Reklama

Prosto i jasno

Prosto i jasno

Damy radę

Chcemy Polskę dobrze zmienić! Nie możemy myśleć o rewanżu, odwecie, ale jak dobrze zmienić Polskę – to nasza podstawowa motywacja.

Niedziela Ogólnopolska 39/2015, str. 38

Krzysztof Białoskórski

W rocznicę zwycięskiej bitwy króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, 12 września, odbył się swoisty pojedynek na konwencje wyborcze pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością a Platformą Obywatelską. Przepraszam za ten batalistyczny ton, ale w „rządowych” środkach przekazu podano wcześniej, że premier Ewa Kopacz ogłosi rewolucyjne zmiany w podatkach, a konkretnie: zaproponuje likwidację składki ZUS oraz składki zdrowotnej. Faktycznie, tego dnia na konwencji PO pojawił się taki wyborczy oręż, ale jak to bywa ze strzelaniem z armat do wróbli: strzał okazał się niewypałem. Pani premier nie wskazała bowiem, w jaki sposób zbilansują się środki z podatków, aby sfinansować zarówno emerytury i renty, jak i leczenie Polaków. Jednym słowem – ekonomiści nie zostawili suchej nitki na tej rzekomo sensacyjnej i rewolucyjnej propozycji.

Tego dnia odbyła się również konwencja wyborcza PiS, podczas której padło wiele nowych realnych propozycji programowych po zwycięskich wyborach 25 października. Rzekomo „schowany” prezes Jarosław Kaczyński – jak donosiły prorządowe środki przekazu – wygłosił programowe przemówienie, w którym przewijała się zasadnicza myśl: – Chcemy Polskę dobrze zmienić! Nie możemy myśleć o rewanżu, odwecie, ale jak dobrze zmienić Polskę – to nasza podstawowa motywacja. Przekonywał, że PiS ma konkretny program i warto dla niego podjąć najwyższy wysiłek. – Damy radę – zapewniał.

Program przedstawiła Beata Szydło, kandydatka na premiera po wyborach 25 października br.: chodzi o nową ustawę o ochronie polskiej ziemi, aby po 1 maja 2016 r. polska ziemia orna i leśna nie była kupowana bez ograniczeń przez obcokrajowców. Dotyczy to również konstytucyjnej ochrony polskich lasów, dzięki czemu gwarantujemy, że znajdujące się pod nimi zasoby energetyczne, takie jak węgiel kamienny, węgiel brunatny, gaz łupkowy i przebogate zasoby geotermalne pozostaną narodowym dobrem dla pokoleń.

Reklama

W programie jest mowa o ustawie o nowych ubezpieczeniach dla rolników, która rozszerzałaby zakres pomocy i ubezpieczeń, dawała poczucie bezpieczeństwa rolnikom prowadzącym firmy rodzinne, przedsiębiorstwa rolne czy gospodarstwa rolne. Przy tej okazji Beata Szydło zapowiedziała również walkę w Brukseli o taki system dopłat dla rolników, jaki mają rolnicy niemieccy czy francuscy.

Kolejna kwestia dotyczy spraw przygotowanego Narodowego Programu Zatrudnienia: 1,2 mln nowych miejsc pracy dla ludzi do 35. roku życia. W związku z tym mają być uchwalone ustawy: o stawce godzinowej wynoszącej minimalnie 12 zł, o odliczeniu wydatków inwestycyjnych w roku ich poniesienia, o 10 proc. podatku CIT dla małych firm, o zamówieniach publicznych, aby znalazł się w niej zapis, że 40 proc. inwestycji wykonywanych lokalnie ma być realizowanych przez miejscowe firmy.

W pakiecie ustaw prorodzinnych znalazł się program Rodzina 500+ Jest również projekt ustawy gwarantującej seniorom po 75. roku życia darmowe leki, a także obywatelski projekt ustawy o repatriantach. Aby w części sfinansować wspomniane projekty, ma być wprowadzony podatek od transakcji finansowych, zwany podatkiem bankowym, opodatkowane zostaną również hipermarkety.

Te bardzo konkretne rozwiązania mają szansę wejść w życie już 1 stycznia 2016 r., pod warunkiem, że PiS oraz Zjednoczona Prawica zdobędą bezwzględną większość w nowym parlamencie.

2015-09-22 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Piotr Pawlukiewicz – o kryzysie i najsilniejszych markach (twarzach) w Kościele

2020-01-28 08:06

[ TEMATY ]

duchowość

ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com

Jak ktoś w naszym towarzystwie zacznie wyśmiewać Kościół, to nie wpadajmy od razu w panikę: „O Jezu, krytykuje Kościół, ma rację, bo przecież faktycznie księża to i tamto…”. Kościół jest tak stabilną i silną firmą, że od błędu jednego czy drugiego księdza się nie rozleci.

Pamiętacie zapewne niedawną sprawę emisji filmu o pedofili w Kościele, prawda? Oglądałem go i w swojej małości myślałem, że nazajutrz mój kościół będzie świecił pustkami, że księży to pewnie będą zamykać w klatkach i gdzieś wywozić…

A co się zmieniło? Nic! Kościół w Polsce się nie zawalił. Miałem nawetspotkanie z młodzieżą raptem kilka dni po nagłaśnianej przez media emisji tego filmu. Spodziewałem się, że pomidory polecą w moim kierunku, bo faktycznie film sam w sobie jest wstrząsający i szokujący. Nic takiego się nie stało. Ci, co przed emisją filmu chodzili do kościoła, nadal chodzą, ci, co się modlili, modlą się.

Dziś myślę, że dobrze, iż ten film się ukazał. Bo może choć jednego księdza powstrzyma przed złymi uczynkami, może coś naprawi… To jest dobry film, bo piętnuje zło. I pokazał prawdę, choć – jak to w sztuce – pewne aspekty uwypuklił bardziej niż inne.

Gdyby ktoś zapytał mnie, kogo uważam za taką najsilniejszą markę – twarz Kościoła w Polsce czy w ogóle Kościoła, to miałbym chyba trudność z odpowiedzią. Ostatnio bliski stał mi się ksiądz Jerzy Popiełuszko. Swego czasu nie bardzo mi się jego kazania podobały. Wciąż tylko: Ojczyzna, wolność, zbawienie…

(Ja wolałem kazania à la ksiądz Twardowski). Ale potem zrozumiałem, że to wcale nie głoszenie wybitnych homilii było życiowym powołaniem księdza Popiełuszki – on miał coś innego, sto razy lepszego. Był odważny. Wiedział, że w każdej chwili może dostać kulkę w łeb, że mogą go skatować na śmierć w ciemnym zaułku, a jednak robił to, co robił. Ja bym chyba uciekł. A on się nie bał. I wlewał odwagę w serca ludzi. Stawał na ambonie i mówił jawnie to, co myślał. I temu robotnikowi, któremu groziło wyrzucenie z pracy, i temu studentowi, któremu bruździli ubecy. Jego postawa dodawała ludziom siły, widzieli w nim świadka.

Jeśli chcemy, by marka chrześcijanina znaczyła coś we współczesnym świecie, musimy znaleźć w sobie odwagę. Takim odważnym świadkiem był też ksiądz kardynał Stefan Wyszyński. Z pewnością miał świadomość, że w każdej chwili może zginąć (władza z łatwością wymyśliłaby sposób, żeby zatuszować zbrodnię), a jednak odważnie wrócił do archidiecezji warszawskiej.

Dziś także są wśród nas ludzie odważni. Nadal są odważni ludzie.

_____________________________________________

Artykuł zawiera treści z książki ks. Piotra Pawlukiewicza „Ty jesteś marką”, wyd. RTCK. Szczegóły:Zobacz

rtck.pl

CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie świdnickiej kurii: ksiądz oskarżany o sprowokowanie bójki ma status pokrzywdzonego

2020-01-28 20:53

[ TEMATY ]

kapłan

kapłan

wikipedia.org

W nawiązaniu do informacji medialnych nt. bójki z udziałem ks. Andrzeja A. na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maryja Śnieżna” na Górze Iglicznej świdnicka kuria podkreśla, że w związku z wydarzeniem toczy się postępowanie karne, w którym ksiądz ma statut pokrzywdzonego. W oświadczeniu przesłanym KAI kuria wyraża też ubolewanie, że w licznych relacjach medialnych dotyczących sprawy przedstawia się jej przebieg w sposób odmienny, niż został ustalony przez organy ścigania, usiłując przypisać winę księdzu kustoszowi.

Publikujemy oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej:

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej ws. toczącego się postępowania karnego wobec czynów dokonanych w sanktuarium na Górze Iglicznej.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, że przed Sądem Rejonowym w Kłodzku toczy się postępowanie karne w sprawie sygn. akt II K 521/19 przeciwko Bartoszowi H. o czyn z art. 157 § 2 k.k. Akt oskarżenia w tej sprawie wniosła Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej.

Zarzucany oskarżonemu czyn obejmuje spowodowanie w dniu 25 grudnia 2016 r., po zakończonej Mszy Świętej, na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” na Górze Iglicznej obrażeń ciała u księdza kustosza. Ksiądz ten ma w ww. sprawie status pokrzywdzonego i korzysta z uprawnień procesowych takich, jakie przepisy prawa przewidują dla wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej.

Do Sądu Rejonowego w Kłodzku Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej skierowała też akt oskarżenia obejmujący zarzut obrazy uczuć religijnych w trakcie wspomnianego zajścia z 25 grudnia 2016 r. Według informacji Kurii, przewód sądowy w tej sprawie nie został jeszcze otwarty.

Kuria Biskupia z ubolewaniem przyjmuje przy tym liczne relacje medialne dotyczące tych spraw, w których przedstawia się przebieg zajścia w sposób odmienny niż został ustalony przez organy ścigania, i w których winę za spowodowanie zajścia usiłuje się przypisać księdzu kustoszowi sanktuarium na Górze Iglicznej.

Kuria w Świdnicy liczy na to, że obie wyżej wskazane sprawy zostaną wyjaśnione przez Sąd i oświadcza, że nie będzie ich w żaden sposób komentowała.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz rzecznik prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej

---

Przypomnijmy, że bójka z udziałem ks. kustosza Andrzeja A. na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maryja Śnieżna” na Górze Iglicznej miała miejsce po pasterce 2016 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję