Reklama

Wiadomości

Czy grozi nam śmiertelny wirus Nipah?

„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.

[ TEMATY ]

komentarz

wirus

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.

Dlatego też po informacji, że Tajlandia wprowadza kontrole na lotniskach sprawdziłem, jaka jest reakcja Tajwanu i Singapuru. Obydwa te państwa mają bardzo dobry system reagowania epidemicznego. W przypadku Tajwanu skutecznie wychwytywane są też wirusy zwierzęce i dlatego nie było tam problemu np. z afrykańskim pomorem świń, tak jak u nas w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reakcja Tajwanu i Singapuru na wykrycie kilku przypadków zakażeń wirusem Nipah w Indiach od razu była uspokajająca, a przecież wirus ten pierwszy raz w historii został wykryty w Malezji w 1998 r, skąd przedostał się do Singapuru. Wówczas 11 osób w Singapurze zachorowało na ciężkie zapalenie mózgu, z czego jedna z nich zmarła. Jednak ludzie nie zakażali się od ludzi, ale od świń w rzeźni. Wszyscy chorzy pracowali w rzeźni, do której trafiła trzoda chlewna z Malezji.

Reklama

Wirus Nipah jest groźniejszy od Covid-19 bo jego śmiertelność szacuje się na 45 do nawet 75%, ale o wiele trudniej nim się zakazić. Nie namnaża się jak koronawirus w górnych drogach oddechowych, ale atakuje cały organizm. Nie można nim się zakazić drogą kropelkową przez parę wodną, ale przez kontakt z płynami ustrojowymi jak np. ślina, odchody albo krew. Wystarczą więc wzmożone środki higieny osobistej, aby się nim nie zakazić od drugiej osoby.

Same kontrole gorączki wśród ludzi na azjatyckich lotniskach niewiele pomogą, bo wirus dosyć długo może pozostawać w ukryciu. Mają jedynie wymiar edukcyjno-psychologiczny, bo jak ludzie widzą takie obostrzenia, to zachowują się ostrożniej i bardziej dbają o higienę osobistą. O wiele ważniejsza jest kontrola żywności i zwierząt w tamtym rejonie świata. Wirus może przedostać się na owocach, którymi żywią chore nietoperze lub w mięsie. O wiele więcej informacji o wirusie dałoby nam również badanie migrujących owocożernych nietoperzy, bo to od nich pochodzi ta groźna choroba. Świnie są zwierzętami o niskiej „higienie osobistej”, a więc też potrafią sobie sprzedać tego wirusa nawzajem. W Indiach i Bangladeszu trzody chlewnej praktycznie się nie hoduje m. in. ze względów religijnych. Szanse by wirus rozprzestrzenił się świńską drogą w tym regionie są więc o wiele mniejsze niż w innych państwach Azji, gdzie wieprzowina jest ważna ze względów spożywczych, a co za tym idzie również hodowlanych.

Reklama

Indie regularnie zgłaszają sporadyczne przypadki zakażeń wirusem Nipah. Wystarczy wspomnieć, że ostatnie doniesienia to już siódmy przypadek zachorowania na tę chorobę w Indiach i trzeci w Bengalu Zachodnim. W poprzednich latach ogniska choroby występowały w dystryktach graniczących z ultra gęsto zaludnionym Bangladeszem, który zgłasza ogniska tej choroby niemal co roku. Ale do tej pory, przy tak skrajnie silnym zaludnieniu i niskich warunkach sanitarnych, wirus się nie rozprzestrzenił po świecie.

Nie oznacza to, że wirus nie ma żadnego potencjału. Jakby było wiele zakażeń między zwierzętami i ludźmi, to Nipah na zasadzie swojej wirusowej statystyki/matematyki może sobie poszukać (mutować) innej i łatwiejszej drogi przenoszenia się między zwierzętami i ludźmi. W biologii ewolucyjnej często istnieje kompromis między zjadliwością (uszkodzeniem gospodarza) a zakaźnością. Bardzo szybko uśmiercający gospodarza wirus może mieć mniej okazji do szerokiego rozprzestrzenienia, chyba że... zmutuje. Po prostu biologia faworyzuje te patogeny, które są najsprytniejsze i potrafią się najbardziej efektywnie reprodukować. Covid-19 stawał się coraz bardziej agresywny, ale ostatecznie „zrezygnował” ze swojej zjadliwości na rzecz łagodniejszego i jednocześnie bardziej zakaźnego omikrona.

Wirus Nipah raczej nie zniknie i miejmy nadzieje, że kiedyś nie zmutuje tak, by jego transmisja miedzy ludźmi była bardziej efektywna. Na razie jednak w Polsce nie mamy czego się obawiać. O wiele groźniejsze dla nas są przypadki ognisk salmonelli w drobiu i jajach, alb nawracające przypadki listeriozy we francuskich serach pleśniowych. Zamiast ekscytować się hałaśliwymi tytułami z polskich mediów, lepiej sprawdzić jak reagują służby rozwiniętych państw azjatyckich, które najlepiej wiedzą jak radzić sobie z wirusami.

2026-01-31 11:12

Oceń: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

6 tys. osób uwięzionych na statku u wybrzeży Włoch

[ TEMATY ]

Chiny

Włochy

wirus

statek

Jest podejrzenie koronawirusa u dwójki pasażerów z Chin.

Pierwsze badania przeprowadzone w Rzymie wykluczają obecność koronawirusa u dwojga pasażerów z Chin znajdujących się na pokładzie statku Costa Smeralda, stojącym w porcie Civitavecchia - podała w czwartek Ansa. Na wycieczkowcu jest 6 tys. osób.
CZYTAJ DALEJ

SKANDALICZNY WYROK. Sąd Okręgowy uchylił decyzję KRRiT o nałożeniu 550 tys. zł kary na TVN

2026-03-27 21:32

[ TEMATY ]

sąd

KRRiT

Vatican Media

Warszawski wymiar sprawiedliwości wydał werdykt który dla milionów wierzących Polaków jest oburzający. Sąd Okręgowy w całości uchylił karę 550 tys. zł nałożoną na który dla milionów wierzących Polaków jest oburzający TVN za emisję głośnego i skrajnie kontrowersyjnego reportażu „Franciszkańska 3”. Według sądu, uderzenie w fundamenty polskiej tożsamości i świętość Papieża Polaka... nie narusza chrześcijańskiego systemu wartości.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 27 marca w całości uchylił decyzję ówczesnego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 4 marca 2024 r. Maciej Świrski zarzucił wtedy TVN SA naruszenie art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez emisję reportażu „Franciszkańska 3” i zdecydował o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 550 tys. zł.
CZYTAJ DALEJ

Prawdziwa wolność

2026-03-29 06:45

Paweł Wysoki

Diecezjalna diakonia wyzwolenia Ruchu Światło-Życie zorganizowała Drogę Krzyżową w intencji trzeźwości.

Wielkopostne nabożeństwo gości na ulicach Starego Miasta od ponad 30 lat. Droga Krzyżowa Krucjaty Wyzwolenia Człowieka gromadzi tych, którzy modlą się w intencji osób uzależnionych i uwikłanych w różnego rodzaju nałogi, a także w intencji ich rodzin, osób współuzależnionych oraz ruchów trzeźwościowych i abstynentów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję