Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
Postępowanie w tej sprawie prowadzili policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Pomocne okazały się także informacje przekazane przez mieszkańców, które pozwoliły na ustalenie tożsamości osoby podejrzewanej o popełnienie czynu. Okazała się nią 41-letnia obywatelka Ukrainy, zamieszkująca teren powiatu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Podczas przesłuchania kobieta wskazywała na osobiste motywy swojego działania, podkreślając indywidualny sposób przeżywania wiary. Funkcjonariusze zaznaczyli jednak, że przekonania czy subiektywne odczucia nie stanowią usprawiedliwienia dla naruszenia prawa. Wartość zniszczonego ewangeliarza oszacowano na blisko dwa tysiące złotych.
Po ustaleniu miejsca pobytu podejrzanej policjanci dokonali jej zatrzymania. W trakcie czynności procesowych kobieta przyznała się do zarzucanego czynu. Usłyszała zarzuty, a o dalszych konsekwencjach prawnych zdecyduje sąd.
