszę św. koncelebrowali: bp Jacek Kiciński i bp Maciej Małyga, biskupi pomocniczy archidiecezji wrocławskiej; bp Andrzej Siemieniewski, biskup legnicki; biskup pomocniczy diecezji legnickiej Piotr Wawrzynek; biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch oraz biskup senior diecezji świdnickiej Ignacy Dec. Obecni byli bp Włodzimierz Juszczak i bp Mariusz Dmyterko, biskupi eparchii wrocławsko-szczecińskiej Kościoła greckokatolickiego. Homilię wygłosił bp prof. Andrzej Czaja, biskup opolski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Nawiązał do pierwszego czytania z zapowiedzią domu, który zbuduje potomek Dawida, domu poświęconego Imieniu Bożemu.
– Jest to zapowiedź, że Pan będzie miał królestwo dawidowe w szczególnej opiece. Wybrzmiewają słowa zapewnienia, że Bóg nie cofnie wobec domu Dawidowego i królestwa Dawida swej życzliwości. Można na tę życzliwość Boga różnorako patrzeć – mówił bp Czaja i tłumaczył, że my, jako Kościół, jesteśmy królestwem dawidowym Nowego Przymierza. A życzliwość Boga wyraża się w tym, że Bóg daje wzrost Kościołowi Bożemu i królestwu Bożemu na ziemi. I to stale.
Reklama
Ksiądz biskup podkreślał, że to bardzo ważna prawda. Szczególnie dzisiaj, kiedy czujemy niepokój w kontekście owocowania tego, co głosimy, czego się podejmujemy.
– Bóg daje jednak wzrost, tylko trzeba więcej cierpliwości z naszej strony. To trzyma nas w elementarnej pokorze, że to nie my budujemy, ale Bóg. My możemy i powinniśmy współbudować. To chroni nas przed aktywizmem i sprawia, że nie opieramy budowania na akcji, lecz bardziej na kontemplacji – mówił biskup opolski.
Zauważył, że Ewangelia nam uświadamia podstawowe prawidła wzrostu od Boga. U podstaw wzrostu, który daje Pan, jest łaskawe obdarowanie nas Bożą prawdą, wobec której jesteśmy dzisiaj zmotywowani; chcemy jej bronić, strzec, zgłębiać ją.
Podkreślił, że słowo Boże ma szczególną moc. Pan Jezus zwraca jednak uwagę na różną jakość przyjmowania słowa Bożego. Postawy ludzkie wobec przyjmowania prawdy są opisane przez Jezusa w przypowieści o siewcy. Ziarno Bożego słowa pada na drogę, skałę, między ciernie, ale także na żyzną glebę.
– Bóg więc sieje ziarno Bożej prawdy, a ona ma w sobie ogromną moc. Jest dla nas wielką łaską. Ale owocowanie zależy od jakości naszego przyjęcia. Gdy Apostołowie nie do końca rozumieją przypowieść, Jezus ją wyjaśnia. Wyjaśnia różną jakość przyjęcia słowa Bożego – tłumaczył bp Czaja.
Reklama
Zauważył, że są tacy, którzy są na drodze, a kiedy usłyszą słowo, przychodzi szatan i porywa je. Dzieje się tak dlatego, że nie uwierzyli. Coś zablokowało ich wiarę. Jezus mówi też o tych, którzy przyjmują słowo jak ziarno padające na skałę. Gdy usłyszą słowo, przyjmują je, ale nie mają w sobie korzenia, są niestali. Wierzą do czasu. Jest to problem woli. Mówi też o tych, którzy przyjmują słowo jak ziarno, które wpada między ciernie. Słuchają słowa, ale troski tego świata zagłuszają słowo. I jest sytuacja, że ludzie otwierają się na piękne możliwości wzrostu dane przez Pana i wydają owoc.
– Nie możemy zmarnować tej wielkiej tajemnicy wzrostu, którą Bóg nam zapewnia. Przyjmijmy Bożą prawdę, którą Bóg przynosi przez swoje słowo. Musimy patrzeć na to, by nasz rozum był otwarty, by nasza wola była stabilna, by nie być przywiązanym zbytnio do świata. Ale nade wszystko musimy dbać o nasze serca – przekonywał biskup opolski i podsumował: – Ziarno posiane do żyznej ziemi oznacza tych, którzy sercem szlachetnym i dobrym zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość. Nawet gdybyśmy nie wiem jak pracowali nad swoją wolą i rozumem, a nie zadbali o jakość serca, by było dobre i szlachetne, nie przyjmiemy słowa, nie wydamy plonu. Serce dobre i szlachetne – o które trzeba dbać – to serce Bogu oddane; serce, w którym Bóg może mieszkać; to serce pełne miłości, uświęcone. Ciągle trzeba ponawiać decyzję opowiedzenia się za Bogiem. Ciągle trzeba dbać o stan łaski uświęcającej, by nasze serca były dobre i szlachetne.
Po Mszy św. społeczność akademicka przeszła do auli PWT, gdzie odbyła się druga część uroczystości.
