Fresk nad rzeźbą króla Włoch Humberta II wywołał w ostatnich dniach sensację, gdy okazało się, że po pracach konserwacyjnych anioł ma twarz przypominającą włoską premier.
Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
Po tym, gdy wcześniej zapewniał, że nie namalował Giorgii Meloni, po raz pierwszy przyznał, że to była ona na fresku.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Rektor bazyliki powiedział: - Ten fragment został usunięty. Zawsze mówiłem, że to zrobimy, jeśli wywoła polemikę.
- Mieliśmy procesję ludzi, którzy przychodzili po to, by to zobaczyć; nie na mszę czy żeby się pomodlić. To było nie do zniesienia - dodał ks. Micheletti.
Diecezja rzymska wszczęła postępowanie w sprawie anioła z twarzą szefowej włoskiego rządu. Rzecznik diecezji podkreślił, że oryginalne oblicze było inne.
Na fresku przywrócone zostanie oryginalna twarz anioła nad popiersiem ostatniego króla Włoch.
