Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 06/02/2026

To, co najcenniejsze należy do Pana

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Syr 47,2-11 <- KLIKNIJ

Reklama

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.

Mk 6,14-29 <- KLIKNIJ

Marek ukazuje osobliwą scenę sumienia. Herod Antypas słyszy o Jezusie i natychmiast wraca myślą do Jana. Strach przed zbrodnią przybiera u niego formę interpretacji: „to Jan, którego ściąłem”. W tle stoi dwór herodiański, z jego splątanymi więzami i politycznymi kalkulacjami. Ten władca pozostaje tetrarchą (tetrarchēs), a Marek nazywa go królem (basileus), zgodnie z językiem potocznym i ambicją samego Heroda. Komentatorzy starożytni podkreślają, że tytuł nie zmienia faktu. Człowiek władzy bywa wewnętrznie zależny od namiętności. Jan Chrzciciel mówi wprost, że „nie wolno ci mieć żony twego brata”. Prawo Mojżesza zakazuje takiego związku (Kpł 18,16; 20,21), a wyjątek lewiratu z Pwt 25,5 dotyka wdowy po bracie zmarłym bez potomstwa. Św. Jan Chryzostom przypomina ten wyjątek, aby pokazać, że prorok broni samej mądrości Prawa. U Marka Herod zna świętość Jana i słucha go chętnie. Utrzymuje go przy życiu, a równocześnie go wiąże. Ta mieszanina podziwu i lęku tworzy przestrzeń, w której rodzi się zgoda na półprawdę.

„Dogodny dzień” dla Herodiady nadchodzi na uczcie urodzinowej. Słowo o „połowie królestwa” brzmi jak dworska przesada, znana z opowieści o Aswerusie i Esterze. Prośba o głowę na misie jest świadomym upokorzeniem proroka. Marek notuje, że Herod „bardzo się zasmucił”, a jednak nie odmawia, bo patrzą na niego współbiesiadnicy. Grzech nabiera siły w świetle cudzych oczu. Beda zauważa, że przysięga nie usprawiedliwia mordu i nie zdejmuje winy z serca władcy. Jan Chryzostom widzi tu ucztę karmiącą pijaństwo i pożądanie, a Theofilakt mówi o tanecznej zasadzce demona. Starodawna tradycja, przekazana także przez Józefa Flawiusza, wiąże egzekucję Jana z twierdzą Macheront (Machaerus). Uczta kończy się w więzieniu, nie w sali biesiadnej. Ciało Jana trafia w ręce uczniów. Ten krótki gest pogrzebu zachowuje godność świadka i zapowiada troskę uczniów o ciało Ukrzyżowanego. Tradycja żydowska pamięta o pochówku jako czynie miłosierdzia, a Ewangelia pokazuje, że świętość trwa mimo przemocy. Opowieść jest umiejscowiona po rozesłaniu uczniów. Zwiastowanie królestwa spotyka opór. Jan ginie, bo jego słowo wchodzi w obszar władzy i łoża. Proroka ucisza się przez odcięcie głowy, lecz świadectwo przechodzi na uczniów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-05 20:54

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +118 -1 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tam, gdzie świat widzi sukces, Ewangelia pyta o serce

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł odpowiada na pytania Koryntian o dziewictwo i małżeństwo, i czyni to z przejrzystością co do rangi własnych słów: „nie mam nakazu Pana, lecz daję radę jako ten, który dostąpił miłosierdzia”. Wulgata utrwali to rozróżnienie na wieki: praeceptum Domini non habeo, consilium autem do. Z tego jednego zdania wyrośnie cała teologia i dyscyplina rad ewangelicznych. Consilium zaprasza dalej, niż sięga przykazanie, i właśnie jako „rady ewangeliczne” (por. kan. 573 § 2 KPK) stanie się fundamentem życia konsekrowanego. Apostoł uczy przy okazji rzeczy bezcennej, czyli odróżniania tego, co Pan nakazał, od tego, co doradza Jego sługa. Prawodawca, który tego nie odróżnia, obciąża sumienia. Wierny, który tego nie odróżnia, gubi wolność dzieci Bożych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za Ojczyznę (Ks. Piotra Skargi)

[ TEMATY ]

modlitwa

ojczyzna

ks. Piotr Skarga

Archiwum Arcybractwa Miłosierdzia

Ks. Piotr Skarga – obraz z sali portretowej Arcybractwa Miłosierdzia

Ks. Piotr Skarga – obraz z sali
portretowej Arcybractwa
Miłosierdzia
Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniowi Twemu a syny swe wiodła ku szczęśliwości. Wszechmogący wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie. Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen
CZYTAJ DALEJ

Papież wśród biednych: potrzeba Samarytan, ale i państwa

2026-11-07 22:28

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Każdego dnia stajemy przed wyborem: być jak Samarytanin czy obojętnie przejść obok – mówił Leon XIV w ubogiej dzielnicy Motevideo. Przyznał, że przywodzi mu ona na myśl to, co przeżył jako misjonarz w Peru. Czuję się tu jak w domu – powiedział. Zwierzył się też ze swej miłości do Matki Bożej z Guadalupe, patronki Ameryki. „Ona zachęca nas, by byśmy patrzyli dalej, otwierali nasze serca na rzeczywistość wieczną” – powiedział Papież.

W drugim dniu wizyty w Urugwaju Leon XIV złożył wizytę w parafii Matki Bożej z Guadalupe w dzielnicy Casavalle. To jedna z najbardziej zaludnionych i najuboższych dzielnic, położona na obrzeżach Montevideo. Zmaga się z poważnymi problemami społecznymi i wysoką przestępczością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję